ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
więcej ->

 
 

Brzydki tekst


( w nawiązaniu do artykułu prof. Jerzego Roberta Nowaka z 13.05.2006r http://www.polityka.pomorskie.pl/index.htm)



W artykule „Platforma obłudników” profesora Jerzego Roberta Nowaka pod charakterystycznymi tytułami: „Wędrowiec polityczny”, „Zwolennik pałowania”, „Rokita:”Chamem jestem generalnie”, „Na tle nijakości innych z PO” są fragmenty poświęcone osobie Jana Rokity
Nie zamierzam polemizowac z Panem Profesorem w kwestii poglądów, oceny roli politycznej polityków PO, ich powiązań rodzinnych itp. kwestii, ponieważ są one subiektywną oceną wiedzy Pana Profesora czerpanej z Jemu tylko wiadomych ?ródeł i stanowią zbiór dość swobodnych myśli, mających służyć założonej przez Niego tezie, której istota zawarta jest w tytule artykułu.
Wymyślenie tego tytułu przez Pana Profesora ma jednak widoczny wpływ na samego Autora, ponieważ właśnie obłuda jest tym co charakteryzuje cały tekst, a zwłaszcza fragmenty dotyczące Jana Rokity.
Wydawałoby się, że publicysta tej klasy co Pan Profesor, w wielu sprawach mający rację
i potrafiący ją udowadniać w licznych publikacjach stosując rzetelną argumentację, nie zniży się do wybiórczego, pokrętnego i nierzetelnego stosowania „chwytów” tylko po to by używając fragmentarycznie przedstawianych faktów, wypowiedzi i cudzych ocen opisać Jana Rokitę językiem znanym z brukowców.
Wydawałoby się, że katolik, dla którego prawda, cała prawda, powinna być najważniejsza, nie posłuży się obłudnym kawałkowaniem tej prawdy, czyniąc z niej półprawdy i półkłamstwa, przy pomocy których rzuca „ciemnemu ludowi” Jana Rokitę na pożarcie.

Na początek powtarza Pan Profesor bzdurną opinię przypisujacą Janowi Rokicie częste zmiany partii politycznych

„Jan Rokita może z całą słusznością być uważany za wzorcowy typ "wędrowca politycznego". Zdążył już zaliczyć działalność w NZS (1980), w anarchicznym Ruchu Wolność i Pokój (1984), w Komitecie Obywatelskim przy Lechu Wałęsie (1988), w lewicowym ROAD - Ruchu Obywatelskim Akcja Demokratyczna (1990), Unii Demokratycznej (1991), Unii Wolności (1994), Inicjatywie Trzy Czwarte (1995), Stronnictwie Konserwatywno-Ludowym (1997) i AWS (1997), wreszcie w Platformie Obywatelskiej (2001).”

Pan Profesor dobrze wie, że NZS to nie partia polityczna, lecz organizacja studencka, której członkowie i działacze w latach 80-tych zasilali różne młodzieżowe organizacje wolnościowe i patriotyczne choćby takie jak Ruch Wolność i Pokój.
Komitety Obywatelskie przy Lechu Wałęsie także nie miały charakteru partii politycznej, a zadaniem ich było skupianie się ludzi, którzy chcieli mieć zinstytucjonalizowany wpływ na zmieniajacą się rzeczywistość.
ROAD, Unia Demokratyczna, Unia Wolności – to jedna i ta sama partia, z której wystąpiła znaczna część jej członków. Wśród nich Jan Rokita, który współtworzył Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe. Trzecią i ostatnia partią do jakiej należy Jan Rokita jest Platforma Obywatelska, do której akces wymusiła na Janie Rokicie jako przewodniczącym SKL większość członków SKL..
Inicjatywa Trzy Czwarte była jedną z najszlachetniejszych akcji pobudzenia sprzeciwu społecznego wobec kandydatury Aleksandra Kwaśniewskiego na urząd Prezydenta RP.
Gdyby zastosować tę samą miarę jaką stosuję Pan Profesor to zarówno Jarosław jak i Lech Kaczyńscy bija pod tym względem „wędrowania” Jana Rokitę na głowę.
Zacytujmy za Wikipedią:
„Lech Kaczyński
Od grudnia 1976 był współpracownikiem Biura Interwencji Komitetu Obrony Robotników (KOR). Prowadził szkolenia z zakresu prawa pracy dla robotników. Od 1978 działał w Wolnych Związkach Zawodowych. W sierpniu 1980 był doradcą Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej, a w 1981 delegatem gdańskiego NSZZ Solidarność na I Zjazd Krajowy. Przewodniczył zespołowi do spraw uregulowania stosunków z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą. W czasie stanu wojennego był internowany od grudnia 1981 do pa?dziernika 1982.
Przez lata był bliskim współpracownikiem Lecha Wałęsy – lidera Solidarności i pó?niejszego prezydenta Polski. Od grudnia 1988 był członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. Od lutego do kwietnia 1989 brał udział w obradach Okrągłego Stołu (gdzie zasiadał w zespole do spraw pluralizmu związkowego) oraz w tajnych naradach w Magdalence. W maju 1990 został wybrany na wiceprzewodniczącego Krajowej Komisji Solidarności. Zrezygnował z funkcji po przegranej walce z Marianem Krzaklewskim o fotel przewodniczącego Solidarności w lutym 1991. Był senatorem I kadencji (1989-1991) i członkiem Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego. Był również posłem na Sejm I kadencji (1991-1993) z ramienia Porozumienia Centrum, które współtworzył.Przed wyborem na Prezydenta RP był przewodniczącym Prawa i Sprawiedliwośći.
Jarosław Kaczyński
Od lat 70-tych był zaangażowany w działalność opozycyjną, współpracował z Komitetem Obrony Robotników oraz Komitetem Helsińskim w latach 80-tych. W latach 80-tych był członkiem oraz doradcą podziemnych władz krajowych NSZZ "Solidarność", między innymi w 1980 był sekretarzem Krajowej Komisji Wykonawczej, a w latach 1981-1982 kierownikiem działu w Ośrodku Badań Społecznych Regionu Mazowsze. W 1989 negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego. Brał aktywny udział w tworzeniu koalicji Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego ze Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym i Stronnictwem Demokratycznym. W 1990 był współtwórcą i do 1998 prezesem Porozumienia Centrum. W 1997 związał się z Ruchem Odbudowy Polski Jana Olszewskiego. W latach 1989-1991 zasiadał w Senacie I kadencji jako senator z okręgu elbląskiego, był członkiem Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego. W latach 1991-1993 był posłem na Sejm, wybranym z listy Porozumienia Obywatelskiego Centrum w okręgu warszawskim. Ponownie zasiadł w Sejmie w 1997 jako kandydat Ruchu Odbudowy Polski z okręgu warszawskiego.Obecnie Przewodniczy partii Prawo i Sprawiedliwość.” (koniec cytatów)
Można przytoczyć wiele życiorysów politycznych przedstawicieli obecnie rządzącej partii, których droga polityczna jest znacznie bardziej bujna i obfituje znacznie większą ilością ugrupowań, stowarzyszeń, związków, organizacji i organizacyjek niż Jana Rokity.
Ale przecież z tego, że ktoś przynależał do trzech, a inny do piętnastu organizacji nic nie wynika, jeśli droga tych ludzi nie zbaczała na manowce polityczne, jeśli określał ją jednorodny, patriotyczny cel.
Pan Profesor doskonale o tym wie. I mimo to pasuje mu powtórzenie głupawej opinii o „Jasiu wędrowniczku” do postawienia tezy o niestałości politycznej, chwiejności czy wręcz koniunkturalności Jana Rokity.
Pan Profesor w zapędzie demaskacyjnym brnie w analizę umiejętności przebierania się i maskowania Jana Rokity. Otóż dowodem na kameleońską zdolność zmiany w każdym kierunku opisywanego polityka jest talent i odwaga Matki Jana Rokity, która przebrawszy syna w damskie odzienie przeprowadziła go przez esbeckie patrole obstawiające kamienicę, w której mieszkali.Co zresztą nie na długo uratowało syna Pani Rokitowej, bo w 1982 został aresztowany.
Pomijam w tym miejscu stan ducha Pani Rokitowej , przerażenie, determinację w ratowaniu syna, choć wątek postaw matek, żon, sióstr i w ogóle rodzin ratujących swoich bliskich zaangażowanych w działalność wolnościową przed szponami esbecji to temat z pewnością godny najlepszych piór.
Pana Profesora interesuje jednak postawiona teza.. Tak więc czy to syn się sam przebiera, czy matka przebiera syna – Panu Profesorowi nie robi to różnicy, skoro ładnie pasuje do snutego wątku..
I ciągnie ten wątek opisując instrumentalne wykorzystanie przez Jana Rokitę Ruchu Wolność i Pokój. Tak jakby czymś złym były działania przeciw władzy w 1984 młodego człowieka, dojrzewającego intelektualnie, politycznie i mentalnie, który nie znosząc „zadym” brał w nich udział, stawał na ich czele, pozwalał się aresztować i zamykać, byle tylko skutecznie tamtą władzę osłabić. Pisze Pan Profesor, że już wtedy Rokita miał skrajnie propaństwowe poglądy. Tak Panie Profesorze, ale nie wobec TAMTEGO państwa i nie wobec TAMTEJ władzy. Działał z całą determinacją młodości, działał wykorzystując wszelkie dostępne możliwości, wytyczał oprzed sobą idealistyczny cel wolnego , silnego państwa – czyż to nie jest wartość nadrzędna, która powinna zasługiwać na pochwałę człowieka o szlachetnych poglądach?
Okazuje się, że nie. Pan Profesor posuwa się do imputowania Janowi Rokicie różnych niegodziwości jak np. sympatia do kryminalistów, której potwierdzeniem jest wg Pana Profesora wniosek o amnestię złożony w Sejmie w1990r . Czyzby Pan Profesor zapomniał jak pod zarzutami chuligaństwa, różnych drobnych, i nie tylko drobnych wykroczeń skazywano i osadzano w więzieniach studentów, ludzi z opozycji, niewygodnych dla władzy, zwłaszcza w okresie stanu wojennego? Czy mógłby Pan Profesor z ręką na sercu powtórzyć, że amnestia, której domagał się młody poseł Jan Rokita miała dotyczyć wyłącznie kryminalistów?
Inną niegodziwością człowieka, który tyle wysiłku, pracy i zaangażowania włożył w ujawnienie działań esbecji, zwłaszcza wobec księży, który przez lata dążył do ujawnienia raportu Sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do Zbadania Działalności MSW, który całym swoim pó?niejszym działaniem udowadniał konieczność ujawnienia archiwum SB – jest wg Pana Profesora cytowana za senatorem Czesławem Ryszką „niechlubna rola w obaleniu rządu Jana Olszewskiego”
Przypomnę tylko, że ujawniona wówczas t.zw. „lista Macierewicza” ograniczała się do garstki nazwisk aktualnych parlamentarzystów i ludzi sprawujących wysokie funkcje publiczne, których nazwiska figurowały w dokumentach MSW, ale których agenturalności to w żaden sposób nie potwierdzało.To mniej więcej jak opublikowane materiały IPN zwane „listą Wildsteina”. Są nazwiska i pracowników i współpracowników – agentów , i ludzi, których właśnie SB werbowała i także tych, którymi tylko się interesowała. Winnych i niewinnych.
Antoni Macierewicz wykonując wówczas polecenie Sejmu nie miał wyboru. Ale rząd Jana Olszewskiego miał. Mógł zaproponować sejmowi uchwalenie ustawy ( nazwijmy ją dziś na użytek w opisaniu tamtego czasu) lustracyjnej.
Tak się nie stało.
Opublikowanie listy 64 nazwisk osób, których nazwiska znalazły się w zasobach archiwalnych MSW ma się tak do powszechnej lustracji jak skazanie Rywina do ujawnienia „Grupy Trzymającej Włądzę”.
Wielką nieuczciwością jest przypisywanie Janowi Rokicie udziału w „koalicji strachu przed ujawnieniem agentury”. Ale szczytem niezrozumienia uczciwości politycznej Jana Rokity, uczciwości poltycznej w ogóle, jest absurdalny zarzut, że Rokita atakował premiera Jana Olszewskiego mimo, że to właśnie Jan Olszewski jako adwokat w PRL prowadził starania o dopuszczenie Jana Rokity na listę aplikantów adwokackich. Czyżby dla Pana Profesora wdzięczność z powodów osobistych miałaby być wyznacznikiem norm etycznych i popierania lub nie konkretnych postaw politycznych?
Szanowny Panie Profesorze,
Płytka, obłudna i krzywdząca to charakterystyka człowieka, któremu wszak przypisuje Pan pozytywne cechy,
„ dynamizm działań, wyra?nie przebijająca z "Alfabetu Rokity" wielostronność zainteresowań intelektualnych, umiejętność celnego skrótowego syntetyzowania. Dodajmy do tego jakże kontrastujący z leserstwem Tuska rokitowy styl "pracusia". Jego harowanie na stanowisku szefa URM-u ...
Ten człowiek czegoś naprawdę chce, coś reprezentuje, jest konsekwentny w niektórych sprawach” nawet pomimo wędrownictwa politycznego, które tyle razy demonstrował. Fakt, że dzisiaj totalnie przegrywa w różnych wewnątrzpartyjnych potyczkach z dużo mniej inteligentnymi od niego aparatczykami, jak najgorzej świadczy o mechanizmach rządzących Platformą.”

Jakżeż mało mamy polityków podobnych Janowi Rokicie. Właśnie takich, którzy naprawdę czegoś chcą, którym wciąż przyświeca młodzieńcza wizja państwa silnego, pięknego, sprawiedliwego i którzy przez wszystkie te lata w polityce nie osmalili sobie skrzydeł. Dla których słowa: Bóg, honor, ojczyzna – tak jak dla Pana Panie Profesorze mają nieprzemijający, wciąż żywy i aktualny sens.
Tacy ludzie jak Pan, Panie Profesorze powinni wspierać takich polityków jak Jan Rokita.
Napisał Pan brzydki tekst pod z góry założoną tezę. Brzmi tak, jakby żałował Pan, że Jan Rokita jest członkiem Platformy Obywatelskiej, bo gdyby nie był, to może.....
Tak się nie godzi, Panie Profesorze.


Czwartek, 18.05.2006r
19 maj 2006

Renata Rudecka-Kalinowska 

  

Archiwum

Polska polityka energetyczna
lipiec 1, 2007
.
Zneutralizować logikę "zderzenia cywilizacji"
wrzesień 28, 2006
Etienne Balibar
Łatwy łup
grudzień 4, 2003
Artur Łoboda
Znaleziono plany obozu Auschwitz. Teraz trzeba dopasować do historii
listopad 9, 2008
PAP
Kontrakt Społeczny Samobójczego Terrorysty
grudzień 12, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Demokracja to sztuka manipulacji"
październik 2, 2005
Nosił ślepy kulawego - czyli plan Balcerowicza wobec Polski
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Zniewolenie prezydentury USA?
październik 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
listopad 21, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
Kwaśniewski: bąd?my wdzięczni za dni, które papież nam poświęcił
sierpień 19, 2002
PAP
Transkontynentalny akwedukt
sierpień 3, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ważne Powody Zagrożenia USA
lipiec 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Deklaracja Suwerenności Narodu
maj 1, 2005
przesłała Elzbieta
Wszystko wskazuje na bandziorów powiązanych INSTYTUCJONALNIE z władzą...
czerwiec 4, 2007
tłumacz
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
Kasa dla dyrektorów kasy
marzec 4, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Wojna o ropę
marzec 22, 2003
Adam Bieniek
Sierpniowe wspomnienia
sierpień 9, 2003
Bush zawetował ustawę zakazującą CIA tortur
marzec 8, 2008
PAP
Jesteśmy na pastwie Niemców ...
październik 21, 2004
Ośrodek Studiów Wschodnich
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media