ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Genotyp przecietnego Polaka 
      tłumacz
Rozmowa z Elzbieta 
17 maj 2011      Elzbieta Gawlas
W temacie uwięzienia Grzegorza Brauna 
5 sierpień 2014      Artur Łoboda
Przymusowy przystanek 
17 kwiecień 2020      Jolanta Michna
Jak hasło „bezpieczne i skuteczne” stało się najbardziej zwodniczym hasłem marketingowym w historii medycyny 
26 październik 2025      Lance D Johnson
Przedstawiciele WHO: Koniec pandemii w zasięgu wzroku - najwyraźniej nawet bez szczepień  
1 marzec 2021      Obserwator
Stefan Karboński 
15 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Wiesław Sokołowski ODEZWA DO PIECA KAFLOWEGO  
31 styczeń 2012      www.trwanie.com
Magiczne słowo "białko spike" 
28 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Kiedy kulturą polską rządziły "chamy" 
26 czerwiec 2019      Artur Łoboda
Operacja Dynamo 2 
31 styczeń 2019      Artur Łoboda
Polskie kwiaty 
17 grudzień 2012      Artur Łoboda
Matki 2 młodych dziewcząt zabitych przez szczepionkę przeciwko HPV złożyły pozew przeciwko firmie Merck 
12 marzec 2024      Cassie B.
Od hiszpańskiej grypy w 1918 roku Big Pharma oszukiwała opinię publiczną w kwestii bezpieczeństwa szczepionek. Rola Rockefellerów 
2 maj 2022     
Angole w Australii i holokaust kangurów 
6 styczeń 2020      Alina
List Polaka do Niemców 
8 kwiecień 2016      Bob Denard
Prawdziwy stosunek PiS do rolników 
14 marzec 2019      Artur Łoboda
Wysoko na górze partyjnej - marzec 1968 
7 marzec 2018     
Wielka Brytania ukrywa TYSIĄCE zgonów spowodowanych szczepionką COVID-19 
23 luty 2022      Arsenio Toledo
Odprężmy się... 
18 kwiecień 2010      tłumacz

 
 

Aforyzmy 20 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Może i lepiej że nie wróciłem do tych schodów, gdzie nikt na mnie nie czekał choć taki byłem gorący.

Odbijam się piłką - pnie klną wyrażając nie aprobatę wyschnięcia, czasem przystanę złapię fragment wiersza, rozbudzę tudzież odblask jak jabłko nie zerwane o czasie.

Odpoczywa poeta, myśli o przyszłości której nie ma, w czasie pory deszczowej nadsłuchuje rynny w pieśniach - nawet lubi to brzmienie.

Wreszcie coś żyje w tej stagnacji społecznej, gdzie każdy mądry jest mądrzejszy od drewnianego płotu, lgnie za swoim ja - a to ja to nie ty, kobieta nie doszła, nie pokochała go w rannej modlitwie.

Okno otwarte, niech trochę świat usłyszy że czcionka maszyny nie odpoczywa - wbija się dźwięk jednostajny.

Ten co za oknem mieszka podobno jest pisarzem, jego książki leżą na parapecie, możesz przyjść zrobić zdjęcie, pochwalić się że go znasz, a jeszcze jak z nim wypiłeś kielicha to opowiesz to wnukom, niech legenda zostanie po nim żywa.

Szlakiem sosnowych ścieżek odbieram niecodzienny śpiew.

W bagnistym dorzeczu nie ma nic do rzeczy, uwiera spowiedź skazańca, co jedynie to za tymi polami kobieta ni zamknięta ni otwarta jęczy samotna w łóżku - tuląc swój narząd.

Jestem poetą ulicy, wkładam rękę pod sukienkę, szukam to co zgubiłem przed wielu laty, w tym zwariowanym rejsie doszukuję się impasu - jakby blues grał mi specjalnie o niedorzeczności cywilizacji.

Myśl próchnem się stała tylko ludziom się zdaje, mnie zupełnie inaczej, bo zamiera styl - kultura i honor.

Oglądam cię za szybą codziennie, że zapukasz do okna - jak dawniej broniłaś naszą spuściznę w książkach - tyle radości pośród wybranych liter.

Czy warto kochać i być wiernym, sam już nie wiem jakbym dziecinniał, a karty leżące na stole jakieś leniwe żeby choć raz pasjans się udał.

Rozumie mnie i z bliska i z daleka, jej instynkt to rytm rzeczny - jest w niej też wodospad...

Słoneczny uśmiech, w ręku kilka kamyków szklanych przyniosła mi w prezencie.

Zasnąłem na plaży wśród kamieni a ona poszła brzegiem morza - wybrała kierunek wschodni.

Moja odwieczna gdzieś ukryta, a zapach rozbudził namiętność.

Jako dorosły wybrał wzór człowieka spokojnego - że jest przez kobietę kochany, która przed lustrem myśli o nim.

Pamięta młodzieńczą miłość która z nazwy została - niewinne zaloty i skradania pocałunków, pamięta cygańskie tabory i wozy kolorowe - cygańską muzykę i tańce.

Jest tak znaczący przedział pomiędzy tobą a mną, rosną z nami drzewa, rachunek dla kelnera zostawimy na mchu opłacony uśmiechem.

Rozstrzyga się piękno namiętności, coś się budzi do życia jeszcze przed wiosną, sznuruję ci buciki obsypuję słowami.

Więc stoisz na tym balkonie i zapisujesz to co widzisz, małą uliczkę skradającą się by wyjść z miasta ku świtom.

Zaduma płonie jak ognisko równa się namiastka czegoś, werble nie przestają i kobzy wciąż nadęte - kawalkada trwa.

Nie da się opisać owych rys, szyba w oknie chroni zadumę, gołąb przybył - na parapecie zostawił ode mnie wiadomość, śniliśmy o sobie, tacy wędrowni szukaliśmy siebie.

Poniekąd masz rację kiedy stoisz na balkonie, wracasz małymi kroczkami do tamtych lat w Nowej Rudzie.
2 październik 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Jednostka wszystkim?
październik 20, 2007
Remigiusz Okraska
Opodatkowanie głodu
czerwiec 3, 2004
Schroeder: Niemcy nie pozwolą na fiasko negocjacji
grudzień 13, 2002
zaprasza.net
AMERYKANIZM
listopad 14, 2007
przesłała Gośka
Jeżeli wygram wybory zapożyczę białoruski model !
wrzesień 28, 2007
Stan Tymiński
Balcerowicz jednak powraca
marzec 2, 2007
INTERIA.PL/PAP
Dlaczego Polacy nie znają historii Świata?
maj 23, 2008
Artur Łoboda
Sobie życzymy
SOBCZAK i SZPAK

grudzień 10, 2002
http://www.angora.pl/
Nikt naprawdę nie chce tej wojny z wyjątkiem ...
styczeń 26, 2003
PAP
Nas nie wygonią
kwiecień 9, 2003
słowa Marek Błaszczyk
Zmierzch Blaira początkiem końca globalizmu?
maj 13, 2007
G. Cimek
Wszystko musi przejść przez centralę
marzec 14, 2004
''Terroryści'' bez paszportów - śmiertelny spisek czy partanina spec-służb?
sierpień 15, 2006
Wiersze tylko na Jutro
listopad 11, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
KOMU ZAUFAC
maj 21, 2003
Ks. Arcybiskup Kazimierz Majdanski
"Żadnej krwi dla ropy". Demonstracje w USA przeciwko planom Busha
styczeń 19, 2003
PAP
Wojna ideologiczna?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Np. Emeryt na Rencie
luty 18, 2008
Marek Jastrząb
Przeciw Narodowi
listopad 20, 2003
Nasz Dziennik
Szantażyści z Wiejskiej
październik 19, 2004
Marcin Król / 2004-10-24
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media