|
Elżbieta Witek to synonim najgorszego rynsztoku
|
|
"Nie będziemy działać pod zbójeckie dyktando kogokolwiek - stwierdził Radosław Fogiel, zapowiadając, że PiS nie wystawi innego, niż Elżbieta Witek, kandydata na wicemarszałka Sejmu."
Bycie politykiem to stan umysłu.
Podobnie - jak bycie wyborcą - to stan permanentnego rozkojarzenia.
Politycy są przekonani o własnej bezkarności - czego dowodem jest historia III RP - gdzie żaden z PRZESTĘPCÓW - POLITYKÓW nie został pociągnięty do odpowiedzialności karnej za przestępcze działania.
Politycy znają rytm społecznego "zapominania" i wyczekują na moment - gdy pamięć Wyborców stanie się pusta.
Ja jednak mam dobrą pamięć i doskonale pamiętam - jako to ś"...." o nazwisku Witek wspierało wojnę przeciwko Narodowi Polskiemu - pod przykrywką FIKCYJNEJ epidemii kowida!
Pomagała w ten sposób wymordować 200 tysięcy Polaków - poprzez zamknięcie dostępu do leczenia - na choroby cywilizacyjne!
Jeżeli PiS proponuje Witek na funkcję Marszałka Sejmu i nie widzi w swoich działaniach stanu PARANOI - to niech zginie PiS!
Poczynili w Polsce tyle szkód - co Hamas w Palestynie.
Albo są agenturą eskimosów - albo są użytecznymi głupcami syjonistów.
Albo ... jedno i drugie.
|
|
15 listopad 2023
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Też sądzę, że jedno i drugie. Są jak Zarząd mianowany przez Radę Nadzorczą.
A Rada Nadzorcza jest i w Brooklynie i w Bruklinie (BRUKsela+berLIN). Niezależnie kto nami ZARZĄDZA i tak są to parchy. |
|
2023-11-15
hens
|
 |
|
|
| Zgoda Panie Hens, ale kto, w takim bądź razie, tworzy Zgromadzenie Wspólników. Oto jest pytanie. |
|
2023-11-15
Magellan
|
 |
|
|
ps
znamienna była reakcja tej kobieciny na sugestie Brauna, co do werbunku M. Morawieckiego przez Stasi. To jest do odtworzenia.
Pamiętam, jak Brodacka onegdaj napisała była, że osobą, która wiozła Falzmana do szpitala, w ostatnią podróż był jego papa Kornel, ten, którego ubecki kule się nie imały, w ramach solidarności walczącej. Na Boga to jest takie proste! |
|
2023-11-15
Magellan
|
 |
|
|
Wydaje się, że odpowiedź na pytanie o Zgromadzenie Wspólników jest zawarta tu - tinyurl.com/8bf6m9wf.
Tym bardziej, że jak sądzę już są zblatowani z Chińczykami. Przynajmniej z niektórymi, reszta będzie dla tych parchów nieziemskim żerowiskiem. Czegoś takiego przez te kilka tysięcy lat jeszcze nie doświadczyli. Ale jeśli żółci dadzą się wy...korzystać to biada nam, gojom, już na wsiegda!
Nikt tego nie odkręci. |
|
2023-11-15
hens
|
 |
|
|
Żółci są forpocztą zmian. Kredyt społeczny, miasta 15 minutowe, waluty terminowe etc.
Jeszcze w 1989 roku byli największymi na świecie producentami parowozów.
Proszę to Panie Hens przetworzyć.
Zmiany idą po krzywej asymptotycznej.
Dlatego nasza dzisiejsza dyskusja w całości, co do parametrów wyjściowych i wejściowych, zdezaktualizuje się już w roku przyszłym.
Proszę mi wierzyć. |
|
2023-11-16
Magellan
|
|
|
|
Nigdy z królami nie bedziem w aliansach
marzec 5, 2003
Piotr Szubarczyk
|
Jasna Mowa D?więku
sierpień 29, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
|
Należy pracować od podstaw
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
|
"Czytelnik" ślepy jest i tyle
listopad 12, 2005
Marek
|
Dlaczego Pan Akko uważa, że powinniśmy ratyfikować konstytucję UE
czerwiec 4, 2005
Gregory Akko
|
Australijski Wielgus...i jego druzyna
czerwiec 23, 2007
Elzbieta Szczepanska
|
5 września 2007
wrzesień 5, 2007
Artur Łoboda
|
Wyprzedaz
październik 12, 2004
|
Siódma klasa
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
|
"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie
czerwiec 2, 2002
Andrzej Friszke
|
Władysław Bartoszewski Jeszcze jeden „autorytet”
lipiec 12, 2006
Michał Miłosz
|
Operacja "Wielgus"
styczeń 18, 2007
przeslala Elzbieta
|
I po co nam było...
lipiec 19, 2003
przesłała Elżbieta
|
Własność to złudzenie
lipiec 6, 2008
przesłał .
|
Niezłe towarzystwo
lipiec 14, 2008
wp.pl
|
Prawdziwi władcy naszego Świata
czerwiec 2, 2003
Jan Ogonowski
|
Balcerowicz i gospodarka
listopad 29, 2002
Artur Łoboda
|
Fire Wolfowitz
kwiecień 13, 2007
Ben Wikler
|
Konstytucja RP: Polska dla Polaków
wrzesień 11, 2006
Halina W.
|
Czy konflikt z Irakiem jest wojną ideologiczną?
sierpień 1, 2003
Włodzimierz J. Korab-Karpowicz
|
|
|