|
| Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 |
|
| Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu |
|
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami". |
|
| Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? |
|
| Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki. |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe |
|
| Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" |
|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
|
| W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? |
|
| Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku |
|
| Klimat i trop finansowy |
|
| To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. |
|
| Człowiek 2.0 |
|
| Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR |
|
| Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień |
|
| |
|
| Aresztować Netanjahu |
|
| Protest w Warszawie po decyzji Rządu. |
|
| Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid |
|
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
|
|
| Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku |
|
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
|
|
| OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI |
|
| |
|
| Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków |
|
| „Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. |
więcej -> |
|
Czy Osama pomoże?
|
|
Czy Osama pomoże? | 10-27-2006
Republikański Kongres i republikański prezydent pokazali co znaczy nieskrępowana niczym władza. Telewizja znów emituje sponsorowane przez Krajowy Komitet Republikański wyborcze reklamy z sylwetką Osamy bin Ladena i silną sugestią, że odrzucenie republikańskich ustawodawców w najbliższych wyborach ściągnie na nas nowy terrorystyczny atak.
W identycznym stylu wykorzystano Osamę w 2004 roku w wyborach prezydenckich. Wtedy poskutkowało, zwłaszcza że do wyborczego zwycięstwa Busha przyczynili się również producenci elektronicznych maszyn do głosowania. Maszyny Dieboldta, szczególnie w Ohio, dały w niektórych okręgach takie wyniki, jakich życzył sobie republikański sekretarz stanowy.
Tym razem Osama może okazać się nieskuteczny.
Jeszcze niedawno, pytany o losy tego terrorysty, prezydent powiedział, że nie zawraca sobie nim głowy, gdyż w globalnej walce z terroryzmem jest to postać "irrelevant" (bez znaczenia). Określenie to ostatnio zniknęło ze słownictwa Busha, choć wcześniej słyszeliśmy je każdego dnia w odniesieniu do ONZ, opinii europejskich sprzymierzeńców, krajowych przeciwników wojny, rozsądnych ocen przedsięwzięcia zwanego wyzwalaniem Iraku itd.
Kilka dni temu ze słownictwa prezydenta wyszła fraza "stay the course", która znaczyła, że pozostaniemy w Iraku tak długo, jak będzie istnieć taka potrzeba, i miała świadczyć o zdecydowanym stanowisku prezydenta wobec rosnących nacisków na wycofanie wojsk. Biały Dom zrozumiał wreszcie, że stosowanie tej frazy w nieskończoność kojarzy się ?le, bo ze stagnacją.
Szef reklamy Białego Domu popełnił błąd nie pojmując, że straszenie Osamą przypomina społeczeństwu, że zamiast gnić w amerykańskim więzieniu lider alKaidy do dziś buszuje po afgańskich górach, podczas gdy rząd Busha jest uwikłany w rozpętaną przez siebie wojnę, przyczyn której nie znamy do dziś.
Reklamowy powrót Osamy przywodzi na myśl kwestie krajowego bezpieczeństwa, o którym prezydent lubi dużo mówić, choć nie ma się czym chwalić, gdy przez granicę z Meksykiem przeciekają miliony nielegalnych imigrantów. Czy mamy gwarancję, że wraz z nimi nie przechodzą terroryści? Dla prezydenta ta kwestia jest "irrelevant", gdyż nielegalnych potrzebują zaprzyja?nione z nim korporacje. Bez znaczenia jest też ochrona portów morskich, siłowni nuklearnych i zakładów chemicznych.
Podstawowe środki bezpieczeństwa, jak ochrona granic, zostały zlekceważone. Administracja Busha przystąpiła oczywiście w imię bezpieczeństwa narodowego do odbierania gwarantowanych konstytucyjnie praw obywatelskich. Zatwierdzenie ustawy pod nazwą Military Commission Act było uwieńczeniem pogoni za umocnieniem władzy prezydenta.
Dało mu wyłączność na decydowanie o tym, kto jest wrogiem USA nie tylko za granicą, lecz wewnątrz kraju. Mieliśmy okazję przekonać się, czym to pachnie, gdy o ustawie nie było jeszcze mowy, a rząd musiał popisać się osiągnięciami w walce z terrorem. ówczesny prokurator generalny, John Ashcroft, osadzony na tym stanowisku po wyborach do Senatu, które przegrał z nieboszczykiem (jego demokratyczny oponent zmarł krótko przed wyborami), oskarżył byłego członka ulicznego gangu, Josego Padillę, o współpracę z terrorystami.
Wiadomości o zatrzymaniu chicagowskiego łobuza który wcześniej w więzieniu przeszedł na islam nadano specjalną oprawę. Stacje telewizyjne przerwały regularne programy, by pokazać Ashcrofta z Moskwy, gdzie przebywał z oficjalną wizytą . Prokurator generalny USA zawiadomił naród o pojmaniu domorosłego terrorysty, któremu natychmiast przyczepiono etykietkę "bojownik wroga" i wtrącono do militarnego więzienia. Dramatyczny przekaz z rosyjskiej stolicy miał świadczyć o gorliwości, z jaką administracja tropi uczniów Osamy. Okazało się jednak, że Padillę aresztowano miesiąc wcześniej i cała szopka z zawiadomieniem o zatrzymaniu go była niczym więcej niż szopką właśnie. Padilli zresztą do dziś nic nie udowodniono.
Z militarnego przeniesiono go do cywilnego więzienia w Miami, gdzie prokurator zastanawia się, o co go oskarżyć. I takim Padillą może zostać każdy z nas.
Kiedy dowiedzieliśmy się po raz pierwszy, że NSA podsłuchuje rozmowy Amerykanów bez zezwolenia sądu, wszystkie strony politycznego spectrum były wstrząśnięte. Fala gniewu zakończyła się szorstkimi wypowiedziami. Kongres nie zrobił w tej sprawie nic. Dał się przekonać, że odebranie rządowi przywileju wnikania w nasze prywatne życie jest równoznaczne ze sprzyjaniem terrorystom. Nic nie zrobiono po ujawnieniu fotografii z Abu Ghraib, choć wszyscy byli zszokowani. Szum wokół torturowania Irakijczyków uciszono skazaniem kilku szeregowych żołnierzy na kary więzienia, podczas gdy promotora polityki tortur, Alberto Gonzalesa, wyniesiono na stanowisko prokuratora generalnego USA.
Zatwierdzony w połowie tego miesiąca Millitary Commissions Act, pozwala wykonawczej gałęzi rządu na gwałcenie istniejących praw, jeśli uzna, że taki ruch jest pomocny w walce z terroryzmem.
Zdominowany przez republikanów Kongres wielokrotnie odrzucał podejmowane przez demokratów próby rozliczenia takich kompanii, jak Halliburton, które otrzymały bezprzetargowe kontrakty rządowe na obsługę wojsk stacjonujących w Iraku i Afganistanie i ciągną nieprzyzwoicie wysokie profity. Odpowiedzialny za federalne wydatki Kongres nie zrobił nic, by położyć temu kres. Kiedy prezydent przechwala się osiągnięciami ekonomicznymi, to ma na myśli filię Halliburtona, KBR, która kasuje 100 dolarów za wypranie małego worka żołnierskiej bielizny. Bogaci sprzymierzeńcy Busha zachwyceni są obniżkami podatków. Nie znaczy to wcale, że zaosz czędzone pieniądze inwestują w kraju, tworząc tym samym nowe miejsca pracy. Produkcja i znaczna część usług odpłynęły za granicę.
Na miejscu powstają głównie nowe firmy ochraniarskie, pracujące na zleceniach rządowych. Nie przynoszą więc zysków, lecz straty, ponieważ opłacane są z federalnych funduszy. Tymczasem klasa średnia coraz więcej płaci za ubezpieczenia medyczne i lekarstwa. Kasa państwa obciążona jest wyższymi opłatami za Medicare i Medicaid, ponieważ nowe przepisy nie nakładają pułapu na ceny lekarstw i zabraniają ubezpieczalniom negocjowania cen z firmami farmaceutycznymi.
Nie?le też radzą sobie koledzy byłego superlobbysty Jacka Abramoffa, który w zamian za obniżenie kary za finansowe oszustwa sypie kolegów z Kongresu i z administracji. Republikanin z Nebraski, kongr. Ney, już przyznał się do korupcji. Dochodzenia podjęto przeciw republikanom, kongr. Johnowi Doolittle z Kalifornii i Conradowi Burns z Montany. Ci z kolei zaczynają podawać nazwiska innych.
Powiązania z Abramoffem miał też przewodniczący Krajowego Komitetu Republikańskiego Ken Mehlman.
W więzieniu, skazany za przyjmowanie wysokich łapówek w zamian za załatwienie kontraktów z Pentagonu dla dwóch firm produkujących na potrzeby obronne, siedzi inny republikański kongresman, "Duke" Cunningham.
Były lider republikańskiej większości w Izbie Reprezentantów, specjalista w graniu na religijnych uczuciach wyborców, Tom DeLay, został zmuszony do odejścia z powodów etycznych.
Nie pomógł nawet fakt, że wcześniej izbowy Komitet ds. Etyki obniżył standardy wyłącznie po to, by bronić jego skóry.
O wojnie nie ma co wspominać. Dziś nawet prezydent zrezygnował z mrzonek o zdemokratyzowaniu Bliskiego Wschodu. Zależy mu tylko na względnym ustabilizowaniu sytuacji, by mieć podstawę do wycofania wojsk. Im szybciej, tym lepiej. Iracką awanturę umożliwiła Bushowi republikańska większość w Kongresie. I przede wszystkim za to powinna zapłacić w najbliższych wyborach .
Elżbieta Glinka
10-27-2006
Chwilami moze nawet zadziwiac, jak wiele wspolnego maja amerykanscy neo-konserwatysci z europejskim lewactwem.
|
|
29 październik 2006
|
|
Dziennik zwiazkowy
|
|
|
|
Czy Bush jest (pożytecznym) idiotą?
sierpień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Odwaga cywilna
czerwiec 28, 2005
|
Starty w Iraku i nadzieje na koniec okupacji
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Operacja naprzód razem" w głąb koszmaru
wrzesień 27, 2006
Dahr Jamail/ tłum. Piotr
|
Sami się o to prosiliście
grudzień 17, 2002
Artur Łoboda
|
W USA MOŻLIWOŚĆ WPROWADZENIA STANU WOJENNEGO
styczeń 8, 2009
Dariusz Kosiur
|
Na zdrowie
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
|
Czy Polska zostanie wyrzucona z Unii Europejskiej?
październik 6, 2008
tłumacz
|
Zaproszenie na III Kongres Polski Suwerennej 2004
grudzień 13, 2004
|
Winiety ? czy grabież w biay dzień ?
sierpień 20, 2002
|
Demokracja na wynos
marzec 13, 2006
Piotr Ciszewski
|
Kościelna Unia
październik 20, 2003
PAP
|
Jeśli myślisz że poznałeś wszelkie przejawy paranoi to jesteś w błędzie
grudzień 9, 2002
zaprasza.net
|
USA: bezrobocie nie rośnie, ale nie jest dobrze
sierpień 3, 2002
IAR
|
Grzesznik, fiolet i krzyż
marzec 22, 2008
Marek Olżyński
|
Zakochany w naszym kraju - wspomnienie pośmiertne Filipa Adwenta
lipiec 4, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
|
477 mld zł
grudzień 20, 2006
PAP
|
Prowodyrzy
październik 16, 2005
Artur Łoboda
|
Przewodzą nam partyjni pacani i cwaniacy
listopad 4, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kolejna rocznica martyrologii
Piłsudski-Wyspiański
Wspomnienie na tle osobistych przeżyć
listopad 29, 2002
Bolesław Raczyński
|
więcej -> |
|