ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Twierdzenia o nowym, bardziej śmiercionośnym wariancie HIV mogą być próbą przestraszenia ludzi do zaakceptowania kolejnej plandemii  
4 marzec 2022      Arsenio Toledo
List do Omilanowskiej - z lipca 2014 roku 
20 sierpień 2014      Artur Łoboda
Jedyna droga wiodąca do demokracji 
31 marzec 2015      Artur Łoboda
Wezwanie do wznowienia śledztwa w Jedwabnem 
4 luty 2018     
Wymiar sprawiedliwości Trzeciej Rzeszy, czy też Trzeciej RP? 
30 grudzień 2017     
Jak obca agentura działa sobie swobodnie wśród polskich polityków za pomocą jednej ukraińskiej paniusi (albo jednego koszernego sierżanta) 
24 kwiecień 2019      Alina
Uaktualniona "pedagogika wstydu" 
22 marzec 2017     
Dlaczego Polska jest taka - jaka jest 
1 marzec 2016      Artur Łoboda
Indianie w Ameryce Polnocnej a Indianie w Ameryce Poludniowej 
10 grudzień 2012      Sokolowsky
Banderowcy w nowym rządzie 
6 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Po co żydom polskie lasy? 
6 grudzień 2025     
Przerwana relacja 
28 październik 2020     
Jak rozwiązać wątpliwości w sprawie JOW 
20 sierpień 2015      Artur Łoboda
40 Ogólnopolski Turniej Tańca Towarzyskiego o puchar prof. Mariana Wieczystego 
14 styczeń 2014      Artur Łoboda
Mec. Joanna Modzelewska: Czy Polska i Kościół są w okowach służb specjalnych? 
30 grudzień 2018      TellTheTruth
Cały czas zachowujmy umiar 
16 luty 2016      Artur Łoboda
Skok stulecia 
25 listopad 2019      Artur Łoboda
Nie możemy ufać ponownemu naciskowi na „szczepienie przeciwko polio” 
11 lipiec 2022      Kit Knightly
Rozmowa na pożegnanie Andrzeja Szczepanika 
8 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Strajk generalny w Belgii. 
15 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Stres dla patogenów

Bardzo poważnie traktuję wypowiedzi Ludzi, którzy mieli odwagę przeciwstawić się eskimskiej zbrodni przeciwko Ludzkości - nazywanej "epidemia SARS COV-2".
Dlatego prawdopodobnie będę musiał zmodyfikować swoje stanowisko - w kwestii istnienia tak zwanego kowida.

Kilkakrotnie - w rozmowach na temat istnienia - bądź nieistnienia kowida - zwracano mi uwagę, że przecież wiele osób z Naszego otoczenia mocno chorowało - w czasie tak zwanej pandemii, a i My przechodziliśmy mocne infekcje w pewnym okresie.

Moja odpowiedź w tej kwestii zawsze była następująca:
"infekcje istniały od zawsze - chociaż o czasu "grypy Hong Kong" stały się dużo cięższe.
Pamiętam - jak w dzieciństwie zdarzało mi się zimowe osłabienie, które bez problemu zwalczyłem rosołem z kury i mocnym wygrzaniem.

W roku 1984 i 1985 przeszedłem bardzo ciężkie zapalenia płuc - co było wiązane z ciężką pracą - w bardzo niezdrowym środowisku pyłów i odczynników chemicznych.
A miało to miejsce w Pracowni Konserwacji Zabytków.

Gdyby ktoś wtedy wymyślił pandemię - to na pewno zostałaby mi przypisana.

 
Obejrzałem niedawno wypowiedź Dr Davida Martina w sprawie wirusa kowid.
Gorąco polecam do obejrzenia tego filmu!

Przy takim ostrym oskarżeniu - w którym można się również doszukać informacji, że tak zwany przemysł farmaceutyczny wywołał "epidemię grypy Hiszpanki" - trudno byłoby spierać się ze słowami Dr Davida Martina: czy kowid istnieje?

Ale, może uzupełnię Jego wypowiedź.

Otóż Dr David Martin stwierdził, że w już 1965 odkryto koronawirusy i rozpoczęto zbrodnicze prace nad wykorzystaniem ich - jako broni biologicznej, bo zauważono, że wywołują reakcje organizmu ludzkiego - przypominające infekcje dróg oddechowych.

Pod koniec 1967 roku pierwszy raz wykorzystano koronawirus - jako patogen użyty przeciwko Ludzkości.
Po raz pierwszy ŚWIADOMIE WSTRZYKNIĘTO Ludziom patogen koronawirusa!
A jak pamiętamy - w 1968 roku miała miejsce epidemia "grypy Hong Hong", która zabiła na świecie wiele milionów osób.
Ja natomiast pamiętam, że przed 1968 roku nie miałem żadnej - poważnej infekcji dróg oddechowych.
Zresztą "grypa Hong Hong" mnie ominęła.


Przez prawie trzy - ostatnie lata twierdziłem, że chociaż od dawna są wirusy, które atakują nasze organizmy - to coś o nazwie SARS CoV-2 nie istnieje, bo NIKT nie przyznał się do jego wyizolowania.
A najważniejszym moim argumentem były doświadczenia własnego organizmu, który reagował kaszlem - na wzmożone promieniowanie elektromagnetyczne - wysokiej częstotliwości.

Dr David Martin stwierdził, że wirusy tak szybko się mutują, że ŻADNA szczepionka nie może przeciwko nim zadziałać.

Doświadczenie życiowe pokazuje, że to - co dla jednego jest śmiertelne - na innego w ogóle nie zadziała.
Tak więc patogeny bardzo różnie działają na różne osoby.

Wypowiedź Dr Davida Martina wywołała u mnie kilka skojarzeń...
Stwierdził bowiem, że w 2002 opatentowano wirusa SARS!
Natomiast w roku 2002 roku po raz pierwszy wypuszczono w Chinach patogen, który atakował drogi oddechowe.
Równocześnie - dokładnie wtedy wprowadzono w Chinach technologię telefonii komórkowej - nazwanej LTE, a więc częstotliwości ponad 2,5 MHz.
Kilka miesięcy później pojawiły się u Ludzi objawy chorobowe dróg oddechowych, które nazwano SARS.

W 2016 roku w tak zwanym "środowisku naukowym" pojawiło się stwierdzenie, że "nastąpi przypadkowe lub celowe uwolnienie patogenu atakującego układ oddechowy".
A w kwietniu 2019 roku - w pracach naukowych użyto tego określenia czterokrotnie!
Miał to być patogen nazwany wtedy WIV-1 (Wuhan Institute of Virology 1).
Siedem miesięcy przed ogłoszeniem informacji o "pacjencie numer jeden" cztery różne zgłoszone przez Modernę patenty zawierały wzmiankę o "Przypadkowym lub celowym uwolnieniu patogenu atakującego układ oddechowy".

I w tym momencie chciałbym uzupełnić wykład i wiedzę Dr Martina - podając banalnie prosty przykład z życia codziennego...

Kiedy chcemy usunąć brud z odzieży - to nie wystarczy posypać odzieży środkami piorącymi.
Musi zostać wywołana reakcja fizyczna polegająca na ingerencji środków piorących w brudny przedmiot.
Dr Martin na pewno doskonale wie, że dla wywołania - bądź przyspieszenia reakcji biologicznej - bądź chemicznej - poddaje się przedmioty eksperymentu emulgacji, bądź innej formie mieszania.
Doskonałym przykładem są tak zwane myjki wibracyjne - zwane "ultradźwiękowymi", które pracują DOKŁADNIE pod częstotliwością telefonii komórkowej LTE, która do niedawna używana była w technologii Wifi - zanim ta nie przekształciła się w 5G.

W lutym 2019 roku zaczęto testować w Chinach technologię 5G.
Podobno uruchomiono wtedy w Wuhan aż 5 tysięcy nadajników 5G.
I zbieżność tej daty z rzekomym "uwolnieniem" patogenu atakującego układ oddechowy" NIE JEST PRZYPADKOWA!

Od trzech lat używam swojego organizmu - jako instrumentu naukowego - do wykrycia rzekomego kowida.
Jeżeli ten rzekomy kowid istnieje - to jest CAŁKOWICIE NIEGROŹNY dla ludzkiego organizmu - dopóki znajduje się w normalnym środowisku !!!!!!!!!!!!!!!
Kiedy jednak zostanie NAPROMIENIOWANY promieniowaniem elektromagnetycznym wysokiej częstotliwości - to zacznie się zachowywać jak psychol porażony prądem i zacznie szkodzić własnemu otoczeniu.

W naszych płucach znajdują się kilogramy różnych substancji!
Są to pyłki roślinne, pył, piaski, bakterie - rzekome wirusy i wiele innych składników powietrza, - które wdychamy.
Ale niektóre z tych czynników mogą zostać poddane sytuacji ekstremalnej.
Na przykład pył wulkaniczny - zmieszany z wilgocią z powietrza - zamienia się w beton.
 
Od trzech lat twierdzę, że nie istnieje żaden patogen szczególnie szkodliwy dla organizmu, bo to promieniowanie elektromagnetyczne wywołuje w Nas reakcje chorobowe dróg oddechowych.

Jeżeli uczciwi naukowcy twierdzą, że jednak istnieją jakieś koronawirusy - to ja TWIERDZĘ, że stają się niebezpieczne DOPIERO WTEDY - gdy poddane zostają STRESOWI!
A tym stresem jest promieniowanie elektromagnetyczne wysokiej częstotliwości!


Podkreślam jeszcze raz:

Cały czas nosimy w sobie patogeny, które są całkowicie niegroźne.
Dopiero czynnik zewnętrzny wywołuje ich uaktywnienie.

Na przykład pogoda - w "sezonie grypowym.
Wtedy słońce jest w określonym położeniu wobec zwrotników.

Natomiast rzekomego koronawirusa uaktywnia promieniowanie elektromagnetyczne wysokiej częstotliwości.

I proszę zauważyć, że WBREW logice fizyki - zainstalowano w Polsce ostatnio TYSIĄCE nadajników telefonii komórkowej - na wysokości człowieka, co obniża ich zasięg, ale skutecznie niszczy organizmy ludzkie.
4 czerwiec 2023

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Szanowny Panie Arturze.

Nie ma żadnych wątpliwości co do wniosków, ktore Pan przedstawia, a "choroby", który mi się w ostatnim czasie przytrafiły całkowicie je potwierdzają.

W ostatnich latach męczy mnie kaszel, co do którego przyczyn, pochodzenia i sposobu leczenia ani ja, ani "lekarze", nie mamy zielonego pojęcia.

Jego cechą główną jest znaczne nasilenie po położeniu się do łóżka, więc wiązałem to z pozycją ciała, cokolwiek by to mogło znaczyć. Ale jednocześnie zdałem sobie sprawę, że przecież występuje on w stałych porach doby, mniej więcej od 22 do 3 nad ranem.

Mieszkam w samym centrum sporego "turystyczngo" miasta (święta, Sylwester, kiermasze, festyny), gdzie hotspoty 5G hulają z pełną mocą a w grudniu 2021 po prostu zwaliły mnie z nóg na 4 tygodnie(mój wpis - http://zaprasza.net/a.php?article_id=37742) i wylądowalem w szpitalu w innej miejscowości, gdzie natychmiast "ozdrowiałem" i to do tego stopnia, że wszelkie próby "leczenia" mnie sprężarką zwycięsko odparłem i wyszedłem pięć dni później zdrowy.

BEZ LECZENIA, BO WSZELKIE PIGUŁY PO PROSTU WYRZUCAŁEM DO KLOPA.

A zajmuję Panu czas, bo jako weteran w tych bojach, w wolnej chwili najlepiej mi Pan doradzi w jakiego rodzaju sprzęt pomiarowy (promieniowanie elektromagnetyczne) powinienem się wyposażyć.

Jeśli oczywiście, mogę na te rady liczyć.

Pozdrawiam z nieustającym dla Pana podziwem - hens

2023-06-05
hens

 

Skuteczne mierniki promieniowania elektromagnetycznego to bardzo drogie urządzenia.
Ich cena zaczyna się od kilkunastu tysięcy złotych.
Na rynku znajdują się tańsze mierniki o cenie powyżej 1,2 tysiąca złotych.
Ale ich zakres pomiaru promieniowania to podobno maks - 8GHz.
Rzecz w tym, że technologia 5G - jest tylko z nazwy tą technologią, bo obecnie obejmuje nawet ponad 50Ghz.

Posiadam kilka mierników promieniowania i dlatego wiem, że większość z nich jest ślepa przy 5G.
Najbardziej zaawansowany - tajwański Tenmars kosztował kiedyś 400$.
Ale i on nie widzi już wielu nadajników.

Najlepszym sposobem jest rozglądanie się dookoła: czy nie ma nad głową jakiegoś nadajnika?
Do tego można też wykorzystać telefon i urządzenia Wifi, które na ogół pokazują wszystkie sieci wokół.
Wystarczy bowiem, że dwóch sąsiadów włączy Wifi i będziemy mieli problemy zdrowotne.
A to można zauważyć już na telefonie, albo na tablecie - gdy szukamy połączenia sieciowego przez Wifi.

Radzę też trzymać daleko od siebie urządzenia z Wifi.
Ich wyłącznie programowe - najczęściej nie skutkuje - co kilkakrotnie sprawdziłem.
A metoda sprawdzenia była zaskakująca.
Laptop wyładowywał się po godzinie pracy.
Podejrzewałem, że to sprawa Wifi, ale system pokazywał, że jest wyłączone.
Otworzyłem laptop i fizycznie wypiąłem moduł Wifi.
I wtedy skuteczność baterii powiększyła się trzykrotnie - do trzech godzin!

2023-06-05
Artur Łoboda

 

Dziękuję za wyjaśnienia.

TENMARS (do 8G) widzę za ok. 1700 zł.

Jeśli pomiary nie są w pełni miarodajne i jednoznaczne, to może na razie "poćwiczę" np. na TriField TF2 (do 6G) i z grubsza uzyskam jakieś rozeznanie co do promieniowania, jakie by ono nie było (tinyurl.com/6v2wjskc).

A potem może się "odizoluję", choć trąci to paranoją, która zresztą np. w Stanach jest starannie podsycana przez producentów różnego rodzaju "tkanin" i farb ekranujących (ci sami producenci produkują zresztą mega supersoniczne urządzenia do sterylizacji powietrza, jedzenia, itd, których działanie polega przecież na użyciu bardzo wysokich częstotliwości).

Jeśli dokonam jakiegoś "odkrycia" to nie omieszkam się pochwalić, a póki co ponownie dziękuję za rady i pozdrawiam.

2023-06-05
hens

 

Co do WIFI, to nieodmiennie "wypinam" go fizycznie.

Nie ufam tym s..nom za grosz. Faktem także jest, że w szpitalu wylądowałem po zmianie modemu, który prawdopodobnie działa właśnie na 5G.

Technologia 5G ma podobno tę cechę, że sygnał 5G nie jest klasycznie dookólny lecz jest precyzyjne mierzony w odbiornik, zatem najczęściej także w jego właściciela/użytkownika.

Stąd mój domysł, że kiedy wypinam modem po 22.oo to "operator" intensyfikuje sygnał sądząc, że być może nastąpiła jakaś awaria.

Ale może to tylko moja paranoiczna natura podpowiada mi takie zdarzenia...

Niemniej, kupię i pobawię się w Sherloka.

Nieustającego zdrowia życzę!

2023-06-05
hens

 

TriField TF2 też jest podobno do 8GHz, a więc to dobry początek.
Gdzieś go widziałem w outlecie za 890 zł.

Co do rzekomej Pańskiej paranoi - to przypomnę, że w czasie tak zwanego "zamknięcia" paliwo było po ok. 3.2 złotego za litr.
I wtedy objechałem Małopolskę, oraz sąsiednie województwa po wielokroć.
Zrobiłem w ciągu roku ponad 30 tysięcy km. napawając się pięknem Polskiej ziemi.
I oczywiście jeździłem z miernikiem.

Kiedy telefon tracił zasięg - to zauważałem podwyższone promieniowanie w jego otoczeniu.
I trwało to tak długo - zanim nie pojawiła się nowa antena z którą telefon się połączył.
Moment wyszukiwania połączenia - jest szczególnie niemiły dla organizmu.
A sprawdziłem to dlatego, że będąc daleko od anten - wzbierało mnie na kaszel.

Sama antena nie jest tak szkodliwa - póki nie ma telefonu - w kierunku którego wysyła sygnał połączenia. A robi to kierunkowo.

Proszę pamiętać, że anteny "jonizują" powietrze, które wciągamy do płuc.
Więc żaden "ekran" starego typu - dla niskich częstotliwości, nie jest skuteczny.
Tutaj potrzebny jest ekran akustyczny.
I paradoksalnie - grube maseczki bawełniane wytłumiają energię promieniowania mikrofalowego.
Nawet zwykła szyba ograniczy promieniowanie - co najmniej o połowę.
Jak Pan kupi miernik - to proszę zmierzyć poziom promieniowania przed otwartym oknem, a potem je zamknąć i sprawdzić różnicę.


2023-06-05
Artur Łoboda

 

Więc rzeczywiście, niejako potwierdza Pan moje przypuszczenia, że po wypięciu przeze mnie modemu czyli odbiornika ok. 22.oo "operator" przeszukuje "eter" usiłując ponownie nawiązać połączenie. I takie próby mogą trwać do tej hipotetycznej 3.oo nad ranem. Potem kaszel słabnie i mogę zasnąć.

Może rozszyfrujemy tych łajdusów, niech no tylko kupię miernik !!! :)

Póki co zrobię dwie próby - położę się teraz, o 17.oo, pozostawiając modem włączony, i jutro o 17.oo po wyłączeniu go.

Sprawdzę w ten sposób ewentualny wpływ tej operacji na wywoływanie kaszlu, jakkolwiek absurdalnie to nie brzmi.

Pozdrawiam.

2023-06-05
hens

 

Sprawdzę albo i nie sprawdzę...

Eksperymenty typu włącz/wyłącz nie dają jednoznacznego wyniku co do powodowania przez 5G kaszlu u mnie.

"Na dziś" stwierdziłem jednak zaskakujące zjawisko, mianowicie moje łącze, które o godz. 5 - 8 rano ma przepustowość ok. 80 Mbps, przez cały dzień sukcesywnie ją traci a wieczorem, o 22 - 3 ma tylko kilka Mbps. Trudno przypuszczać, że następuje to na skutek celowych działań operatora. Pewniejsze jest, że to efekt obciążenia sieci przez setki tysięcy urządzeń typu komputer, telefon i... telewizor! Także wszelkie kamerki, wszelkie samochody z pilotami i GPSami mają łącza internetowe.

Zdecydowana większość dzisiejszych telewizorów ma stałe łącze, zapewne 5G, jeśli transmisja ma być satysfakcjonująca, a musi być! I być może operator w tych godzinach jakoś "wzmacnia" sygnał?

Wniosek? Promieniowanie, które mnie męczy nie pochodzi jedynie od mojego modemu czy telefonu lecz może być skutkiem koszzzzmarnego wszechobecnego smogu elektronicznego o bardzo wysokiej częstotliwości, rzeczywiście bliskiej mikrofali, a krzyżujące się tysiące precyzyjnie mierzonych wiązek promieniowania w konsekwencji i tak składają się na smog.

Więc żadne włącz/wyłącz nic mi nie da, ratunkiem jest opuścić to miejsce

2023-06-13
hens

 

Równanie jest proste!
Jeżeli na zewnątrz mieszkania promieniowanie jest zdecydowanie wyższe od tego w mieszkaniu - to pomiar przy otwartym - i - zamkniętym oknie będzie jednoznaczny.
Zamknięcie okna przytłumi promieniowanie co najmniej o połowę, a może nawet kilkakrotnie.

Jeżeli zaś wewnątrz mieszkania promieniowanie jest podobnie wysokie - jak na zewnątrz, to natychmiast należy wyłączyć wszystkie nadajniki promieniowania.
W połączeniu z promieniowaniem EMF - antybiotyki i wiele innych lekarstw - to śmiertelne trucizny.

2023-06-14
Artur Łoboda

 

Wypada poczekać na czternastkę , niestety ((:

Pozdrawiam i życzę nieustającego zdrowia w walce z Majchrowskim - hens.

2023-06-14
hens

  

Archiwum

To nawet nie jest śmieszne...
maj 3, 2007
¬ródło informacji: RMF
Prof Staniszkis o "zmarnowanej szansie" Millera
kwiecień 30, 2004
PAP
Poradnik Młodego Krakusa
listopad 28, 2005
www.krakow.pl
Samotni obalacze komunizmu
lipiec 14, 2008
...
Strategia dla pokoju
sierpień 25, 2008
Artur Łoboda
Park kulturowy na Starym Mieście?
maj 30, 2005
Gazeta Wyborcza, 30 maja 2005r.
Słowiańskie nostalgie i imperatyw globalizacji
grudzień 2, 2003
Marek Głogoczowski
Terror w Biesłanie
wrzesień 6, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Umiejętność czytania tekstów - "Atak w Oświęcimiu"
sierpień 11, 2004
Kościół stanie za Urną
styczeń 9, 2003
Adam Zieliński
Precyzyjne pomyłki dla Polski i nie tylko
kwiecień 11, 2003
Andrzej Kumor
Tecumseh – Przechodząca Pantera - Część Pierwsza powieści "Duch Apokalipsy" Johna Higginsa - fragmenty
październik 19, 2006
John Higgins
Kolejna inwestycja "technologiczna" w Polsce
luty 11, 2003
zaprasza.net
Awerroizm sejmowy
październik 8, 2006
Adam Wielomski
Chenney obiecuje Żydom zwycięstwo
marzec 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonnowski
Miller zegarmistrzem.
czerwiec 5, 2004
wielebny
"uruchomiana" jest rezerwa polityczna w postaci PiS
listopad 6, 2006
www.pnlp.org.pl
List otwarty
marzec 21, 2003
Jan Maria Rokita: kopalnie trzeba zamykać
grudzień 9, 2002
Skompromitował Polskę a siebie zeszmacił
maj 12, 2005
dr Leszek Skonka
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media