ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
więcej ->

 
 

"ONI"

Najnowszy numer tygodnika "Polityka" (Polityka nr 5 z 1 lutego 2003) zawiera artykuł Jacka Żakowskiego zatytułowany: "Kryzys elit " Afera towarzystwa". Zaczyna się on tak: "Największą przeszkodą w modernizacji nie są małorolni, lecz polskie elity. III Rzeczypospolita wyczerpała możliwości samonaprawy. Czas zacząć myśleć o IV Rzeczypospolitej. Taki jest dziś dominujący ton publicystyki." Dokładnie w tym samym duchu wypowiada się Jerzy Urban w najnowszym "Nie". Postuluje tam konieczność zerwania z III RP poprzez radykalną zmianę konstytucji, gdyż tak jak jest do tej pory dalej rządzić się nie da. Socjolog, profesor Jadwiga Staniszkis twierdzi, że państwo polskie utraciło sterowność, że dzisiaj już praktycznie nikt nim nie rządzi.
Dyrektor Instytutu Socjologii w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, profesor Andrzej Zybertowicz, wysuwa "Pakiet dla Polski". Pierwszym i nadrzędnym punktem tego "Pakietu" jest konieczność zmiany systemu wyborczego i wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu.
W kolejnych tekstach i wystąpieniach taki sam postulat zgłasza inny wybitny polski socjolog i politolog, profesor Antoni Kamiński z Instytutu Problemów Politycznych PAN. Jego zdaniem bez wprowadzenia JOW nie mamy szansy na silne, rządne państwo. Ten sam postulat wysuwa światowej sławy specjalista teorii zarządzania, profesor Witold Kieżun. Kilka tygodni temu "Pakiet dla Polski" przedstawił w tygodniku "Wprost" Jan Nowak-Jeziorański. I w jego "pakiecie", chociaż nieco innym niż zgłaszanym przez prof. Zybertowicza, pierwsze miejsce zajmuje postulat JOW.
Z dalekiej Kanady docierają do nas, publikowane w Ameryce teksty Stanisława Tymińskiego, który wykazuje w nich potrzebę i konieczność wprowadzenia w Polsce JOW.
Parę lat temu, postulat JOW zgłaszali, niezależnie od siebie, Jerzy Giedroyc i Gustaw Herling-Grudziński.
W ubiegłym tygodniu dotarła do nas wiadomość, że postulat JOW dla Niemiec zgłosił prezydent potężnej centrali przemysłu niemieckiego, Bundesverband der Deutschen Industrie, dr Michael Rogowski, który podniósł ekonomiczną niezbędność JOW.
Postulat JOW, który Ruch Obywatelski na rzecz JOW wysuwa od lat, jest jedynym dzisiaj konkretnym postulatem ustrojowym, którego wprowadzenie nic nie kosztuje, natomiast całkowicie odmieniłoby nasze życie publiczne i państwowe, dokonałoby zasadniczej zmiany elit rządzących państwem.
Z dnia na dzień widzi to coraz więcej Polaków, ze wszystkich stron ideologicznego i politycznego spektrum. Jednakże, kiedy o tym mówimy, najczęściej pojawia się argument: "tak, masz rację, wprowadzenie JOW naprawiłoby nasze państwo, zgadzam się z tobą całkowicie. Ale jest to postulat nierealny, ponieważ ONI nigdy się na to nie zgodzą. A bez ich zgody na jego wprowadzenie nie ma szans.
Niedawno taki sam argument usłyszeliśmy w rozmowie z pewnym wybitnym Hierarchą Kościoła Katolickiego w Polsce: macie rację, ale ONI się na to nigdy nie zgodzą.

W latach 80-tych, w tzw. drugim obiegu wydawniczym, furorę robiła książka Teresy Torańskiej "Oni". Autorka przeprowadziła wywiady z szeregiem czołowych polityków komunistycznych, głównie z okresu stalinowskiego. Wtedy wszyscy wiedzieliśmy i rozumieliśmy kim byli ONI: przedstawiciele narzuconej nam przemocą sowieckiej władzy, namiestnicy i wykonawcy poleceń Kremla. ONI stanowili realną, ponurą siłę, trzeba było ich się bać i z nimi się liczyć, ponieważ za nimi stały nie tylko Służba Bezpieczeństwa, Milicja i ORMO, nie tylko Ludowe Wojsko Polskie, na którym nie wiadomo do jakiego stopnia można było polegać, ale przede wszystkim potworna siła atomowego mocarstwa, posiadająca pod bronią 5 milionów sołdatów, KGB, GRU, czołgi, rakiety etc. etc.

W maju 1983 przyjechał do Polski redaktor naczelny największej amerykańskiej gazety "New York Times" Abraham Rosenthal. Trafił akurat na wielkie wydarzenie, na pogrzeb zamordowanego przez SB, warszawskiego licealistę, "wieżo upieczonego maturzystę, Grzesia Przemyka.
Wrażenia z podróży przedstawił w pięknym reportażu zatytułowanym "The Trees of Warsaw", opublikowanym 7 sierpnia 1983 w "The New York Times Magazine". Rozmawiał z Polakami ze wszystkich kręgów społecznych, z dziennikarzami, politykami, robotnikami, intelektualistami, taksówkarzami. Także z Mieczysławem Rakowskim i Lechem Wałęsą. Zdumiało go i uderzyło jakieś niezrozumiałe, potężne natężenie nadziei na odmianę polskiego losu. Wszyscy mówili: wiemy, że Sowieci, że czołgi, że rakiety, ale trzeba mieć nadzieję. Rosenthal napisał: "Pamiętam, jak sobie myślałem " nadzieja, nadzieja, ci Polacy oni wciąż w kółko powtarzają to samo: nadzieja. Młodzi ludzie na ulicy i na cmentarzu, Wałęsa, dziennikarz wyrzucony z telewizji, młoda kobieta, która brała "lub w więzieniu " wszyscy nie tylko mieli nadzieję, ale właściwie całe ich życie ześrodkowało się wokół nadziei, zakorzeniło się w niej. Artykuł zakończył tak: "Poruszyło mnie i uderzyło zrozumienie siły i przekonywującej mocy tej nadziei " nadziei, że odmienią się serca Sowietów, nadziei na cud, nadziei pokładanej w sobie, którą trudno wyrazić i określić. Może nie w sposób dramatyczny, ale po prostu otworzyło mi to trochę oczy, pozwoliło widzieć odrobinkę jaśniej. Jestem nadal politycznym realistą i nie wierzę, żeby posiadanie tylko jednego elementu siły " nadziei " było w stanie pokonać wszystkie przeszkody. Polska nadzieja istnieje. Istnieje też Armia Czerwona. Wierzę jednak, że pobudzeni siłą tej nadziei Polacy jakoś, pewnego dnia, powstaną znowu. Przekonany jestem, że zostaną znowu pokonani. Ale wierzę, że wtedy wstaną i pomaszerują znowu."

Dzisiaj każdy z nas może ocenić trafność tych opinii, napisanych 10 lat temu przez doświadczonego, sceptycznego amerykańskiego Żyda. Gdzie jest dzisiaj Armia Czerwona, gdzie są Sowieci, czołgi i rakiety, KGB i GRU, gdzie są ONI, których władzę podtrzymywały i gwarantowały armie i rakiety.

Kim są dzisiaj ONI, ci którzy odbierają nadzieję Polakom, że można cokolwiek w naszym kraju zmienić. Kogo dzisiaj mamy się bać i dlaczego. Kto i co stoi za zgrają pieczeniarzy i szalbierzy, którzy korzystając z naszych wad, z naszej niewiedzy, naszej nieznajomości mechanizmów wyborczych, naszej ignorancji w dziedzinie finansów międzynarodowych, giełd, rynków itd. itp., prawem kaduka zawłaszczyli nasz kraj i łupią nas ze skóry bez miłosierdzia.
Kim jest to "towarzystwo", o którym półsłówkami rozmawiają Rywin z Michnikiem. Parę dni temu przysłuchiwałem się uczonym dysputom w telewizji Puls: czy Polską rządzi towarzystwo I cóż to za "towarzystwo", którego mamy się bać, i które godzi się tylko na przekręty, na drenowanie publicznych pieniędzy, na złodziejskie "prywatyzacje", na tuszowanie wszelkich afer. To "towarzystwo" w walce o łupy strzela do siebie. Któż bowiem zabił prezesa Najwyższej Izby Kontroli, profesora Waleriana Pańkę, kto zastrzelił komendanta głównego Policji, generała Papałę. Kto zamordował ministra Jacka Dębskiego. Kim jest Przywieczerski, o którym rozmawiają Michnik z Rywinem, nie bardzo nawet wiedząc czy już siedzi czy jeszcze siedzi. Nawet tego nie wiedzą o facecie, który sponsorował grubymi milionami Jacka Kuronia i jego Unię. Co mówi Rywin Michnikowi o największym bohaterze polskiego biznesu, druga pozycja na liście najbogatszych Polaków, Zygmuncie Solorzu "Bandyta i złodziej, który ci wsadzi zardzewiały nóż w plecy" Ale ty, Adaś, nie, ty jesteś w porządku, ty nie zawiedziesz przyjaciela, ty jesteś facet rzetelny, u ciebie jak słowo, to słowo, z tobą można konie kraść i interesy robić.
Faktycznie, piękne "towarzystwo", ani słowa. "licznie prezentują się razem na przyjęciach, na rautach, na spektaklach teatralnych, kabaretowych, na balach, poubierani w smokingi, w muszkach i wyszukanych koszulach, w krawatach za setki dolarów.
Ale czego tu się bać.
Kogo tu się bać.
To oni nas przede wszystkim boją się panicznie, że wreszcie spadną nam z oczu fałszujące rzeczywistość okulary, że dostrzeżemy prawdziwą rolę "autorytetów moralnych" Gazety Wyborczej, TVP, TVN i Polsatu, że zapytamy głośno skąd pochodzą miliony dolarów, które sobie na stole i pod stołem przekazują, skąd pałace, jachty, i prywatne wioski.
To oni się boją, im skóra cierpnie, że padną wreszcie, głośno i publicznie, zakazane słowa: jednomandatowe okręgi wyborcze, że pomaszerujemy znowu upomnieć się o swoje, o swój kraj, o Polskę.

(komentarz wygłoszony w Katolickim Radio Rodzina, 30 stycznia 2003)
1 luty 2003

Jerzy Przystawa 

  

Archiwum

Bezprawne przetrzymanie pasażera w autobusie
czerwiec 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dwukrotne zagrożenie nuklearne Polski
luty 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
To wreszcie spisane, krążyło po Warszawie dawno
marzec 21, 2007
Świadek
Według niektórych coraz bliżej, według nas już od dawna
październik 25, 2004
Czeka nas umieranie w samotności
lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
Strategia
wrzesień 28, 2004
aa
Żyć z koszyka
czerwiec 13, 2008
Marek Jastrząb
Skazani na pokój, albo samounicestwienie
październik 19, 2003
Artur Łoboda
Pewnego razu, Gomułka ...
luty 20, 2004
El
List otwarty do nauczycieli i wychowawców polskich.
styczeń 7, 2006
Lusia Ogińska
Idea Przystanku Woodstock?
sierpień 9, 2008
jobstalker
DOMOWA HODOWLA MĘŻCZYZN
maj 15, 2003
red. Krzysztof
Podstępny rak toczy służbę zdrowia
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dla kogo robił Schnepf?
luty 19, 2007
Tomasz Sommer
Inicjatywa Sorosa
listopad 24, 2003
Tygodnik Głos
Koniec roku 2001
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Patriota Kaczyński
luty 10, 2006
Podług siebie
marzec 15, 2008
Artur Łoboda
Demokratyczna Republika Wołomińska uznana!
luty 27, 2008
przysłał przyjaciel
Od totalitaryzmu politycznego do totalitaryzmu psychicznego i ekonomicznego
maj 16, 2007
Gracjan, www.pnlp.org.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media