ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
więcej ->

 
 

Judeochrześcijański Marek Jurek


Stały się ostatnio rzeczy niesłychane. Najpierw Parlament Europejski przyjął uchwałę potępiającą narastający rzekomo w Polsce „rasizm”, „ksenofobię”, „antysemityzm” i „homofobię”. Za tą uchwałą głosowała nie tylko wataha europejskich lewaków, lecz także wewnętrzni wrogowie Polski i Cywilizacji Łacińskiej, czyli posłowie z Polski do PE wybrani z list SLD, UW, SdPl i „Samoobrony”. Póki co, nikt nie postawił ich przed żadnym polskim sądem, ani przed plutonem egzekucyjnym. Napiętnujmy ich przynajmniej moralnie.

Myliłby się jednak ten, kto by stwierdził, że to koniec skandalu. To koniec afery w wymiarze międzynarodowym. Tu jednak zaczyna się skandal w polskim katolicyzmie. W tym momencie pozujący na przywódcę polskiego tradycjonalizmu religijnego Marek Jurek wysyła absolutnie żenujący list do PE w którym czytamy, że nie należy posługiwać się pojęciem „homofobia” – z czym trudno się nie zgodzić – gdyż wprowadzanie tego rodzaju słownictwa do debaty politycznej jest samo w sobie „aktem wykluczenia wobec całego judeochrześcijańskiego dziedzictwa moralnego Europy”.

Pojawiające się w liście określenie „judeochrześcijański” wywołało już w Polsce burzę w środowisku tradycjonalistów katolickich, o czym świadczy głośny tekst Jacka Bartyzela, potępiający ten „politycznie poprawny” postmodernistyczny bełkot w wykonaniu Marka Jurka. Wszyscy dobrze wiemy, że dziedzictwo kultury zachodniej nie ma charakteru „judeochrześcijańskiego”, lecz katolicki.

I nie należą do niego żadne schizmy w postaci protestantyzmu – które odpadły od Matki naszej Kościoła – ani te tradycje, które błędnie nie przystąpiły do Kościoła wtedy, gdy Jezus Chrystus go zakładał (judaizm). Jeśli chodzi o stosunki Kościół-żydzi, to były one od zawsze fatalne. I nie mogło być inaczej, skoro to owi „judeo” ukrzyżowali Chrystusa, dodając przy tym słynne słowa „krew Jego na nas i na dzieci nasze” (Mt 27, 25).

Tej bezwzględnej, obiektywnej prawdy nie odwrócą żadne „ewangelie Judasza”. W tym sensie bezustanne narzekania Żydów na szerzący się w Europie antysemityzm w jakimś sensie nie są bezzasadne, gdyż Cywilizacja Łacińska powstawała nie w dialogu z judaizmem, lecz w konfrontacji z nim, podobnie jak i z islamem, a następnie z wolnomyślicielstwem. Nie było tu nigdy dialogu, ekumenizmu lecz bezpardonowa walka cywilizacji i religii o zwycięstwo.

Specyfika pojęcia „wartości” sprowadza się do tego, że mają one zawsze albo charakter absolutny, albo są wielce wątpliwe i relatywne. Wartości zawsze walczą, nigdy nie idą na kompromisy. Nie ma tedy żadnych ekumenicznych wartości „judeochrześcijańskich”, lecz wartości chrześcijańskie powstałe w konfrontacji ze światem „judeo”. Zbitka „judeochrześcijaństwo” to wymysł typowy dla katolickiego modernizmu.

Wspomnijmy w tym miejscu książkę Jeana Danielou „Teologia judeochrześcijańska”, której autor próbuje dowodzić, że istnieje nawet tytułowa teologia „judeochrześcijańska”. Ciekawe gdzie w tej teologii jest miejsce dla Chrystusa jako Zbawiciela?

Zastosowanie określenia „judeochrześcijański” przez jakiegoś szeregowego pisiaka nie wzbudziłoby niczyjego zainteresowania. Wiadomo wszak, że pisiaki, zwalczając tzw. salon, czynią to z pozycji małomiasteczkowego tradycjonalizmu, którego cechą charakterystyczną jest posługiwanie się intuicją, a nie intelektem, nie wspominając już o fachowej literaturze.

I gdyby to Przemysław Edgar Gosiewski napisał o „judeochrześcijaństwie”, to można by mu to wybaczyć, składając to na karb braku wiedzy i podświadomej podatności na slogany medialne idące ze strony znienawidzonego „salonu”. W mediach zaś „judeochrześcijañstwo” stało się rodzajem ekumenicznej religii 3 tysiąclecia. Marek Jurek jednak nie należy do tego środowiska.

Nie jest to „prostaczek”, człowiek „maluczki”, który nie ma pojęcia o religii i jest bardziej podatny na „liturgizację”, niż na refleksją nad pryncypiami religijnymi. Jeśli ktoś próbuje odgrywać przywódcę katolickiego tradycjonalizmu, to musi cokolwiek o katolicyzmie wiedzieć i każdy kto czytał lub słuchał Marka Jurka mówiącego na ten temat wie, że tak jest w istocie. Jest on poza tym otoczony wybitnymi znawcami Tradycji katolickiej, jak choćby Paweł Milcarek – nie tylko redaktor naczelny „Christianitas”, ale także etatowy doradca Marszałka Sejmu Marka Jurka.

Spotkałem się z poglądami, że Marek Jurek nie powinien być odsądzany od czci i wiary za swój bełkotliwy list o „judeochrześcijaństwie”, gdyż celem tego listu był protest wobec uchwały PE i został on wyrażony w języku zrozumiałym dla tego postmodernistycznego grona, które naprawdę wierzy w istnienie czegoś takiego jak „judeochrześcijaństwo”, gdyż tradycja europejska to dla niego mechaniczna mieszanka chrześcijaństwa, Grecji, Rzymu, judaizmu, islamu, kultury cygańskiej, słowiańskiej, germańskiej i stu jeszcze innych, gdzie każdy z prądów ma jednakowe znaczenie i trzeba go równie szanować, co czyni z Europy kulturowy tygiel bez ładu i składu.

Czy jednak naprawdę list Marszałka Sejmu został napisany językiem sztucznym, zideologizowanym, typowym dla PE, takim, aby siedzące tam półgłówki mogły go przeczytać ze zrozumieniem? Jeśli tak, to nie jest on skierowany do polskiego czytelnika i nie powinien być wychwalany w środowisku zbliżonym do Marka Jurka.

Przejd?my tedy do Pawła Milcarka - najbardziej zaufanego „prywatnego teologa” Marszałka Sejmu. Na prowadzonej przez siebie stronie internetowej http://www.christianitas.pl/c/wlasnymglosem/?id=16167 Milcarek opublikował przed paroma dniami niezwykle interesujący komentarz do listu swojego pracodawcy, czyli Marszałka Sejmu.

Zwracam wszystkim Czytelnikom uwagę na adres www, zawierający sformułowanie „wlasnymglosem”, co chyba dowodzi, że głos Pawła Milcarka rzeczywiście jest głosem własnym, jeśli nie jego, to jego prawodawcy. Wszak w sytuacjach uzależnienia finansowego i stosunku pracodawca-pracobiorca nie można nigdy być pewnym, czy autor o swoim szefie mówi to, co sam myśli, czy też to, co nakazał mu napisać i uzasadnić pryncypał.

W komentarzu Milcarka czytamy wzniosłą laudację na rzecz swojego pracodawcy i jego listu, w której wart przytoczenia jest następujący fragment: „List Marszałka Jurka zawierał także mocną dezaprobatę dla stosowania przez PE pojęcia „homofobii”. Marszałek nazwał to pojęcie neologizmem, przejętym przez obóz europejskiej lewicy od politycznych środowisk homoseksualnych.

Jeśli autorzy Rezolucji nazywają tak moralną dezaprobatę względem homoseksualizmu – pisał dalej Marszałek Jurek - to wprowadzanie tego rodzaju słownictwa do debaty politycznej jest samo w sobie aktem wykluczenia wobec całego judeochrześcijańskiego dziedzictwa moralnego Europy”. Zauważmy, że Paweł Milcarek – na własnej stronie internetowej, bez wątpienia skierowanej do czytelnika polskiego, a nie eurodeputowanych - ani słowem nie zająknął się nad stwierdzeniem o „całym judeochrześcijańskim dziedzictwem moralnym Europy”.

Nie mamy tu słowa o tym, że to bełkotliwe słownictwo zostało użyte wyłącznie po to, aby list ten był zrozumiały dla posługujących się postmodernistycznym językiem członków PE. Przeciwnie, Paweł Milcarek jest wyra?nie dumny z „chytrości rozumu” swojego pracodawcy i znakomitego merytorycznego uzasadnienia dla odpowiedzi zawartej w liście Marka Jurka.

W dalszej części tekstu czytamy nawet, że list Marszałka Sejmu to „bardzo istotny akt niezgody na wprowadzanie również do oficjalnego języka polityki pojęć, które w intencji jego promotorów i świadomych użytkowników mają faktycznie stygmatyzować i odrzucić całą biblijną tradycję zasad moralnych, łączących poprzez Dekalog świat chrześcijańskich i wcześniejszych, żydowskich pojęć moralnych”.

Ten fragment to swoisty intelektualny nokaut na tradycjonalizmie katolickim. Po pierwsze, gdzie tu jest „akt niezgody” na nowe, błędne pojęcia, skoro zwalczając błazeńskie słowo „homofobia” wprowadza się równie błędne słowo „judeochrześcijański”? O ile „homofobia” jest nadużyciem lingwistycznym, o tyle „judeochrześcijaństwo” jest błędem (herezją) teologicznym, polegającym albo na niewiedzy (to nie w przypadku Pawła Milcarka), albo na błędzie świadomym.

Wszak Kościół u swoich pierwocin zawzięcie walczył z tendencjami tzw. judaizującymi, których celem było stworzenie „judaizmu dla wszystkich ludzi”, łącznie z uniwersalnym nakazaniem obrzezania. Walkę tę potwierdza tzw. pierwszy sobór w Jerozolimie, opisywany przez „Dzieje Apostolskie” (15, 1-35), na którym tendencje te zostały stanowczo odrzucone.

Pisząc o jakiś „judeochrześcijańskich” tradycjach czy spuściznach, Paweł Milcarek świadomie – jest nazbyt wykształcony, aby o tym nie wiedział – wprowadza czytelników w błąd, byle tylko przypodobać się Marszałkowi Sejmu i napisać „glosę” do jego tekstu. Po drugie, gdzie autor cytowanego zdania widzi zbieżność zasad moralnych chrześcijaństwa i judaizmu? Sprawę tę ostatecznie wyjaśnił Feliks Koneczny w „Cywilizacji żydowskiej” i powszechnie jest wiadomo, że ortodoksyjny judaizm odrzuca uniwersalizm zasad moralnych typowy dla chrześcijaństwa.

Tekst Pawła Milcarka jest przełomowym momentem w historii środowiska religijno-politycznego skupionego wokół Marka Jurka. O ile jeszcze wybryki w rodzaju przyłączenia się do „GW” w ataku na Stanisława Michalkiewicza, czy listy do PE można by potraktować jako poniżającą grę polityczną tego środowiska, które usiłuje przetrwać w demoliberalnym otoczeniu, o tyle tekst Milcarka rozwiewa ostatnie wątpliwości.

Tekst ten nie był skierowany ani do PE, ani do demoliberalnego „salonu”, lecz został umieszczony na stronie internetowej czytywanej przez środowisko Marka Jurka. To sygnał, że tradycjonalizm katolicki jest już przeszłością, stanowi już zawadę w karierze politycznej tego środowiska, która wymaga pojednanie z „salonem”, a częścią tego „ralliement” jest akceptacja nie tylko słownictwa, ale i podstawowych pryncypiów „europeizmu”.


1 lipiec 2006

Adam Wielomski 

  

Archiwum

Eksport durak-kracji
czerwiec 18, 2006
PAP
Kartki z historii USA i Polski
październik 11, 2008
Dariusz Kosiur
Szef NBP kontra prezydent
marzec 8, 2006
LIST DRUGI
wrzesień 18, 2005
aaa
Topienie jako tortura dozwolona przez rząd USA?
listopad 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
PO komuszy stan
listopad 1, 2005
Marek Olżyński;
Prawa człowieka po amerykańsku czyli USA: Więzienie bez wyroku
styczeń 2, 2005
Liberałowie czy faszyści?
grudzień 21, 2002
http://republika.pl/adnikiel/austryja.html
Hitler’s genocidal actions inspired by Berliners?
sierpień 4, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Akcja X
sierpień 6, 2003
przesłała Elżbieta
Globalizacja - inna wojna
marzec 7, 2006
Dariusz Kosiur
Czy amerykańska demokracja uchroni świat przed terroryzmem i wojnami?
styczeń 24, 2005
Gregory Akko
Uzasadnienie wyroku na Rywina
lipiec 30, 2004
Prawdziwa afera
styczeń 28, 2007
Bartosz Machalica
Pogarda - tryumf Jacka Kurskiego
wrzesień 30, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Wielki atak rabunkowy w wysokości 700 miliardów dolarów?
październik 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Gaza
styczeń 15, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Zakłamane referendum
lipiec 2, 2003
przesłała Elżbieta
PZPR apeluje do Lecha Wałęsy
luty 13, 2006
Klaudiusz Wesołek
Anty-semityzm "Ostatnią Kartą Kabały"
czerwiec 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media