ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
więcej ->

 
 

Za Putinu!

Okropnie ci Rosjanie zacofani. Zamiast wybrać pięknego Niemcowa, bardzo europejskiego Jawlińskiego albo Garii Kasparowa (też przystojny), to wybrali Putina. Najbardziej wzruszyli mnie jednak postradzieccy komuniści, głośno wyrzekający na „nieuczciwą” kampanię i „niedemokratyczne” wybory.

Obok nich, w jednym szeregu zatroskanych losem rosyjskich przemian, znalazły się Stany Zjednoczone, OBWE i UE. Trzeba jednak przyznać, że w przeciwieństwie do zwolenników demokracji ŕ la ZSRR, oburzenie reszty świata jest umiarkowane. Krytycy krytykują, ale starają się nie popaść w śmieszność.
W końcu nie da się kupić całych 64 proc. oddanych na Putina głosów. Dlatego mówi się o podporządkowaniu mediów „Jednej Rosji” – partii Putina – i krytykuje się fakt wykorzystywania wszelkich okazji, które daje posiadanie władzy, do tego, by pognębić jej przeciwników. Wyśmiewa się też metodę obiecywania wszystkim wszystkiego. Polska telewizja pokazywała na przykład rosyjską biedną wieś, której mieszkańcy cieszyli się, bo Putin obiecał im doprowadzenie gazu. Czy ja wiem, czy pociągnięcie rury z gazem jest takie nierealne... Poza tym wyborcze obietnice nie są przecież tylko specyfiką rosyjską. Zresztą współczesny, tzw. przeciętny Rosjanin sam na sobie może porównać skutki obietnic Gorbaczowa, Jelcyna i Putina. Dlatego Gorbaczowa nienawidzi, Jelcyna się wstydzi, a z Putina jest dumny. Putin podniósł naród z kolan i dlatego naród go uwielbia.
Gorbaczow początkowo imponował Rosjanom, choć mało który do dziś wie, że fundamenty jego popularności – krytyka Breżniewa i korupcji Breżniewowskiej ekipy, podejmowana przez Gorbaczowa otwarcie w radzieckiej prasie, była inspirowana i chroniona przez Jurija Andropowa, szefa radzieckiego KGB. Jednak w końcowym efekcie KGB okazało się niegotowe do zastosowania na wielką skalę metod wypracowanych na Zachodzie do posługiwania się mediami, filmem, sztuką, do współpracy ze środowiskami opiniotwórczymi. Dlatego rychło stracono kontrolę nad wielką rzeką wolności słowa. „Głasnost” zaskoczyła wszystkich w momencie, gdy nie działały demokratyczne bezpieczniki, no bo skąd one niby miały się wziąć? Nie było normalnego parlamentu, nie istniała instytucja przedterminowych wyborów. Istniał za to potężny blok partyjny, wojskowy i milicyjny, który z dnia na dzień zaczął tracić na znaczeniu. Zaczął też tracić na prestiżu, co może dla wielu Rosjan było gorsze niż pogarszające się warunki materialne. Oficer radziecki wycofany z dawnej NRD czy z Polski – z dnia na dzień ze zwycięzcy stawał się szarakiem, dla którego nie tylko nie było pensji, ale nawet byle jakiego mieszkania. Utracie prestiżu jednostek towarzyszył upadek prestiżu państwa. Na oczach milionów Rosjan ich Związek Radziecki rozpadł się. Imperium, które wygrało II wojnę światową, z którym każdy musiał się liczyć, nagle stało się Bangladeszem Europy, żyło podtrzymywane zachodnimi ogromnymi dostawami zboża i pieniędzy. Świat śmiał się z powalonego olbrzyma. Do dziś Rosjanie nie są pewni, czy Jelcyn podpisał akt rozwiązujący Związek Radziecki na trze?wo czy po pijanemu...
Gorbaczow wygłaszał odczyty, Jelcyn reklamował pizzę – miał za co pić, musiał mieć, skoro wiecznie był pijany. Gorbaczowa nienawidzą do dziś, Jelcyna do dziś się wstydzą. To za ich władzy ulice polskich miast, ale także Kolonii, Berlina, Hamburga, zaludniły się rosyjskimi muzykami. Zwycięzcy II wojny światowej tym razem wygrywali na harmoszkach i wyśpiewywali swoją „Kalinkę”, żeby zarobić na chleb, żeby pokonani przez nich Niemcy wrzucili im parę groszy do czapki na chodniku. Tego Gorbaczowowi i Jelcynowi Rosjanie nie zapomną nigdy.
Rosyjskim demokratom zaś, którzy doszli do znaczenia za czasów Jelcyna, nie zapomną zaś niewyobrażalnego złodziejstwa. Fabryki i surowce szły za bezcen w prywatne ręce. Na ostentacyjnym złodziejstwie rosły bajeczne fortuny. Trzydziestoletni domorośli biznesmeni z poniedziałku na wtorek stawali się multimilionerami, ich kobiety na najprostsze zakupy wydawały tysiące dolarów. Tymczasem prosty człowiek głodował i miał zimno w domu, więc pił jeszcze więcej, na umór.
Putin wyciągnął Rosjan z tego dna... natomiast Chodorkowskiego wsadził do więzienia. Na Berezowskiego więzienie czeka, a Abramowicz przyjeżdża, kiedy chce, bo płaci podatki. Ludzie myślą prosto: jest porządek. Poza tym mają własne doświadczenia: za Jelcyna nie dostawali emerytur ani pensji, za Putnia to nie do pomyślenia – każdy dostaje punktualnie. Rosyjska gospodarka pod?wignęła się, rosyjskie miasta rozwijają się. Ludzie wiedzą, jak żyli i jak żyją. Mówi się, że Putin ma szczęście, bo trafił na niebywałą koniunkturę surowcową. Niejeden przed nim miał takie szczęście, tylko je przeputał.
Rosjanie podziwiają swojego Putina. Tego nie da się załatwić sztuczkami, choć, oczywiście, sztuczek jego sztab wyborczy nie unikał. Jednak Putin nie robił nic, co wykraczałoby poza światowe standardy. Stosował popularne, chwytliwe hasła. Na przykład: „Jedna Rosja”. Reagan wygrał z hasłem jeszcze prostszym: „Nadszedł czas”. Putinowi naliczyli 10 tys. naruszeń wyborczych reguł. Bush naruszył jedną, ale decydującą: okantował konkurenta przy liczeniu głosów na Florydzie. Mówią, że Putin bez umiarkowania wykorzystywał media, przede wszystkim państwowe, że podporządkował je sobie. To co my mamy powiedzieć?
Z naszymi Kaczyńskimi i PiS-em? Albo Włosi? Berlusconi, knajpiany szansonista, miał do dyspozycji trzy kanały telewizyjne i wielki koncern wydawniczy. Stworzył też własną partię i nazwał ją „Naprzód Italia”, co jest popularnym zawołaniem włoskich kibiców piłkarskich. Ogłosił, że jego głównym celem jest walka...
Z czym? Tak jest! Z korupcją. I wygrał wybory w 1994 roku.
Na całym świecie wygrywa się wybory przez telewizję, internet i w gazetach. Putin nie był oryginalny. Jego zwycięstwo było tylko bardziej porażające, bo nowoczesne metody propagandowe zostały dobrze dostosowane do rosyjskiej mentalności Putin ma inny problem. Jeśli chce trwale obronić Rosję i jej bogactwa, to swój arsenał środków, których używa do sprawowania władzy, musi uzupełnić o metody, którymi od dawna posługują się demokracje zachodnie. Na razie nie jest jeszcze do tego przygotowany. Na razie opozycję pałuje. Owszem, jest to opozycja teatralna, Kasparow po to wychodzi na ulice, żeby go spałowali, co zawsze dobrze wypada w telewizji i dostarcza argumentów do zaostrzania kursu wobec Rosji. Ale Blumsztajn też na początku był śmieszny ze swoimi protestami. Podobnie jak Romaszewski, Michnik, a tym bardziej Kaczyński. Nigdy nie wiadomo, kiedy rosyjscy dysydenci znajdą swojego Wałęsę. Wiadomo, że już się go szuka. Zamiast więc szykować pały, należy szykować argumenty. Nawet bezlitosna polemika jest zawsze do przyjęcia, bezlitosna siła – nigdy. I choć wynik idzie w świat, to w ślad za nim także styl. Dlatego Gari Kasparow, który dostał po łbie, do znudzenia będzie opowiadał światu, że do Rosji wrócił stalinizm. Kropla drąży skałę.

9 styczeń 2008

MAREK BARAŃSKI 

  

Archiwum

Lichwa w majestacie prawa
sierpień 14, 2002
PAP
Cztery miliony w biedzie
styczeń 24, 2003
VIOLETTA BARAN http://www.trybuna.com.pl
Tragedia polskiego autokaru we Francji stała się zaczynem kolejnej manipulacji społeczeństwem.
lipiec 26, 2007
pnlp
Poszukiwany - porwany (Bioferm cz.1)
styczeń 13, 2006
zn
Jak kradli tak kradną dalej. 90 tys. zł dla 4 osób
kwiecień 1, 2003
PAP
Powrót do ?ródeł
listopad 11, 2003
Polonia Śpi??
listopad 5, 2006
Bogusław
CZY ISTNIEJE PAŃSTWO POLSKIE?
listopad 6, 2003
Józef Darski
Do niedowiarków
wrzesień 8, 2006
Artur Łoboda
Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
Rozterki konserwatysty amerykańskiego
styczeń 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wychodzi szydło z worka
sierpień 10, 2006
Ponowne Zagrożenie Polski Bombardowaniem Nuklearnym
luty 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Rozpoczyna się nowy rok szkolny
wrzesień 1, 2002
Upadek Polski przez Michnikowczyzne
luty 18, 2008
ziemkiewicz
Kartki z historii USA i Polski
październik 11, 2008
Dariusz Kosiur
Gwałt na służbie
grudzień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pan z Wami, Pan z nami
styczeń 13, 2005
Artur Łoboda
Z poradnika agitatora
czerwiec 19, 2003
Andrzej Kumor
Okrucieństwo Izraela w Palestynie
lipiec 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media