ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Szymon Perez: Wykupujemy Manhattan, Rumunię, Węgry, Polskę, nie mamy z tym problemu... X 2007 roku 
13 lipiec 2017      Alina
Morderstwo ze szczególnym udręczeniem ofiary 
4 grudzień 2020      Artur Łoboda
Krystyna Pawłowicz o potrzebie zmiany Konstytucji 
26 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Dlaczego Ryszard Petru powinien siedzieć w więzieniu? 
9 grudzień 2015      Artur Łoboda
Change of heart 
23 styczeń 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Ogolny strach 
17 kwiecień 2010      Goska
Rozsyłajcie ten film na niemieckie i anglojęzyczne fora 
14 grudzień 2018      Alina
CDC po cichu przyznaje, że szczepionki przeciw COVID-19 powodują zawały serca i udary; Media Big Pharma próbują zrzucić winę na cokolwiek innego  
8 marzec 2022      Arsenio Toledo
Media i totalitaryzm 
19 maj 2010      Goska
Polska to nasza zróżnicowana kultura 
29 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Czai się cenzura internetu, czyli Acta2. Cenzura TOTALNA I GLOBALNA 
21 marzec 2019      Alina
FDA znalazła „sygnał bezpieczeństwa” w postaci napadów padaczkowych u dzieci w wieku 2–5 lat po szczepionkach mRNA przeciwko Covid-19 
31 październik 2023      John-Michael Dumais
Międzynarodowy protest przeciw przymusowi szczepień 
3 czerwiec 2017      niezalezna.pl
Kolce akacji 
22 wrzesień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Czy zbrodnie przeciwko ludzkości będą obowiązkowe?  
15 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Casus Polańskiego 
1 październik 2009      Artur Łoboda
Wojna żydowsko-żydowska na polskich plecach 
24 lipiec 2017      Alina
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część szósta 
13 październik 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Żydzi byli gorsi od Niemców! 
27 luty 2018     
Idę do grzecznych po sól i cytrynę 
29 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Aforyzmy 2 - autor Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

I niby wszystko się kręci minuty mijają dość sprawnie, stroję gitarę by zaśpiewać „Dom skruszony nadzieją” - i tak płynie moja rzeka nadzieja - właściwie donikąd...

Koniki polne tańczą na łąkach, skrzypi wiatr między drzewami.

W większości to cyganie, kobiety w spódnicach i koralach tańczą tak jakby nigdy stopami swymi nie dotykały ziemi.

Zebrana grupa szykuje się by zagrać komedię o żebrakach, ubierają łachmany jak z okresu nędzników we Francji.

Nie wiedziałem że to bajka o miłości startej o kamień - wiatry przychodzą i odchodzą, mam tylko morze a nie mam statku by w dal wypłynąć obojętnie w którą stronę.

Dokąd mam się udać, wystygły wszystkie plany, taki byłem szczęśliwy pisząc wiersze radości dla kobiety jakby z innej bajki...

Grudniowa opowieść płonie, usuwa się mgła myśli, ciepleje łuk na zakręcie - jest zwodziste, karmię fragment ciszy.

Nie wiem - jestem w rozsypce, nie wiem czy w ogóle coś było - ta zagadka życia jest hasłem kiedy kładę się spać i kiedy rano wstaję.

Gitara i blues, to moje życie, niedużo napisałem piosenek w metrum cztery czwarte, więcej lirycznych ballad i rockowych więcej - to było tak dawno, szyszki je ocieplają w gaju.

Ten gitarowy blues w uszach mi brzmi soczyście, muszle otwierają się w tej chóralnej pokucie.

Wiedeń był dla mnie urodzajem - śpiewałem w Monachium, Hamburgu, Londynie, Barcelonie - jakaż różnica teraz, zakopany po uszy w literaturze.

Kuszenie dźwięku - jest w tym sens całkowity że brzmisz akordem czystym, rozlewa się chór głosami, gdzieś dodaję synkopę...

Dotykam nut z gwiazdami, rzeka nie milczy nocą - układam balladę ciała w rytmicznych odstępach.

Wyrusza wirtuoz w przestrzeń, rozdaje nuty a niebo dziękuje - wystarczy posłuchać jego muzyki.

Okno na rozcież - na parapecie słodzi słońce jabłka.

Trochę podobny do Fryderyka Szopena, nos długi i oczy jakby wpadnięte - panienki z dobrych domów liściki wrzucały przez otwarte okno, a on tylko grał jakże bajecznie.

Rozjaśnienie i połysk, tam przywołuję ponownie kolory, byś czuła nieodzowny blask ciepła do następnych słów i snów miłości.

Całuję koleiny metafor – całkowicie w bezwzględnym ruchu skrzydeł - niosę cię do Krainy Intymności...

Rozkładam je po części układając radość i jęk w wilgotnych dźwiękach, żeby tylko się nie kruszyło i nie znikło.

Twoje białe ciało niesie słowo, rozumiem ją - jest taka przejrzysta i w moich słowach szuka miejsca.

Moja opatrzność ma imię, w kolorach przejrzystej woalki, zmienia się pastelowo.

_____________________________________
19 czerwiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Fragment rozmowy z jednym z Iluminatów. Czy należy mu wierzyć ? Oceńcie sami.
styczeń 23, 2007
marduk
DOMOWA HODOWLA MĘŻCZYZN
maj 15, 2003
red. Krzysztof
Ach te media. Fantazja u nich, że hej!
lipiec 30, 2004
PAP
ONZ: Bioróżnorodność jest warunkiem przetrwania życia
maj 22, 2004
PAP
Ruch, to zdrowie
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
Chcecie wojny totalnej?
kwiecień 2, 2006
Artur Łoboda
Lepper ma zapłacić za prawdę
styczeń 7, 2003
IAR
Respektowanie (?) elementarnych zasad dyplomacji w Polsce
październik 5, 2003
cywilizowany
Portal internetowy za 7,1 mln złotych
luty 19, 2003
zaprasza.net
Szantażyści z Wiejskiej
październik 19, 2004
Marcin Król / 2004-10-24
Nie zmarnować tej szansy
październik 18, 2003
Nasz Dziennik
Is Poland America's donkey or could it become NATO's horse?
maj 12, 2003
przesłała Elżbieta
Do wiadomości PiS.
październik 27, 2005
Jan G. Grudniewski
Testament ks. Markiewicza
maj 2, 2003
przesłała Elżbieta
Antypolska propaganda Grossa
luty 23, 2008
...
OFE
lipiec 14, 2008
Michalkiewicz: Poronienia na Dzień Życia
kwiecień 1, 2006
S. Michalkiewicz
Koniec mitu amerykańskiej demokracji
luty 21, 2003
PAP
Święte krowy i barbarzyńcy
styczeń 11, 2007
Piotr Ciszewski
"Dokonania" Banku Światowego i MFW
luty 29, 2004
Walden Bello i Shea Cunningham
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media