ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Odpowiedź żydowskim kłamcom 
21 luty 2018     
Czy naprawdę kapitał nie ma narodowości? 
1 maj 2015      Artur Łoboda
Nie ma miejsce do ukrycia przed 5G 
30 listopad 2021      Artur Łoboda
GLOBALISM AS BANKS-IMPOSED GENERALIZED PROSTITUTION 'Doklad' for Moscow's conference "Zivie Zimlju!" 4.12.2009 
22 grudzień 2009      Marek Głogoczowski
PiS zdradził Polaków (1) 
28 listopad 2016     
Sygnały 
19 luty 2016      Artur Łoboda
Lewa ręka Kwaśniewskiego 
16 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Czego nie powiedziała Beata Szydło w Oświęcimiu? 
16 czerwiec 2017     
Sukces dyplomatyczny dogorywającego państwa polskiego. 
18 wrzesień 2010      tłumacz, wynarodowiony.
GRAD W TEXASIE 
4 czerwiec 2020      Alina
W co gra Unia Europejska? 
10 marzec 2017      Artur Łoboda
Religijni Żydzi protestują przeciwko Izraelowi 
30 wrzesień 2021     
Do wiadomosci 
26 kwiecień 2010      Goska
Szopka Noworoczna Wolskiego to małe arcydzieło 
3 styczeń 2017      Artur Łoboda
Realia Dostaw Paliwa z Iranu do Unii Europejskiej 
29 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Promieniowanie bezprzewodowe z urządzeń mobilnych powodujące PRAWDZIWĄ SZKODĘ dla ludzi 
17 kwiecień 2022      Mary Villareal
Nie umiem kłamać 
26 sierpień 2024     
Rządowe zarządzanie korupcją 
19 marzec 2020      Artur Łoboda
Po prostu oglądnij 
20 marzec 2013     
Ostrzeżenie z przyszłości 
10 styczeń 2016      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 20 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Może i lepiej że nie wróciłem do tych schodów, gdzie nikt na mnie nie czekał choć taki byłem gorący.

Odbijam się piłką - pnie klną wyrażając nie aprobatę wyschnięcia, czasem przystanę złapię fragment wiersza, rozbudzę tudzież odblask jak jabłko nie zerwane o czasie.

Odpoczywa poeta, myśli o przyszłości której nie ma, w czasie pory deszczowej nadsłuchuje rynny w pieśniach - nawet lubi to brzmienie.

Wreszcie coś żyje w tej stagnacji społecznej, gdzie każdy mądry jest mądrzejszy od drewnianego płotu, lgnie za swoim ja - a to ja to nie ty, kobieta nie doszła, nie pokochała go w rannej modlitwie.

Okno otwarte, niech trochę świat usłyszy że czcionka maszyny nie odpoczywa - wbija się dźwięk jednostajny.

Ten co za oknem mieszka podobno jest pisarzem, jego książki leżą na parapecie, możesz przyjść zrobić zdjęcie, pochwalić się że go znasz, a jeszcze jak z nim wypiłeś kielicha to opowiesz to wnukom, niech legenda zostanie po nim żywa.

Szlakiem sosnowych ścieżek odbieram niecodzienny śpiew.

W bagnistym dorzeczu nie ma nic do rzeczy, uwiera spowiedź skazańca, co jedynie to za tymi polami kobieta ni zamknięta ni otwarta jęczy samotna w łóżku - tuląc swój narząd.

Jestem poetą ulicy, wkładam rękę pod sukienkę, szukam to co zgubiłem przed wielu laty, w tym zwariowanym rejsie doszukuję się impasu - jakby blues grał mi specjalnie o niedorzeczności cywilizacji.

Myśl próchnem się stała tylko ludziom się zdaje, mnie zupełnie inaczej, bo zamiera styl - kultura i honor.

Oglądam cię za szybą codziennie, że zapukasz do okna - jak dawniej broniłaś naszą spuściznę w książkach - tyle radości pośród wybranych liter.

Czy warto kochać i być wiernym, sam już nie wiem jakbym dziecinniał, a karty leżące na stole jakieś leniwe żeby choć raz pasjans się udał.

Rozumie mnie i z bliska i z daleka, jej instynkt to rytm rzeczny - jest w niej też wodospad...

Słoneczny uśmiech, w ręku kilka kamyków szklanych przyniosła mi w prezencie.

Zasnąłem na plaży wśród kamieni a ona poszła brzegiem morza - wybrała kierunek wschodni.

Moja odwieczna gdzieś ukryta, a zapach rozbudził namiętność.

Jako dorosły wybrał wzór człowieka spokojnego - że jest przez kobietę kochany, która przed lustrem myśli o nim.

Pamięta młodzieńczą miłość która z nazwy została - niewinne zaloty i skradania pocałunków, pamięta cygańskie tabory i wozy kolorowe - cygańską muzykę i tańce.

Jest tak znaczący przedział pomiędzy tobą a mną, rosną z nami drzewa, rachunek dla kelnera zostawimy na mchu opłacony uśmiechem.

Rozstrzyga się piękno namiętności, coś się budzi do życia jeszcze przed wiosną, sznuruję ci buciki obsypuję słowami.

Więc stoisz na tym balkonie i zapisujesz to co widzisz, małą uliczkę skradającą się by wyjść z miasta ku świtom.

Zaduma płonie jak ognisko równa się namiastka czegoś, werble nie przestają i kobzy wciąż nadęte - kawalkada trwa.

Nie da się opisać owych rys, szyba w oknie chroni zadumę, gołąb przybył - na parapecie zostawił ode mnie wiadomość, śniliśmy o sobie, tacy wędrowni szukaliśmy siebie.

Poniekąd masz rację kiedy stoisz na balkonie, wracasz małymi kroczkami do tamtych lat w Nowej Rudzie.
2 październik 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Głos z Australii
sierpień 2, 2003
Krzysztof Janiewicz
Nie taka ta Unia Europejska i Konstytucja straszna.
marzec 23, 2005
Gregory Akko
Dramat szefowej fundacji
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jak szkodliwa jest marihuana? Roczne zestawienie liczby zgonów powodowanych przez narkotyki w Ameryce
styczeń 4, 2007
Dorota
Unia Europejska dba o polskie dzieci
listopad 28, 2008
PAP
¬ródła neoliberalnej propagandy...
grudzień 22, 2006
pnlp
Prawdziwe "zawracanie kijem Wisły" Proces pułkownika Ryszarda Chwastka
grudzień 6, 2002
Lech Michałowski
Zbrodnie USA przeciw pokojowi
marzec 29, 2003
Grażyna Dziedzińska
"Patriotyzm jutra"
marzec 24, 2006
www.krakow.pl
Byłem na tamtym świecie
listopad 6, 2008
Artur Łoboda
Trwa zamykanie nagonki na syna czerwonej krynickiej świni
grudzień 18, 2008
tłumacz
I nic
styczeń 19, 2006
kLaudi
PKNORLEN (PKN): 6 milionów odprawy
sierpień 14, 2004
PAP
Jak kali.... to ?le, jak Kalego..........
lipiec 16, 2002
PAP
Narodowe Sily Zbrojne
maj 5, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Jak ślicznie!!!
październik 14, 2006
jon2
Gdzie jest MS Ziobro?
styczeń 25, 2007
Bogusław
O Krakowie w cieniu Wrocławia
grudzień 18, 2007
www.krakow.pl
Nowy przywódca izraelskiej lewicy chce dialogu
sierpień 23, 2002
PAP
Tworzymy jeden naród
lipiec 30, 2004
Andrzej Kumor
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media