ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Komitet obrony demokracji vs Duch Obrony Koryta  
3 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Ile jest w Polsce niezależnych mediów? 
2 sierpień 2020     
HARMONOGRAM: 75 lat łamania praw człowieka przez Izrael wobec Palestyńczyków 
24 listopad 2023     
Lepiej z mądrym stracić – niż z głupim zyskać 
26 październik 2013      Artur Łoboda
Fanatyzmu ciąg przyczynowo skutkowy 
21 styczeń 2013      Artur Łoboda
Sportowcy spadają jak muchy po szczepieniu. Endemiczna choroba serca u młodych sportowców? 
19 grudzień 2021     
Pseudo-przemiana 
26 czerwiec 2021     
Wyjście z sytuacji bez wyjścia (3) 
3 październik 2012      Artur Łoboda
Pora na drugi krok w sprawie żydomasonerii 
19 grudzień 2023      Artur Łoboda
Rumunia rozpoczyna dochodzenie w sprawie pozyskania szczepionek przeciw COVID.
Zamyka swoje centra szczepień.
Chorwacja zawiesza szczepienie
 
29 wrzesień 2021     
Dziennik wyrazów nieobcych, rozbiórka umysłów w rezerwacie - Rozdział XXIX 
22 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński 
27 wrzesień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
W kraju służb specjalnych 
18 maj 2015      Artur Łoboda
Dlaczego media głównego nurtu milczą w sprawie ostatecznego terminu ujawnienia danych z zabójstwa JF Kennedy'ego 
17 październik 2021      Jakub G. Hornberger
Banderowcy w nowym rządzie 
6 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
"Nie żałuj dziada, bo dziad odżyje i cię torbą zabije"  
4 marzec 2015      Artur Łoboda
Utrata tlenu - syndrom maski rozprzestrzenia się teraz po całym świecie 
30 grudzień 2021      S.D. Wells
Kim są agresorzy w wojnie kowidowej 
6 marzec 2021      Teodor Jeske-Choiński
Moja święta matka 
30 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Wrogowie rozumu 
2 grudzień 2009      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 20 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Może i lepiej że nie wróciłem do tych schodów, gdzie nikt na mnie nie czekał choć taki byłem gorący.

Odbijam się piłką - pnie klną wyrażając nie aprobatę wyschnięcia, czasem przystanę złapię fragment wiersza, rozbudzę tudzież odblask jak jabłko nie zerwane o czasie.

Odpoczywa poeta, myśli o przyszłości której nie ma, w czasie pory deszczowej nadsłuchuje rynny w pieśniach - nawet lubi to brzmienie.

Wreszcie coś żyje w tej stagnacji społecznej, gdzie każdy mądry jest mądrzejszy od drewnianego płotu, lgnie za swoim ja - a to ja to nie ty, kobieta nie doszła, nie pokochała go w rannej modlitwie.

Okno otwarte, niech trochę świat usłyszy że czcionka maszyny nie odpoczywa - wbija się dźwięk jednostajny.

Ten co za oknem mieszka podobno jest pisarzem, jego książki leżą na parapecie, możesz przyjść zrobić zdjęcie, pochwalić się że go znasz, a jeszcze jak z nim wypiłeś kielicha to opowiesz to wnukom, niech legenda zostanie po nim żywa.

Szlakiem sosnowych ścieżek odbieram niecodzienny śpiew.

W bagnistym dorzeczu nie ma nic do rzeczy, uwiera spowiedź skazańca, co jedynie to za tymi polami kobieta ni zamknięta ni otwarta jęczy samotna w łóżku - tuląc swój narząd.

Jestem poetą ulicy, wkładam rękę pod sukienkę, szukam to co zgubiłem przed wielu laty, w tym zwariowanym rejsie doszukuję się impasu - jakby blues grał mi specjalnie o niedorzeczności cywilizacji.

Myśl próchnem się stała tylko ludziom się zdaje, mnie zupełnie inaczej, bo zamiera styl - kultura i honor.

Oglądam cię za szybą codziennie, że zapukasz do okna - jak dawniej broniłaś naszą spuściznę w książkach - tyle radości pośród wybranych liter.

Czy warto kochać i być wiernym, sam już nie wiem jakbym dziecinniał, a karty leżące na stole jakieś leniwe żeby choć raz pasjans się udał.

Rozumie mnie i z bliska i z daleka, jej instynkt to rytm rzeczny - jest w niej też wodospad...

Słoneczny uśmiech, w ręku kilka kamyków szklanych przyniosła mi w prezencie.

Zasnąłem na plaży wśród kamieni a ona poszła brzegiem morza - wybrała kierunek wschodni.

Moja odwieczna gdzieś ukryta, a zapach rozbudził namiętność.

Jako dorosły wybrał wzór człowieka spokojnego - że jest przez kobietę kochany, która przed lustrem myśli o nim.

Pamięta młodzieńczą miłość która z nazwy została - niewinne zaloty i skradania pocałunków, pamięta cygańskie tabory i wozy kolorowe - cygańską muzykę i tańce.

Jest tak znaczący przedział pomiędzy tobą a mną, rosną z nami drzewa, rachunek dla kelnera zostawimy na mchu opłacony uśmiechem.

Rozstrzyga się piękno namiętności, coś się budzi do życia jeszcze przed wiosną, sznuruję ci buciki obsypuję słowami.

Więc stoisz na tym balkonie i zapisujesz to co widzisz, małą uliczkę skradającą się by wyjść z miasta ku świtom.

Zaduma płonie jak ognisko równa się namiastka czegoś, werble nie przestają i kobzy wciąż nadęte - kawalkada trwa.

Nie da się opisać owych rys, szyba w oknie chroni zadumę, gołąb przybył - na parapecie zostawił ode mnie wiadomość, śniliśmy o sobie, tacy wędrowni szukaliśmy siebie.

Poniekąd masz rację kiedy stoisz na balkonie, wracasz małymi kroczkami do tamtych lat w Nowej Rudzie.
2 październik 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

5 września 2007
wrzesień 5, 2007
Artur Łoboda
Józef Piłsudski
Wezwanie do zgody i jedności

grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Żydowski Ruch Roszczeniowy Ocenia Szkody Żydów Na Ponad 300 Miliardów Dolarów
kwiecień 23, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Takich mamy kretynów w Kościele
wrzesień 11, 2007
PAP
Przerazony stojąc na palcach
styczeń 6, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Hamulcowi "Slidarności"
lipiec 16, 2004
Piotr Bączek
HAARP - straszna broń USA
luty 5, 2005
Polan
Czy Dostojewski wybił się plagiatem pamietnika Tokarzewskiego?
kwiecień 13, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
hołota i żydohołota
maj 12, 2005
Artur Łoboda
Nadchodzi czas katakumb....
maj 12, 2003
Andrzej Kumor
Loty ślizgowe samolotów
marzec 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Człowiek człowiekowi zgotował taki los
styczeń 11, 2008
Dorota Feluś
Czy społeczeństwo polskie zacznie myśleć?
wrzesień 22, 2003
Artur Łoboda
Lekcja z przeszłości
styczeń 3, 2003
zaprasza.net
Rola prawdy z zrzeszeniu moralnym
maj 26, 2007
Zbigniew Dmochowski
Niezdrowe skłonności, czyli co za dużo to nie zdrowo
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Ku rozwadze - zdrajcy
czerwiec 14, 2008
Artur Łoboda
List z Windsor
kwiecień 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie "Solidarność", czyli społeczny ruch rewindykacyjny
czerwiec 2, 2002
Andrzej Friszke
Żal za wyrządzone zło czy obłuda?
maj 21, 2003
Julia M. Jaskólska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media