ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
więcej ->

 
 

"ONI"

Najnowszy numer tygodnika "Polityka" (Polityka nr 5 z 1 lutego 2003) zawiera artykuł Jacka Żakowskiego zatytułowany: "Kryzys elit " Afera towarzystwa". Zaczyna się on tak: "Największą przeszkodą w modernizacji nie są małorolni, lecz polskie elity. III Rzeczypospolita wyczerpała możliwości samonaprawy. Czas zacząć myśleć o IV Rzeczypospolitej. Taki jest dziś dominujący ton publicystyki." Dokładnie w tym samym duchu wypowiada się Jerzy Urban w najnowszym "Nie". Postuluje tam konieczność zerwania z III RP poprzez radykalną zmianę konstytucji, gdyż tak jak jest do tej pory dalej rządzić się nie da. Socjolog, profesor Jadwiga Staniszkis twierdzi, że państwo polskie utraciło sterowność, że dzisiaj już praktycznie nikt nim nie rządzi.
Dyrektor Instytutu Socjologii w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, profesor Andrzej Zybertowicz, wysuwa "Pakiet dla Polski". Pierwszym i nadrzędnym punktem tego "Pakietu" jest konieczność zmiany systemu wyborczego i wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu.
W kolejnych tekstach i wystąpieniach taki sam postulat zgłasza inny wybitny polski socjolog i politolog, profesor Antoni Kamiński z Instytutu Problemów Politycznych PAN. Jego zdaniem bez wprowadzenia JOW nie mamy szansy na silne, rządne państwo. Ten sam postulat wysuwa światowej sławy specjalista teorii zarządzania, profesor Witold Kieżun. Kilka tygodni temu "Pakiet dla Polski" przedstawił w tygodniku "Wprost" Jan Nowak-Jeziorański. I w jego "pakiecie", chociaż nieco innym niż zgłaszanym przez prof. Zybertowicza, pierwsze miejsce zajmuje postulat JOW.
Z dalekiej Kanady docierają do nas, publikowane w Ameryce teksty Stanisława Tymińskiego, który wykazuje w nich potrzebę i konieczność wprowadzenia w Polsce JOW.
Parę lat temu, postulat JOW zgłaszali, niezależnie od siebie, Jerzy Giedroyc i Gustaw Herling-Grudziński.
W ubiegłym tygodniu dotarła do nas wiadomość, że postulat JOW dla Niemiec zgłosił prezydent potężnej centrali przemysłu niemieckiego, Bundesverband der Deutschen Industrie, dr Michael Rogowski, który podniósł ekonomiczną niezbędność JOW.
Postulat JOW, który Ruch Obywatelski na rzecz JOW wysuwa od lat, jest jedynym dzisiaj konkretnym postulatem ustrojowym, którego wprowadzenie nic nie kosztuje, natomiast całkowicie odmieniłoby nasze życie publiczne i państwowe, dokonałoby zasadniczej zmiany elit rządzących państwem.
Z dnia na dzień widzi to coraz więcej Polaków, ze wszystkich stron ideologicznego i politycznego spektrum. Jednakże, kiedy o tym mówimy, najczęściej pojawia się argument: "tak, masz rację, wprowadzenie JOW naprawiłoby nasze państwo, zgadzam się z tobą całkowicie. Ale jest to postulat nierealny, ponieważ ONI nigdy się na to nie zgodzą. A bez ich zgody na jego wprowadzenie nie ma szans.
Niedawno taki sam argument usłyszeliśmy w rozmowie z pewnym wybitnym Hierarchą Kościoła Katolickiego w Polsce: macie rację, ale ONI się na to nigdy nie zgodzą.

W latach 80-tych, w tzw. drugim obiegu wydawniczym, furorę robiła książka Teresy Torańskiej "Oni". Autorka przeprowadziła wywiady z szeregiem czołowych polityków komunistycznych, głównie z okresu stalinowskiego. Wtedy wszyscy wiedzieliśmy i rozumieliśmy kim byli ONI: przedstawiciele narzuconej nam przemocą sowieckiej władzy, namiestnicy i wykonawcy poleceń Kremla. ONI stanowili realną, ponurą siłę, trzeba było ich się bać i z nimi się liczyć, ponieważ za nimi stały nie tylko Służba Bezpieczeństwa, Milicja i ORMO, nie tylko Ludowe Wojsko Polskie, na którym nie wiadomo do jakiego stopnia można było polegać, ale przede wszystkim potworna siła atomowego mocarstwa, posiadająca pod bronią 5 milionów sołdatów, KGB, GRU, czołgi, rakiety etc. etc.

W maju 1983 przyjechał do Polski redaktor naczelny największej amerykańskiej gazety "New York Times" Abraham Rosenthal. Trafił akurat na wielkie wydarzenie, na pogrzeb zamordowanego przez SB, warszawskiego licealistę, "wieżo upieczonego maturzystę, Grzesia Przemyka.
Wrażenia z podróży przedstawił w pięknym reportażu zatytułowanym "The Trees of Warsaw", opublikowanym 7 sierpnia 1983 w "The New York Times Magazine". Rozmawiał z Polakami ze wszystkich kręgów społecznych, z dziennikarzami, politykami, robotnikami, intelektualistami, taksówkarzami. Także z Mieczysławem Rakowskim i Lechem Wałęsą. Zdumiało go i uderzyło jakieś niezrozumiałe, potężne natężenie nadziei na odmianę polskiego losu. Wszyscy mówili: wiemy, że Sowieci, że czołgi, że rakiety, ale trzeba mieć nadzieję. Rosenthal napisał: "Pamiętam, jak sobie myślałem " nadzieja, nadzieja, ci Polacy oni wciąż w kółko powtarzają to samo: nadzieja. Młodzi ludzie na ulicy i na cmentarzu, Wałęsa, dziennikarz wyrzucony z telewizji, młoda kobieta, która brała "lub w więzieniu " wszyscy nie tylko mieli nadzieję, ale właściwie całe ich życie ześrodkowało się wokół nadziei, zakorzeniło się w niej. Artykuł zakończył tak: "Poruszyło mnie i uderzyło zrozumienie siły i przekonywującej mocy tej nadziei " nadziei, że odmienią się serca Sowietów, nadziei na cud, nadziei pokładanej w sobie, którą trudno wyrazić i określić. Może nie w sposób dramatyczny, ale po prostu otworzyło mi to trochę oczy, pozwoliło widzieć odrobinkę jaśniej. Jestem nadal politycznym realistą i nie wierzę, żeby posiadanie tylko jednego elementu siły " nadziei " było w stanie pokonać wszystkie przeszkody. Polska nadzieja istnieje. Istnieje też Armia Czerwona. Wierzę jednak, że pobudzeni siłą tej nadziei Polacy jakoś, pewnego dnia, powstaną znowu. Przekonany jestem, że zostaną znowu pokonani. Ale wierzę, że wtedy wstaną i pomaszerują znowu."

Dzisiaj każdy z nas może ocenić trafność tych opinii, napisanych 10 lat temu przez doświadczonego, sceptycznego amerykańskiego Żyda. Gdzie jest dzisiaj Armia Czerwona, gdzie są Sowieci, czołgi i rakiety, KGB i GRU, gdzie są ONI, których władzę podtrzymywały i gwarantowały armie i rakiety.

Kim są dzisiaj ONI, ci którzy odbierają nadzieję Polakom, że można cokolwiek w naszym kraju zmienić. Kogo dzisiaj mamy się bać i dlaczego. Kto i co stoi za zgrają pieczeniarzy i szalbierzy, którzy korzystając z naszych wad, z naszej niewiedzy, naszej nieznajomości mechanizmów wyborczych, naszej ignorancji w dziedzinie finansów międzynarodowych, giełd, rynków itd. itp., prawem kaduka zawłaszczyli nasz kraj i łupią nas ze skóry bez miłosierdzia.
Kim jest to "towarzystwo", o którym półsłówkami rozmawiają Rywin z Michnikiem. Parę dni temu przysłuchiwałem się uczonym dysputom w telewizji Puls: czy Polską rządzi towarzystwo I cóż to za "towarzystwo", którego mamy się bać, i które godzi się tylko na przekręty, na drenowanie publicznych pieniędzy, na złodziejskie "prywatyzacje", na tuszowanie wszelkich afer. To "towarzystwo" w walce o łupy strzela do siebie. Któż bowiem zabił prezesa Najwyższej Izby Kontroli, profesora Waleriana Pańkę, kto zastrzelił komendanta głównego Policji, generała Papałę. Kto zamordował ministra Jacka Dębskiego. Kim jest Przywieczerski, o którym rozmawiają Michnik z Rywinem, nie bardzo nawet wiedząc czy już siedzi czy jeszcze siedzi. Nawet tego nie wiedzą o facecie, który sponsorował grubymi milionami Jacka Kuronia i jego Unię. Co mówi Rywin Michnikowi o największym bohaterze polskiego biznesu, druga pozycja na liście najbogatszych Polaków, Zygmuncie Solorzu "Bandyta i złodziej, który ci wsadzi zardzewiały nóż w plecy" Ale ty, Adaś, nie, ty jesteś w porządku, ty nie zawiedziesz przyjaciela, ty jesteś facet rzetelny, u ciebie jak słowo, to słowo, z tobą można konie kraść i interesy robić.
Faktycznie, piękne "towarzystwo", ani słowa. "licznie prezentują się razem na przyjęciach, na rautach, na spektaklach teatralnych, kabaretowych, na balach, poubierani w smokingi, w muszkach i wyszukanych koszulach, w krawatach za setki dolarów.
Ale czego tu się bać.
Kogo tu się bać.
To oni nas przede wszystkim boją się panicznie, że wreszcie spadną nam z oczu fałszujące rzeczywistość okulary, że dostrzeżemy prawdziwą rolę "autorytetów moralnych" Gazety Wyborczej, TVP, TVN i Polsatu, że zapytamy głośno skąd pochodzą miliony dolarów, które sobie na stole i pod stołem przekazują, skąd pałace, jachty, i prywatne wioski.
To oni się boją, im skóra cierpnie, że padną wreszcie, głośno i publicznie, zakazane słowa: jednomandatowe okręgi wyborcze, że pomaszerujemy znowu upomnieć się o swoje, o swój kraj, o Polskę.

(komentarz wygłoszony w Katolickim Radio Rodzina, 30 stycznia 2003)
1 luty 2003

Jerzy Przystawa 

  

Archiwum

„Bezgraniczny” Skandal w Palestynie
marzec 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wyjść z pułapki zadłużeniowej
luty 21, 2003
Dariusz Zalega
Farelka i paplanina - nazwiskowe związki
styczeń 4, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
My "zasrańcy", nie chcemy amerykańskich rakiet
styczeń 16, 2008
PAP
Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka

październik 9, 2004
Adam Sandauer
Zagadka
maj 18, 2005
Bez komentarza
Krytyka polskiego systemu podatkowego
marzec 7, 2004
PAP
Kiedy przylecą pierwsze trumny...
lipiec 10, 2003
Andrzej Kumor
Wiersze tylko na Jutro
listopad 11, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
......a Adaś nawet się nie zająknął w słowa.
wrzesień 9, 2006
Marek Olżyński
Zapomniane piękno
grudzień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Narodowa poprawność
lipiec 21, 2008
Artur Łoboda
Sprawa Wo?niaka
listopad 17, 2007
Bogusław
Wystąpienie kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera
sierpień 2, 2004
PAP
Byle nie dopuścić do powstania urzędu Rzecznika Pacjenta
kwiecień 10, 2007
A.Sandauer
Gwrancje USA to czek bez pokrycia?
wrzesień 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Artyści wybierają Unię Europejską
grudzień 12, 2005
Czy potrzebujemy repliki obozu w Dębicy?
marzec 15, 2007
bibula- pismo niezależne
Muzeum ściągawek
kwiecień 4, 2007
Magda
"Krytyka i prawda" prof. Teresa Grabinska
czerwiec 8, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media