ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
więcej ->

 
 

Kielce 1946 Fejgin: „Pogromy i inne fortele”

Kolejna okrągła rocznica zbrodni popełnionej na Żydach 4 lipca 1946 roku przypomina nam, jak mało w istocie wiemy o tamtych wydarzeniach. Choć stale wychodzą na jaw nowe dokumenty i dowody, burzące stereotypowe przekonanie o zbiorowej winie Polaków, mamy do czynienia z niezmiennym zjawiskiem. Oto czołowe „autorytety moralne”, dysponujące praktycznie nieograniczonym dostępem do usłużnych (lub własnych) mediów, stale wmawiają nam, że tak naprawdę wszystko jest jasne. Do jednoznacznej oceny wystarcza im przekonanie, że w Polsce jest odwieczny antysemityzm, który jest dla nich wytrychem do interpretacji prawie wszystkich zjawisk. Niedawno takie toporne narzędzie zastosował Adam Michnik na łamach własnej „Gazety Wyborczej”, odnośnie do postaci ks. biskupa Czesława Kaczmarka.



Instytut Pamięci Narodowej wydał zbiór opracowań i dokumentów „Wokół pogromu kieleckiego”, który zapewne pod poprzednim kierownictwem prof. Leona Kieresa w takiej postaci nie mógłby ujrzeć światła dziennego. Zawiera on bowiem wiele ustaleń i dokumentów, które nie tylko nie potwierdzają odgórnie przyjętej wersji o czysto antysemickim odruchu polskiego tłumu, lecz nasuwają szereg nowych wątpliwości i podejrzeń, że sprawa ta od początku była i jest jedną wielką manipulacją. Do najważniejszych z nich należy przekonanie, że władza ludowa zrobiła dosłownie wszystko, aby prawda nigdy nie wyszła na jaw.

W związku z tym zamiast starannego wyjaśniania stanu faktycznego mieliśmy do czynienia z pospiesznym zacieraniem śladów, ukrywaniem istotnych dowodów, niechlujnym i urągającym zasadom praworządności procesem oraz zmasowaną kampanią propagandową, w której sprawców „szukano” wśród „andersowców”, „harcerzy”, „szlachty”, „reakcji”, „księży” i im podobnych.

„Pogrom” z użyciem broni palnej i bagnetów?

Dziś już wiemy, że główną rolę w organizowaniu i wykonaniu zbrodni odegrały ówczesne komunistyczne władze i to nie tylko na szczeblu województwa czy miasta, ale też na szczeblu centralnym. Jakże bowiem tłumaczyć fakt, że na wiele godzin przed rozpętaniem zajść do Kielc udali się… specjalni wysłannicy Komitetu Centralnego, tak zwanej Polskiej Partii Robotniczej, którzy następnie określili swą rolę w „Sprawozdaniu wysłanników KC PPR […] z wyjazdu do Kielc w związku z rozruchami antyżydowskimi w dniu 4 lipca 1946 r.”? Skąd wysocy funkcjonariusze partyjnych władz wiedzieli, że akurat jadą obserwować „zajścia antyżydowskie”, które dopiero miały „spontanicznie” nastąpić?

Drugi ważny element, który zamiast cokolwiek wyjaśniać i potwierdzać tezę o spontanicznej roli antysemickiego polskiego tłumu to fakt, że prawie połowa z trzydziestu dziewięciu Żydów zginęła na skutek użycia broni palnej oraz bagnetów. Przecież kielecki tłum nie mógł być tak uzbrojony. Warto przypomnieć, że za nielegalne posiadanie broni groziła wówczas kara śmierci, bardzo surowo zresztą egzekwowana przez komunistów. Ułomny proces nie ujawnił, aby bronią dysponował ktokolwiek z przechodniów czy gapiów.

Broń palną i bagnety mieli natomiast funkcjonariusze komunistycznego aparatu bezpieczeństwa (bezpieki, milicji, KBW i ORMO) oraz ludowego WP. I jeszcze jeden ważny szczegół – broń mieli także (w dodatku „legalnie”) miejscowi Żydzi, którzy zresztą użyli jej jako pierwsi. I kto wie, jak potoczyłyby się dalej wydarzenia, gdyby jej wówczas nie użyli. Jako jeden z pierwszych zwrócił na to uwagę ks. bp Czesław Kaczmarek w swym raporcie: „Fakt ten, że Żydzi zaczęli pierwsi strzelać do Milicji i tłumu nie ulega najmniejszej wątpliwości. Stwierdzają to wszyscy bez wyjątku świadkowie. Pierwszymi ofiarami podczas zajść kieleckich byli zatem Polacy. Nawiasem mówiąc, posiadanie broni palnej jest w Polsce zakazane pod karą śmierci. (...) Te strzały żydowskie sprowokowały dalszy bieg wypadków”. (Bp Cz. Kaczmarek, „Zajścia kieleckie z dnia 4 lipca 1946 r.”, Kielce 1946).

Ni z tego, ni z owego?

Inny bardzo niejasny i całkowicie pomijany wątek to fakt, że w tym samym domu na Plantach – ale w sąsiedniej klatce schodowej – zamieszkiwali miejscowi Żydzi, na ogół funkcjonariusze UB i przedstawiciele miejscowych władz. Oni nie byli jednak w żaden sposób niepokojeni. A przecież, gdyby to był spontaniczny, antysemicki odruch tłumu, to ta nienawiść powinna być skierowana właśnie w ich stronę, a nie w kierunku przypadkowych Żydów, którzy w Kielcach znale?li się przejazdem.

Do lipca 1946 roku, jak stwierdził ówczesny mieszkaniec Kielc Moishe Sokołowski, nie było zadrażnień między Polakami i Żydami („The Toronto Star”, 23 kwietnia 1995 roku). Powracający po wojnie do Kielc Żydzi swobodnie odzyskiwali swe majątki i handlowali nimi. Podobnie było zresztą w innych regionach Polski. Cóż więc mogło się takiego wydarzyć, aby doszło nagle do tak krwawych zajść? Czy impulsem była wersja o uprowadzonym przez Żydów chłopcu? Ale temu mogły całkowicie zapobiec niewielkie nawet przeciwdziałania organów władzy.

Nie wytrzymuje również krytyki wersja o nieprawdopodobnie wielkich tłumach napastników, sięgających nawet 15 tysięcy ludzi! W rzeczywistości było to kilkadziesiąt osób (z tego część to byli zwykli gapie), a ocenę zajść komplikuje dodatkowo fakt, że budynek już wcześniej został szczelnie otoczony przez funkcjonariuszy UB i wojsko.

„Jeszcze nie czas o tym mówić”

Po kilku latach, w 1951 roku, gdy trwało okrutne śledztwo przeciwko ks. biskupowi Cz. Kaczmarkowi, płk Józef Goldberg-Różański z MBP napisał w raporcie do swego przełożonego gen. Stanisława Radkiewicza, że to księża diecezji kieleckiej przygotowali pogrom i kierowali nim. Dla odwrócenia uwagi od roli, jaką odegrał ks. biskup, rzekomo przygotowano jego wyjazd na kurację. Co więcej, został on zmuszony w tym śledztwie do podpisania zeznania, że faktycznie to on wszystko przygotował. Miną kolejne lata i kto wie, może znowu jakiś „wybitny historyk” pokroju Jana T. Grossa sięgnie i po takie odkrywcze „?ródła”?

O zakulisowej, tajemniczej roli, jaką odegrały w tej sprawie ówczesne władze bezpieczeństwa, może świadczyć jeszcze jeden fakt. Otóż jeden z najwyższych i najbardziej wpływowych oficerów stalinowskiej Informacji Wojskowej i Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, płk Anatol Fejgin, w wywiadzie, jakiego udzielił Henrykowi Piecuchowi, powiedział: „Wszystkie chwyty są dozwolone, gdy chce się wygrać z bezwzględnym przeciwnikiem. Po wojnie, po tych straszliwych przejściach Polski i Polaków, nie można było zrezygnować z argumentu dającego tak olbrzymi atut pozyskania nowych zwolenników. [...] Nastroje antysemickie wykorzystywaliśmy w inny sposób. Jeszcze nie czas o tym mówić. Liczyliśmy na błąd naszych przeciwników. Musieli go w końcu zrobić. Nie mogliśmy jednak długo czekać. Potrzebny był jakiś przyspieszacz. Stąd pogromy i inne fortele” (zobacz „Reporter” 1990, nr 4). Wersja ta została zakwestionowana przez sędziwego Fejgina dopiero kilka lat pó?niej, gdy podczas spotkania w Żydowskim Instytucie Historycznym miał on powiedzieć, że: „To wszystko z brudnego palca wyssane” (zob. M. Turski, Pogrom kielecki w protokołach Centralnego Komitetu Żydów Polskich, w: „Kalendarz Żydowski” 1996-1997, Warszawa 1996).

Bp Kaczmarek w przytoczonym wyżej raporcie, sporządzonym tuż po wydarzeniach z 4 lipca 1946 roku, napisał, że głównymi organizatorami komunizmu w Polsce są Żydzi. I uznał, że UB to „organizacja analogiczna do niemieckiej gestapo i kierowana przez Żydów”. Co do zbrodniczego charakteru UB nikt już nie ma dziś wątpliwości. A w ocenie tego, kto tą organizacją faktycznie kierował, przydatne mogą być najnowsze badania IPN. Wynika z nich, że 37 procent stanowisk kierowniczych (od funkcji naczelnika wzwyż) zajmowali funkcjonariusze pochodzenia żydowskiego. Było również wielu obywateli ZSRS. Polacy zaś (czy raczej przez analogię: funkcjonariusze pochodzenia polskiego) byli w tych kręgach narodową mniejszością…

Chcemy prawdy, a nie kłamliwej propagandy

Komuniści nigdy nie chcieli wyjaśnienia sprawy Kielc. Od początku oficjalne śledztwo zmierzało w fałszywym kierunku. Dokumenty były fałszowane i niszczone, prawdziwi sprawcy i uczestnicy – chronieni. Główna Komisja Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w swym raporcie z 1997 roku stwierdziła: „Z naruszeniem kodeksowych gwarancji procesowych, bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności zbrodni kieleckiej zapadł w dniu 11 lipca 1946 r. pierwszy wyrok w stosunku do uczestników wydarzeń z 4 lipca. Z 12 oskarżonych Najwyższy Sąd Wojskowy skazał 9 osób na kary śmierci (...)” (GKBZpNP, Raport o wyniku śledztwa w sprawie wydarzeń kieleckich 4 VII 1946 r. II. Aspekty i następstwa prawne wydarzeń kieleckich, Warszawa 1997). Teraz więc, zamiast pospiesznie organizowanych uroczystości i stawiania pomników z kłamliwymi napisami, należy wreszcie przeprowadzić rzetelne śledztwo. Lepiej pó?no niż wcale. Chowanie głowy w piasek i potulne zgadzanie się na upokarzające przyjmowanie odpowiedzialności zbiorowej Polaków niczego nie załatwia.

Napis na nowym pomniku w Kielcach sugeruje, że wydarzenia kieleckie były dalszym ciągiem niemieckiej zagłady: „Podburzony tłum zaatakował i zamordował Żydów”, co sugeruje, że zginęli wszyscy ówcześni żydowscy mieszkańcy Kielc, zaś o zakulisowej roli komunistycznych władz, w tym władz bezpieczeństwa, nie ma w ogóle mowy. Czy nadal, używając pojęć Anatola Fejgina, „wszystkie chwyty” wobec Polaków w tej propagandowej wojnie są dozwolone? Wygląda na to, że tak.
5 lipiec 2006

Robert Malewicki 

  

Archiwum

dukat
czerwiec 18, 2004
90 miast amerykańskich przeciw wojnie
luty 13, 2003
PAP
Wiersze tylko na Jutro
listopad 11, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Bankierzy, gangsterzy i bolszewizm
wrzesień 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wyniki na wiare
grudzień 13, 2002
Andrzej Kumor
Wojsko Polskie nie morduje a jedynie osłania morderców
listopad 5, 2004
Złudne poczucie niepewności w USA
kwiecień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Hollywood wspiera Izrael
sierpień 30, 2006
bibula
Kto komu służy?
październik 31, 2003
Artur Łoboda
Prodi: Polacy zmęczeni
czerwiec 16, 2004
CO MOŻE I POWINNO َCZYĆ POLAKÓW
luty 20, 2003
Leszek Skonka
Cynizm, arogancja, chamstwo
luty 4, 2003
Adam Zielińsk&Co.
Prokurator na żądanie
listopad 15, 2002
IGOR T. MIECIK
Spostponowany rencista-rekordzista
luty 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kontynuatorzy z SLD (7)
czerwiec 26, 2003
Paweł Siergiejczyk
XVIII Memoriał Jana Strzeleckiego
luty 1, 2006
Gdyby nie Balcerowicz
październik 13, 2005
Polak potrafi
sierpień 15, 2003
Stanisław Krajski
Czy Rosja jest supermocarstwem?
marzec 17, 2008
tłumacz
Kupujemy, ale obawiamy się braku gotówki
luty 21, 2005
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media