ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Polscy i "radzieccy" żołnierze 
27 luty 2016      Artur Łoboda
Czy bitwa o Anglię skończona? 
25 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Polska. Tanio sprzedam lub wynajmę 
6 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Zanim owsik znów będzie szantażował swoją rzekomą "dobroczynnością" 
7 styczeń 2026     
Korupcja To Tylko Poczatek... 
7 marzec 2018     
Katar - czyli kowid 
23 listopad 2020     
"Żydów" fobie 
14 grudzień 2015      Artur Łoboda
Ministerstwo Zdrowia udostępniło w piątek wykaz ekspertów, zaangażowanych w opracowywanie analiz dot. COVID-19, z których korzysta kierownictwo resortu. 
15 maj 2020     
*** 
23 luty 2017      Jolanta Michna
Koniec mojego świata 
8 lipiec 2016      Artur Łoboda
Intuicja (2) 
12 marzec 2020      Artur Łoboda
Opluwani za nasze - własne pieniądze 
24 marzec 2016      Artur Łoboda
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
30 listopad 2023     
Co się dzieje na Ukrainie? 
21 czerwiec 2024      Artur Łoboda
Zanim nastąpi żydowska ostateczna eksterminacja Polaków 
30 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (02.12.2011) 
28 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Covid „Pandemic”: Destroying People's Lives. Zaprojektowana depresja gospodarcza. Globalny „zamach stanu”? 
23 listopad 2020     
Współudział w zbrodni przeciwko ludzkości 
27 sierpień 2020     
Program wyborczy Rafała Trzaskowskiego 
24 czerwiec 2020      Alina
Żądamy przywrócenia Polakom dostępu do leczenia! 
29 grudzień 2021     

 
 

Aforyzmy 2 - autor Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

I niby wszystko się kręci minuty mijają dość sprawnie, stroję gitarę by zaśpiewać „Dom skruszony nadzieją” - i tak płynie moja rzeka nadzieja - właściwie donikąd...

Koniki polne tańczą na łąkach, skrzypi wiatr między drzewami.

W większości to cyganie, kobiety w spódnicach i koralach tańczą tak jakby nigdy stopami swymi nie dotykały ziemi.

Zebrana grupa szykuje się by zagrać komedię o żebrakach, ubierają łachmany jak z okresu nędzników we Francji.

Nie wiedziałem że to bajka o miłości startej o kamień - wiatry przychodzą i odchodzą, mam tylko morze a nie mam statku by w dal wypłynąć obojętnie w którą stronę.

Dokąd mam się udać, wystygły wszystkie plany, taki byłem szczęśliwy pisząc wiersze radości dla kobiety jakby z innej bajki...

Grudniowa opowieść płonie, usuwa się mgła myśli, ciepleje łuk na zakręcie - jest zwodziste, karmię fragment ciszy.

Nie wiem - jestem w rozsypce, nie wiem czy w ogóle coś było - ta zagadka życia jest hasłem kiedy kładę się spać i kiedy rano wstaję.

Gitara i blues, to moje życie, niedużo napisałem piosenek w metrum cztery czwarte, więcej lirycznych ballad i rockowych więcej - to było tak dawno, szyszki je ocieplają w gaju.

Ten gitarowy blues w uszach mi brzmi soczyście, muszle otwierają się w tej chóralnej pokucie.

Wiedeń był dla mnie urodzajem - śpiewałem w Monachium, Hamburgu, Londynie, Barcelonie - jakaż różnica teraz, zakopany po uszy w literaturze.

Kuszenie dźwięku - jest w tym sens całkowity że brzmisz akordem czystym, rozlewa się chór głosami, gdzieś dodaję synkopę...

Dotykam nut z gwiazdami, rzeka nie milczy nocą - układam balladę ciała w rytmicznych odstępach.

Wyrusza wirtuoz w przestrzeń, rozdaje nuty a niebo dziękuje - wystarczy posłuchać jego muzyki.

Okno na rozcież - na parapecie słodzi słońce jabłka.

Trochę podobny do Fryderyka Szopena, nos długi i oczy jakby wpadnięte - panienki z dobrych domów liściki wrzucały przez otwarte okno, a on tylko grał jakże bajecznie.

Rozjaśnienie i połysk, tam przywołuję ponownie kolory, byś czuła nieodzowny blask ciepła do następnych słów i snów miłości.

Całuję koleiny metafor – całkowicie w bezwzględnym ruchu skrzydeł - niosę cię do Krainy Intymności...

Rozkładam je po części układając radość i jęk w wilgotnych dźwiękach, żeby tylko się nie kruszyło i nie znikło.

Twoje białe ciało niesie słowo, rozumiem ją - jest taka przejrzysta i w moich słowach szuka miejsca.

Moja opatrzność ma imię, w kolorach przejrzystej woalki, zmienia się pastelowo.

_____________________________________
19 czerwiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Patrioci" z PO i PSL
lipiec 3, 2008
PAP
LISBONA = TARGOWICA
marzec 30, 2008
Inz. Jerzy Skoryna
Gro?na Obietnica Prezydenta Bush’a
wrzesień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Kryminalizacja Polityki Zagranicznej USA"
luty 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Polska.......ale jaka
listopad 24, 2008
Krzysztof Daukszewicz
Premier wierzy, że Polacy zaakceptują konstytucję UE
październik 29, 2004
Cenzura żydowska w amerykańskich kinach
listopad 28, 2006
bibula.com/
To Moskwa zaplanowała ten mord
lipiec 7, 2006
http://www.dziennik.krakow.pl
Miałeś chamie złoty róg
lipiec 24, 2008
Artur Łoboda
Naukowa konferencja na temat Holokaustu w Iranie
grudzień 7, 2006
bibula
Dwa teksty
październik 14, 2004
Oświata, czyli – jak iść piętami do przodu
luty 17, 2008
Marek Jastrząb
NIEZALEŻNOŚĆ GAZET I INNYCH MEDIÓW?
kwiecień 7, 2008
Marek Jastrząb
Białoruś przyjmie wyrzuconych studentów
kwiecień 1, 2006
thot
Spór o polski ład ekonomiczny
czerwiec 2, 2002
Tadeusz Kowalik
Dyktatura łajdaków 2002
styczeń 2, 2003
przyjaciel portalu
Palestynizacja Swiata?
czerwiec 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Rząd Bush’a Jest Niebezpieczny dla Amerykanów?
grudzień 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Głupi, bierny ale wierny"
listopad 29, 2006
za PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media