ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zapytanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego - w trybie Prawa Prasowego.  
2 luty 2012      Artur Łoboda
Dobry i zły policjant? 
4 sierpień 2020      Artur Łoboda
Teatrzyk Zielony Śledź - "Perfidia" 
25 kwiecień 2015      Małgorzata Todd
Przesłanie arcybiskupa bp Carlo Marii Viganò do mieszkańców Triestu 
19 październik 2021     
Polityk UE: traktat pandemiczny WHO oznaczałby „zniesienie demokracji” 
22 maj 2022      Clare Marie Merkowsky
Mataczenie Giertycha 
24 marzec 2026      Artur Łoboda
Mowa nienawiści Bogdana Zdrojewskiego 
22 maj 2013      Artur Łoboda
Globaliści chcą kryminalizować samo mówienie o „tsunami zgonów” wśród młodych i zdrowych, próbując „normalizować” zgony sportowców umierających w dojrzałym wieku 29 lat 
15 luty 2024     
UJAWNIAMY: Tylko „zaszczepieni” zmarli podczas grypy hiszpańskiej w 1918 r 
30 grudzień 2021     
Siedem deklaracji - pierwsza odpowiedź 
1 grudzień 2020      Artur Łoboda
Wierchuszka PiS to zakamuflowana opcja syjonistyczna 
12 luty 2018     
"Nie ma miejsca do ukrycia" (8)
Mechanizmy działania promieniowania elektromagnetycznego o ekstremalnie wysokiej częstotliwości na Obiekty biologiczne
 
19 kwiecień 2021     
WIESŁAW SOKOŁOWSKI wiersz OBUDŹ SIĘ, POLSKO 
18 czerwiec 2018     
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część dziesiąta  
15 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Instytut pamięci covidowej  
10 sierpień 2020     
Jak covid-19 wydłuża życie ludzkie? 
2 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Russian lies about Poland never end. 
27 sierpień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
W Wuhan zapomnieli już o pandemii i urządzają wielkie imprezy 
23 sierpień 2020      naTemat.pl
Grafen w szczepionkach "przeciw kowid"  
24 lipiec 2021     
Europejski poker finansowy 
22 sierpień 2011      Marek Pielach

 
 

Sytuacja w PKW jest tylko egzemplifikacją polskiej codzienności

Od - tak zwanego wstąpienia do Unii Europejskiej otrzymaliśmy podobno 342 mld złotych.
Jednak sami ponieśliśmy koszty - które przekraczają tą kwotę.
Na żądanie Brukseli zlikwidowano wiele działów polskiej gospodarki. Doskonałym przykładem jest likwidacja PaFaWag - produkującej kiedyś pociągi i wagony.
Dziś - za horrendalne kwoty kupujemy "Pendolino", który nie jest zdolny jeździć po polskich torach.
Zlikwidowano polskie stocznie i huty. Zrobiono z Polski kraj kolonialny.
Temu procesowi towarzyszyło niekontrolowane zadłużanie, które oficjalnie przekracza dziś 1000 miliardów złotych, a naprawdę jest to kwota dwa razy większa.
Od takiego zadłużenia musimy płacić podatki, które przekraczają rocznie 30 miliardów złotych.
Gdy kwotę tą pomnożymy przez wszystkie lata członkostwa w UE i doliczymy pozostałe koszty uczestnictwa w tej strukturze - to okazuje się, że mocno dopłacamy do tego pseudo interesu.
Aby ściągnąć od Polaków pieniądze na spłacanie bankierów - polskojęzyczny Rząd sięga po każdą możliwą formę opodatkowania swoich obywateli. Niedługo płacić będziemy za powietrze.

W kontekście zawieszania się systemu informatycznego Państwowej Komisji Wyborczej, kilka dni temu Roman - przygłup - Giertych powiedział, że nie można takiego systemu stworzyć za kwotę pół miliona złotych, bo to są śmieszne pieniądze. "Dzisiaj tego typu system kosztuje między 30, a 50 milionów złotych."

Pozwolę sobie więc wytłumaczyć Państwu tajniki owego "systemu".
Zacznę jednak od przywołania klasyka kapitalizmu Karola Marxa - w kwestii wartości produktu.
W bardzo dużym skrócie Marx stwierdził, że wartość przedmiotu wynika z:
1. Ceny surowców.
2. Kosztów pracy robotników,
3. Wartości dodanej, która jest efektem przetworzenia surowca na gotowy produkt.

We współczesnej Polsce musimy dodać dwie - najważniejsze pozycje do wyceny wartości produktu:
4. Obciążenia podatkowe.
5. Wręczane łapówki.
I w tym momencie mamy zasadniczy skład kosztów przedmiotu.

System wyborczy to nic innego jak - dobrze zabezpieczona strona internetowa - przez którą wprowadzane są wyniki wyborów z całej Polski.
Ile taka strona może kosztować?
W dalszej części podam Państwu wartości - przy których pomijam punkt siódmy kosztów, albowiem nigdy go nie stosowałam i nie mam pojęcia: ile wynosi.
Ale zrozumieją Państwo dalej, że Roman Giertych doskonale zna wartości łapówek - jakie należy wręczyć.
Ja sam tworzę bazodanowe strony internetowe, które w słownictwie dyskutantów o sytuacji w PKW - nazywane są "systemem".
Mogą Państwo to sprawdzić, klikając dowolny link w nagłówku strony.
Siedem lat temu media doniosły, że strona internetowa Lecha Kaczyńskiego kosztowała ponad trzysta tysięcy złotych.
A w mojej opinii warta była tylko trzydzieści tysięcy złotych. Kto otrzymał nadwyżkę?
Dodam, że nieco później Donald Tusk zapłacił za swoją stronę internetową tylko 50 tysięcy złotych.
Oczywiście - wszystkie te kwoty pochodziły z naszych podatków.

Skąd się wzięło takie szastanie publicznymi pieniędzmi?
Dwadzieścia lat temu Ryszard Krauze wykorzystał swoje powiązania polityczne i naciągnął Skarb Państwa na gigantyczne koszty - w ramach rzekomej informatyzacji ZUS.
To były monstrualne - jak na tamte czasy kwoty, a systemy stworzone przez firmę Krauzego były informatycznymi śmieciami - paraliżującymi pracę urzędników państwowych.

Pół roku temu Gazeta Prawna (zdaje się, że to własność Agory) doniosła, że:

Kosztem 49 mln zł Ministerstwo Pracy stworzyło portal dla bezdomnych i innych osób potrzebujących pomocy. W ciągu miesiąca za pośrednictwem Emp@tii przesłano jedynie kilkadziesiąt wniosków. Powód? Mało który bezdomny ma dostęp do internetu, profil w serwisie ePUAP albo podpis elektroniczny. – To jaskrawy przykład projektu, który powstał tylko po to, by sięgnąć po środki z UE, a nie po to, by odpowiadać na potrzeby – mówi DGP Wincenty Elsner, wiceszef sejmowej komisji innowacyjności. Najwięcej zyskał minister, który w ramach programu otrzymał służbowego iPada.

Poniżej mają Państwo potwierdzenie tego faktu pod następującym linkiem:
https://wnioski.mpips.gov.pl/ewnioski/index.eup?contrastVersion=0#

I tu znowu pozwolę sobie na wycenę przedmiotowej strony Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
Bez wartości łapówek jest ona warta maksymalnie pół miliona złotych, a więc blisko sto razy mniej - niż zapłacono. (Dobry informatyk zrobi taką na zlecenie - nawet za 50 tysięcy.)

I na koniec powracam do systemu informatycznego PKW.
W całej tej wrzawie - jaką rozpętały media i oskarżaniu wykonawcy - firmę Nabiono o fuszerkę pominięto bardzo istotny fakt. Z dokumentów wynika, że otrzymała ona jedynie 120 tysięcy złotych i miała na wykonanie swojej pracy zaledwie dwa miesiące.
I tu pozwolę sobie na kolejne wyjaśnienie.
Każdy przetarg w PRL-bis jest tak organizowany - by wygrała firma oferująca największą łapówkę, albo firma powiązana z urzędnikami organizującymi przetarg.
W tym drugim przypadku ogłoszenie przetargu następuje za późno - by ktokolwiek niepoinformowany wcześniej - był w stanie zdążyć wykonać zadanie.
Sam uczestniczyłem w latach dziewięćdziesiątych - w takich przetargach i dlatego doskonale znam te mechanizmy.
W przedmiotowym przetargu zorganizowanym przez PKW - niczym z choinki zerwała się firma Nabino i zaoferowała bardzo niską cenę za usługę.
Nie wzięła jednak pod uwagę, że nie zdąży jej dostatecznie przetestować.
W takiej sytuacji ustawiony z pracownikami PKW wykonawca projektu - zdecydował się nie składać swojej oferty.
Zresztą i tak otrzymał zlecanie na dużo większą kwotę - na "integrację systemów".

Moim zdaniem - gdyby firma Nabino otrzymała za swoją usługę 500 tysięcy złotych i miała na nią minimum pół roku czasu - to nie byłoby wszystkich tych problemów.
Ale przekonany też jestem, że przekłamania wyników wyborów były zaplanowane, lecz wymknęły się spod kontroli organizatorów.

Kiedy politycy, albo różne dziennikarskie ladacznice twierdzą, że nie ma podstaw do unieważnienia wyborów - to pamiętajcie Rodacy, że jesteście suwerenem, a nie poddanymi w tym kraju.
Głos Narodu jest ważniejszy od wszystkich ustaw. I Naród ma prawo je zmienić łącznie z Konstytucją.
21 listopad 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kolejny głos w sprawie 1968 roku
Ucieczka stalinowskich zbrodniarzy

maj 22, 2003
PAP
"Mamy prawo wątpić w uczciwość pertraktacji z UE"
grudzień 23, 2002
PAP
Katrin huragan , którego nie było w Nowym Orleanie.
wrzesień 13, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Liban a doktryna Geremka
sierpień 5, 2006
Adam Wielomski
Front białoruski
marzec 14, 2006
Marek Czarkowski
Arktyczne Rezerwy Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego
luty 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
A gdzie sie podzieją medialnie porazeni kamienicznicy ,drobni kupcy,żurnalisci i inni biorokraci
kwiecień 14, 2007
kruzoe
Polak potrafi
sierpień 15, 2003
Stanisław Krajski
Spadkobiercy "Solidarności"
styczeń 16, 2005
ks. Czesław S. Bartnik
Mataczenie i kretactwa w Sadzie Rejonowym w Leczycy
wrzesień 13, 2006
Irena Starczynska
Gotowa salwa odwetowa Iranu, 11,000 rakiet
październik 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dyktatura moneteriatu
lipiec 18, 2004
Nasz Dziennik
Bezrobotni pikietują kuluary Sejmu
grudzień 19, 2002
PAP
Miller zegarmistrzem.
czerwiec 5, 2004
wielebny
Raj Podatkowy - Polska
kwiecień 23, 2003
Andrzej Gwiazda
Czy powinien powstać informacyjny serwis rządowy?
grudzień 9, 2006
b.p.
Odwracanie kota ogonem - próby reform podatkowych Balcerowicza
sierpień 17, 2005
"Izraelskie Siły Obronne” – IDF
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"¬ródło naszej chwały"
kwiecień 21, 2005
Sfinks i orzeł w koronie
marzec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media