ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Po co szczują na Chasydów? 
28 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Wyborowi na Majdanie... 
7 marzec 2014      Ali Baba
13 grudnia - 42. rocznica stanu wojennego 
13 grudzień 2023     
Moje spojrzenie na Krynicę 
21 grudzień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Sądowe rozstrzygnięcie: wirus odry nie istnieje!  
3 styczeń 2021      LiberumVeto
Podróże kształcą 
22 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Czy Giertych jest normalny? 
15 styczeń 2013      Artur Łoboda
Jak szczepionką "leczą" 
14 styczeń 2021     
Sytuacja jest poważna, ale będzie dobrze 
6 marzec 2020     
Z poślizgiem na słowa 
19 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zmierzch imperium 
26 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Sędziowski program informatyczny 
4 wrzesień 2016      Artur Łoboda
47 badań potwierdza nieskuteczność masek na Covid, a 32 kolejne potwierdzają ich negatywny wpływ na zdrowie 
27 lipiec 2021     
Kto nie szyfruje, ten żałuje 
17 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Chamy i chamusie 
19 luty 2024      Artur Łoboda
Katalonia (3) 
14 luty 2021      Baltazar
"Nie ma miejsca do ukrycia" (3,4) 
7 kwiecień 2021     
Panele fotowoltaiczne 
5 grudzień 2023      Artur Łoboda
Plując narodom świata w twarz 
16 grudzień 2009      Artur Łoboda
Przestępcy chcą zapłaty za truciznę 
7 grudzień 2023      Artur Łoboda

 
 

Zygmunt Jan Prusiński ŚWIĄTECZNE LIRYKI Z PROWINCJI

Zygmunt Jan Prusiński



A TE ŚWIĘTA A TE CHOINY W LESIE



Mamy przed sobą święta, grudzień bez śniegu.

Poukładane regały z książkami, wymyta podłoga,

dywany wyszorowane i kota z pazurkami w lustrze,

tylko pachnący płyn w butelce gdzieś schowany.

Domownicy przyjmują rolę saperów, zgrzyta

sprężyna w tapczanie, na mandolinie ojca kurz śpi.

To zadanie zostało wylosowane dla mnie, zdmuchnę,

czy wystarczy, kurz nie posłucha, nie ucieknie sam.

Ja wciąż szukam butelki, łyk winiaku nie zaszkodzi,

w radiu gadają głupoty – po to jest radio i odbiorcy.

Reklamy dobijają się do drzwi, gwałcą ten nastrój –

a gdzieś daleko za oknami choiny w lesie czekają.



5.12.2008 – Ustka



POWIELAM ŚWIĘTA O POLSCE



- Czym się starzeję tym wiele nie rozumiem,

o co chodzi by być szczęśliwym człowiekiem.

Poprawiam krawat, pantofle wypastowane,

humor wisielczy, tylko choinka się cieszy…

I co z tego że stół świąteczny, potrawy zapraszają,

część rodziny zajdzie na chwilę, by porozmawiać?

Polska nie tylko jest w moim pacierzu, w wierszu,

ale i w mokrej myśli – a deszcz nie pada, nie pada.

Samoczynnie wyłączam się z biegu do nikąd, liście

układam te kolorowo-jesienne, zeszytów mam sto.

Czasem schylę się nad grobem partyzanta z AK –

tak mało zostawiamy szacunku, którzy życie oddali.



6.12.2008 – Ustka



PANIE BOŻE O POKUTĘ ZA POLSKĘ PROSZĘ



Właśnie w Święta Bożego Narodzenia, przy tej radości

ogółu, proszę o pokutę za Polskę. Zbiorę się w pokorze,

tyle mamy do zrobienia, ale Polaków nie ma. Fałszywe

karty ktoś podłożył, gramy nimi jak opętani, a wróg

kameralny zbiera owoce, tylko nie naród, nie naród.

Panie Boże, nie umiem się cieszyć, zbieram kamienie

na plaży – one mówią, ja słyszę ich szept… W lustrze

nic nie ma, znam swoją twarz jak głos matki, dla niej

to robię by być grzecznym niewolnikiem pacierzy –

ale gdzie jest moja ojczyzna, czyżby tam na stepach?

Oswobodzę się z magii rąk czarowników, pozamiatam

miotłą to życie w klatce. Z garbaciały horyzont milczy,

gdzieś tudzież miauczy kot Czarek, mewy z dachów

patrzą na jego ruchy, czai się wklęsły czas, syn Konrad

wylewny na dary pod choinką, a poeta pisze wiersz.



7.12.2008 – Ustka



CZAS JAŁMUŻNY ROZBIERAMY DO NAGA



A ta Wigilia wieczór zaczyna. Sączymy wiecznie

te same zaklęcia o odeszłych; sposobimy się muzycznie

dodać kilka nutek – chyba są z nami, czujemy bliskość.

Kolędy są sztandarami. Biały obrus i białe wino,

i chęć poznania zwilgotniałego światła; naciera sposób

tajemnic poza znikającą ciszą, sznurujemy ciekawość.

Tyle się dzieje jak nigdzie w innym kraju. Chochoły

z miotłami tańczą na scenie; przybliżyć sposób wejścia

po ciemku, nie zadrgać w żadnej roli, być królem

a także etiudą na zakręcie rosnących drzew. Tradycje

sposobić do znudzenia, by nam wróg nie odebrał świąt,

tak ważnych w corocznych zabiegach; Jezus z nami!



8.12.2008 – Ustka



BY LEPIEJ WIDZIEĆ PRZEZ TKANKĘ NIEBA



Opiewamy i skomlimy, a czas ucieka. Siorbamy dawkę

optymizmu jak lekarstwo przed snem. Święta jak święta,

siadamy i kąsamy, migają nam twarze te powszechne,

rozluźniamy się przy kolędzie, trochę raźniej.

Granda na posesji, ktoś ukradł trzepak, sporo ważył;

każdy na każdego byczym okiem, bo być złomiarzem

nie potrzeba dyplomu. Zatem dywany w domu są już

nie potrzebne, łowiły one brud i drobne insekty.

Osobiście nie wypada choince grać muzykę Milesa

Davisa, tyle wierszy czytałem przy niej w radio City

w Słupsku. Wspominam szczenięcy okres muzykowania

w Otwocku, kiedy to akompaniował mi na gitarze Heniek

Alber – Serafinowicz; odszedł z kolędą w styczniu.

I tak się burzą wspomnienia jak soda z octem w szklance.

Czy żyje Andrzej Pokropiński, Andrzej Baliński, Waldek

Rybak – czemu życie buduje zatory? Spłaszczamy nuty

jak w karczmie przy piwie; dzielę się opłatkiem z wami

Przyjaciele. – Heniek z Januszem Strobelem klasykę gra.



9.12.2008 – Ustka



ROZTAŃCZONA MIMOZA W SKAŁACH GRANITU



Motto: Ten człowiek to jak mimoza,

wzór do naśladowania…



Na całej szerokości poeta rozmawia z drzewami,

konwersacja bezpieczna jak się czujesz samotny.

Ogrzewa świat wierszami, pisze w nich o Polsce

wciąż nieszczęśliwej; tu radość jest jak na lekarstwo.

– Panie Boże czemu to tak a nie inaczej umysły

zdzieramy wedle patosu? Eufonia jest rolą przypadku.

W rynnie zmaga się bunt – są okoliczności dostępu

do białych drzwi, nie wszyscy tam pójdą, to przywilej.

Akurat ten rok jest ważny, jakże osobisty, we wrześniu

ukończyłem sześćdziesiąt lat, spoglądam mimochodem

do tyłu by kurz zobaczyć; tchórzostwo jest wzorem

dostępnym, powiedziałbym lepiej, kolejka się wydłuża.

Ale co tam, są Święta Bożego Narodzenia, wróćmy

do pieśni w kolędzie, bo łatwiej zerwać słowa z melodii.

Jutro obudzą się w nas nowe nadzieje w echu powszednim,

szturchniemy się łokciem w walce o powszechność dnia.



10.12.2008 – Ustka



Ps. Wszystkim moim Czytelnikom w kraju i za granicą z okazji Świąt

Bożego Narodzenia i Nowego Roku 2021 składam pomyślne życzenia,

z większą dawką optymizmu, by Polska w nas nigdy nie zginęła !

Autor – Zygmunt Jan Prusiński


23 grudzień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Układanka z obrazkiem Radia Maryja
wrzesień 20, 2007
Dariusz Kosiur
Jean-Marie Le Pena o skazaniu na śmierć Saddama Husajna
listopad 7, 2006
marduk
Panorama Historyczna "Cudu Nad Wisłą" i Wspomnienie Rodzinne
lipiec 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Aniołowie Zagłady
kwiecień 6, 2006
przesłała Elzbieta
"PaRDeS" Izraela Adama Shamira (Rozdział I)
styczeń 26, 2006
Walka o polskie stocznie - sensacyjna notatka
lipiec 9, 2008
INTERIA.PL
Prawa i wolności w naszej spółdzielczości
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
Sprawiedliwość i życie
październik 29, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Nadzieje i rozczarowania
marzec 22, 2008
Marek Jastrząb
Spadkobiercy "Solidarnosci"
grudzień 27, 2002
Elzbieta
Smutna historia z Parczewa
grudzień 11, 2005
Marek Komorowski
No passarant : "Front obrony demokracji przed Lepperem"
czerwiec 24, 2002
PAP
Wojenne przymiarki
listopad 28, 2002
MAREK GARZTECKI http://rzeczpospolita.pl
Lista usług
kwiecień 17, 2003
zaprasza.net
Trwa zamykanie nagonki na syna czerwonej krynickiej świni
grudzień 18, 2008
tłumacz
TVN-Bronmy sie!
sierpień 25, 2006
mik4
Ladies, Gentlemen & Others
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Skutki konfrontacji USA i Rosji w Gruzji
sierpień 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Film na "Planete"... "Rewolucja-s
maj 13, 2007
marduk
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media