ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… 
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
więcej ->

 
 

Westchnąć tylko, och!


Kilkanaście lat temu z trybun towarzysze radośnie wołali: Niech się święci pierwszy maja.

Telewizja polska (wpierw długo, długo tylko „jedynka”, a na krótko przed zmierzchem „bogów” powołano „dwójkę”) i polskie radio przekazywały relacje z pochodów pierwszomajowych. Relacje z licznych festynów, na których bawili się tłumnie zebrani obywatele PRL-u. Były tańce i śpiewy. Strumieniami lało się piwo i tudzież inne napoje wyskokowe. Tego dnia władza była blisko ludu. Jeszcze bliżej byli agenci i rozmaici szpicle, którzy zapewniali święty spokój organizatorom...

Nie było telefonów komórkowych: dalekopisy i faksy należały do władzy. Telefony, te nieliczne pozostające w dyspozycji obywatela z peerela, często zawodziły. A działało się zawsze kiedy gdzieś w kraju, oprócz zaplanowanych obchodów pierwszomajowych, pojawiły się ruchawki elementów wywrotowych sił reakcyjnego zachodu. Jednak mimo cenzury wieści szybko się rozchodziły. Podsycały wewnętrzny niepokój i nieustające pragnienie zmian.

A kiedy nastąpił „zmierz „bogów” w słuchawkach rozbrzmiewał komunikat „uwaga rozmowa kontrolowana” My, chcąc nie chcąc, obywatele peerelu zostaliśmy tymczasowo aresztowani! Z wyjątkiem władzy, która nam ten areszt zasponsorowała.

Nastał Czas pierwszomajowych [b][red]ostatków[/red][/b]: to co onegdaj hucznie obchodzono powolnie mijało. Nastąpiła nowa formuła obchodów „starego” święta.

Tak pisałem w 2000r roku: Już trzeci dzień jesteśmy w Unii. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się jakiś nadzwyczajnych wydarzeń na okoliczność powyższą, no może jedynie jakichś bardziej europejskich zwyczajów w zakresie; kultury osobistej , przestrzegania prawa i kilku tam jeszcze...
Ale gdzie tam? Wyglądam przez okno i patrzę jak swoim starym zwyczajem, mój też stary sąsiad, ciągnie ze sklepu w laczkach na krótkim rękawku (bez względu na porę roku), w ręku dzierży butelkę piwa, tej samej, co wcześniej polskiej marki, żywcem wywodzącej się z Żywca...


Od tamtego czasu sporo wody upłynęło w rzekach, niektóre nawet wyschły, a inne nie. Włos posiwiał, tu i ówdzie nastąpiły zmiany. Czy na lepsze? I tak i nie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. W tym czasie siedziałem tu i tam... Widziałem to i owo. I dziś widzę to tak:

Takie tam (o czasie) rozważania

Po dosyć długiej i wymęczającej mój organizm chorobie, wczoraj (28 kwietnia) udałem się na mały rekonesans po okolicy. Powodem była przemożna chęć podglądnięcia przyrody, albowiem, że to już wiosna, to wiem z kalendarza i wesołych treli ptactwa za oknem, a i brzozy naprzeciwko obwieściły mi o tym - zazieleniły się całkiem odważnie. Więc fakt jest faktem

Na ulicach mego miasta (innych zapewne też): kasztany, graby, lipy i topole – zielone. Gdzieś przepadła szarzyzna, która dotąd męczyła swoją monotonią. Przestrzeń zrobiła się nagle, a to za sprawą zieleni, jakby bardziej ciasna. Spakowana. Wzrok już nie przelatuje na wylot. Zatrzymuje się na zielonych listkach drzew, pąkach kwiatów: zahacza kolorowe rabaty w przydomowych ogródkach i na skwerach. Tu i ówdzie bratki wesoło się uśmiechają delikatnie dygają swymi barwnymi płatkami do przechodniów; tulipany kłaniają się wpół jakby chciały ulać swego nektaru na przywitanie

Magnolia obfitym kwiatostanem aż kłuje w oczy. Fortysja też nie zostaje dłużna złotokwiatem w konkury uderza ze słońcem
Niebawem obudzą się różaneczniki, swym zapachem zwabią owady, które rozbrzęczą ciszę swym tajemniczym mruczandem

Koniec kwietnia kwieciem się rozmaił. Rozmarzyłem się chyba tym widokiem białych drzew w sadzie po drugiej stronie ulicy, zapachem świeżych pąków w parku, żółtych mleczy pośrodku zielonych trawników.

Ławki oblegane przez młodych i starszych, którzy nie pytając nikogo o pozwolenie wystawiają do słońca twarze. Lekko przymykam oczy – marzę, oddaję się błogiemu nie robieniu nic

Mimochodem staję się słuchaczem opowiadań snutych przez ławkowiczów. Młoda dziewczyna z wysoko zaawansowaną ciążą nie skarży się wcale. Tuż obok słychać śmiech dzieci grających w kosza na asfaltowym parkiecie. Póki co parkowa fontanna trwa w zamyśleniu

Alejką spokojnie zmierza (chyba babcia? - lecz młodo wygląda) elegancka pani, pcha wózek z dzieckiem. Dziecko marudzi, a wózek skrzypi jakby odliczał metry przebyte. Jej to nie wzrusza. Mnie wcale

Opuszczam swoją ławkę idę dalej, podpatrzeć co robią przy drogach. Jak w tym żarcie ktoś je?dzi walcem. Praca wre.
Dziękuję ale nie zatańczę. Schodzę na bok. Dzisiejsze zapchane wąskie ulice zmienią się wnet w rwące potoki przepustowych arterii. Tyle roboty- myślę i sprawnie im to idzie nawet. Rondo za rondem, światła i drogi wewnętrzne, chodniki – będzie bezpiecznie

Rozwija się to moje miasto. Kiedy tak obserwuję ten gospodarczy pęd, który nie jest (na szczęście) dziełem polityków to nawet mi oni nie wadzą.
Polityka jak wredna kochanka Polityk? Hm, ktoś najwyra?niej musi parać się stręczycielstwem. Ktoś może być poetą, a ktoś alfonsem tylko...

Z pozdrowieniami z Kociewia

1 maj 2007

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Prawdziwa gra prezydenta
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
To są Wasi "rodacy"
styczeń 26, 2009
Artur Łoboda
Chiny i Rosja jako niespodziewanie pogodzeni sąsiedzi
listopad 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Z moich snów wypędzam wrogów
luty 21, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Nosił ślepy kulawego - czyli plan Balcerowicza wobec Polski
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Konstytucja zagłady
marzec 8, 2005
Tomasz Ja?wiński - Nowa Myśl Polska
Tarcza
wrzesień 1, 2008
Goska
Skrótowy opis procesów socjologicznych które nastąpiły w Polsce
maj 26, 2005
Adam Sandauer
CYNCYNAT PO POLSKU
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
Kryterium wyboru kandydatów do samorządów
październik 12, 2006
przesłała Elżbieta
"Cywilizowana" Unia której pragniemy
kwiecień 28, 2003
IAR
Pytanie, które powinien sobie zadać każdy Polak
styczeń 9, 2007
Artur Łoboda
Administracja narodowa a UE
kwiecień 30, 2003
przeslala Elzbieta
Amerykańska tarcza antyrakietowa – zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski
listopad 21, 2006
G.Cimek, www.pnlp.org.pl
Cul-Capita/OraNUS, czyli niewidzialny "PAN" Zachodu
kwiecień 10, 2006
Marek Głogoczowski
Irak: Czas wyjść !
sierpień 14, 2003
przesłała Elżbieta
Drogie państwo
lipiec 29, 2003
Teresa Kuczyńska
"Największa na świecie kolacja wigilijna"
grudzień 24, 2004
zaprasza.net
Po tamtej stronie wolności, czyli szara strefa moralności
sierpień 8, 2007
Marek Olżyński
Podrzucił swoje kukułcze walory
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media