ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
więcej ->

 
 

Wywiad z Gabrielem Janowskim

"Moim obowiązkiem jest ostrzegać ludzi, żeby nie sprowadzili na swoje głowy nieszczęścia. LPR nie jest tym, za co chce być uważana. W rękach tych panów jest to organizacja niebezpieczna, zagrażająca rozwojowi kraju"

Artur Rojek "Głos": Panie Pośle, zdecydował się Pan na opuszczenie Klubu Parlamentarnego LPR. Co skłoniło Pana do tej decyzji?

Gabriel Janowski: Klub parlamentarny nie funkcjonuje tak, jak powinien. Nie mogłem już dłużej tolerować bezprawia i politycznego gangsterstwa, jakie uprawiają liderzy partii LPR, gdyż byłoby ono ze szkodą dla zwolenników Ligi i dla Polski.

Nieprawidłowe funkcjonowanie klubu nie było niczym nowym...

- To prawda i dlatego wystąpienie z klubu rozważałem od dawna. Zwlekałem z nim, gdyż uważałem, że należy doprowadzić do konsolidacji ugrupowań tworzących klub. A także dać szansę ludziom identyfikującym się z LPR na osiągnięcie dobrego wyniku w wyborach samorządowych. I to drugie w jakiejś mierze się powiodło.

Natomiast moje propozycje w sprawie konsolidacji, a także Macierewicza i Łopuszańskiego, były torpedowane przez kierownictwo tworzącej się wówczas partii LPR. Panowie ci zachowywali się jak "przewodnia siła" doby PRL...

Mimo to chciałem dać szansę władzom klubu parlamentarnego na naprawienie swoich błędów. Nie udało się.

Pragnę przypomnieć, iż już w połowie ubiegłego roku ostrzegałem opinię publiczną, że w klubie dzieje się ?le. Pó?niej w proteście złożyłem funkcję wiceprzewodniczącego klubu, dając kolejny sygnał ostrzeżenia. Decyzja o wystąpieniu nie przyszła nagle, jest konsekwencją szeregu negatywnych zjawisk, patologii narastających od początku istnienia Klubu Parlamentarnego LPR.

Mówi Pan o bezprawiu i gangsterstwie politycznym. W czym się ono objawia?

- W LPR nie obowiązują żadne normy czy standardy, jakie przyjmuje się w cywilizowanych ugrupowaniach politycznych. Nie szanuje się procedur demokratycznych, nie ma jawności procesów decyzyjnych, nie dotrzymuje się żadnych umów, nie respektuje zobowiązań. (...)

LPR od samego początku robiła wszystko, aby usunąć z klubu niewygodnych dla siebie posłów, np. aby usunąć posła Macierewicza. Pan Maciej Giertych w rozmowie ze mną stwierdził, że Macierewicz jest w Klubie Parlamentarnym LPR zbędny. Podobnie Łopuszański.

Czyli jednym z zasadniczych powodów Pańskiego rozstania z klubem były zadrażnienia personalne?

- Nie. Obok łamania zasad najgorsze, co działo się w tym klubie, to gra pozorów, jaką Roman Giertych i jego koledzy uprawiają w sprawach kluczowych dla Polski. (...)

Proszę mi powiedzieć, co dokładnie oznacza gra pozorów kierownictwa partii LPR?

- Zupełnie co innego się mówi, a co innego robi. Na potrzeby opinii publicznej gęba jest pełna Polski, lecz kiedy przychodzi do konkretnych rozstrzygnięć, to panowie ci grają wspólnie z SLD na szkodę państwa i obywateli.

Proszę o przykład.

- Może po kolei. Pierwszym może być sprawa referendum ziemskiego. Już w trakcie zbierania podpisów zmieniono pytanie i pełnomocnika listy ze szkodą dla sprawy. Nie wykorzystano z całą mocą tej akcji do uświadomienia Polakom zagrożeń związanych ze sprzedażą ziemi obcokrajowcom. Całą sprawę ostatecznie przeprowadzono przez Sejm półgębkiem, bez wyra?nego efektu politycznego. (...)

Czyli, jak Pan Poseł twierdzi, kierownictwo LPR ma usta pełne frazesów o Polsce i obronie polskich interesów jedynie po to, by grając na uczuciach patriotycznych, nabijać sobie kapitał polityczny?

- Tak, dokładnie jest, jak pan mówi. W czasie konfliktu o STOEN, w gorącym tygodniu poprzedzającym wybory samorządowe, kierownictwo LPR uniemożliwiało mi publiczne przedstawienie naszych argumentów. Podczas gdy w mediach odsądzano mnie od czci i wiary. Giertych (delegujący przedstawicieli LPR do programów w mediach publicznych) przy aprobacie Kotlinowskiego i Wrzodaka uniemożliwili mi uczestniczenie w programie telewizyjnym "Forum" i "Tygodniku politycznym", ułatwiając tym samym zadanie naszym przeciwnikom.

Co więcej, zaproszony do "Kropki nad i" w TVN na dwie godziny przed programem dowiaduję się, że mam jednak nie przychodzić.

To ten sam program, w którym tak często gości Roman Giertych...

- ...po to, by go promować jako młodego gniewnego prawej strony sceny politycznej, gdy w rzeczywistości jest to człowiek, który działa po myśli rządzących.

Dlaczego Roman Giertych jest tak promowany w mediach liberalno-lewicowych?

- Mogę powiedzieć o sobie, że odbiera mi się prawo do debaty publicznej dlatego, że stoją za mną racje państwa i obywateli, konsekwencja w działaniu.

Ponadto promowanie Giertycha ma dla lewicy głęboki sens. Chodzi o wyhodowanie siły na pierwszy rzut oka skrajnej, posługującej się hasłami narodowymi i katolickimi, a w rzeczywistości będącej pod kontrolą.

A może poparcie dla Giertycha bierze się stąd, że odpowiedzialni politycy, tacy jak Janowski, Macierewicz czy Łopuszański, pewnych rzeczy nie zrobią i na pewne układy nie pójdą?

- To prawda, że on nie przestrzega absolutnie żadnych reguł. Każdego sprzeda, każdego zamorduje, byle tylko osiągnąć cel, który sobie wyznacza.

A tym celem jest przede wszystkim materialna i polityczna korzyść. Polityczna, gdy idzie o wygodne usadowienie się na karku wyselekcjonowanego elektoratu. Giertych nie widzi bowiem spraw polskich całościowo, jego pojmowanie polityki ogranicza się do wąskiego interesu, który jemu i jego kamratom zapewni powodzenie. Tyle i tylko tyle. (...)

Liga Polskich Rodzin powstała dzięki wspólnemu wysiłkowi kilku ugrupowań. Obecnie zdaniem wielu jej dorobek jest zawłaszczany przez członków Stronnictwa Narodowego, którzy bezpardonowo wykluczyli przedstawicieli innych formacji. Czy możliwy był inny scenariusz?

- Powstanie LPR do dzisiaj owiane jest mgłą tajemnicy i tak do końca nie wiadomo, kto za tym szyldem stoi. Byłem zdania, że istnieje konieczność ukształtowania jednej reprezentacji elektoratu patriotycznego. Formuła mogła być dowolna, nawet jednolitej partii. Pod jednym wszakże warunkiem - że wszyscy uczestnicy Ligi będą mieli równe prawa i będą przestrzegali przyjętych przez siebie reguł zgodnych z kanonami demokracji. Takie postępowanie jest jednak, jak już mówiłem, kompletnie obce liderom partii LPR - Kotlinowskiemu, Giertychowi i Wrzodakowi.

Obawiam się, że Liga jest jedynie zasłoną dymną, wygodnym narzędziem wpływu politycznego.

W większości szefowie partii LPR mają podwójną przynależność partyjną, mimo że statuty partii LPR i SN wykluczają podwójne członkostwo. Doskonale ilustruje to ich stosunek do reguł życia publicznego.

Chciałbym zapytać, jakie Pańskim zdaniem cele przyświecały Giertychowi i Kotlinowskiemu w ich działaniu?

- Pierwotnie, jeszcze przed wyborami, panowie ci w ogóle nie brali pod uwagę takiej ewentualności, że uda się im wejść do parlamentu. Ich celem było jedynie przekroczenie trzyprocentowego progu wyborczego i załapanie się na dotację budżetową dla partii politycznych.

Byłem jedynym członkiem komitetu wyborczego, który wierzył, że możemy wejść do Sejmu z niezłym wynikiem wyborczym.

Kiedy się okazało, że jednak próg wyborczy zostanie przekroczony i będą mieli reprezentację parlamentarną, wtedy uznali, że cały ten interes - w tym przede wszystkim pieniądze - trzeba zagarnąć w całości, ignorując pozycję polityczną i pomysły na działanie innych.

Ich zasadniczym zmartwieniem była dotacja z budżetu?

- Powiem więcej - nawet idąc do wyborów samorządowych, nie kierowali się interesem państwa, ale tylko i wyłącznie politycznym efektem. Stąd cała ich uwaga koncentrowała się na sejmikach, gdy tymczasem na poziomie gmin i powiatów LPR zupełnie zaniedbała interesy obywateli. (...)

Polacy jeszcze nie do końca sobie zdają sprawę, że te dwie siły - z lewej antyklerykalna Samoobrona, z drugiej pseudobogoojczy?niana Liga - to są dwa ramiona kleszczy, które mają Polaków objąć i narzucić im zupełnie nieoczekiwany i obcy im porządek.

Dlatego uważam, że moim obowiązkiem jest ostrzegać ludzi przed czasem, żeby nie sprowadzili na swoje głowy nieszczęścia. LPR nie jest tym, za co chce być uważana. W rękach tych panów jest to organizacja niebezpieczna, zagrażająca rozwojowi naszego kraju.
23 styczeń 2003

http://www.glos.com.pl/ 

  

Archiwum

Prowokacja była głośna, wyjaśnienie ciche
listopad 7, 2004
Artur Łoboda
A niech to piorun strzeli!
kwiecień 13, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Appology for 1953?
sierpień 23, 2007
ICP
Prokuratorski rynsztok
maj 1, 2003
PAP
"Komuno, zdychaj"
luty 19, 2008
Dariusz Kosiur
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
Przemilczana prawda o stanie wojennym
(dr Leszek Skonka)

grudzień 14, 2004
dr Leszek Skonka
tytulik
listopad 5, 2006
ja
Sądowa farsa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ministerialni a esemesowi ćwocy
styczeń 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wojowniczy Milosnik Pokoju
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Chavez, Hazardzista w Wenezueli
luty 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
The National Newspaper Association
marzec 29, 2003
Plemiona z południa Iraku dołączają do zbrojnego oporu
styczeń 29, 2007
Dahr Jamail
Nie kijem go to pałką. Nie udało się umorzyć z powodu braku cech przestępstwa to doprowadzono do przedawnienia
grudzień 23, 2004
Adam Sandauer
Czarnecki o Unii
styczeń 11, 2003
zaprasza.net
Krakowska antypromocja w Brukseli
luty 6, 2005
zaprasza.net
Patrick J. Buchanan Umierać za... Estonię?
maj 8, 2007
marduk
Białoruś chce poprawy stosunków z Polską
grudzień 10, 2002
Piotr Mączyński
Prawda czy fałsz? fakty sprawdzić każdy może..
wrzesień 20, 2005
Zefir
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media