ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
więcej ->

 
 

Jeżeli wygram wybory zapożyczę białoruski model !

http://www.transduction.com/stanpdf/wywiad7dni.pdf

Wywiad dziennikarki Wiktorii Niedanownej ze Stanisławem Tyminskim w czasie
jego wizyty w Białorusi, opublikowany w tygodniku „7 Dni” (http://7days.belta.by)
w Mińsku, 12 lipca 2007.
„JEżELI WYGRAM WYBORY, ZAPOżYCZę BIAŁORUSKI MODEL”.
Stanisław Tymiński. Biznesmen i polityk. Stanowił powżaną konkurencję dla
Lecha Wałęsy, który w 1990r. był u szczytu popularności, w czasie pierwszych
prezydenckich wyborów w Polsce. Z rezultatem 27 procent głosów wyborczych,
razem z liderem Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego
„Solidarność”, przeszedł do drugiej tury wyborów. Od tego czasu zajmuje silną
pozycje na politycznej scenie współczesnej Polski. Do jego osiągnięć zaliczyć
można nie jedną kampanie wyborcza, poważną prace partyjna, błyskotliwą
karierę nieprzejednanego opozycjonisty. Obecnie przebywa w Kanadzie,
zarządza firmą produkująca komputery przemysłowe, monitory, urządzenia
komunikacji dla stacji radiowo-telewizyjnych, łodzi podwodnych. Z ogromną
sympatią odnosi sie do naszego kraju, jest sprzymierzeńcem polityki
dobrosąsiedztwa. Zamierza konkurować z Lechem Kaczyńskim w walce o fotel
prezydencki w wyborach 2010 roku.
Ekscentryczność lat 90-tych ostatniego stulecia odznaczyła sie rozpadem
politycznych systemów, państw i ideologii. Czasy potrzebowały nowych
bohaterów, a oni nie kazali na siebie długo czekać. Na zmianę starzejącym sie –
w bezpośrednim i przenośnym tego słowa znaczeniu – wodzom odchodzącej
formacji, na scenie politycznej pojawili sie młodzi i energiczni liderzy, stronnicy
nowych, postępowych idei i śmiałych, zdecydowanych akcji. Jednym z takich
nowatorów był polski polityk Stanisław Tymiński. Dzisiaj jest on gościem naszej
redakcji.
- Panie Tymiński, w Kanadzie zajmuje sie pan biznesem, a w Polsce – polityką.
Jak sie panu udaje pogodzić status kanadyjskiego przedsiębiorcy i polskiego
opozycjonisty?
Polska liczy około 40 milionów mieszkańców, a następne 20 milionów jest
rozsiane po świecie. Zauważyłem ciekawe zjawisko. Polacy przebywający za
granica są częściej nastrojeni bardziej patriotycznie, niż korzenna ludność w
samej Polsce. Jak daleko człowiek nie odjechałby od ojczyzny, jego serce
zostaje na ziemi dziadów i ojców. Im dalej jest on od kraju swoich przodków, tym
bardziej tęskni jego dusza. Polacy za granicą z trwogą i nadzieją śledzą to, co
dzieje sie w ojczy?nie. Ja osobiście posiadam przewagę – mogę nie tylko
głęboko przeżywać razem z Polską sukcesy i porażki, ale też próbować wnosić
swój wkład w jej rozwój. Do tego celu potrzebne jest polityczne doświadczenie i
pieniądze – najlepiej własne. Polityczne doświadczenie zdobyłem zajmując sie
polityka w Kanadzie i Peru. Pieniądze zapracowałem organizując produkcje
techniki komputerowej. Przedsięwzięcie się rozrosło i na dzień dzisiejszy filie
mojej firmy działają nie tylko w Kanadzie, ale take w Stanach Zjednoczonych i w
2
Chinach. Posiadanie podwójnego obywatelstwa (Polski i Kanady), pozwala mi
swobodnie przemieszczać sie z jednego kraju do drugiego i uczestniczyć w
kampaniach wyborczych. W warunkach polskiej niezgody, uważam za swój
obowiązek obywatelski bronic interesów ludzi, którzy zostali ofiarami
barbarzyńskiej, nieludzkiej polityki zniewalającej chrześcijańskie wartości i ludzki
honor.
Czas pokazał, że moje wysiłki były pożądane. Uważałem za niemożliwe, aby po
20-letniej rozłące z ojczyzna ukazać sie w gąszczu politycznych wydarzeń. W
1990r. wróciłem do Polski zaledwie na 10 dni przed wyborami, zebrałem 140
tysięcy podpisów i zarejestrowałem się w charakterze kandydata do wyborów
prezydenckich. Moim głównym politycznym rywalem był Lech Wałęsa. Obydwaj
przeszliśmy do drugiej tury wyborów. Zwycięstwo było możliwe, ale Wałęsa
mnie wyprzedził. Było to najlepszym dowodem na to, że mój powrót do Polski i
uczestnictwo w życiu politycznym to nie kaprys, ale potrzeba.
- W nieformalnym spotkaniu wspomniał pan o zamiarze mobilizowania opozycji
na przyszłe wybory prezydenckie ( w 2010 roku ). W Białorusi mówi sie: „Jeden
w polu to nie żołnierz”. O ile mi wiadomo, ma pan już doświadczenie pracy w
politycznym ugrupowaniu.
W 1990 roku wszedłem do polityki polskiej jako całkowicie niezależny kandydat i
nowa figura. Jednak szybko zrozumiałem, że polityczna konfrontacja staje sie
bardziej efektywna, jeśli opiera sie na poparciu zorganizowanego zgodnego
myślenia. Tak zrodziła sie idea założenia politycznej partii - „ Partia X”. Liczyła
ona 8 tysięcy członków i dała mi poważne wsparcie. Pomogłem jej w wyborach
parlamentarnych w 1991 roku i pó?niej w 1993. Wtedy w kraju była niestabilna
sytuacja, dlatego wybory odbyły sie w odstępie tylko dwóch lat.
- Na czym polegała pańska pomoc partyjnej organizacji?
Oddałem jej moje doświadczenie i poparłem ją finansowo. Jedno i drugie bardzo
nam sie przydało. Moja działalność opozycyjna była nie w smak
proamerykańskiemu rządowi polskiemu. Przeciwko partii zaczęto stosować
niezgodną z prawem walkę polityczną. Posypały sie ciosy, jak to sie mówi,
poniżej pasa.
- Na przykład?
W 1991 roku decyzja kierownictwa Państwowej Komisji Wyborczej, oskarżono
partie o sfałszowanie podpisów. Z powodu brudnych insynuacji, nasi kandydaci
nie mogli zarejestrować się w 52 okręgach wyborczych. W rezultacie
otrzymaliśmy w parlamencie tylko 3 mandaty. A mogliśmy otrzymać 30 – 40
mandatów. Taki los spotkał nie tylko naszą partie. Inne partie także zostały
ofiarami brudnych, zakłamanych intryg. Próbowaliśmy przywrócić
sprawiedliwość odwołując sie do różnych instancji, doszliśmy do prezydenta
Wałęsy, wszystko to było na darmo. Władze zignorowały nasze odwołania.
3
Taka to demokracja po polsku. Byliśmy ością w gardle dla władzy wykonawczej.
Wałęsa chciał nas usunąć z areny politycznej i użył do tego wszystkich środków,
którymi wtedy dysponował. Prawda, pó?niej i on sam stał sie niepotrzebny.
W wyborach parlamentarnych 1993 roku władze zastosowały inna taktykę.
Zostały utworzone specyficzne sobowtóry polityczne, głoszące nasze tezy
programowe. Udzielono im potężnego finansowego wsparcia, a co
najważniejsze solidnego poparcia w środkach masowego przekazu, w czasie
kiedy kandydatów z naszej partii otoczono aureola milczenia. Po prostu nie
dopuścili nas do parlamentu. Zdobyliśmy gorzkie doświadczenie, a już w 1989
roku siły opozycyjne Polski zorganizowały okrągły stół i przyjęły postanowienie
wystąpienia jednym frontem przeciw organom nieoficjalnym. Nacisk ze strony
władzy był nadal silny. Był on wspomagany przez obcy kapitał i służby
specjalne. W rezultacie ich „reformatorskiej” działalności, krajowi wyrządzono
szkodę nie do naprawienia. W dzisiejszej Polsce nie ma silnej opozycji, która
mogłaby sie przeciwstawić oficjalnej władzy. Została ona zniszczona.
- Białorusinom czasami prezentuje się Polskę jako wzorzec międzypartyjnej
walki politycznej, opartej na równoprawnej konkurencji idei i ludzi.
To marionetkowe, sztucznie utworzone struktury. Ani jedna partia polityczna,
działająca dzisiaj ze strony opozycji, nie dba o interesy Polaków. To jest
pseudo opozycja! Polityczna fikcja! Oprócz tego, kilka lat temu zostało przyjęte
specyficzne prawo. Obecnie wszystkie polityczne partie finansowane są przez
rząd ( Pytanie tylko – kto finansuje sam polski rząd? ). Cel – pranie pieniędzy
inwestowanych w wybory. W rezultacie w kraju uformowała sie duża polityczna
mafia, kierująca się niemoralnymi, korupcyjnymi zasadami. Niedoskonałe prawo
wyborcze, na osnowie którego oparty jest proporcjonalny system wyborczy, plus
pełna zależność od rządzących politycznych klanów i zakazany wstęp do dużej
polityki wszystkim niewygodnym jednostkom. Cena za miejsce w rządzie jest
ogromna – w dosłownym i przenośnym tego słowa znaczeniu.
- Widocznie panu to nie bardzo przeszkadza, jeśli planuje pan powtórzyć
polityczny eksperyment z uczestnictwem w prezydenckiej kampanii wyborczej i
wystawić swoją kandydaturę w 2010 roku?
Zawsze mówiłem i nie przestane powtarzać, że jestem wdzięczny ludziom, którzy
wspierali mnie, kiedy wróciłem do Polski. Zamierzam dotrzymać wszystkich
swoich obietnic. Prezentuje interesy tych, którzy nie maja poparcia i opieki ze
strony rządzących ugrupowań. To biedni ludzie, a w Polsce są oni większością.
Wszyscy oni są ofiarami brutalnej zmiany politycznego systemu. Serdecznie
łączę sie z polską diasporą w Kanadzie i na Białorusi. Zawsze raduję się ze
spotkań z etnicznymi ziomkami niezależnie od tego, gdzie przebywają. O ile mi
wiadomo, Polacy na Białorusi sceptycznie odnoszą się do oponentów panującej
władzy. Polacy mieszkający tu mówią:”Białoruś jest Dobrarus”. Wiecie, które z
państw chroniących polskich emigrantów cieszy się najwyższym procentem
przyrostu naturalnego wśród przedstawicieli polskiej diaspory? Białoruś!
4
Możiwe jest to tylko do osiągnięcia w warunkach ekonomicznej, politycznej i
socjalnej stabilności; kulturowej, religijnej i etnicznej tolerancji. W Polsce brakuje
wyżej wymienionych czynników. Ludzie nie wierzą w dzień jutrzejszy. Tam,
gdzie nie ma nadziei, panuje apatia i pesymizm. Młode rodziny boja się mieć
dzieci. Kwitnie bezrobocie. Ludzie wyjeżdżają czasem całymi wioskami w
poszukiwaniu pracy.
- Tym nie mniej kilka lat temu wokół Związku Polaków na Białorusi rozegrała sie
histeria. Oskarżno rząd o dyskryminacje polskiej etnicznej mniejszości
narodowej......
Polska diaspora na Białorusi została zakładnikiem intryg politycznych w swojej
metropolii. Intryga wokół ZPB – prowokacja Zachodu. W ten sposób próbowali
kreować „bohaterów”, „etniczne ofiary” w walce z białoruskim reżimem, typu
Andżlika Borys. Trudno mi powiedzieć cokolwiek o osobowości Andeliki Borys,
jej osobiście nie poznałem. Ale podzielam ogólna opinie – na Białorusi nie ma
dyskryminacji na tle etnicznym. Zawsze podziwiałem prezydenta Łukaszenkę.
Uczestniczyłem z żoną w koncercie poświęconym Dniu Niepodległości, gdzie był
obecny Aleksander Grygoriewicz i byłem wstrząśnięty reakcja publiki, tym, jak
ludzie, szczególnie młodzie, wiwatowali głowie państwa. To wielkie zaufanie.
Zachód przedstawia Łukaszenkę jako potwora. Tutaj jednak zupełnie inaczej sie
do niego odnoszą. To mnie szokuje. Jeśli wygram następne wybory, zapożyczę
białoruski prezydencki model. Silny prezydent i demokratyczny parlament – oto
gwarancja stabilności państwa. Wszystko pozostałe to demokratyczna anarchia.
- Jak układają się pańskie wzajemne relacje z rządzącymi aktualnie klikami
Polski?
Pomiędzy braćmi Kaczyńskimi a mną nie ma i nie może być żadnych stosunków.
Ich niemoralne ataki na moją osobę, które rozpoczęły się 17 lat temu, wzbudzają
we mnie poczucie obrazy i oburzenia. Kiedy moim głównym politycznym
oponentem był Wałęsa, Kaczyńscy występowali jako członkowie jego sztabu
wyborczego. Od tego czasu nic sie nie zmieniło. W Polsce są politycy,
których szanuje, ale to nie są bli?niacy z głowa sprzedana Zachodowi. Jak
polityk i patriota może być bardziej lojalny zachodnim sponsorom, niż swojemu
elektoratowi ufającemu w jego autorytet władzy?
- Nie sadze, aby było to rzadkie zjawisko w naszych czasach. Bracia Kaczyńscy
wpatrują sie w wizerunek Zachodu. Aktywiści białoruskiej opozycji biją czołem
przed braćmi Kaczyńskimi....
Rządy bli?niaków są proamerykańskie. Bush publicznie ogłasza w swoich
przemówieniach, że Białoruś stanowi zagrożenie dla narodowego
bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Agresywna retoryka skupia sie
przeciwko pięknemu i pokojowo nastawionemu państwu. To sie nazywa
nieoficjalną wojną. Senat przydziela pieniądze na poparcie białoruskiej opozycji,
5
Kaczyńscy posłusznie wypełniają polecenia – pomagając destabilizacji sytuacji w
Białorusi. Polski rząd idzie w zgodzie ze swoimi „właścicielami”. Jako Polak
chce usprawiedliwić się przed białoruskim narodem. I podkreślić –
anty białoruska retoryka i proamerykańska polityka – to polityka bli?niaków, a nie
narodu polskiego. Polacy widza w Białorusinach braci i chcą budować
międzynarodowe stosunki z pozycji dobrosąsiedztwa. A co dotyczy aktywistów z
rzędów białoruskiej opozycji, ja nie widzę pośród nich przyszłościowych
polityków.
- Aktywiści białoruskiej opozycji lubią powoływać się na doświadczenia polskiego
Niezależnego Związku Zawodowego „Solidarność” z lat 80-tych przeszłego
stulecia.......
I nic dziwnego. Związek Zawodowy „Solidarność” – to uderzający przykład
destruktywnego zastosowania zachodnich politycznych technologii. Pomimo
bohatersko-patriotycznej aureoli, którą mu sie przypisuje, ci ludzie nie bronili
interesów Polaków. Oni wydawali zachodnie pieniądze. W Polsce jest to
ogólnie znany fakt.
- Co, pana zdaniem, białoruski i polski naród mogą przedsięwziąć, aby w epoce
zamrożonych dwustronnych stosunków nie stracić nagromadzonego przez wieki
potencjału dobrosąsiedztwa i wzajemnego poszanowania?
Powinniśmy dołożyc maksimum starań, w celu wzmocnienia wzajemnych
stosunków na wszystkich płaszczyznach, niezależnie od przeszkód. Koniecznie
stymulować rozwój kulturowych, humanitarnych, handlowych i przemysłowych
stosunków. Szczególne znaczenie zdobywa wymiana turystyczna. Turystyka
pomoże naszym narodom zademonstrować jeden drugiemu wzajemną otwartość
i dążenia do konstruktywnej współpracy. Ważne, aby nie stracić wiary w
przyszłość.
28 wrzesień 2007

Stan Tymiński 

  

Archiwum

Miękka" i "twarda" gra Kwaśniewskiego
wrzesień 26, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
NIE !!! Dla bazy F-16 w Poznaniu !
listopad 6, 2006
Stowarzyszenie Ekologiczne Marlewo
Kiedy śmieciowi daje się władzę
czerwiec 26, 2008
PAP
Co z unia ?
październik 28, 2005
przesłała Elżbieta
Fundamentalizm Żydowski i tresura nie-Żydów
listopad 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Unia Europejska jako organizacja mafijna
kwiecień 22, 2003
Kolejna odsłona matactw polskiej hołoty politycznej
maj 10, 2005
PAP
Sąd Boży
sierpień 12, 2003
przesłała Elżbieta
Koniec Dominacji Świata przez USA?
sierpień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Co pomaga zrozumieć czym był komunizm
luty 26, 2009
Jadwiga Staniszkis
Milczenie niektórych owiec i głos pasterzy
kwiecień 15, 2008
przesłala Elżbieta Gawlas
Dopłaty do leczenia ?
styczeń 17, 2008
A. Sandauer
Porażka w Gazie
styczeń 12, 2009
Izrael Szamir
Rozliczenie "Solidarnosci"
maj 19, 2006
przeslala Elzbieta
22 LIPCA, STAĆ NA BACZNOŚĆ !
lipiec 25, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Pokłosie SB
maj 30, 2005
dr Leszek Skonka
Dotyczy: popełnienia przestępstwa przez NFZ
marzec 12, 2005
Ewa Zaleska
Po raz pierwszy sami sobie wybierzemy wójtów
sierpień 21, 2002
PAP
Hamas "Dziecko Izraela"
styczeń 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Słowa Prawdy - jeszcze raz o agencie Wałęsie w filmie J. Zalewskiego
lipiec 11, 2006
J. Zalewski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media