|
Sejmowa guma do żucia
|
|
Opis: Społeczeństwo od kilku miesięcy żuje gumę do żucia o smaku PO-PiS-SLD-PSL. Taki zestaw miał dać lepszy smak i poczucie świeżości.
Pozory sporu - tak można by najkrócej opisać emocjonalnie rozchwiany stan polskiej parlamentarnej debaty politycznej. Pohukiwania, wyśmiewania i lżenia padające z ust niemal wszystkich sejmowych polityków nie powinny przesłaniać fundamentalnej obserwacji: w Polsce nie istnieje realna (programowa) opozycja parlamentarna. Intelektualnie przygotowany do umiejscowienia rzeczywistych problemów z punktu widzenia państwa kluczowych jest wprawdzie Jarosław Kaczyński, ale inne czynniki, pewnie też jego frustracje i elementy konstytucji psychicznej, uniemożliwiają mu klarowne umiejscowienie pola sporu. PO (dawniej jako KLD i UW), PiS (dawniej jako PC, ZChN i AWS), SLD i PSL partycypowały w wytyczaniu ścieżek transformacji ustrojowej prowadzącej do ekonomicznej, socjalnej i kulturowej zapaści. Rozłożenie stopnia odpowiedzialności poszczególnych aktorów jest sprawą drugorzędną. Istotny jest brak rzeczywistych (nie tylko werbalnych!) różnic w odniesieniu do: 1) Sposobów przeciwdziałania negatywnym skutkom globalizacji i światowego kryzysu energetycznego; 2) Określenia roli państwa w gospodarce (róznice istnieją w zasadzie na poziomie niuansów); 3) Zdefiniowania roli Polski w Unii Europejskiej; 4) Podejścia do Waszyngtonu jako regionalnego hegemona - seniora państw Europy Środkowej; 5) Kultury jako obszaru kształtowania tożsamości i charakteru narodowego Polaków. W tych sferach brakuje wizji. Społeczeństwo od kilku miesięcy żuje gumę do żucia o smaku PO-PiS-SLD-PSL. Taki zestaw miał dać lepszy smak i poczucie świeżości. Powoli jednak traci wszelkie początkowo dostrzegane walory. Pytanie tylko czy Polacy po wypluciu tej gumy z niesmakiem szukać będą nowego produktu, czy może zrezygnują z konsumowania kolejnych specjałów politycznego rynku.
Mateusz P.
|
|
27 lipiec 2008
|
|
...
|
|
|
|
Obiektorzy - ludzie sprzeciwu
maj 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Żal za wyrządzone zło czy obłuda?
maj 21, 2003
Julia M. Jaskólska
|
Belka zadowolony z obniżki stóp
czerwiec 27, 2002
PAP
|
Czy Żydzi Wygrali Drugą Wojnę Światową?
marzec 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Opus Diaboli
grudzień 26, 2005
Mirosław Sieja
|
Szejk z Przemyśla, czyli cicho sza idą „rzeszowiacy”
maj 5, 2006
Marek Olżyński
|
Samozatrucie
wrzesień 28, 2007
Bronisław Łagowski
|
Nowa Polityka Arabów, Ani Za Ani Przeciw USA
sierpień 6, 2008
Iwo Cypian Pogonowski
|
"Nowy Bliski Wschód"
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Każdego dnia...
wrzesień 3, 2002
Artur Łoboda
|
Talmud, Teologia Wygnania i Megalomania
luty 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kara?
styczeń 15, 2005
|
Pogrom kielecki, 1946, jako ogniwo włańcucha aktów terroru
kwiecień 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
List otwarty do Edwarda Moskala
Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
listopad 7, 2005
|
Samoobrona się kruszy
listopad 28, 2002
PAP
|
Hitler chciał namówić Polaków do wspólnego ataku na Sowiety
sierpień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ustawa a dziennikarze
styczeń 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
ONZ przeciw korupcji
listopad 1, 2003
PAP
|
Słowa krętacza
kwiecień 28, 2003
eva
|
Konstytucyjna nierówność golizny
maj 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|