ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Baza Rosyjska w Syrii i Iran na Drodze do Azji Centralnej 
20 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Oddajmy Niderlandy 
23 luty 2016      Artur Łoboda
Owoc zakazany z drzewa 
15 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Juan Chiński Startuje Na Rynku Obok Dolara, Jena i Euro 
17 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Nowa wersja neo-konserwatystów 
13 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejny podpalony kościół 
2 czerwiec 2019      Artur Łoboda
Rockefellerowie stworzyli 990 instytucji, fundacji i grup aktywistów zajmujących się „zmianami klimatu” 
11 lipiec 2024      Elizabeth Nickson
Nigdy nie było żadnego kowida (1) 
11 wrzesień 2022      Artur Łoboda
Obrona zbrodniczego homoseksualizmu 
22 luty 2013      Artur Łoboda
Jak przestępcy z UM Krakowa gwałcą obowiązujące Prawo? 
29 maj 2023     
Agenci wpływu górą 
11 styczeń 2013      Artur Łoboda
Licz na siebie 
27 wrzesień 2018     
Wszystkie drogi prowadzą do Polski  
15 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Prośba i jednocześnie wezwanie do odrzucenia Nowelizacji Ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa 
9 luty 2026     
Rekordowe 37,7 mld zł. 
13 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Zbrodnia corony ujawniona: Nie zmarł na „Covida”, ale został zabity przez celowe przymusowe leczenie  
11 listopad 2025     
Źródła kłamstwa 
21 luty 2016      Artur Łoboda
Nie popieram żadnego z kandydatów, więc .... 
22 maj 2015      Artur Łoboda
PRZYCZYNY MIAŻDŻYCY I NADCIŚNIENIA (Wykład w Głogowie 20.11.2018, cz.2) 
4 grudzień 2018      Alina
Wiodący wirusolog i pionier mRNA, dr Robert Malone, przewiduje Wielkie Przebudzenie w odpowiedzi na Wielki Reset 
25 styczeń 2022      Matthew Davis

 
 

Aforyzmy 20 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Może i lepiej że nie wróciłem do tych schodów, gdzie nikt na mnie nie czekał choć taki byłem gorący.

Odbijam się piłką - pnie klną wyrażając nie aprobatę wyschnięcia, czasem przystanę złapię fragment wiersza, rozbudzę tudzież odblask jak jabłko nie zerwane o czasie.

Odpoczywa poeta, myśli o przyszłości której nie ma, w czasie pory deszczowej nadsłuchuje rynny w pieśniach - nawet lubi to brzmienie.

Wreszcie coś żyje w tej stagnacji społecznej, gdzie każdy mądry jest mądrzejszy od drewnianego płotu, lgnie za swoim ja - a to ja to nie ty, kobieta nie doszła, nie pokochała go w rannej modlitwie.

Okno otwarte, niech trochę świat usłyszy że czcionka maszyny nie odpoczywa - wbija się dźwięk jednostajny.

Ten co za oknem mieszka podobno jest pisarzem, jego książki leżą na parapecie, możesz przyjść zrobić zdjęcie, pochwalić się że go znasz, a jeszcze jak z nim wypiłeś kielicha to opowiesz to wnukom, niech legenda zostanie po nim żywa.

Szlakiem sosnowych ścieżek odbieram niecodzienny śpiew.

W bagnistym dorzeczu nie ma nic do rzeczy, uwiera spowiedź skazańca, co jedynie to za tymi polami kobieta ni zamknięta ni otwarta jęczy samotna w łóżku - tuląc swój narząd.

Jestem poetą ulicy, wkładam rękę pod sukienkę, szukam to co zgubiłem przed wielu laty, w tym zwariowanym rejsie doszukuję się impasu - jakby blues grał mi specjalnie o niedorzeczności cywilizacji.

Myśl próchnem się stała tylko ludziom się zdaje, mnie zupełnie inaczej, bo zamiera styl - kultura i honor.

Oglądam cię za szybą codziennie, że zapukasz do okna - jak dawniej broniłaś naszą spuściznę w książkach - tyle radości pośród wybranych liter.

Czy warto kochać i być wiernym, sam już nie wiem jakbym dziecinniał, a karty leżące na stole jakieś leniwe żeby choć raz pasjans się udał.

Rozumie mnie i z bliska i z daleka, jej instynkt to rytm rzeczny - jest w niej też wodospad...

Słoneczny uśmiech, w ręku kilka kamyków szklanych przyniosła mi w prezencie.

Zasnąłem na plaży wśród kamieni a ona poszła brzegiem morza - wybrała kierunek wschodni.

Moja odwieczna gdzieś ukryta, a zapach rozbudził namiętność.

Jako dorosły wybrał wzór człowieka spokojnego - że jest przez kobietę kochany, która przed lustrem myśli o nim.

Pamięta młodzieńczą miłość która z nazwy została - niewinne zaloty i skradania pocałunków, pamięta cygańskie tabory i wozy kolorowe - cygańską muzykę i tańce.

Jest tak znaczący przedział pomiędzy tobą a mną, rosną z nami drzewa, rachunek dla kelnera zostawimy na mchu opłacony uśmiechem.

Rozstrzyga się piękno namiętności, coś się budzi do życia jeszcze przed wiosną, sznuruję ci buciki obsypuję słowami.

Więc stoisz na tym balkonie i zapisujesz to co widzisz, małą uliczkę skradającą się by wyjść z miasta ku świtom.

Zaduma płonie jak ognisko równa się namiastka czegoś, werble nie przestają i kobzy wciąż nadęte - kawalkada trwa.

Nie da się opisać owych rys, szyba w oknie chroni zadumę, gołąb przybył - na parapecie zostawił ode mnie wiadomość, śniliśmy o sobie, tacy wędrowni szukaliśmy siebie.

Poniekąd masz rację kiedy stoisz na balkonie, wracasz małymi kroczkami do tamtych lat w Nowej Rudzie.
2 październik 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Muzeum ściąg
grudzień 11, 2002
Super Expres
Zaproszenie na odsłonięcie pomnika Romana Dmowskiego
listopad 9, 2006
/-/narodowcy
Co trzecia firma przynosi straty
październik 17, 2005
PAP
Kaczynski ostrzega przed przejeciem euro w glebokim kryzysie gospodarczym
styczeń 1, 2009
Narod Polski dziekuje Kaczynskiemu
Rola nacisków i propagandy
czerwiec 1, 2003
przesłała Elżbieta
Przekazano plac budowy KST
listopad 3, 2005
www.krakow.pl
Białoruś w Polskim wydaniu.
czerwiec 17, 2008
Bogusław
Samohipnoza
wrzesień 23, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Narzędzie Ujarzmiania
styczeń 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Demokracja według W.M.
grudzień 17, 2007
W.M.
Skończyć z oszukiwaniem Narodu! Żądamy referendum w sprawie traktatu reformującego Unię Europejską
październik 15, 2007
Jerzy Rachowski
Własność i grabież
listopad 21, 2003
Lech Pruchno Wróblewski
To bylo ludobójstwo
marzec 15, 2003
Adam Kruczek
"Wot kultura". Koniec okresu ochronnego
marzec 17, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Zmienna Rzeczywistość Potęgi USA
marzec 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawybory w Krakowie
kwiecień 27, 2003
Eugeniusz Sendecki
Kosowo nowe "państewko"
luty 19, 2008
Jacek Bartyzel
Kandydaci Kabały?
luty 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kałboy
luty 28, 2005
Artur Łoboda
Sędziów na mydło
lipiec 31, 2008
Izrael Szamir
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media