ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
więcej ->

 
 

Na lewo od PRL-owskiego aparatu PZPR

Ta autentyczna historyjka ośmieszała ideę KREDYTU SPOŁECZNEGO promowaną przez Pana Dariusza Kosiura. Dlatego administracja www.polskawalczaca.com przeniosła tę historyjkę zmieniajac tytuł i autora.
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=722
............................................
Bank to instytucja utrzymująca się z różnicy między stopą oprocentowania udzielanych kredytów a stopą oprocentowania powierzonych depozytów.

Mam zabawne wspomnienia zawodowe związane z tą definicją.
Tak się paradoksalnie złożyło że jedno z moich pierwszych zleceń tłumaczeniowych w Polsce było jednym z najpoważniejszych w mojej wieloletniej praktyce tłumacza. Miałem towarzyszyć Dyrektorowi (vice-prezesowi?) Banku Światowego na Europę w jego peregrynacjach po Polsce. Człowiek ten był zawodowym ekonomistą i oczywiście miał identyczne zrozumienie roli banku. Podobne to trochę do handlu starymi samochodami. Kupuje się tanio od klientów i drożej sprzedaje innym klientom. Dyrektor(?), zamerykanizowany Szkot, był ode mnie znacznie starszy. Sądzę że utrzymywał się z tej bankowości już ponad 30 lat.

Chodziło o uzyskanie znacznych kredytów na przetwórstwo rolne.
Zlecenie było opłacone przez stronę polską - banki lub ministerstwo finansów. Nie wiem na pewno, bo dostałem przez pośrednika, tak zwane biuro tłumaczeń. Z klientem skontaktowałem się za pośrednictwem Banku Gospodarki Żywnosciowej który koordynował program wizyty.

Aby zrobić na Gościu korzystne wrażenie, wywieziono go na zwiedzanie Wielkopolski, terenów o najwyższej w Polsce kulturze rolnej. Ponadto to region gdzie ruch spółdzielczy ma autentyczne, niekomunistyczne, bo wywodzące się jeszcze z zaboru pruskiego, tradycje. Bank Gospodarki Żywnosciowej, zleceniodawca(?), był parasolem nad bankami spółdzielczymi.

W czasie tygodniowego (?) szwendania się po Wielkopolsce udało mi sie pozyskać zaufanie mego pryncypała. A początek był zły. Podejrzewał mnie że ułatwiam sobie zadanie tylko streszczając jego wypowiedzi. Zauważył bowiem, że gdy tłumaczyłem polskich rozmówców na angielski, tłumaczyłem po zdaniu, a niekiedy nawet tylko kawałkami zadań. Dłuższe wypowiedzi tylko w przypadku nielicznych rozmówców. Natomiast gdy tłumaczyłem go na polski, pozwalałem sobie na kilkuminutowe wypowiedzi tak aby mieć potem czas na spożywanie różnych smakołyków. A fetowano nas niesamowicie!

Odwiedzaliśmy liczne banki spółdzielcze, wzorcowe gospodarstwa podstawionych przodujących rolników, zakłady garncarskie w Kole, pasieki, skansen pszczelarski i zakłady meblarskie w Swarzędzu, a nawet Zakład Rekreacyjno Wypoczynkowy przy Kombinacie Państwowych Gospodarstw Rolnych w Czerniejowcu (?) mający opinię domu publicznego dla Biura Politycznego KC PZPR.

Relacje między nami stały się przyjazne gdy z zażenowaniem wyjaśniłem mu, że kiedy ktoś mówi do rzeczy i jego wypowied? układa się w ciąg logiczny, jestem w stanie zapamiętać i odtworzyć dokładnie nawet bardzo długie wypowiedzi. Niestety, moi rodacy zwykle mówili od rzeczy, bez związku, i dlatego musiałem tłumaczyć urywkami zdań...

Kulminacją był powrót do Warszawy i rozmowy w centralach BGŻ i Narodowego Banku Polskiego, a potem w Ministerstwach Rolnictwa i Finansów.

Przed rozmowami w BGŻ jego prezes wezwał mnie do gabinetu i poprosił o bardzo wierne przetłumaczenie przygotowanej przez niego prelekcji. Dostałem nawet kopię abym mógł się wcześniej należycie przygotować...

Jak się zgodziłeś za psa, to szczekaj. Był to płatnik mojego zlecenia, a więc posłusznie wykonałem polecenie.

W prelekcji roiło się od pretensjonalnych określeń takich jak doskonały, świetny, zyskowny, efektywny, skuteczny itp. Kiedy Prezes wygłosił następnego dnia tę prelekcję, Szkot był urzeczony. Wynikało z niej że Bank Światowy powinien zaciągać w Polsce kredyty, a jego personel odbywać tutaj praktyki i staże. Pełnomocnik Banku Światowego zaniemówił. A Prezes, świadom wrażenia jakie wywołał, zachęcał dostojnego gościa do zadawania pytań. Może nawet nieco pobłażliwie i protekcjonalnie bo wieloletni staż pracy na kierowniczych stanowiskach w aparacie administracyjno-finansowym PRL dodawał mu pewności siebie. Nastąpiła kłopotliwa wręcz przerwa.

Ponieważ byłem już w dobrej komitywie ze Szkotem, szepnąłem mu aby zapytał o aktualne stopy oprocentowania kredytów i depozytów. Chyba diabeł podsunął mi tę myśl. Prezes szybko udzielił odpowiedzi podkreślając wsparcie dla rozwoju rolnictwa przez BGŻ. Depozyty były oprocentowane na około 7%, a kredyty na około 2%.

Wtedy zrozumiałem jaką burzę rozpętałem. Na szczęście na sali była tablica i kreda. Ratując swą skórę i przeczuwając kłopoty, szybko podbiegłem, podzieliłem na 4 cześci i wypisałem słowami i cyframi oprocentowanie w obu językach (trochę sie inaczej pisze znak dziesiętny, cyfry 1 i 7), a także odpowiednie terminy słownie.

Pewnie mi nie uwierzycie, ale dalsza część dyskusji toczyła się na migi. Szkot z niedowierzaniem podchodził do tablicy i wskazując palcem jeden z przygotowanych przeze mnie kwartałów pytająco patrzył na Prezesa i na mnie weryfikując zarówno uzyskaną odpowied? jak i tłumaczenie. Podobnie zachowywał się Prezes odpowiadając na weryfikujące pytania Szkota. Obaj się spocili... Przerwałem tę zabawę.

BGŻ pracował na zaplanowanym deficycie. Uzyskanie pożyczki było świadczeniem takim jak talon na samochód, rodzajem prezentu, darowizną. Oczywiście dostawali tylko swoi, tak zwany aktyw. Jeśli idzie o papierki, to BGŻ był subsydiowany przez NBP i raz w roku była na jego konto przelewana astronomiczna dotacja. Zatem wszystkie te zyski , dochody, o których mówił Prezes w swojej prelekcji opierały się na tej dotacji. W żargonie komunistycznego systemu bankowego BGŻ był REFINANSOWANY przez Narodowy Bank Polski.

Oczywiscie takie pojmowanie bankowości przekraczało możliwości percepcji Szkota który pracował w tej dziedzinie 30 lat. To tak jakby dealer samochodowy kupował od klientów samochody i sprzedawał je za jedną trzecią ceny zakupu. I jeszcze chwalił się jaki to ma ruch w interesie i pokazywał listy dziękczynne od klientów.

A i Prezes BGŻ nie wyobrażał sobie innego funkcjonowania podległej mu instytucji...
4 grudzień 2008

tłumacz 

  

Archiwum

Eksport demokracji po amerykańsku
maj 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Demokracja, czyli "sztuka manipulacji"
maj 13, 2003
Artur Łoboda
Były marszałek pełnomocnikiem prezydenta Krakowa
styczeń 6, 2007
Moralne harakiri
kwiecień 6, 2003
Artur Łoboda
W obronie ks. Tadeusza Zalewskiego Obrona ks. Tadeusza
grudzień 12, 2006
Agata
..PL.jokes..o "fspaniałej" zachodniej cywilizacji. O indyku - ciut jeszcze.
grudzień 19, 2006
Otmieniec.R
Ten kamienny opus
kwiecień 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
2+2=
luty 13, 2003
Artur Łoboda
Wydano wyrok !!!
kwiecień 19, 2003
przysłała Elżbieta
Żydowska Agencja JTA: Polska jednym z największych przyjaciół Izraela
październik 5, 2006
Mgr inż. Józef Bizoń
Nowa wojna - nic nowego
marzec 20, 2007
wasylzly
Gotowa salwa odwetowa Iranu, 11,000 rakiet
październik 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Założenia Ustawy o Likwidacji Bezrobocia i Naprawie Finansów Publicznych
grudzień 17, 2003
Kolaboracja Syjonistów z Nazistami
lipiec 28, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Fałsz i obłuda wzięte z życia Hanny Gronkiewicz-Waltz, albo tak naprawdę Hajki Grundbaum.
sierpień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
Cyrk polityczny zamiast pogrzebu
lipiec 12, 2004
Leszek Skonka
Taki jeden
marzec 10, 2007
PAP
Cyrk kabaretowy, kabaret cyrkowy
luty 8, 2003
Artur Łoboda
I PO ZIMAKU...
marzec 2, 2005
Radny czy członek ?
lipiec 5, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media