ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

WikiLeaks 
26 sierpień 2010      Goska
Neokonserwatyści próbują opóźnić rozmowy USA-Rosja 
7 kwiecień 2025     
Bydło się rozdeptuje 
17 maj 2018     
Nie żyje Józef Gruszka. Były poseł PSL miał 73 lata. Członek komisji sejmowej w sprawie afery paliwowej. 
8 czerwiec 2020      Alina
Zakazane piosenki 1 
23 listopad 2016     
Test COVID-19 RT-PCR: Jak wprowadzić w błąd całą ludzkość.
Używanie „testu” do blokowania społeczeństwa
 
31 grudzień 2020     
Bizancjum czy służba u Mongołów uformowały Rosję? 
13 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Ponad 2 miliony dodatkowych zgonów zarejestrowanych na całym świecie od czasu wprowadzenia zastrzyków covid-19 
5 kwiecień 2023     
Odwrócenie pojęć 
9 styczeń 2016      Artur Łoboda
Batalie o aborcje  
5 październik 2016      Artur Łoboda
Brońcie się przed upałami 
2 lipiec 2025     
Wyborowi na Majdanie... 
7 marzec 2014      Ali Baba
Zniszczyć polska szkołę 
4 listopad 2016     
Na troje babka wróżyła 
22 marzec 2020     
Konstytucja stulecia niepodległości - pierwsze uwagi 
25 maj 2017     
Sukces świadczący o upadku 
28 kwiecień 2026     
Ubeckie metody trafiły do Kultury 
30 grudzień 2023     
Film dokumentujący XX-lecie ANTY-POLSKICH RZĄDÓW w Polsce 
5 październik 2010      Gasienica
Dlaczego samochód Macrona się zepsuł? 
4 luty 2020      Artur Łoboda
Do końca świata? 
30 wrzesień 2014      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 2 - autor Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

I niby wszystko się kręci minuty mijają dość sprawnie, stroję gitarę by zaśpiewać „Dom skruszony nadzieją” - i tak płynie moja rzeka nadzieja - właściwie donikąd...

Koniki polne tańczą na łąkach, skrzypi wiatr między drzewami.

W większości to cyganie, kobiety w spódnicach i koralach tańczą tak jakby nigdy stopami swymi nie dotykały ziemi.

Zebrana grupa szykuje się by zagrać komedię o żebrakach, ubierają łachmany jak z okresu nędzników we Francji.

Nie wiedziałem że to bajka o miłości startej o kamień - wiatry przychodzą i odchodzą, mam tylko morze a nie mam statku by w dal wypłynąć obojętnie w którą stronę.

Dokąd mam się udać, wystygły wszystkie plany, taki byłem szczęśliwy pisząc wiersze radości dla kobiety jakby z innej bajki...

Grudniowa opowieść płonie, usuwa się mgła myśli, ciepleje łuk na zakręcie - jest zwodziste, karmię fragment ciszy.

Nie wiem - jestem w rozsypce, nie wiem czy w ogóle coś było - ta zagadka życia jest hasłem kiedy kładę się spać i kiedy rano wstaję.

Gitara i blues, to moje życie, niedużo napisałem piosenek w metrum cztery czwarte, więcej lirycznych ballad i rockowych więcej - to było tak dawno, szyszki je ocieplają w gaju.

Ten gitarowy blues w uszach mi brzmi soczyście, muszle otwierają się w tej chóralnej pokucie.

Wiedeń był dla mnie urodzajem - śpiewałem w Monachium, Hamburgu, Londynie, Barcelonie - jakaż różnica teraz, zakopany po uszy w literaturze.

Kuszenie dźwięku - jest w tym sens całkowity że brzmisz akordem czystym, rozlewa się chór głosami, gdzieś dodaję synkopę...

Dotykam nut z gwiazdami, rzeka nie milczy nocą - układam balladę ciała w rytmicznych odstępach.

Wyrusza wirtuoz w przestrzeń, rozdaje nuty a niebo dziękuje - wystarczy posłuchać jego muzyki.

Okno na rozcież - na parapecie słodzi słońce jabłka.

Trochę podobny do Fryderyka Szopena, nos długi i oczy jakby wpadnięte - panienki z dobrych domów liściki wrzucały przez otwarte okno, a on tylko grał jakże bajecznie.

Rozjaśnienie i połysk, tam przywołuję ponownie kolory, byś czuła nieodzowny blask ciepła do następnych słów i snów miłości.

Całuję koleiny metafor – całkowicie w bezwzględnym ruchu skrzydeł - niosę cię do Krainy Intymności...

Rozkładam je po części układając radość i jęk w wilgotnych dźwiękach, żeby tylko się nie kruszyło i nie znikło.

Twoje białe ciało niesie słowo, rozumiem ją - jest taka przejrzysta i w moich słowach szuka miejsca.

Moja opatrzność ma imię, w kolorach przejrzystej woalki, zmienia się pastelowo.

_____________________________________
19 czerwiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Polskim rolnikom będzie lepiej niż unijnym"
lipiec 11, 2002
PAP
Zlikwidować polska armię, zlikwidować Państwo Polskie
październik 27, 2006
PAP
Budżet katastrofy
październik 16, 2003
Prof. STEFAN KUROWSKI
Nie chcą dopuścić?
lipiec 19, 2004
Żołnierzom poświęcone...
sierpień 24, 2008
jobstalker
„Gazeta Polska” puszcza „farbę”.
czerwiec 26, 2007
Piotr Kolczynski
"Cud Balcerowicza" i "dobrobyt" wg Kwaśniewskiego
październik 14, 2004
Danuta Walewska
Faszyzm nie przejdzie w balecie
styczeń 17, 2007
Jan Bałdyn
Płynie Wisła Płynie
kwiecień 3, 2003
Adam Mały Gorczyca
Dla kogo robil Schnepf?
maj 26, 2006
Tomasz Sommer
Post modernizm? – Aleksander Dugin
marzec 15, 2007
marduk
Antyzwiązkowa krucjata
styczeń 24, 2004
Adrian Dudkiewicz
I am an angry man
grudzień 15, 2003
"Przechwycić 8-9 mld zł" - dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne
listopad 7, 2003
Chemia miłosna
luty 26, 2007
Tadeusz Oszubski
Pośpiech w sprzedaży STOENu
grudzień 16, 2002
zaprasza.net
Żeby moje zwłoki nie były przenoszone do Polski
kwiecień 16, 2003
"Integracja czy rozbój"
luty 20, 2003
Piotr z Calgary
Wywiad z Kentroversy
październik 23, 2007
marduk
Film o nas
luty 14, 2008
Marek Jastrząb
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media