ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Niemcy manifestują przeciwko paktowi migracyjnemu ONZ. Tysiące demonstrujących pod Bramą Brandenburską miało na sobie, podobnie jak we Francji, żółte kamizelki. 
3 grudzień 2018      Alina
Kto to robi i w jakim celu? 
19 październik 2016     
THE GAME. Migranci na szlaku bałkańskim. Reportaż nietelewizyjny. 
7 marzec 2020      Alina
Wojna Twittera z prawdą.
Twitter twierdzi, że usunie wszystkie posty twierdzące, że szczepionki mogą szkodzić ludziom
 
17 grudzień 2020     
Magnolia 
31 styczeń 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Odtrutka na liberalny nihilizm 
1 lipiec 2013      Artur Łoboda
Gulio Tarro: „Nie wierzę w ignorancję, to są rzeczy zrobione w złej wierze” 
8 październik 2020     
Pomniki zamiast żywych ludzi 
10 luty 2016      Artur Łoboda
Czuwanie na Jasnej Górze (Gdańsk i Wrocław spotkania by zapobiec fałszowaniu wyborów) 
26 marzec 2015      krucjatarozancowazaojczyzne.pl
Wyciekły protokoły COVID niemieckiego CDC, ujawniając, że zaszczepieni „cierpią bardziej” niż niezaszczepieni – maski powodowały „niepożądane skutki uboczne” 
31 lipiec 2024      Ethan Huff
W ogrodzie Norwida 
14 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Opamiętajcie się! 
2 maj 2018      Artur Łoboda
I ja mam w to uwierzyć? 
14 maj 2017     
Alex Jones i koniec świata 
10 styczeń 2011      Goska
Przemówienie człowieka o pamięci ślimaka. Przemówienie poprzedziło wystąpienie jakiegoś świniopasa, co się lubił taplać ze świniami w błocie 
5 maj 2019      Alina
Z uporem maniaka "reformują" 
18 czerwiec 2018      Artur Łoboda
Przygoda, o mojej książce... 
6 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część siedemnasta 
19 luty 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Jeszcze możemy z reżimem walczyć w Sądach  
25 wrzesień 2020     
Apel o wszczemiężliwość w interpretacji historii 
8 styczeń 2020     

 
 

Człowiek z rynsztoku

Na początku lat sześćdziesiątych panowała w społeczeństwie polskim śmieszna - z dzisiejszego punktu widzenia - moda.
Ludzie manifestujący opór wobec komunistycznych reguł społecznych, przez swój ubiór i zachowanie walczyli z dyktaturą tamtego reżymu.
Pamiętam siebie z lat sześćdziesiątych - w koszuli non-iron..... (dziś bym takiego czegoś nie włożył za żadne skarby).
Wędrowałem sobie po ulicach Krakowa - w ręku trzymając pierwszy przenośny odbiornik tranzystorowy i mocą 0,2 Wata chciałem zaszaleć.
Do tego włosy wylizane do tyłu - choć bez brylantyny. Może nawet miałem w tylniej kieszeni grzebień.
Wielki uśmiech pojawia mi się na twarzy - na wspomnienia tamtych lat.
Byłem jeszcze dzieckiem - przed nauką historii sztuki i kultury a moja postawa naśladowała "bikiniarzy" - kontestujących tamten system polityczny.
Czego można wymagać od dziecka - gdy uznany w tamtych czasach reżyser filmowy - Andrzej Wajda nosił się podobnie.... ?
Obiektywnie trzeba przyznać, że swoimi świecącymi oczyma - w stroju żigolaka potrafił Wajda oczarować niejedną kobietę i stąd pewnie wywodziła się jego łatwość w zdobywaniu środków na realizację filmów. A może nie tylko...

W 1977 roku zrealizował Wajda "Człowieka z Marmuru" z Jerzym Radziwiłowiczem w roli głównej.
Maleńki wentylek bezpieczeństwa - który w bardzo wątpliwy sposób uchylił rąbka tajemnicy o haniebnych czasach stalinowskich.
Ale już w samym tytule zawarty był kardynalny błąd - będący prologiem do lawiny głupot z tego filmu.
Polska nie posiada pokładów marmuru - z których można by zrobić rzeźby figuralne. Polskie marmury są rozwarstwione i nie nadają się do tworzenia tego typu rzeźb.
Z tego powodu tylko dwa surowce nadają się do takich prac rzeźbiarskich, są to:
piaskowiec z Szydłowca i wapień z Pinczowa.
To właśnie pinczowski wapień był podstawowym surowcem do licowania socrealistycznych budowli i tworzenia rzeźb przyściennych.
Nie znam ani jednego przykładu rzeźby z czasów socrealizmu wykonanej w marmurze.
Może powstały mniejsze formy - w rodzaju popiersi wielkich dyktatorów - wykonane ze sprowadzonego z Rosji marmuru.
Większość socrealistycznych rzeźb pozostała w stadium patynowanego odlewu gipsowego.
Jeżeli więc w samym tytule filmu "Człowiek z marmuru" zawarta jest brednia - to i cala fabuła poszła tym samym śladem.

Jako społeczeństwo przywiązane do mitów i dowolnego kłamstwa - które się nam wmówi, z wielkim optymizmem przyjęliśmy drugą część wajdowskiej bredni.
"Człowiek z żelaza", mieszający różne wątki i w sposób nieprawdopodobny łączący fakty historyczne dostał nawet międzynarodowe nagrody. Ten film można dziś uznać za zrealizowany na potrzeby Służby Bezpieczeństwa.
A my naiwnie daliśmy się podejść i uwierzyć, że jest tam przekazywana jakakolwiek prawda historyczna.
W "Człowieku z żelaza" bardzo sugestywnie Wajda walczy z wszelkimi próbami odszukania esbeckiej agentury - wewnątrz struktur Solidarności.
Dziś już wiemy, że bezpieka miała pełną kontrolę nad poczynaniami tej organizacji. (Ja o tym wiedziałem już na początku strajków sierpniowych.)

Z końcem lat dziewięćdziesiątych ironicznie proponowano Wajdzie by stworzył film "Człowiek ze styropianu".

Powtarzając po raz kolejny słowa historyka sztuki Władysława Hodysa:
"Ten kto jest młody, a nie jest rewolucjonistą, ten jest bez serca. Ale jeżeli stary jest rewolucjonistą, to brak mu piątej klepki" pozwolę sobie na kolejne przesłanie.
Wiekiem jestem już zaawansowany. W kategorii zdrowia, kondycji fizycznej i wartości etycznych jestem wciąż młodzieńcem.
Jak długo starczy mi sił, walczyć będę z nihilizmem moralnym z destrukcją umysłową Narodu realizowaną przez ludzi - którzy przyłożyli swoje brudne ręce do tamtego zbrodniczego systemu. Również pseudo-artyści.
We współczesnej Polsce standardem jest, że ludzie którzy kiedyś latali na zebrania partyjne i tworzyli pomniki "utrwalaczy" władzy ludowej, po 1989 roku nawrócili się na katolicyzm - niektórzy wprost z PZPR wstępowalii do seminarium - w celu uzyskania tytułów zasłużonego działacza kultury religijnej.

Każdy człowiek może zostać oszukany. Zdradzona może być zarówno kochanka jak też artysta wierzący w szczytne ideały.
Ale pseudoartysta biegnący do tego kto może lepiej zapłacić - jest tylko moralną ladacznicą.
Kościół często sprowadzał na swoje "łono" ladacznice. A dziś gości dawnych upiększaczy zbrodniczego totalitaryzmu.

O czym więc powinien opowiadać kultowy film zrealizowany w roku 2010? ....
o demoralizacji elit, upadku moralnym społeczeństwa zainicjowanym przez postkomunistycznych artystów, Kościół i esbecką agenturę.
Właścicielami najważniejszych w Polsce mediów są bowiem byli kapusie z SB.
Stawiam więc propozycję dla Andrzeja Wajdy.
Dziś powinien stworzyć "Człowieka z rynsztoku" i opisać również własne środowisko.

Człowiek całe życie wybiera swoją drogę ku moralności.
Udowodnił to doskonale Leopold Tyrmand.
Wywodzący się z rodziny żydowskiej i lewicujący w młodości publicysta, oskarżany przez władze komunistyczne o demoralizację i zły wpływ na młodzież - stał się z czasem bojownikiem walki o tradycyjne wartości etyczne.
Pod koniec lat sześćdziesiątych - przebywając w USA napisał ważkie słowa: "przybyłem do Ameryki, aby bronić jej przed nią samą".
Piętnował upadek moralności w Hollywood, kontrkulturę lat sześćdziesiątych nazywając "pogromem i holocaustem kulturowym" przemiany na Zachodzie, na długo przed tym o - zanim rozpoznali je inni.
W życiu można popełnić niejeden błąd.
Świadome trwanie przy błędzie jest demoralizacją. Kiedy na demoralizacji zbija się profity to wchodzimy w moralny rynsztok - jaki jest udziałem większości "elyt" Trzeciej RP.

W 1964 roku ukończył Tyrmand powieść "Życie towarzyskie i uczuciowe". Opisywał w niej demoralizację środowiska pisarzy, dziennikarzy i filmowców, przede wszystkim ich służebną rolę wobec komunistów.
Dzisiejsza demoralizacja nie jest więc niczym nowym. To tylko dalszy ciąg PRL-owskiej dyktatury ciemniaków i ladacznic intelektualnych, które dziś opanowały najnowsze narzędzia techniki medialnej a przede wszystkim socjotechnikę.

Fundacja Promocji Kultury
24 czerwiec 2010

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Słowo MARMUR w tytule filmu Wajdy użyte jest w przenośni. Idzie o podkreślenie niezłomnosci, twardości, dostojeństwa, wręcz klasyki wzorca.

Nawiązywanie do wapienia i innych kruszyw jest branżowym uproszczeniem. Jako chemikowi i krystalografowi znane mi są inne zawężenia znaczenia tego wyrazu, ale odstąpie od ich precyzowania.

A co do Wajdy, to krytykowanie go właśnie teraz, kiedy słusznie potępiając umieszczenie prochów Kaczyńskich na Wawelu stał się głośny w publikatorach, nie uważam za rozsądne.

Z drugiej strony, na pewno nie jestem zagorzałym zwolennikiem AW. Sam niedawno krytykowałem go za udzielanie moralnego poparcia zboczeńcowi Romanowi Polańskiemu.

Niezależnie od naszych opinii obaj panowie przejdą do historii jako wielcy reżyserzy. AW bardziej uniwersalny, bo dostawał główne nagrody na festiwalach w ZSRR, USA, Japonii, a nie tylko kinematografii zdominowanej przez Żydów... Co do sylwetki moralnej, to AW nigdy nie został przyłapany na pedofilii.

Inna mniej znana przewaga etyczna AW nad RP wiąże się z twórczoscią. Niektóre dzieła AW były może koniunktuaralne, ale żadne nie było działalnością agenturalną tak jak polska wersja filmu OLIVER TWIST w reżyserii i wg scenariusza (!) Romana Polańskiego.


tłumacz

 

Tłumaczu, Twój komentarz to modelowe powiedzenie "a u was biją murzynów".
W filmie "Człowieku z marmuru" istnieje scena, w której przedstawiony jest wizerunek głównego bohatera wyrzeźbiony przez socrealistycznego artystę. W mojej opinii tytuł odnosił się do marmurowego posągu.
Żyjąc w Krakowie i znając doskonale historię, nie mogę się zgodzić z wieloma wątkami tego filmu.
Topografię w ogóle nie biorę pod uwagę bo przyjmuję, że realizacja filmu miała swoje ograniczenia. Ale Krakusi widzą nielogiczność ujęć.
To nie jest krytyka Wajdy. Raczej wezwanie do rachunku sumienia i obiektywnego spojrzenia na otaczającą rzeczywistość - do której się przyczynił oraz uczciwej oceny własnego środowiska.
Sam byłem kiedyś jego uczniem.
Polański jest kolegą Wajdy. Poznali się chyba na uczelni.
Ja stawiam obu bardzo wysoką poprzeczkę moralną. Mają naprawić to - co złe w otaczającym świecie a do czego się w jakiejś części przyczynili.

2010-06-24
Artur Łoboda

  

Archiwum

Śmierdziel
listopad 13, 2004
Państwo Polskie z rządzącą mniejszością żydowską RP z gwiazdą Dawida w tle
sierpień 3, 2007
Dariusz Kosiur
Balcerowicz: Dość robienia ludziom wody z mózgu
grudzień 27, 2006
PAP
Pogrobowcy Minca
luty 3, 2003
Artur Łoboda
Państwo surowe wobec maluczkich, nie dla zdrajców
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
ODEZWA DO WYPADAJˇCYCH ZĘBÓW 1. Solidarność wyszła z dziury i poszła w chmury.... 2. Bo sami nadajemy sobie numery.
wrzesień 3, 2005
Wiesław Sokołowski
W Nowym Sączu jad stary się sączy
październik 19, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Telewizja - komu ?
sierpień 21, 2003
Ojczyzna.pl
Promocja "seksualności" to przejaw nietolerancji i narzędzie agresji intelektualno - kulturowej globalistów
listopad 26, 2005
Jan Duranowski
WEJŚCIE DO UNII EUROPEJSKIEJ POZBAWI POLSKĘ SUWERENNOŚCI !
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
Pamięci ofiar zamachu w Madrycie.
marzec 28, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Komentarz na komentarz
luty 4, 2005
Gregory Akko
Wstyd za Instytut Pamięci Narodowej
luty 26, 2003
Dr Leszek Skonka
Polityka na Kaukazie
listopad 25, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Korzysci z inwestycji zagranicznych i stymulacji rozwojowych. Koszty aneksji do UE (7)
marzec 31, 2003
Włodzimierz Bojarski
20 mld euro na inwestycje ekologiczne
sierpień 24, 2002
IAR
Szacunek dla dat
luty 22, 2003
Manipulating the herd
lipiec 13, 2005
D.I.
Puszka Pandory otwarta
kwiecień 15, 2003
IAR
Co kryje się za "polityką ochrony zdrowia"?
lipiec 8, 2004
Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media