ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
więcej ->

 
 

Cuda, cuda ogłaszają...


Szanowni Czytelnicy, nie lękajcie się, prawdopodobieństwo kanonizowania lub choćby tylko beatyfikowania Aleksandra „Kwacha” Kwaśniewskiego jest minimalne, rzędu „błędów statystycznych” lub wygranej kilkudziesięciu milionów w totolotka, co wszelako nie znaczy, że gdyby ktoś się zawziął, to nie znalazłby potrzebnych tu cudów. Prawdziwym cudem jest wieloletnie utrzymywanie rekordowej popularności wśród rodaków przez faceta, który notorycznie kłamał, blu?nił, chwiał się przy grobach męczenników narąbany niby messerschmitt, owijał flagą, zwiewał z Sejmu drabiną, itd., itp. Jeszcze większym cudem był fakt, że papież ugościł „Kwacha” w papamobile jako jedynego spośród licznych znajomych polityków. Cudem to było bulwersującym, zważywszy, iż tego zaszczytu nie dostąpił nawet żaden spośród katolickich dygnitarzy, co mieli z papieżem okoliczność, a ów jedyny wyróżniony „prezio” latami demonstrował tak wojowniczy „antyklerykalizm”, że jego doradcy musieli mu podczas kampanii wyborczych nieomal zatykać dłońmi usta. Francuski doradca, J. Séguéla, w swych memuarach dał cały passus o chorobliwej wręcz antykościelności „Olka” i o kłopotach z wyperswadowywaniem mu publicznego klepania antychrześcijańskich żartów i antyreligijnej retoryki („Ciągle go namawiałem do oparcia się pokusom wsadzania Kościołowi szpili przy każdej okazji”); efektem tej właśnie skłonności było pó?niejsze blu?niercze parodiowanie Wojtyły przez giermka „prezia” na rozkaz „prezia”. Czymże innym jak nie cudem można więc tłumaczyć papieski gest faworyzujący ateistę wojującego?

Niektórzy wszakże interpretują to w bardziej racjonalny sposób, wskazując przyczynę inną: bezgraniczne miłosierdzie, którego kult szerzył „con amore” Karol Wojtyła. Pewni uczeni w Piśmie podnoszą zresztą, iż było ono tyle samo bezgraniczne, co i bezwarunkowe (nie warunkowane skruchą grzesznika), a zatem sprzeczne z Pismem Świętym, gdyż Chrystus –– jeśli wierzyć „Nowemu Testamentowi” –– mówił nie tylko o miłości i wybaczaniu, lecz również o gniewie i karach; nie tylko o Raju, lecz i o Piekle, gdzie męki czekają grzesznika zatwardziałego. Już „Kisiel” (Stefan Kisielewski), komentując papieskie wizyty, pisał, że w homiliach Jana Pawła II brakuje mu problemów zła, przestrogi przed złem, kary za zło, szatana itp. Fakt –– brakuje tego we wszystkich egzegezach pisanych i mówionych Ojca Świętego. Można rzec, iż Karol Wojtyła postępowo ocenzurował Pismo Święte, radykalnie wycinając wszelkie fragmenty tyczące gniewu Bożego tudzież nierozgrzeszania i karania łotrów („Id?cie ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, na mękę nieskończoną!”; „Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie –– są im zatrzymane”; etc.). Pytanie: czy komukolwiek wolno tak wybiórczo traktować testamentowe słowa Jezusa? Tego pytania nie zadawali i nie zadają dyżurni wrogowie katolicyzmu oraz Watykanu (feministki, komuniści, antyklerykaliści, pederaści e tutti quanti), lecz ludzie kochający Jana Pawła II, a zatroskani ową dziwną selektywnością, która pachniała kokietowaniem tłumów samą dobrotliwą, wszechwybaczającą słodyczą, vulgo: katechetycznym populizmem, niegodnym Namiestnika i Strażnika Księgi.

Ów medal ma awers i rewers. Teatr tkwiący od młodości niezbywalnie we krwi Jana Pawła II zwiększył naturalną siłę jego charyzmy i ułatwił magnetyzowanie rzesz, dzięki czemu miliony młodych ludzi zostały przyciągnięte do Kościoła –– i to było wielkie Chrystusowe zwycięstwo w erze mordowania Dekalogu przez demokrację leseferyczną. Jednak kosztem zamilczania rygoru, Piekła i kary. Czy gdyby papież nie skupił się wyłącznie na totalnym miłosierdziu –– byłby równie skuteczny jako łowca dusz? To jest właśnie rewers świątobliwego medalu. Wojtyła rozszerzył ucho igielne tak bardzo, że wielu czuło cichą obawę, iż do Królestwa Niebieskiego wejdą rozliczne łotry, w tym także masowi mordercy, którzy nigdy nie uderzyli się w skruszoną pierś –– wystarczy, że złożyli ceremonialną wizytę na salonach Watykanu, wyściskali się serdecznie z Janem Pawłem II (jak kilkakrotnie ludobójca Arafat), lub też pompatycznie przyjęli świątobliwego gościa w swoim kraju. Może warto byłoby usłyszeć kiedyś (choć raz) tych chrześcijan okrutnie prześladowanych w krajach muzułmańskich, gdzie Chrystus jest zakaza- ny –– usłyszeć jak pytają: czemu polski papież nigdy, nawet jednym delikatnym słowem, nie wypomniał światu islamskiemu, że to brzydko tak postępować?

Megakult Karola Wojtyły knebluje rozlicznych komentatorów, którzy swój sceptycyzm wobec pewnych aspektów wielkiego pontyfikatu chowają za pazuchę, by się nie narażać na tzw. „gniew ludu”. Tylko czasami ktoś ledwo napomknie, jak ostatnio Stefan Sękowski („Opcja na prawo”), który zauważył, iż kokietujące, wyłączne „głaskanie wiernych po główce”, to prosta droga do zboczeń Kościoła anglikańskiego, gdzie coraz częściej neguje się Piekło, Boga czyni się bajeczkową metaforą, promuje się relatywizm kosztem doktryny i dyscypliny, etc. Łatwiej już (dużo łatwiej) sarkać na te kurialne czy watykańskie wysokie ciała zbiorowe, które w ramach kanonizacyjnego „speedingu” (mającego jako alibi transparenty „Santo subito!”) wzywają na świadka świętości Wojtyły cynicznego komucha, który od młodości wyśmiewał Kościół. Może to i ma sens, zważywszy, iż pod koniec roku wszystko co się rusza mówi przez chwilę ludzkim głosem. Ale może też więcej sensu i przyzwoitości miałoby wcześniejsze wyniesienie na ołtarze księdza Popiełuszki, kapłana, którego kilkudniowa kagiebowska katorga (ze zrywaniem płatów skóry, wydłubaniem oczu, wyrwaniem języka itp.) była najbardziej makabrycznym męczeństwem świętego, jakie można sobie wyobrazić. Czemu Jan Paweł II, kreator i dysponent „szybkich ścieżek” beatyfikacyjnych, kanonizacyjny rekordzista liczbowy, przez tyle lat nie uświęcił księdza Jerzego? Wielkie marzenie o podróży do Rosji i ciągłe starania o kremlowską zgodę były warte takiego zaniedbania, Ojcze Święty?

Jan Paweł II jest istotnie Święty, choć był tylko człowiekiem. Szukają świadków jego cudów. Tymczasem świadków są miliony, a właściwie miliardy, zaś cuda są bezsporne. Miliardy wiedzą, że kilka rzuconych w Polsce słów („Niech zstąpi Duch Twój i odmieni oblicze tej Ziemi”) odmieniło Polskę, Europę i cały świat. Również miliardy widziały jak Pan Bóg lub Jego Anioł wertuje i zamyka Księgę na trumnie pośrodku placu Piotrowego. Czegóż więcej trzeba, jakich innych cudów?

6 styczeń 2006

Waldemar Łysiak 

  

Archiwum

Według kolejności
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
Były kongresmen skazany na 8 lat za korupcję
lipiec 30, 2002
PAP
Globalna Walka o Paliwo przy Postępie Globalozacji
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Pierwszy Polak zginął w Afganistanie
sierpień 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
"Sąd nad Michalkiewiczem"
maj 10, 2006
marduk
Moje post scriptum
kwiecień 3, 2006
Romuald Szeremietiew
Na krawędzi wojny ostatecznej
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czego spodziewamy się po swoim życiu?
czerwiec 30, 2008
Marek Jastrząb
Wprowadzenie M.G. do rozdziału 3 książki Izraela Szamira "PaRDeS - studium Kabały"
luty 9, 2006
Israel Adam Shamir
Szachowanie PRL-em
styczeń 13, 2006
Marek Olżyński
Afganistan trudny do pacyfikowania
marzec 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Koniec liceum w pałacyku
grudzień 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gnidy III Rzeczypospolitej
marzec 29, 2003
Dr Marek Głogoczowski
Polskość musi się opłacać.
grudzień 6, 2003
Andrzej Kumor
Pierwsze potwierdzone nazwiska na Cracow Screen Festival
styczeń 31, 2008
Lichwa w majestacie prawa
sierpień 14, 2002
PAP
Sen
marzec 17, 2004
Artur Łoboda
Karuzela Szmaciaków
wrzesień 26, 2003
13 grudnia
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
Komornicy – bezlitośni egzekutorzy
październik 25, 2005
Edyta Gietka - Przegląd
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media