ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Fundacja Ołeny Zeleńskiej zamieszana w proceder handlu dziećmi  
15 marzec 2025     
Żydowskie roszczenia wobec Polski mogą prysnąć jak bańka mydlana w jednej chwili 
1 marzec 2013      Artur Łoboda
Tylko Sąd cyfrowy może zakończyć to SZAMBO! 
7 październik 2025     
Do pasterzy ducha 
15 maj 2011      Artur Łoboda
Jedynie słuszny politycznie patriotyzm - na zamówienie polityczne 
12 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Z danych wynika, że nowy spiker Izby Reprezentantów Partii Republikańskiej, Mike Johnson, pierwszy w Izraelu republikanin, uznał „przerobienie szczepionek na broń” za jeden ze swoich głównych priorytetów podczas Covid-19 
16 listopad 2023      Ethan Huff
SOBIE POUKŁADALI – wiersz – WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
4 luty 2015      Artur Łoboda
Andrzej Lepper był przy nim mężem stanu 
29 maj 2015      Artur Łoboda
Kto wierzy w "elektryki"? 
13 styczeń 2025      Artur Łoboda
Rok 2020 
31 grudzień 2020      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (24 grudnia 2016) 
19 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Centrum Integracji Drugiego Obiegu 
10 sierpień 2012      Andrzej Olszewski
Uszkodzenia organizmu po "kowidzie" 
2 wrzesień 2023      Artur Łoboda
Bo czarne jest białe  
6 styczeń 2022     
Takich Radnych sobie wybraliście (1) 
13 styczeń 2026      Artur Łoboda
Szczepienia pełne kłamstw 
30 maj 2020     
Wielki Polak - Marian Hemar 
17 luty 2011      Artur Łoboda
Na wesoło wkoło... 
13 marzec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Zbrodnia szczepionkowa - zawiadomienie o przestępstwie i nic? Gdzie jest minister zdrowia? Gdzie jest minister sprawiedliwości, premier i prezydent RP? 
10 luty 2019      Alina
To już się dzieje 
14 wrzesień 2018     

 
 

Aforyzmy 20 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Może i lepiej że nie wróciłem do tych schodów, gdzie nikt na mnie nie czekał choć taki byłem gorący.

Odbijam się piłką - pnie klną wyrażając nie aprobatę wyschnięcia, czasem przystanę złapię fragment wiersza, rozbudzę tudzież odblask jak jabłko nie zerwane o czasie.

Odpoczywa poeta, myśli o przyszłości której nie ma, w czasie pory deszczowej nadsłuchuje rynny w pieśniach - nawet lubi to brzmienie.

Wreszcie coś żyje w tej stagnacji społecznej, gdzie każdy mądry jest mądrzejszy od drewnianego płotu, lgnie za swoim ja - a to ja to nie ty, kobieta nie doszła, nie pokochała go w rannej modlitwie.

Okno otwarte, niech trochę świat usłyszy że czcionka maszyny nie odpoczywa - wbija się dźwięk jednostajny.

Ten co za oknem mieszka podobno jest pisarzem, jego książki leżą na parapecie, możesz przyjść zrobić zdjęcie, pochwalić się że go znasz, a jeszcze jak z nim wypiłeś kielicha to opowiesz to wnukom, niech legenda zostanie po nim żywa.

Szlakiem sosnowych ścieżek odbieram niecodzienny śpiew.

W bagnistym dorzeczu nie ma nic do rzeczy, uwiera spowiedź skazańca, co jedynie to za tymi polami kobieta ni zamknięta ni otwarta jęczy samotna w łóżku - tuląc swój narząd.

Jestem poetą ulicy, wkładam rękę pod sukienkę, szukam to co zgubiłem przed wielu laty, w tym zwariowanym rejsie doszukuję się impasu - jakby blues grał mi specjalnie o niedorzeczności cywilizacji.

Myśl próchnem się stała tylko ludziom się zdaje, mnie zupełnie inaczej, bo zamiera styl - kultura i honor.

Oglądam cię za szybą codziennie, że zapukasz do okna - jak dawniej broniłaś naszą spuściznę w książkach - tyle radości pośród wybranych liter.

Czy warto kochać i być wiernym, sam już nie wiem jakbym dziecinniał, a karty leżące na stole jakieś leniwe żeby choć raz pasjans się udał.

Rozumie mnie i z bliska i z daleka, jej instynkt to rytm rzeczny - jest w niej też wodospad...

Słoneczny uśmiech, w ręku kilka kamyków szklanych przyniosła mi w prezencie.

Zasnąłem na plaży wśród kamieni a ona poszła brzegiem morza - wybrała kierunek wschodni.

Moja odwieczna gdzieś ukryta, a zapach rozbudził namiętność.

Jako dorosły wybrał wzór człowieka spokojnego - że jest przez kobietę kochany, która przed lustrem myśli o nim.

Pamięta młodzieńczą miłość która z nazwy została - niewinne zaloty i skradania pocałunków, pamięta cygańskie tabory i wozy kolorowe - cygańską muzykę i tańce.

Jest tak znaczący przedział pomiędzy tobą a mną, rosną z nami drzewa, rachunek dla kelnera zostawimy na mchu opłacony uśmiechem.

Rozstrzyga się piękno namiętności, coś się budzi do życia jeszcze przed wiosną, sznuruję ci buciki obsypuję słowami.

Więc stoisz na tym balkonie i zapisujesz to co widzisz, małą uliczkę skradającą się by wyjść z miasta ku świtom.

Zaduma płonie jak ognisko równa się namiastka czegoś, werble nie przestają i kobzy wciąż nadęte - kawalkada trwa.

Nie da się opisać owych rys, szyba w oknie chroni zadumę, gołąb przybył - na parapecie zostawił ode mnie wiadomość, śniliśmy o sobie, tacy wędrowni szukaliśmy siebie.

Poniekąd masz rację kiedy stoisz na balkonie, wracasz małymi kroczkami do tamtych lat w Nowej Rudzie.
2 październik 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wpuścili w pitowe maliny
kwiecień 28, 2005
Mirosław Naleziński
Wybraliśmy do sejmu kanalie
marzec 20, 2003
zaprasza.net
Poprawki w konstytucji UE
marzec 15, 2005
PAP
Nowe idzie, stare wraca... scenarzyści polskich reform ostatnich lat
lipiec 13, 2005
Adam Sandauer
Głos z Australii
sierpień 2, 2003
Krzysztof Janiewicz
Huwbejbini XXI wieku
luty 7, 2003
zaprasza.net
Amerykańskie "środki bezpieczeństwa"
luty 28, 2008
PAP
Wrocław: matka z czworgiem dzieci na bruku
sierpień 17, 2002
PAP
Kara dla amerykańskiego zwyrodnialca
listopad 20, 2006
LBC
Czy już wkrótce międzynarodowe listy gończe za Polskim Przezydentem, Premierem, Prokuratorem Generalnym...
czerwiec 9, 2007
tłumacz
Czy mają za co dziękowac ?
maj 20, 2005
przesłała Elzbieta
Inz. Weronika Falikowska - Wroclaw - Solidarnosc
maj 5, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Wszystkie nasze myśli urojone
luty 7, 2003
Artur Łoboda
W cieniu niewidzialnego słonia
luty 28, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Ciemność z Zachodu
czerwiec 6, 2008
Izrael Szamir
Zaginiona -poszukiwana
kwiecień 29, 2006
przesłał Marek Olżyński
Fundacja urzędnika NFZ reprezentuje polskich pacjentów w organizacjach międzynarodowych
listopad 26, 2007
Adam Sandauer
Polityczna niepoprawność
kwiecień 16, 2008
Marek Jastrząb
Precedens procesowy
grudzień 5, 2007
Bogusław
Churchill, agent sjonizmu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media