ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Bóg ich za to ukarze 
20 listopad 2021     
Bartoszewski 
25 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Prawo zwyczajowe? 
31 październik 2017     
Tak zwany Minister zdrowia milczy 
16 grudzień 2020      Artur Łoboda
Kowid wszechmogący 
25 luty 2021     
Wójt Pcimia  
30 grudzień 2020      Artur Łoboda
"Berek" Żmijewskiego 
30 listopad 2017     
Wszyscy sobie będziemy płacić - tylko z czego?  
11 styczeń 2021     
Zygmunt Jan Prusiński NOCE POD PARASOLAMI - część dziewiąta 
31 maj 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Sędziowie zawiśli 
14 kwiecień 2017     
Ewa Pawela: O sekcie frankistów w kontrze do noblistki Olgi Tokarczuk - żydowscy frankiści w bajkach 
22 grudzień 2019      Centrum Edukacyjne Powiśle
Dziś święto polskiego sportu 
23 październik 2014      Artur Łoboda
Zaawansowany stan rozkładu Państwa Polskiego 
13 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Sędziowie pod sąd! 
4 wrzesień 2017     
Z cłami czy bez, dolar amerykański jest piramidą finansową 
2 grudzień 2024     
Kłamstwa kowidowych mediów o Indiach 
3 maj 2021     
Pseudo infekcja 
8 maj 2021      Reinhard Frankl & Tobias Weißert
Ich miejsce jest w więzieniu 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Tło kryzysu ekonomicznego w USA 
14 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Strzeżcie się liberalnych kretynów 
26 lipiec 2014      Artur Łoboda

 
 

Stres dla patogenów

Bardzo poważnie traktuję wypowiedzi Ludzi, którzy mieli odwagę przeciwstawić się eskimskiej zbrodni przeciwko Ludzkości - nazywanej "epidemia SARS COV-2".
Dlatego prawdopodobnie będę musiał zmodyfikować swoje stanowisko - w kwestii istnienia tak zwanego kowida.

Kilkakrotnie - w rozmowach na temat istnienia - bądź nieistnienia kowida - zwracano mi uwagę, że przecież wiele osób z Naszego otoczenia mocno chorowało - w czasie tak zwanej pandemii, a i My przechodziliśmy mocne infekcje w pewnym okresie.

Moja odpowiedź w tej kwestii zawsze była następująca:
"infekcje istniały od zawsze - chociaż o czasu "grypy Hong Kong" stały się dużo cięższe.
Pamiętam - jak w dzieciństwie zdarzało mi się zimowe osłabienie, które bez problemu zwalczyłem rosołem z kury i mocnym wygrzaniem.

W roku 1984 i 1985 przeszedłem bardzo ciężkie zapalenia płuc - co było wiązane z ciężką pracą - w bardzo niezdrowym środowisku pyłów i odczynników chemicznych.
A miało to miejsce w Pracowni Konserwacji Zabytków.

Gdyby ktoś wtedy wymyślił pandemię - to na pewno zostałaby mi przypisana.

 
Obejrzałem niedawno wypowiedź Dr Davida Martina w sprawie wirusa kowid.
Gorąco polecam do obejrzenia tego filmu!

Przy takim ostrym oskarżeniu - w którym można się również doszukać informacji, że tak zwany przemysł farmaceutyczny wywołał "epidemię grypy Hiszpanki" - trudno byłoby spierać się ze słowami Dr Davida Martina: czy kowid istnieje?

Ale, może uzupełnię Jego wypowiedź.

Otóż Dr David Martin stwierdził, że w już 1965 odkryto koronawirusy i rozpoczęto zbrodnicze prace nad wykorzystaniem ich - jako broni biologicznej, bo zauważono, że wywołują reakcje organizmu ludzkiego - przypominające infekcje dróg oddechowych.

Pod koniec 1967 roku pierwszy raz wykorzystano koronawirus - jako patogen użyty przeciwko Ludzkości.
Po raz pierwszy ŚWIADOMIE WSTRZYKNIĘTO Ludziom patogen koronawirusa!
A jak pamiętamy - w 1968 roku miała miejsce epidemia "grypy Hong Hong", która zabiła na świecie wiele milionów osób.
Ja natomiast pamiętam, że przed 1968 roku nie miałem żadnej - poważnej infekcji dróg oddechowych.
Zresztą "grypa Hong Hong" mnie ominęła.


Przez prawie trzy - ostatnie lata twierdziłem, że chociaż od dawna są wirusy, które atakują nasze organizmy - to coś o nazwie SARS CoV-2 nie istnieje, bo NIKT nie przyznał się do jego wyizolowania.
A najważniejszym moim argumentem były doświadczenia własnego organizmu, który reagował kaszlem - na wzmożone promieniowanie elektromagnetyczne - wysokiej częstotliwości.

Dr David Martin stwierdził, że wirusy tak szybko się mutują, że ŻADNA szczepionka nie może przeciwko nim zadziałać.

Doświadczenie życiowe pokazuje, że to - co dla jednego jest śmiertelne - na innego w ogóle nie zadziała.
Tak więc patogeny bardzo różnie działają na różne osoby.

Wypowiedź Dr Davida Martina wywołała u mnie kilka skojarzeń...
Stwierdził bowiem, że w 2002 opatentowano wirusa SARS!
Natomiast w roku 2002 roku po raz pierwszy wypuszczono w Chinach patogen, który atakował drogi oddechowe.
Równocześnie - dokładnie wtedy wprowadzono w Chinach technologię telefonii komórkowej - nazwanej LTE, a więc częstotliwości ponad 2,5 MHz.
Kilka miesięcy później pojawiły się u Ludzi objawy chorobowe dróg oddechowych, które nazwano SARS.

W 2016 roku w tak zwanym "środowisku naukowym" pojawiło się stwierdzenie, że "nastąpi przypadkowe lub celowe uwolnienie patogenu atakującego układ oddechowy".
A w kwietniu 2019 roku - w pracach naukowych użyto tego określenia czterokrotnie!
Miał to być patogen nazwany wtedy WIV-1 (Wuhan Institute of Virology 1).
Siedem miesięcy przed ogłoszeniem informacji o "pacjencie numer jeden" cztery różne zgłoszone przez Modernę patenty zawierały wzmiankę o "Przypadkowym lub celowym uwolnieniu patogenu atakującego układ oddechowy".

I w tym momencie chciałbym uzupełnić wykład i wiedzę Dr Martina - podając banalnie prosty przykład z życia codziennego...

Kiedy chcemy usunąć brud z odzieży - to nie wystarczy posypać odzieży środkami piorącymi.
Musi zostać wywołana reakcja fizyczna polegająca na ingerencji środków piorących w brudny przedmiot.
Dr Martin na pewno doskonale wie, że dla wywołania - bądź przyspieszenia reakcji biologicznej - bądź chemicznej - poddaje się przedmioty eksperymentu emulgacji, bądź innej formie mieszania.
Doskonałym przykładem są tak zwane myjki wibracyjne - zwane "ultradźwiękowymi", które pracują DOKŁADNIE pod częstotliwością telefonii komórkowej LTE, która do niedawna używana była w technologii Wifi - zanim ta nie przekształciła się w 5G.

W lutym 2019 roku zaczęto testować w Chinach technologię 5G.
Podobno uruchomiono wtedy w Wuhan aż 5 tysięcy nadajników 5G.
I zbieżność tej daty z rzekomym "uwolnieniem" patogenu atakującego układ oddechowy" NIE JEST PRZYPADKOWA!

Od trzech lat używam swojego organizmu - jako instrumentu naukowego - do wykrycia rzekomego kowida.
Jeżeli ten rzekomy kowid istnieje - to jest CAŁKOWICIE NIEGROŹNY dla ludzkiego organizmu - dopóki znajduje się w normalnym środowisku !!!!!!!!!!!!!!!
Kiedy jednak zostanie NAPROMIENIOWANY promieniowaniem elektromagnetycznym wysokiej częstotliwości - to zacznie się zachowywać jak psychol porażony prądem i zacznie szkodzić własnemu otoczeniu.

W naszych płucach znajdują się kilogramy różnych substancji!
Są to pyłki roślinne, pył, piaski, bakterie - rzekome wirusy i wiele innych składników powietrza, - które wdychamy.
Ale niektóre z tych czynników mogą zostać poddane sytuacji ekstremalnej.
Na przykład pył wulkaniczny - zmieszany z wilgocią z powietrza - zamienia się w beton.
 
Od trzech lat twierdzę, że nie istnieje żaden patogen szczególnie szkodliwy dla organizmu, bo to promieniowanie elektromagnetyczne wywołuje w Nas reakcje chorobowe dróg oddechowych.

Jeżeli uczciwi naukowcy twierdzą, że jednak istnieją jakieś koronawirusy - to ja TWIERDZĘ, że stają się niebezpieczne DOPIERO WTEDY - gdy poddane zostają STRESOWI!
A tym stresem jest promieniowanie elektromagnetyczne wysokiej częstotliwości!


Podkreślam jeszcze raz:

Cały czas nosimy w sobie patogeny, które są całkowicie niegroźne.
Dopiero czynnik zewnętrzny wywołuje ich uaktywnienie.

Na przykład pogoda - w "sezonie grypowym.
Wtedy słońce jest w określonym położeniu wobec zwrotników.

Natomiast rzekomego koronawirusa uaktywnia promieniowanie elektromagnetyczne wysokiej częstotliwości.

I proszę zauważyć, że WBREW logice fizyki - zainstalowano w Polsce ostatnio TYSIĄCE nadajników telefonii komórkowej - na wysokości człowieka, co obniża ich zasięg, ale skutecznie niszczy organizmy ludzkie.
4 czerwiec 2023

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Szanowny Panie Arturze.

Nie ma żadnych wątpliwości co do wniosków, ktore Pan przedstawia, a "choroby", który mi się w ostatnim czasie przytrafiły całkowicie je potwierdzają.

W ostatnich latach męczy mnie kaszel, co do którego przyczyn, pochodzenia i sposobu leczenia ani ja, ani "lekarze", nie mamy zielonego pojęcia.

Jego cechą główną jest znaczne nasilenie po położeniu się do łóżka, więc wiązałem to z pozycją ciała, cokolwiek by to mogło znaczyć. Ale jednocześnie zdałem sobie sprawę, że przecież występuje on w stałych porach doby, mniej więcej od 22 do 3 nad ranem.

Mieszkam w samym centrum sporego "turystyczngo" miasta (święta, Sylwester, kiermasze, festyny), gdzie hotspoty 5G hulają z pełną mocą a w grudniu 2021 po prostu zwaliły mnie z nóg na 4 tygodnie(mój wpis - http://zaprasza.net/a.php?article_id=37742) i wylądowalem w szpitalu w innej miejscowości, gdzie natychmiast "ozdrowiałem" i to do tego stopnia, że wszelkie próby "leczenia" mnie sprężarką zwycięsko odparłem i wyszedłem pięć dni później zdrowy.

BEZ LECZENIA, BO WSZELKIE PIGUŁY PO PROSTU WYRZUCAŁEM DO KLOPA.

A zajmuję Panu czas, bo jako weteran w tych bojach, w wolnej chwili najlepiej mi Pan doradzi w jakiego rodzaju sprzęt pomiarowy (promieniowanie elektromagnetyczne) powinienem się wyposażyć.

Jeśli oczywiście, mogę na te rady liczyć.

Pozdrawiam z nieustającym dla Pana podziwem - hens

2023-06-05
hens

 

Skuteczne mierniki promieniowania elektromagnetycznego to bardzo drogie urządzenia.
Ich cena zaczyna się od kilkunastu tysięcy złotych.
Na rynku znajdują się tańsze mierniki o cenie powyżej 1,2 tysiąca złotych.
Ale ich zakres pomiaru promieniowania to podobno maks - 8GHz.
Rzecz w tym, że technologia 5G - jest tylko z nazwy tą technologią, bo obecnie obejmuje nawet ponad 50Ghz.

Posiadam kilka mierników promieniowania i dlatego wiem, że większość z nich jest ślepa przy 5G.
Najbardziej zaawansowany - tajwański Tenmars kosztował kiedyś 400$.
Ale i on nie widzi już wielu nadajników.

Najlepszym sposobem jest rozglądanie się dookoła: czy nie ma nad głową jakiegoś nadajnika?
Do tego można też wykorzystać telefon i urządzenia Wifi, które na ogół pokazują wszystkie sieci wokół.
Wystarczy bowiem, że dwóch sąsiadów włączy Wifi i będziemy mieli problemy zdrowotne.
A to można zauważyć już na telefonie, albo na tablecie - gdy szukamy połączenia sieciowego przez Wifi.

Radzę też trzymać daleko od siebie urządzenia z Wifi.
Ich wyłącznie programowe - najczęściej nie skutkuje - co kilkakrotnie sprawdziłem.
A metoda sprawdzenia była zaskakująca.
Laptop wyładowywał się po godzinie pracy.
Podejrzewałem, że to sprawa Wifi, ale system pokazywał, że jest wyłączone.
Otworzyłem laptop i fizycznie wypiąłem moduł Wifi.
I wtedy skuteczność baterii powiększyła się trzykrotnie - do trzech godzin!

2023-06-05
Artur Łoboda

 

Dziękuję za wyjaśnienia.

TENMARS (do 8G) widzę za ok. 1700 zł.

Jeśli pomiary nie są w pełni miarodajne i jednoznaczne, to może na razie "poćwiczę" np. na TriField TF2 (do 6G) i z grubsza uzyskam jakieś rozeznanie co do promieniowania, jakie by ono nie było (tinyurl.com/6v2wjskc).

A potem może się "odizoluję", choć trąci to paranoją, która zresztą np. w Stanach jest starannie podsycana przez producentów różnego rodzaju "tkanin" i farb ekranujących (ci sami producenci produkują zresztą mega supersoniczne urządzenia do sterylizacji powietrza, jedzenia, itd, których działanie polega przecież na użyciu bardzo wysokich częstotliwości).

Jeśli dokonam jakiegoś "odkrycia" to nie omieszkam się pochwalić, a póki co ponownie dziękuję za rady i pozdrawiam.

2023-06-05
hens

 

Co do WIFI, to nieodmiennie "wypinam" go fizycznie.

Nie ufam tym s..nom za grosz. Faktem także jest, że w szpitalu wylądowałem po zmianie modemu, który prawdopodobnie działa właśnie na 5G.

Technologia 5G ma podobno tę cechę, że sygnał 5G nie jest klasycznie dookólny lecz jest precyzyjne mierzony w odbiornik, zatem najczęściej także w jego właściciela/użytkownika.

Stąd mój domysł, że kiedy wypinam modem po 22.oo to "operator" intensyfikuje sygnał sądząc, że być może nastąpiła jakaś awaria.

Ale może to tylko moja paranoiczna natura podpowiada mi takie zdarzenia...

Niemniej, kupię i pobawię się w Sherloka.

Nieustającego zdrowia życzę!

2023-06-05
hens

 

TriField TF2 też jest podobno do 8GHz, a więc to dobry początek.
Gdzieś go widziałem w outlecie za 890 zł.

Co do rzekomej Pańskiej paranoi - to przypomnę, że w czasie tak zwanego "zamknięcia" paliwo było po ok. 3.2 złotego za litr.
I wtedy objechałem Małopolskę, oraz sąsiednie województwa po wielokroć.
Zrobiłem w ciągu roku ponad 30 tysięcy km. napawając się pięknem Polskiej ziemi.
I oczywiście jeździłem z miernikiem.

Kiedy telefon tracił zasięg - to zauważałem podwyższone promieniowanie w jego otoczeniu.
I trwało to tak długo - zanim nie pojawiła się nowa antena z którą telefon się połączył.
Moment wyszukiwania połączenia - jest szczególnie niemiły dla organizmu.
A sprawdziłem to dlatego, że będąc daleko od anten - wzbierało mnie na kaszel.

Sama antena nie jest tak szkodliwa - póki nie ma telefonu - w kierunku którego wysyła sygnał połączenia. A robi to kierunkowo.

Proszę pamiętać, że anteny "jonizują" powietrze, które wciągamy do płuc.
Więc żaden "ekran" starego typu - dla niskich częstotliwości, nie jest skuteczny.
Tutaj potrzebny jest ekran akustyczny.
I paradoksalnie - grube maseczki bawełniane wytłumiają energię promieniowania mikrofalowego.
Nawet zwykła szyba ograniczy promieniowanie - co najmniej o połowę.
Jak Pan kupi miernik - to proszę zmierzyć poziom promieniowania przed otwartym oknem, a potem je zamknąć i sprawdzić różnicę.


2023-06-05
Artur Łoboda

 

Więc rzeczywiście, niejako potwierdza Pan moje przypuszczenia, że po wypięciu przeze mnie modemu czyli odbiornika ok. 22.oo "operator" przeszukuje "eter" usiłując ponownie nawiązać połączenie. I takie próby mogą trwać do tej hipotetycznej 3.oo nad ranem. Potem kaszel słabnie i mogę zasnąć.

Może rozszyfrujemy tych łajdusów, niech no tylko kupię miernik !!! :)

Póki co zrobię dwie próby - położę się teraz, o 17.oo, pozostawiając modem włączony, i jutro o 17.oo po wyłączeniu go.

Sprawdzę w ten sposób ewentualny wpływ tej operacji na wywoływanie kaszlu, jakkolwiek absurdalnie to nie brzmi.

Pozdrawiam.

2023-06-05
hens

 

Sprawdzę albo i nie sprawdzę...

Eksperymenty typu włącz/wyłącz nie dają jednoznacznego wyniku co do powodowania przez 5G kaszlu u mnie.

"Na dziś" stwierdziłem jednak zaskakujące zjawisko, mianowicie moje łącze, które o godz. 5 - 8 rano ma przepustowość ok. 80 Mbps, przez cały dzień sukcesywnie ją traci a wieczorem, o 22 - 3 ma tylko kilka Mbps. Trudno przypuszczać, że następuje to na skutek celowych działań operatora. Pewniejsze jest, że to efekt obciążenia sieci przez setki tysięcy urządzeń typu komputer, telefon i... telewizor! Także wszelkie kamerki, wszelkie samochody z pilotami i GPSami mają łącza internetowe.

Zdecydowana większość dzisiejszych telewizorów ma stałe łącze, zapewne 5G, jeśli transmisja ma być satysfakcjonująca, a musi być! I być może operator w tych godzinach jakoś "wzmacnia" sygnał?

Wniosek? Promieniowanie, które mnie męczy nie pochodzi jedynie od mojego modemu czy telefonu lecz może być skutkiem koszzzzmarnego wszechobecnego smogu elektronicznego o bardzo wysokiej częstotliwości, rzeczywiście bliskiej mikrofali, a krzyżujące się tysiące precyzyjnie mierzonych wiązek promieniowania w konsekwencji i tak składają się na smog.

Więc żadne włącz/wyłącz nic mi nie da, ratunkiem jest opuścić to miejsce

2023-06-13
hens

 

Równanie jest proste!
Jeżeli na zewnątrz mieszkania promieniowanie jest zdecydowanie wyższe od tego w mieszkaniu - to pomiar przy otwartym - i - zamkniętym oknie będzie jednoznaczny.
Zamknięcie okna przytłumi promieniowanie co najmniej o połowę, a może nawet kilkakrotnie.

Jeżeli zaś wewnątrz mieszkania promieniowanie jest podobnie wysokie - jak na zewnątrz, to natychmiast należy wyłączyć wszystkie nadajniki promieniowania.
W połączeniu z promieniowaniem EMF - antybiotyki i wiele innych lekarstw - to śmiertelne trucizny.

2023-06-14
Artur Łoboda

 

Wypada poczekać na czternastkę , niestety ((:

Pozdrawiam i życzę nieustającego zdrowia w walce z Majchrowskim - hens.

2023-06-14
hens

  

Archiwum

Brytyjskie kuracje
marzec 16, 2004
Adrian Dudkiewicz
Czyżby nowe metody manipulacji?
grudzień 16, 2002
Artur Łoboda
Atomowy szantaż
sierpień 30, 2003
prof. Iwo Cypraian Pogonowski
S.P.Q.R.
maj 11, 2008
Artur Łoboda
Metamrfoza Dolara
styczeń 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Bush, Sharon, and the "War on Terror"
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
31 pa?dziernika 2005 godz 19. - gdzieś w Polsce
listopad 1, 2005
zaprasza.net
Death of Saddam Hussein in New World Order
styczeń 19, 2007
Arshi Khan, The Milli Gazette
Traktat Akcesyjny "zatwierdzony"!
luty 5, 2003
PAP
Lewica, prawica, bęc
wrzesień 7, 2006
Artur Łoboda
Budowanie moralności w przyszłym Państwie Polskim
czerwiec 19, 2004
Watykan nie rezygnuje w sprawie pokoju. Wysłannik papieża jedzie do Bagdadu
luty 9, 2003
PAP
Review of I Saw Poland Betrayed, by Arthur Bliss Lane (1948).
lipiec 13, 2006
przysłał prof. I.C. Pogonowski
Kto tu kłamie?
Kto za Unią, kto przeciw

marzec 25, 2003
zaprasza.net
Iracki ambasador apeluje do Polaków : świat stał się dżunglą, w której nie rządzi sprawiedliwość, ale wola silniejszego.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
"Sąd nad Michalkiewiczem"
maj 10, 2006
marduk
Moralność a la moralność
październik 27, 2005
Piotr
numerus clausus i numerus nullus
lipiec 10, 2008
Piotr Hßbner
Listonosz odchodzi na emeryturę
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
Osłabianie Rosji kosztem Polski
kwiecień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media