ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
więcej ->

 
 

Westchnąć tylko, och!


Kilkanaście lat temu z trybun towarzysze radośnie wołali: Niech się święci pierwszy maja.

Telewizja polska (wpierw długo, długo tylko „jedynka”, a na krótko przed zmierzchem „bogów” powołano „dwójkę”) i polskie radio przekazywały relacje z pochodów pierwszomajowych. Relacje z licznych festynów, na których bawili się tłumnie zebrani obywatele PRL-u. Były tańce i śpiewy. Strumieniami lało się piwo i tudzież inne napoje wyskokowe. Tego dnia władza była blisko ludu. Jeszcze bliżej byli agenci i rozmaici szpicle, którzy zapewniali święty spokój organizatorom...

Nie było telefonów komórkowych: dalekopisy i faksy należały do władzy. Telefony, te nieliczne pozostające w dyspozycji obywatela z peerela, często zawodziły. A działało się zawsze kiedy gdzieś w kraju, oprócz zaplanowanych obchodów pierwszomajowych, pojawiły się ruchawki elementów wywrotowych sił reakcyjnego zachodu. Jednak mimo cenzury wieści szybko się rozchodziły. Podsycały wewnętrzny niepokój i nieustające pragnienie zmian.

A kiedy nastąpił „zmierz „bogów” w słuchawkach rozbrzmiewał komunikat „uwaga rozmowa kontrolowana” My, chcąc nie chcąc, obywatele peerelu zostaliśmy tymczasowo aresztowani! Z wyjątkiem władzy, która nam ten areszt zasponsorowała.

Nastał Czas pierwszomajowych [b][red]ostatków[/red][/b]: to co onegdaj hucznie obchodzono powolnie mijało. Nastąpiła nowa formuła obchodów „starego” święta.

Tak pisałem w 2000r roku: Już trzeci dzień jesteśmy w Unii. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się jakiś nadzwyczajnych wydarzeń na okoliczność powyższą, no może jedynie jakichś bardziej europejskich zwyczajów w zakresie; kultury osobistej , przestrzegania prawa i kilku tam jeszcze...
Ale gdzie tam? Wyglądam przez okno i patrzę jak swoim starym zwyczajem, mój też stary sąsiad, ciągnie ze sklepu w laczkach na krótkim rękawku (bez względu na porę roku), w ręku dzierży butelkę piwa, tej samej, co wcześniej polskiej marki, żywcem wywodzącej się z Żywca...


Od tamtego czasu sporo wody upłynęło w rzekach, niektóre nawet wyschły, a inne nie. Włos posiwiał, tu i ówdzie nastąpiły zmiany. Czy na lepsze? I tak i nie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. W tym czasie siedziałem tu i tam... Widziałem to i owo. I dziś widzę to tak:

Takie tam (o czasie) rozważania

Po dosyć długiej i wymęczającej mój organizm chorobie, wczoraj (28 kwietnia) udałem się na mały rekonesans po okolicy. Powodem była przemożna chęć podglądnięcia przyrody, albowiem, że to już wiosna, to wiem z kalendarza i wesołych treli ptactwa za oknem, a i brzozy naprzeciwko obwieściły mi o tym - zazieleniły się całkiem odważnie. Więc fakt jest faktem

Na ulicach mego miasta (innych zapewne też): kasztany, graby, lipy i topole – zielone. Gdzieś przepadła szarzyzna, która dotąd męczyła swoją monotonią. Przestrzeń zrobiła się nagle, a to za sprawą zieleni, jakby bardziej ciasna. Spakowana. Wzrok już nie przelatuje na wylot. Zatrzymuje się na zielonych listkach drzew, pąkach kwiatów: zahacza kolorowe rabaty w przydomowych ogródkach i na skwerach. Tu i ówdzie bratki wesoło się uśmiechają delikatnie dygają swymi barwnymi płatkami do przechodniów; tulipany kłaniają się wpół jakby chciały ulać swego nektaru na przywitanie

Magnolia obfitym kwiatostanem aż kłuje w oczy. Fortysja też nie zostaje dłużna złotokwiatem w konkury uderza ze słońcem
Niebawem obudzą się różaneczniki, swym zapachem zwabią owady, które rozbrzęczą ciszę swym tajemniczym mruczandem

Koniec kwietnia kwieciem się rozmaił. Rozmarzyłem się chyba tym widokiem białych drzew w sadzie po drugiej stronie ulicy, zapachem świeżych pąków w parku, żółtych mleczy pośrodku zielonych trawników.

Ławki oblegane przez młodych i starszych, którzy nie pytając nikogo o pozwolenie wystawiają do słońca twarze. Lekko przymykam oczy – marzę, oddaję się błogiemu nie robieniu nic

Mimochodem staję się słuchaczem opowiadań snutych przez ławkowiczów. Młoda dziewczyna z wysoko zaawansowaną ciążą nie skarży się wcale. Tuż obok słychać śmiech dzieci grających w kosza na asfaltowym parkiecie. Póki co parkowa fontanna trwa w zamyśleniu

Alejką spokojnie zmierza (chyba babcia? - lecz młodo wygląda) elegancka pani, pcha wózek z dzieckiem. Dziecko marudzi, a wózek skrzypi jakby odliczał metry przebyte. Jej to nie wzrusza. Mnie wcale

Opuszczam swoją ławkę idę dalej, podpatrzeć co robią przy drogach. Jak w tym żarcie ktoś je?dzi walcem. Praca wre.
Dziękuję ale nie zatańczę. Schodzę na bok. Dzisiejsze zapchane wąskie ulice zmienią się wnet w rwące potoki przepustowych arterii. Tyle roboty- myślę i sprawnie im to idzie nawet. Rondo za rondem, światła i drogi wewnętrzne, chodniki – będzie bezpiecznie

Rozwija się to moje miasto. Kiedy tak obserwuję ten gospodarczy pęd, który nie jest (na szczęście) dziełem polityków to nawet mi oni nie wadzą.
Polityka jak wredna kochanka Polityk? Hm, ktoś najwyra?niej musi parać się stręczycielstwem. Ktoś może być poetą, a ktoś alfonsem tylko...

Z pozdrowieniami z Kociewia

1 maj 2007

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Gdy ofiara staje się katem .......
styczeń 6, 2009
Artur Łoboda
Zaufanie do policji
listopad 6, 2006
luzak
Portrety świet(n)ych udawaczy: casus Aureliusza Augustyna
styczeń 28, 2007
Marek Głogoczowski
The Pogrom of Kielce
październik 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Historia, która niczego nie uczy
maj 6, 2004
Artur Łoboda
Dokąd zmierza prawo
luty 23, 2007
Marek Olżyński .
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Poza Unią jest życie
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
Na arbeit do Reichu
sierpień 28, 2003
Andrzej Kumor
Anty-semityzm "Ostatnią Kartą Kabały"
czerwiec 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
tytulik
listopad 5, 2006
ja
Manipulacja społeczeństwem na temat Iraku
kwiecień 6, 2004
HENRY A. WAXMAN
Dobry żart na dzień dobry
sierpień 26, 2003
Janosik inaczej
grudzień 3, 2007
Dariusz Kosiur
SOBCZAK i SZPAK - Protest
czerwiec 6, 2004
angora.pl
Smutne refleksje
październik 30, 2007
Bogusław
Ubezpieczyciele liczą zyski
grudzień 20, 2005
GUS
Wpływy Chin szerzą się na świecie
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dobrze że chociaż nieliczni... Amerykańscy aktorzy przeciw wojnie
luty 15, 2003
IAR
2009.03.05. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
styczeń 1, 2003
tłumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media