ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Reprywatyzacja wedle Tuska 
26 styczeń 2013     
Dr Ryan Cole odrzuca całą propagandę COVID-19 
9 kwiecień 2021      Bill Sardi
Krztusiec mikrofalowy "zdemaskowany" 
17 czerwiec 2025     
Otwarcie olimpiady Londyn 2012 Ceremonia otwarcia olimpiady 
26 luty 2021     
Fałszywa katastrofa klimatyczna: 103 z 302 brytyjskich stacji pogodowych nie istnieje, ale dostarcza dane 
17 lipiec 2025      KLA.Tv
Jak przestępcy z UM Krakowa gwałcą obowiązujące Prawo? 
29 maj 2023     
"Obdartusy Europy" 
7 wrzesień 2017     
Porzućcie bryczki! Wezwanie do Polaków 
18 listopad 2011      Artur Łoboda
Przypomnienie o pytaniu zadanym w trybie Prawa Prasowego 
12 luty 2014      Artur Łoboda
Izraelska operacja wojskowa w Amsterdamie 
9 listopad 2024     
Zaswieć Miesiundzu - pieśń ludowa 
25 kwiecień 2012     
Wedle łżemediów "wygrał ten gorszy" 
25 maj 2015      Artur Łoboda
Znienawidzony przez platformowców film 
16 kwiecień 2015      Artur Łoboda
14.03.2015 NIEPOKALANÓW - szkoleniowa II Konferencja POWSTAŃ POLSKO! 
2 marzec 2015     
Przesłanie do Polaków 
9 październik 2011      Artur Łoboda
INDIE: MIESZKAŃCY WIOSKI PODEJRZEWAJĄ, ŻE ZA TRAGEDIĘ W CHAMOLI W STANIE UTTARAKHAND ODPOWIADA URZĄDZENIE RADIOAKTYWNE 
14 luty 2021      Baltazar
Dobre chęci Społeczeństwa 
28 marzec 2016      Artur Łoboda
Dla nich jesteście idiotami 
10 lipiec 2015      Artur Łoboda
Piękna dziewczyna z mojego pokolenia 
3 marzec 2021     
W Irlandii wygrała wybory partia narodowa 
26 luty 2011      PAP

 
 

Aforyzmy 20 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Może i lepiej że nie wróciłem do tych schodów, gdzie nikt na mnie nie czekał choć taki byłem gorący.

Odbijam się piłką - pnie klną wyrażając nie aprobatę wyschnięcia, czasem przystanę złapię fragment wiersza, rozbudzę tudzież odblask jak jabłko nie zerwane o czasie.

Odpoczywa poeta, myśli o przyszłości której nie ma, w czasie pory deszczowej nadsłuchuje rynny w pieśniach - nawet lubi to brzmienie.

Wreszcie coś żyje w tej stagnacji społecznej, gdzie każdy mądry jest mądrzejszy od drewnianego płotu, lgnie za swoim ja - a to ja to nie ty, kobieta nie doszła, nie pokochała go w rannej modlitwie.

Okno otwarte, niech trochę świat usłyszy że czcionka maszyny nie odpoczywa - wbija się dźwięk jednostajny.

Ten co za oknem mieszka podobno jest pisarzem, jego książki leżą na parapecie, możesz przyjść zrobić zdjęcie, pochwalić się że go znasz, a jeszcze jak z nim wypiłeś kielicha to opowiesz to wnukom, niech legenda zostanie po nim żywa.

Szlakiem sosnowych ścieżek odbieram niecodzienny śpiew.

W bagnistym dorzeczu nie ma nic do rzeczy, uwiera spowiedź skazańca, co jedynie to za tymi polami kobieta ni zamknięta ni otwarta jęczy samotna w łóżku - tuląc swój narząd.

Jestem poetą ulicy, wkładam rękę pod sukienkę, szukam to co zgubiłem przed wielu laty, w tym zwariowanym rejsie doszukuję się impasu - jakby blues grał mi specjalnie o niedorzeczności cywilizacji.

Myśl próchnem się stała tylko ludziom się zdaje, mnie zupełnie inaczej, bo zamiera styl - kultura i honor.

Oglądam cię za szybą codziennie, że zapukasz do okna - jak dawniej broniłaś naszą spuściznę w książkach - tyle radości pośród wybranych liter.

Czy warto kochać i być wiernym, sam już nie wiem jakbym dziecinniał, a karty leżące na stole jakieś leniwe żeby choć raz pasjans się udał.

Rozumie mnie i z bliska i z daleka, jej instynkt to rytm rzeczny - jest w niej też wodospad...

Słoneczny uśmiech, w ręku kilka kamyków szklanych przyniosła mi w prezencie.

Zasnąłem na plaży wśród kamieni a ona poszła brzegiem morza - wybrała kierunek wschodni.

Moja odwieczna gdzieś ukryta, a zapach rozbudził namiętność.

Jako dorosły wybrał wzór człowieka spokojnego - że jest przez kobietę kochany, która przed lustrem myśli o nim.

Pamięta młodzieńczą miłość która z nazwy została - niewinne zaloty i skradania pocałunków, pamięta cygańskie tabory i wozy kolorowe - cygańską muzykę i tańce.

Jest tak znaczący przedział pomiędzy tobą a mną, rosną z nami drzewa, rachunek dla kelnera zostawimy na mchu opłacony uśmiechem.

Rozstrzyga się piękno namiętności, coś się budzi do życia jeszcze przed wiosną, sznuruję ci buciki obsypuję słowami.

Więc stoisz na tym balkonie i zapisujesz to co widzisz, małą uliczkę skradającą się by wyjść z miasta ku świtom.

Zaduma płonie jak ognisko równa się namiastka czegoś, werble nie przestają i kobzy wciąż nadęte - kawalkada trwa.

Nie da się opisać owych rys, szyba w oknie chroni zadumę, gołąb przybył - na parapecie zostawił ode mnie wiadomość, śniliśmy o sobie, tacy wędrowni szukaliśmy siebie.

Poniekąd masz rację kiedy stoisz na balkonie, wracasz małymi kroczkami do tamtych lat w Nowej Rudzie.
2 październik 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Strażnicy dobra wspólnego"
maj 1, 2005
Witold Filipowicz
Uzasadnienie wyroku na Rywina
lipiec 30, 2004
"Formuły patriotyzmu w Europie Wschodniej i Środkowej od nowożytności do współczesności (XVI–XX w.)"
wrzesień 5, 2006
Zadają się z Żydami
listopad 6, 2005
Artur Łoboda
Wina nieumyślna
styczeń 14, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
POECI, ANIOŁY, DOBROĆ
listopad 19, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Czwarta władza i agenci
październik 22, 2003
Teresa Kuczyńska
Czyżby nowy nieznany majątek Kwasniewskich?
marzec 29, 2007
Dariusz Adamczewski
Doradcy, nie Filozofowi
lipiec 23, 2006
Jacek Bartyzel
Israel Shamir - Yidishe Medina. (Żydowska ucieczka do Medyny)
marzec 3, 2003
Raz - na zawsze skończyć z mitem Solidarności
listopad 27, 2008
Artur Łoboda
Imperium czy hegemonia
wrzesień 7, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Chcą zakazać prezerwatyw
listopad 8, 2006
PAP
A jednak się dziwię
październik 17, 2003
Tarcza początkiem wyścigu zbrojeń?
kwiecień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie bedzie Niemiec plul nam w twarz...
wrzesień 26, 2007
.
Po nosie
kwiecień 18, 2003
Andrzej Kumor
W interesie Wielkiego Izraela
sierpień 12, 2004
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Kryzys finansowy (???????) zjadł połowę zysków wypracowanych dla nas przez fundusze emerytalne w ciągu dziewięciu lat
styczeń 3, 2009
onet.pl , Gazeta Wyborcza
Wiadomosci w PR po hebrajsku!!!
styczeń 26, 2007
Haaretz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media