ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Mieszkowski na TOALETY 
31 maj 2019      Alina
Kruk krukowi oka nie wykole 
9 grudzień 2016     
NATO 
28 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Analiza legalności członkostwa Polski w UE 
21 marzec 2009      Dariusz Kosiur
Jak „szczepionki” przeciwko Covid utorowały drogę „szczepionkom” mRNA przeciwko nowotworom 
15 marzec 2025     
Czarny dzień ludzkości nadchodzi 
2 lipiec 2013      Artur Łoboda
Serial „Ulica Zagranica” jako odpowiedź na "Ucho Prezesa" 
16 grudzień 2018      Alina
Kierowcy ciężarówek przeprowadzili rozstrzygający eksperyment naukowy: ponad 2 tygodnie masowych uścisków, uścisków dłoni, bliskości z całej Kanady (bez masek) = zero infekcji, zero hospitalizacji, zero kierowców ciężarówek na OIOM-ie w Ottawie 
16 luty 2022      PeupleduQuebec
Marek Grechuta - Władza 
7 kwiecień 2020     
Sukces PiS w Brukseli 
3 lipiec 2019     
Surwiwal kulinarny 
10 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Były szef FBI UJAWNIŁ haniebne rządowe tuszowanie zamachu bombowego w Oklahoma City, zabójstwa Kennedy’ego, zamachu na WTC z 11 września i „terroryzmu” jako spisku mającego na celu zniszczenie Konstytucji 
13 marzec 2025      SD Wells
Znany muzyk Krzysztof Sadowski podejrzany o pedofilię 
20 sierpień 2019      Alina
Uwaga ! Bronek idzie... 
3 lipiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Teraz na Polskę można pluć bezkarnie 
28 czerwiec 2018      Artur Łoboda
Na gruzach Brukseli 
5 lipiec 2015      Artur Łoboda
Kolumb 
2 styczeń 2014      Iwo Cyprian Pogonowski
Styczniowe wiersze 
23 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Podsumowanie w dniu 5.05.2022. (1) 
5 maj 2022      Artur Łoboda
Pieprzenie bambusa (2) 
16 grudzień 2016     

 
 

Aforyzmy 2 - autor Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

I niby wszystko się kręci minuty mijają dość sprawnie, stroję gitarę by zaśpiewać „Dom skruszony nadzieją” - i tak płynie moja rzeka nadzieja - właściwie donikąd...

Koniki polne tańczą na łąkach, skrzypi wiatr między drzewami.

W większości to cyganie, kobiety w spódnicach i koralach tańczą tak jakby nigdy stopami swymi nie dotykały ziemi.

Zebrana grupa szykuje się by zagrać komedię o żebrakach, ubierają łachmany jak z okresu nędzników we Francji.

Nie wiedziałem że to bajka o miłości startej o kamień - wiatry przychodzą i odchodzą, mam tylko morze a nie mam statku by w dal wypłynąć obojętnie w którą stronę.

Dokąd mam się udać, wystygły wszystkie plany, taki byłem szczęśliwy pisząc wiersze radości dla kobiety jakby z innej bajki...

Grudniowa opowieść płonie, usuwa się mgła myśli, ciepleje łuk na zakręcie - jest zwodziste, karmię fragment ciszy.

Nie wiem - jestem w rozsypce, nie wiem czy w ogóle coś było - ta zagadka życia jest hasłem kiedy kładę się spać i kiedy rano wstaję.

Gitara i blues, to moje życie, niedużo napisałem piosenek w metrum cztery czwarte, więcej lirycznych ballad i rockowych więcej - to było tak dawno, szyszki je ocieplają w gaju.

Ten gitarowy blues w uszach mi brzmi soczyście, muszle otwierają się w tej chóralnej pokucie.

Wiedeń był dla mnie urodzajem - śpiewałem w Monachium, Hamburgu, Londynie, Barcelonie - jakaż różnica teraz, zakopany po uszy w literaturze.

Kuszenie dźwięku - jest w tym sens całkowity że brzmisz akordem czystym, rozlewa się chór głosami, gdzieś dodaję synkopę...

Dotykam nut z gwiazdami, rzeka nie milczy nocą - układam balladę ciała w rytmicznych odstępach.

Wyrusza wirtuoz w przestrzeń, rozdaje nuty a niebo dziękuje - wystarczy posłuchać jego muzyki.

Okno na rozcież - na parapecie słodzi słońce jabłka.

Trochę podobny do Fryderyka Szopena, nos długi i oczy jakby wpadnięte - panienki z dobrych domów liściki wrzucały przez otwarte okno, a on tylko grał jakże bajecznie.

Rozjaśnienie i połysk, tam przywołuję ponownie kolory, byś czuła nieodzowny blask ciepła do następnych słów i snów miłości.

Całuję koleiny metafor – całkowicie w bezwzględnym ruchu skrzydeł - niosę cię do Krainy Intymności...

Rozkładam je po części układając radość i jęk w wilgotnych dźwiękach, żeby tylko się nie kruszyło i nie znikło.

Twoje białe ciało niesie słowo, rozumiem ją - jest taka przejrzysta i w moich słowach szuka miejsca.

Moja opatrzność ma imię, w kolorach przejrzystej woalki, zmienia się pastelowo.

_____________________________________
19 czerwiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kłamcy z "Wyborczej"
styczeń 25, 2006
Tomasz Domalewski
Aż taka ciemnota?
marzec 18, 2004
cywilizowany
Chiny i Rosja jako niespodziewanie pogodzeni sąsiedzi
listopad 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Edukacyjne wkręcania nosa w imadło
czerwiec 2, 2008
Marek Jastrząb
Historie zniewalania. Dość szeroki poglad na Michnika i Millera wraz z Olechowskim et consortes
grudzień 28, 2002
Adolf Mayer 0653
Rada Europy "umywa ręce" w sprawie Czeczenii
styczeń 31, 2003
PAP
Reakcja Europy to skandal !
lipiec 14, 2006
J.S.
Chucpa po Niemiecku
kwiecień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
MS: Krótka historia prywatyzacji banków
kwiecień 6, 2006
wedle Interia.pl
Apekty cielesności - Chrześcijaństwo, a buntowniczy feminizm
kwiecień 11, 2007
Jan Wieczorek
Dowody wg kosmopolitów
listopad 16, 2007
adam śmiech
Myslozbrodnie
czerwiec 2, 2007
przeslala Elzbieta
"NATO na Balkanach"
luty 20, 2008
Piotr Bein
Moje post scriptum
kwiecień 3, 2006
Romuald Szeremietiew
Oszukani emeryci
październik 27, 2003
Michał Stankiewicz
Polska skazana na porażkę
grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Zły Omen?
marzec 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Apel o zaprzestanie traktowania cierpienia ludzi jako elementu szantażu
lipiec 5, 2007
A.Sandauer Przewodniczacy Stowarzyszenia
Nacjonalizm,Faszyzm!
listopad 27, 2006
mik4
Krucjata XXI wieku
grudzień 7, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media