ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Bankructwo Ukrainy 
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
więcej ->

 
 

Westchnąć tylko, och!


Kilkanaście lat temu z trybun towarzysze radośnie wołali: Niech się święci pierwszy maja.

Telewizja polska (wpierw długo, długo tylko „jedynka”, a na krótko przed zmierzchem „bogów” powołano „dwójkę”) i polskie radio przekazywały relacje z pochodów pierwszomajowych. Relacje z licznych festynów, na których bawili się tłumnie zebrani obywatele PRL-u. Były tańce i śpiewy. Strumieniami lało się piwo i tudzież inne napoje wyskokowe. Tego dnia władza była blisko ludu. Jeszcze bliżej byli agenci i rozmaici szpicle, którzy zapewniali święty spokój organizatorom...

Nie było telefonów komórkowych: dalekopisy i faksy należały do władzy. Telefony, te nieliczne pozostające w dyspozycji obywatela z peerela, często zawodziły. A działało się zawsze kiedy gdzieś w kraju, oprócz zaplanowanych obchodów pierwszomajowych, pojawiły się ruchawki elementów wywrotowych sił reakcyjnego zachodu. Jednak mimo cenzury wieści szybko się rozchodziły. Podsycały wewnętrzny niepokój i nieustające pragnienie zmian.

A kiedy nastąpił „zmierz „bogów” w słuchawkach rozbrzmiewał komunikat „uwaga rozmowa kontrolowana” My, chcąc nie chcąc, obywatele peerelu zostaliśmy tymczasowo aresztowani! Z wyjątkiem władzy, która nam ten areszt zasponsorowała.

Nastał Czas pierwszomajowych [b][red]ostatków[/red][/b]: to co onegdaj hucznie obchodzono powolnie mijało. Nastąpiła nowa formuła obchodów „starego” święta.

Tak pisałem w 2000r roku: Już trzeci dzień jesteśmy w Unii. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się jakiś nadzwyczajnych wydarzeń na okoliczność powyższą, no może jedynie jakichś bardziej europejskich zwyczajów w zakresie; kultury osobistej , przestrzegania prawa i kilku tam jeszcze...
Ale gdzie tam? Wyglądam przez okno i patrzę jak swoim starym zwyczajem, mój też stary sąsiad, ciągnie ze sklepu w laczkach na krótkim rękawku (bez względu na porę roku), w ręku dzierży butelkę piwa, tej samej, co wcześniej polskiej marki, żywcem wywodzącej się z Żywca...


Od tamtego czasu sporo wody upłynęło w rzekach, niektóre nawet wyschły, a inne nie. Włos posiwiał, tu i ówdzie nastąpiły zmiany. Czy na lepsze? I tak i nie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. W tym czasie siedziałem tu i tam... Widziałem to i owo. I dziś widzę to tak:

Takie tam (o czasie) rozważania

Po dosyć długiej i wymęczającej mój organizm chorobie, wczoraj (28 kwietnia) udałem się na mały rekonesans po okolicy. Powodem była przemożna chęć podglądnięcia przyrody, albowiem, że to już wiosna, to wiem z kalendarza i wesołych treli ptactwa za oknem, a i brzozy naprzeciwko obwieściły mi o tym - zazieleniły się całkiem odważnie. Więc fakt jest faktem

Na ulicach mego miasta (innych zapewne też): kasztany, graby, lipy i topole – zielone. Gdzieś przepadła szarzyzna, która dotąd męczyła swoją monotonią. Przestrzeń zrobiła się nagle, a to za sprawą zieleni, jakby bardziej ciasna. Spakowana. Wzrok już nie przelatuje na wylot. Zatrzymuje się na zielonych listkach drzew, pąkach kwiatów: zahacza kolorowe rabaty w przydomowych ogródkach i na skwerach. Tu i ówdzie bratki wesoło się uśmiechają delikatnie dygają swymi barwnymi płatkami do przechodniów; tulipany kłaniają się wpół jakby chciały ulać swego nektaru na przywitanie

Magnolia obfitym kwiatostanem aż kłuje w oczy. Fortysja też nie zostaje dłużna złotokwiatem w konkury uderza ze słońcem
Niebawem obudzą się różaneczniki, swym zapachem zwabią owady, które rozbrzęczą ciszę swym tajemniczym mruczandem

Koniec kwietnia kwieciem się rozmaił. Rozmarzyłem się chyba tym widokiem białych drzew w sadzie po drugiej stronie ulicy, zapachem świeżych pąków w parku, żółtych mleczy pośrodku zielonych trawników.

Ławki oblegane przez młodych i starszych, którzy nie pytając nikogo o pozwolenie wystawiają do słońca twarze. Lekko przymykam oczy – marzę, oddaję się błogiemu nie robieniu nic

Mimochodem staję się słuchaczem opowiadań snutych przez ławkowiczów. Młoda dziewczyna z wysoko zaawansowaną ciążą nie skarży się wcale. Tuż obok słychać śmiech dzieci grających w kosza na asfaltowym parkiecie. Póki co parkowa fontanna trwa w zamyśleniu

Alejką spokojnie zmierza (chyba babcia? - lecz młodo wygląda) elegancka pani, pcha wózek z dzieckiem. Dziecko marudzi, a wózek skrzypi jakby odliczał metry przebyte. Jej to nie wzrusza. Mnie wcale

Opuszczam swoją ławkę idę dalej, podpatrzeć co robią przy drogach. Jak w tym żarcie ktoś je?dzi walcem. Praca wre.
Dziękuję ale nie zatańczę. Schodzę na bok. Dzisiejsze zapchane wąskie ulice zmienią się wnet w rwące potoki przepustowych arterii. Tyle roboty- myślę i sprawnie im to idzie nawet. Rondo za rondem, światła i drogi wewnętrzne, chodniki – będzie bezpiecznie

Rozwija się to moje miasto. Kiedy tak obserwuję ten gospodarczy pęd, który nie jest (na szczęście) dziełem polityków to nawet mi oni nie wadzą.
Polityka jak wredna kochanka Polityk? Hm, ktoś najwyra?niej musi parać się stręczycielstwem. Ktoś może być poetą, a ktoś alfonsem tylko...

Z pozdrowieniami z Kociewia

1 maj 2007

Marek Olżyński 

  

Archiwum

podziękujmy Szaronowi
kwiecień 25, 2004
PAP
Rosja znow defiluje. Teraz 4 Listopada- rocznice wypedzenia Polakow z Kremla.
listopad 7, 2006
anonim
Ataki na polskość
wrzesień 8, 2007
..
Amerykanie strzelili sobie w stopę
grudzień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Żądanie rekompensaty za polskie straty wojenne w ludziach
czerwiec 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Pierwszy Polak zginął w Afganistanie
sierpień 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
MF będzie sprzedawało obligacje danej serii do wartości 20 mld zł
listopad 28, 2002
PAP
Włoski rząd zabrania negowania holokaustu
styczeń 27, 2007
bibula- pismo niezależne
Choinki - świąteczna kolorowanka
grudzień 24, 2003
zaprasza.net
4 teksty
grudzień 14, 2004
Czy będziemy społeczeństwem parobków?
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
Nieodrodny syn stalinowskiej agentury
sierpień 15, 2004
Czy Putin Przegrał w Bukareszcie?
kwiecień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
W Polsce to normalka
czerwiec 10, 2008
Andrzej Leszyk
Do Dyrekcji Radia Maryja
wrzesień 27, 2005
Roman
Kwestia honoru
listopad 22, 2007
Artur Łoboda
Nie tylko Rosjanie chcą Putina na III kadencję...
październik 30, 2007
marduk
Zaproszenie na III Kongres Polski Suwerennej 2004
grudzień 13, 2004
Zakładnik terroru
luty 5, 2006
Lewica w obronie Jaruzelskiego
maj 16, 2005
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media