|
| Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie |
|
| |
|
| Lockdown w Anglii |
|
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
|
|
| Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19” |
|
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
|
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Ukraina: Maski rewolucji |
|
| W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. |
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu |
|
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.
Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.
Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... |
|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" |
|
| Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo |
|
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę. |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego |
|
| Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią |
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS |
|
Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom |
|
| |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków |
|
| |
więcej -> |
|
Polskich zł ciąg dalszy
|
|

*Ustawa antylichwiarska, która właśnie czeka na podpis prezydenta, na pierwszy rzut oka wydaje się inicjatywą słuszną i szlachetną. Ma jednak wady, które sprawią, że przyniesie ona więcej szkody niż pożytku. Autor, prof. W. Orłowski, jest doradcą prezydenta RP. Wskazuje na pierwszą wadę - zachęta dla czarnego rynku (zamiast chronić konsumenta przed nadmiernymi ciężarami finansowymi najprawdopodobniej doprowadzi do powstania lichwiarskiej szarej strefy ze znacznie wyższym oprocentowaniem.* - Gazeta Wyborcza (29 lipca 2005).
Niestety profesor ma rację. Oczywiście, że jeśli już społeczeństwo zostało przyzwyczajone do korzystania z pewnych rozwiązań na skalę masową, to będzie chciało z tej formy korzystać, nawet wbrew swym dalekosiężnym interesom. To zło zostało uczynione społeczeństwu już parę lat temu, a teraz fachowcy zbijający kabzę na prolichwiarskich recenzjach, dowodzą swej racji. Ale ta racja ma dwa końce! Otóż policja może zaproponować zalegalizowanie handlu narkotykami. Z dokładnie takich samych powodów! Można zliberalizować podejście do obu dziedzin (Holandia w narkotykach, Polska w lichwie) i uznać - każdy dorosły może czynić wszystko, byle nie szkodził innym. Wymóg zakładania pasów w autach oraz uczęszczania do szkół niższego typu, zadaje kłam, że żyjemy w takim państwie, choć niemal wszyscy dostrzegają zalety owych nakazów. W końcu każdy może zażywać narkotyki oraz zadłużać się co nie miara - jego sprawa. Można dyskutować, czy wyłącznie jego, no bo przynajmniej rodzina również jest w to zamieszana. A w razie kłopotów ze zdrowiem lub spłatą, to krąg zainteresowanych jednak się powiększa...
Musimy odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie. Jeśli uznać narkotyki i lichwę za zła tego świata, to nie można przymykać oka na rozwijanie się tych zeł. Zwiększenie walki z handlarzami narkotyków i lichwiarzami powoduje zwiększenie cen ich produktów/usług, ale też większe trudności z dostępem do tych dewiacyjnych interesów.
Można również zlikwidować ograniczenie prędkości na jezdniach. Niech każdy je?dzi jak chce - będzie więcej nieszczęść? Będzie, ale bez lichwiarskich ograniczeń - także będzie! I na nic gadka - ludzie mają rozum i wolną wolę. Najlepszy prawnik RP także ma rozum i wolną wolę, jednak bezprawnie wyszedł z obrad komisji sejmowej oraz uznał, że przekaz latorośli z najlepszego kraju na Ziemi, dla wysokiego urzędnika dumnego państwa środkowej Europy, opiewający na 100 000 dolarów, nie był pożyczką. A jeśli się pomylił, jak wielu naszych prawników i ekonomistów czyni to codziennie?
Skoro już o Stanach Zjednoczonych, w których kształcił się ów prawnik za pieniądze rodaków odcinających kartki żywnościowe, tu - nad Wisłą. Jak wygląda moralność polityka,który mając proletariackie poglądy, zrobił karierę na robotniczych grzbietach, korzystał z uprzejmości klasowo i politycznie wrogiego zaoceanicznego narodu, wierząc (albo udając wiarę!) w wyższość swych poglądów i aż tyle trudu poświęcił wychowaniu swych dzieci, że nie potrafił ich zatrzymać w Ojczy?nie, której teraz chciałby nieco poojcować? Jeśli ma być równie roztropnym ojcem Narodu, to powinien zastosować wobec Niego dokładnie ten sam wzorzec miłości ojcowskiej - do cna zniechęcić do życia w Polsce, przedstawić same uroki USA, no i uruchomić wszelkie znane sobie znajomości, aby rodacy wyjechali tam budować swe szczęście osobiste i zawodowe, bo w Polsce jest miejsce tylko dla kombinatorów i doradców ekonomicznych... Czy będzie równie dobrym ojcem dla wszystkich Polaków, jako i dla swoich dzieci?
Inny przykład zmiany poglądów naszych myślicieli - dlaczego rząd wprowadził zwolnienia podatkowe (remont, pomoce naukowe itp.) powołując się na kapitalistyczne kraje tuż po upadku komuny? Chciał nas skokietować i przekonać do nowego systemu? Zobaczcie, będzie u nas, jak na Zachodzie, a zatem polepszy się! A po latach stwierdzono, że zbytnio kombinujemy przy pitowych rozliczeniach, a ponadto budżet jakby pusty (zapomniano o nadprodukcji urzędników). I co - aby zmniejszyć pokusę popełnienia wykroczeń skarbowych oraz zachowanie coraz liczniejszej rzeszy urzędniczej kasty, wyeliminowano ulgi podatkowe. Obiektywnie to i racja - mniej faktur i liczenia, tym mniej "prawdopodobnych, ale naciąganych" tytułów do uszczupleń podatkowych, ale ile mogłyby uczynić lepszego dla Ojczyzny te tysiące zbędnych urzędniczych działaczy szczebli wszelakich?
Autor pyta - *Skoro pomysł walki z lichwą jest tak dobry, to dlaczego krytykuje ją większość znanych mi ekonomistów, rząd i NBP? Autorzy ustawy maja jasną odpowied?: bo wszystkich krytyków przekupiło albo zmusiło do kłamania "lichwiarskie lobby". Ja mam odpowied? inną, równie prostą: bo mimo szczytnych intencji ustawa jest prawnym bublem.*
A ja mam jeszcze inną odpowied? - powyższą opinię dają ludzie zamożni, którzy nie mają zwykłych problemów w codziennych zmaganiach z wyborem pomiędzy najtańszymi wiktuałami. Większość tych ekonomistów otrzymuje wynagrodzenia z naszych podatków (także koszty ekspertyz zlecanych im przez firmy to niby z czego są opłacane?) w wysokości bajońskiej i całkowicie niezasłużonej. I żeby jeszcze dbali o interesy tych podatników, zwłaszcza uboższych. U schyłku komuny mieliśmy ministra od chrupiących bułeczek - podobno wyjechał do skrajnie burżuazyjnego państwa. Przed wojną mieliśmy ministra, który pięknie (do łez) mówił o najcenniejszej cnocie - o honorze, co u większości Polaków podniosło patriotyczne nastroje (i więcej Ich zginęło niż w innych broniących się krajach, bo tam nie było takich mówców), zaś ministrowi nie było dane wykazać się w boju. Krótko pisząc - dzisiejsi doradcy wezmą kasę i nie będą odpowiadać za skutki społeczne swych decyzji. Oczywiście, powie ktoś - tacy amatorscy pisarze, jak niżej podpisany, również niczym nie ryzykują. Otóż to! Jeśli mamy dwa rozbieżne zdania, to powinniśmy kierować się moralnością. Zatem - z jednej strony mamy liberalny stosunek do lichwy i narkotyków, z drugiej - mocno ograniczony. Wypowiadać się powinni raczej etycy, czyli osoby zajmujące się moralną istotą ludzkości, niż ekonomiści, czyli spece od finansów. Ludzie często są jak dzieci - grają w trzy kostki licząc na wygraną; po przegranej składają donos na cwaniaków i żądają ich ścigania. A przecież nikt ich nie zmuszał do obstawiania. Podobnie jest z narkotykami i lichwą - nikt nas nie zmusza, wychwalamy naszą mocną wolę, co czasu, kiedy wpadniemy w sidła. I wówczas żałujemy, że państwo za nas nie decydowało, nie zabroniło, a kombinatorów nie osaczyło...
A jak powinno wyglądać oprocentowanie lokat i pożyczek? Powinno być możliwie uczciwe. Oczywiście, powie ktoś - uczciwość i kapitalizm? Czy to możliwe? Podstawową stopą powinna być stopa inflacji, obliczana i podawana przez niezależną instytucję na bieżąco, czyli codziennie; podobnie jak kursy walutowe. Kwoty odsetek byłyby naliczane komputerowo, co nie powinno nastręczać zbytnich trudności w obliczaniu nawet codziennych należności. Ale powiedzmy, że stopa inflacji byłaby ogłaszana rano w każdy poniedziałek, zatem kwoty byłyby naliczane co tydzień. Każdy posiadacz kapitału składanego w banku otrzymywałby odsetki lokacyjne podwyższone o kilka punktów procentowych ponad stopę inflacji (im dłuższy okres lokaty i/albo im większa kwota pożyczki, tym wyższe oprocentowanie). Każdy występujący o pożyczkę, otrzymywałby ją (po spełnieniu zwyczajowych wymagań), uiszczając odsetki podwyższone o kilka punktów procentowych ponad odsetki lokacyjne (im dłuższy okres pożyczki i/albo im większa kwota pożyczki, tym niższe oprocentowanie). Już z tego rozważania widać, że najmniejsze różnice pomiędzy odsetkami lokacyjnymi a pożyczkowymi, byłyby dla wyższych kwot i/albo dla dłuższych okresów zawieranych umów. Ponadto, aby zapewnić opłacalność prowadzenia kont z kwotami niewielkimi na krótkie okresy (tak dla lokat, jak i pożyczek), banki mogłyby pobierać stałe kwoty manipulacyjne za każdorazową operację, co zniechęcałoby do lokowania niewielkich kwot i/albo na krótkie okresy (już teraz zresztą ustalane są minimalne kwoty wpłat). Owe opłaty nie wchodziłyby do oceny "poziomu lichwiarstwa". Każda transakcja wypłaty odsetek od lokat byłaby opodatkowana. Również od każdej transakcji bank opłacałby również podatek dochodowy. W obu przypadkach, dochodem byłaby różnica pomiędzy kwotą końcową a początkową. W obu przypadkach należałoby rozważyć uwzględnienie kosztów prowadzenia rozpatrywanego rachunku.
Umawianie się "z góry" na stałe odsetki tak lokacyjne, jak pożyczkowe, jest matematycznie niesprawiedliwe - jedna ze stron może odnieść nieuzasadnione nadzwyczajne zyski albo ponieść niespodziewane straty, co w społeczeństwie dążącym do osiągnięcia poziomu możliwie powszechnej przyjazności (szczęśliwości?), byłoby ze wszech miar niepożądane.
Obecnie najuczciwsze transakcje są zawierane pomiędzy osobami prywatnymi (rodzina, znajomi) - pożyczkobiorca umawia się z pożyczkodawcą, ustalając odsetki w wysokości wyższej od bankowej lokaty oraz niższej od bankowej pożyczki. Oczywiście, w świetle obecnych (tradycyjnie rozumianych przepisów), osoby pożyczające powinny zapłacić mało sympatyczny podatek (powszechnie ignorowany), ale po wypowiedzeniu wojny lichwiarzom, można byłoby nie płacić go w ramach obywatelskiego nieposłuszeństwa. Albo powołać się na interpretację omawianego kandydata na prezydenta RP - przekazane pieniądze na nieautonomiczne cele, nie są pożyczką...
Największym moralnym i ekonomicznym złem jest pazerność właścicieli banków, którzy ustalają bodaj kilkukrotne przewyższenie odsetek pożyczkowych ponad lokacyjnymi, co powoduje rozkład gosdpodarki. Posiadacz znacznej kwoty powinien założyć bank, ponieważ produkcja bodaj żadnego towaru czy usługi nie da mu większego zysku. Bankierzy tłumaczą się znacznym ryzykiem transakcji, kosztami prowadzenia banku oraz wszelakimi trudnościami, co nie przeszkadza im pobierać bajońskich apanaży. Banki powinny być przeciętnie dochodowymi firmami, które dawałyby Polakom poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Wówczas będziemy mieli Państwo oparte na finansowej moralności, w przeciwnym przypadku rodacy będą uważać się za obywateli oszukiwanych przez bankierów, czyli zalegalizowanych kombinatorów, zaś w konfliktowej sytuacji, choćby teraz, podczas rozpatrywania kwestii lichwy, nie mogą liczyć ani na głowę Państwa, ani na tzw. wybitnych ekonomistów. Niech taki mądry profesor we?mie kredyt na niepromocyjnych warunkach, założy firmę godnie płacącą pracownikom oraz dającą konkretne towary i usługi (ale nie jakieś tam pośrednictwo mieszkaniowe, handlowe; nie ekonomiczne i prawne doradztwo), to zmienię zdanie o takich mądralach. Wyalienowali się ze społeczeństwa, wykonują ekspertyzy na rzecz firm obliczonych na maksymalny zysk przy wykorzystaniu luk prawnych, które często powstały z powodu ich przebiegłości lub nieudolności. Jest to klasa nierobów, która pasożytuje na pozostałej reszcie zdrowego społeczeństwa, nic konkretnego nie dając, jeśli nie liczyć kosztownych rad, które pogrążają nas w coraz większym rozwarstwieniu - z każdym dniem mamy coraz więcej cwanych dorobkiewiczów i coraz więcej (relatywnie) uboższych pracowników. W kraju najlepiej mają się doradcy i bankierzy tudzież pośrednicy oraz prezesi monopolistycznych firm. Z pospólstwa najlepiej mają rodacy, którzy wyjeżdżają za granicę pomnażając bogactwo tamtejszego społeczeństwa (a siebie przy okazji!). Czas pomyśleć o zmianach opartych na zwykłej przyzwoitości. Lichwa zawsze była złem, zaś jej obrona prowadzi do załamania się ekonomii najbiedniejszych obywateli, a ponadto - sposób jej uzasadnienia będzie argumentem do legalizacji innych zeł*.
* - słowniki mają zwykle odmianę *dobro*, a "zapomniały" o haśle *zło*, zaś Onet (odmiana wyrazów) pokusił się o pełną odmianę i podał... *zł* (zło zła złu złem ?le zł złom złami złach; stąd tytuł) zamiast *zeł*; może istotnie, dzięki temu my, Polacy, powinniśmy mówić jedynie o dobrach, a nie o złach, choćby z powodu słownikowych braków; może Onet ocenił, że skrót naszej narodowej waluty jest homonimem wszelakich polskich zł? |
|
8 sierpień 2005
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Czyżby nowy nieznany majątek Kwasniewskich?
marzec 29, 2007
Dariusz Adamczewski
|
Lucky Larry wants $12.3 billion more for 9/11
czerwiec 19, 2008
|
Polityka zniszczenia polkich rybaków
maj 4, 2005
baba
|
Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Lekarze po alkoholu
grudzień 3, 2005
Adam Sandauer
|
Chyba zapomniano o poecie
sierpień 4, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Zmarł prof. Tadeusz Płużański
sierpień 20, 2002
PAP
|
Internowani
marzec 1, 2006
przesłała Elżbieta
|
Analiza stanu wojennego w Pakistanie
listopad 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Krzywdy wyrządzone Czechom przez Polskę
kwiecień 17, 2005
czechofil
|
Merkel i niemiecka hipokryzja
sierpień 27, 2008
Jan Engelgard
|
Protest
listopad 9, 2005
przesłała Elżbieta
|
Umysłowy uwiąd
październik 28, 2008
Karol Jasiński
|
takie tam
wrzesień 15, 2005
broda
|
Merry Christmas to you from the Holy Land!
grudzień 23, 2005
Israel Adam Shamir
|
Poucza nas "człowiek złej woli", "manipulator"
kwiecień 30, 2004
PAP
|
Zmiany w RPP
styczeń 12, 2003
PAP
|
Pracoseksoholizm nie jest przestępstwem..
listopad 6, 2005
Mirnal
|
Uzasadnienie wyroku na Rywina
lipiec 30, 2004
|
Mowo Polska i Polacy
październik 2, 2006
mik4
|
więcej -> |
|