ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Goście nie dojechali nawet końmi ! 
22 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Żydohołota chwilowo w odstawce? 
27 październik 2015      Artur Łoboda
Ostatni dzwonek by powstała w Polsce obywatelska Komisja ds. Badania koronawirusa 
1 wrzesień 2020      ACU2020
Jeffrey Sachs: Stany Zjednoczone mogą teraz zakończyć ludobójstwo w Strefie Gazy 
29 sierpień 2025      Jeffrey D. Sachs i Sybil Fares
Nic się nie zmieniło w polityce PO wobec kultury 
20 październik 2014      Artur Łoboda
Białe cienie pośród żywych... 
7 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wstęp do zagadnienia Trybunału karnego do spraw ścigania zbrodni kowidowych (3) 
31 sierpień 2020      Artur Łoboda
Strategia pisowskiego nieRządu 
7 grudzień 2020     
O warszawskiej katastrofie budowlanej kolektorów ściekowych 
9 wrzesień 2019      Alina
Jaki minister - taki cały PiS  
15 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Greenpeace nieodwracalne uszkodziło geoglify z Nazca  
15 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Pokolenie Dody 
28 styczeń 2010      Artur Łoboda
Ten wirus był w Polsce już w styczniu 
3 kwiecień 2020     
Andrzej Duda chory z urojenia 
27 październik 2020      Artur Łoboda
Jak zatrzymać inflację? 
7 styczeń 2022     
La Doctrina Defensiva de Polonia en 1939 
8 grudzień 2009      Ivo Cyprian Pogonowski
Komunikat powyborczy Pawła Kukiza 
25 maj 2015      Paweł Kukiz i Wasz Sztab
W kraju służb specjalnych 
18 maj 2015      Artur Łoboda
Stan wojenny 13 grudnia 2020 roku  
13 grudzień 2020     
Długi covid to FAŁSZ: Ludzie, którzy myślą, że go mają, są po prostu samotni i nie w formie 
16 kwiecień 2023      Ethan Huff

 
 

Aforyzmy 2 - autor Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

I niby wszystko się kręci minuty mijają dość sprawnie, stroję gitarę by zaśpiewać „Dom skruszony nadzieją” - i tak płynie moja rzeka nadzieja - właściwie donikąd...

Koniki polne tańczą na łąkach, skrzypi wiatr między drzewami.

W większości to cyganie, kobiety w spódnicach i koralach tańczą tak jakby nigdy stopami swymi nie dotykały ziemi.

Zebrana grupa szykuje się by zagrać komedię o żebrakach, ubierają łachmany jak z okresu nędzników we Francji.

Nie wiedziałem że to bajka o miłości startej o kamień - wiatry przychodzą i odchodzą, mam tylko morze a nie mam statku by w dal wypłynąć obojętnie w którą stronę.

Dokąd mam się udać, wystygły wszystkie plany, taki byłem szczęśliwy pisząc wiersze radości dla kobiety jakby z innej bajki...

Grudniowa opowieść płonie, usuwa się mgła myśli, ciepleje łuk na zakręcie - jest zwodziste, karmię fragment ciszy.

Nie wiem - jestem w rozsypce, nie wiem czy w ogóle coś było - ta zagadka życia jest hasłem kiedy kładę się spać i kiedy rano wstaję.

Gitara i blues, to moje życie, niedużo napisałem piosenek w metrum cztery czwarte, więcej lirycznych ballad i rockowych więcej - to było tak dawno, szyszki je ocieplają w gaju.

Ten gitarowy blues w uszach mi brzmi soczyście, muszle otwierają się w tej chóralnej pokucie.

Wiedeń był dla mnie urodzajem - śpiewałem w Monachium, Hamburgu, Londynie, Barcelonie - jakaż różnica teraz, zakopany po uszy w literaturze.

Kuszenie dźwięku - jest w tym sens całkowity że brzmisz akordem czystym, rozlewa się chór głosami, gdzieś dodaję synkopę...

Dotykam nut z gwiazdami, rzeka nie milczy nocą - układam balladę ciała w rytmicznych odstępach.

Wyrusza wirtuoz w przestrzeń, rozdaje nuty a niebo dziękuje - wystarczy posłuchać jego muzyki.

Okno na rozcież - na parapecie słodzi słońce jabłka.

Trochę podobny do Fryderyka Szopena, nos długi i oczy jakby wpadnięte - panienki z dobrych domów liściki wrzucały przez otwarte okno, a on tylko grał jakże bajecznie.

Rozjaśnienie i połysk, tam przywołuję ponownie kolory, byś czuła nieodzowny blask ciepła do następnych słów i snów miłości.

Całuję koleiny metafor – całkowicie w bezwzględnym ruchu skrzydeł - niosę cię do Krainy Intymności...

Rozkładam je po części układając radość i jęk w wilgotnych dźwiękach, żeby tylko się nie kruszyło i nie znikło.

Twoje białe ciało niesie słowo, rozumiem ją - jest taka przejrzysta i w moich słowach szuka miejsca.

Moja opatrzność ma imię, w kolorach przejrzystej woalki, zmienia się pastelowo.

_____________________________________
19 czerwiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Ośmieszenie pewnego doniesienia PAP
marzec 3, 2008
tłumacz
Sztuczna inteligencja już w Polsce!
lipiec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kolejna ofiara "wolności słowa"
sierpień 8, 2006
(bibula.com/Wyroi)
"Żyd Suss" po amerykańsku
listopad 30, 2006
Stanisław Michalkiewicz
W swiecie bajek!
październik 20, 2008
mik
Fundamentalisci Protestanccy i Walczący Izrael
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Wedle Rozkazu"
listopad 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
O NADZIEI, czyli PORAŻKI MOGˇ BYĆ NASZYMI SUKCESAMI
lipiec 25, 2008
Marek Jastrząb
Chiny wykorzystują echa zimnej wojny
marzec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
70 lat w psychiatryku za kradzież 12,5 pensa
wrzesień 29, 2007
PAP
Podręczny słownik polsko-polski
listopad 28, 2002
Piotr
Awantura wokół Rynku Głównego
luty 5, 2006
Gazeta Krakowska
Sprzeczność interesów USA i Izraela w Iranie i na Bliskim Wschodzie
luty 24, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
W kręgu antygórniczej ideologii
styczeń 3, 2004
Adrian Dudkiewicz
Wypowied? Kołodki w sejmie
grudzień 20, 2002
Artur Łoboda / PAP
Nowe zasady, które zobowiązują to „cywilizacja według Kaczyńskich”.
wrzesień 3, 2007
Gregory Akko
Prawda o Judeo-Polonii
lipiec 16, 2004
Rząd poręczył, my oddamy
lipiec 4, 2002
PAP
Za, a nawet przeciw
listopad 25, 2008
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media