ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Rocznica wojny Jom Kipur 
9 październik 2023     
Do wiadomosci 
26 kwiecień 2010      Goska
Uwłaszczenie na kulturze 
31 grudzień 2016     
Przewaga Janukowycza większa niz oczekiwano 
18 styczeń 2010      tłumacz
Naród wybrany 
17 lipiec 2020      Roman
Andrzej Duda chory z urojenia 
27 październik 2020      Artur Łoboda
Romantyczna bieda 
1 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Rasizm szczepionkowy 
30 listopad 2021      Roland Rottenfußer
Stalinizm trwa dalej w adwokaturze 
26 listopad 2016     
Zdrowie - definicja 
26 wrzesień 2020     
Las dwu serc... 
16 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wypełnić lukę kulturową 
16 grudzień 2013      Artur Łoboda
Mam nadzieję, że przyjdzie czas odzyskania tego co zostało sprzedane  
31 styczeń 2017      Alina
Rzeczniczka Praw Obywatelskich UE oskarża Komisję o niewłaściwe administrowanie korespondencją Ursuli von der Leyen do dyrektora generalnego firmy Pfizer 
31 styczeń 2022     
"Kto to czyta" 
1 październik 2012      Artur Łoboda
Liczba zgonów w Anglii ponownie wzrasta 
3 luty 2023     
Kalectwo polskiej pamięci 
3 lipiec 2013     
Autorzy recenzowanego badania krytycznego wobec szczepionek na Covid-19 uważają, że Big Pharma wywierała presję na czasopismo, aby je wycofało 
24 marzec 2024      Cassie B.
Poeta z Ustki w doborowym towarzystwie 
20 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Treść umowy ACTA 
31 styczeń 2012      zaprasza.net

 
 

Polska to narodowa kultura

W młodości podejmowałem bardzo poważne - jak na dziecko tematy. Rodzina mówiła o mnie wtedy "stary - malutki", bo zadawałem sobie pytania, na które dojrzali ludzie nie znają odpowiedzi.
Jednym z wielu tematów - jakie wtedy podjąłem - była istota polskości.
I nawet stworzyłem na ten temat wiersz, którego zapamiętaną (niezbyt dokładną wersję), cytuję poniżej.

Jestem Polakiem i cóż to znaczy.
Wszak przecież tyle jest narodów
i każdy z dumą wymawia słowa:
ja jestem taki, a ja taki.

Czy może wiara w jakieś slogany,
określa moją narodowość,
czy raczej miłość do kawałka ziemi,
z której pochodzę - na której żyję.

W czym tkwi przyczyna, że bez sarkazmu
wymawiam dwa te słowa:
jestem Polakiem....
i cóż to znaczy?

O tym, że czujemy się Polakami, decyduje nasza - narodowa kultura.
Bez niej nie istnieje żadne państwo.
Pisali o tym wielokrotnie polscy poeci, ale jest to prawda uniwersalna.
Przy czym pojęcie kultury nie dotyczy wyłącznie twórczości artystycznej, ale przede wszystkim zespołu zachowań w życiu codziennym i ludzkiej mentalności.

Liberalne media atakują nas każdego dnia lawiną patologii i nihilizmu moralnego. Nie uświadczą w nich Państwo żadnego przejawu kultury i etyki.
Pod płaszczykiem wrażliwości wobec patologii - atakują Polaków oskarżeniami o nietolerancję. Albowiem tymi metodami prowadzona jest dziś wojna - przeciwko polskiej kulturze.
Jej celem jest utrzymanie stanu wasalizacji Polski, a w dalszym etapie całkowite uzależnienie od sił obcych.
Pierwszoplanowym zadaniem jest zburzenie wszelkich norm społecznych, pozbawienie Polaków etyki, honoru i własnej godności.
Dlatego nie uświadczą dziś Państwo w muzeach - podporządkowanych politykom rządzącej Platformie Obywatelskiej - żadnego dzieła sztuki, a jedynie patologie.

W następnych artykułach - bardzo zwięzłej formie, chcę Państwu wytłumaczyć najważniejsze zjawiska z dziedziny kultury - by uodpornić w ten sposób się na agresywną - antykulturalną demagogię.
Z tego powodu zmuszony jestem przywołać własne doświadczenia z kilkudziesięcioletniej działalności artystycznej.
Czuję się wtedy niezręcznie - jak narcyz. Ale nie dysponuję żadnymi innymi "pomocami naukowymi".

Film edukacyjno badawczy "Czym jest piękno - czym jest sztuka" - na który pierwotnie podstępnie chciałem zdobyć środki z pieniędzy w dyspozycji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - był wielokrotnie odrzucany przez zdemoralizowanych aparatczyków neostalinowskiego rządu Donalda Tuska.
Tak bardzo boją się jakiejkolwiek dyskusji o fundamentalnych normach kultury, że z pełną świadomością łamią w tym celu obowiązujące Prawo.
A - ponieważ polskojęzyczni sędziowie i prokuratorzy - nie reprezentują żadnych norm kultury - to degeneraci od Tuska czują się bezkarni.

Nie jestem ani nawiedzonym artystą, ani zakompleksionym psychopatą - jak ci, których dziś przedstawia się jako artystów.
Nie potrzebowałem ani rozgłosu, ani cudzej akceptacji.
Choć publicystyką społeczną zajmuję się już 15 lat - to jeszcze pięć lata temu nie ujawniłem w artykułach własnych kwalifikacji w dziedzinie kultury.
Taka reklama potrzebna jest ludziom zakompleksionym, którzy mają problemy z własną osobowością.
W kolejnych artykułach nieraz będę przywoływał swoje doświadczenia z przeszłości, bo będą to najlepsze argumenty w prowadzonej edukacji.

Jan Kochanowski napisał pięćset lat temu:
Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.
Większość Polaków nie doceniała naszej - narodowej kultury do czasu - aż w latach dziewięćdziesiątych - nie rozpoczęto zniszczonia jej fundamentów.
Mimo tego odradza się dziś - jak mityczny Feniks z popiołów.
I chociaż z dumą widzę, że wygraliśmy pierwszą bitwę z liberalną antykulturą - to droga do pełnego odrodzenia kultury jest tak daleka - jak droga do narodowej suwerenności.
Albowiem te dwa czynniki są ze sobą nierozerwalnie związane.

Chciałbym jednak w tym momencie przestrzec, przed bardzo poważnym zagrożeniem
Zawsze - gdy powstaje stan zagrożenia - tworzy się granice kwarantanny. Tak mamy w wypadku epidemii.
I podobnie dzieje się dziś w kulturze. Odrzuca się wszystko - co jest podejrzane infekcją.
Pierwszą ofiarą takiego stanu jest twórczość Witolda Gombrowicza - co mnie osobiście smuci.
Gombrowicz jest bowiem - niczym pieprz z ostrą papryką. Nie jest pożywny, ale wzbogaca nasze smaki.
Zgłodniałemu człowiekowi - takie przyprawy mogą tylko zaszkodzić.
I podobnie jest z kulturą - gdy brak dziś pożywnych treści, a serwuje się ostre przyprawy.

Wszelkie reakcje oporu - wykorzystywane są przez oszustów kulturowych do postawienia tezy o zacofaniu estetycznym społeczeństwa.
Dlatego pozwolę sobie wskazać Państwu punkt odniesienia w kulturze, by odpowiednią miarę przystawiać do niezrozumiałych zjawisk kulturowych.
Nie dysponując najlepszym wzorcem - podam w zastępstwie stan kultury PRL-u w latach osiemdziesiątych.
Pomijając ówczesną cenzurę polityczną - całą resztę można uznać za punkt wyjścia dla ustanowienia norm kultury.
Stało się tak dlatego, że ministrami kultury było wtedy dwóch oportunistów - dysponujących jednak elementarnym wychowaniem w polskim domu.
Byli to: Kazimierz Żygulski i Aleksander Krawczuk.

Wszystko - co znajdą Państwo w kulturze lat osiemdziesiątych - można w ciemno przyjąć za składnik narodowej kultury.
Nawet tego - krytykowanego dziś Gombrowicza.
A jeżeli - mimo to znajdą się jakieś wyjątki - to proszę je wskazać, by zamiast kłótni - poszerzyć ten wywód.
20 sierpień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

2009.02.26. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 26, 2009
tłumacz
"Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą Ukrainą"
listopad 6, 2004
Promocja "seksualności" to przejaw nietolerancji i narzędzie agresji intelektualno - kulturowej globalistów
listopad 26, 2005
Jan Duranowski
Dbajmy o edukację
marzec 9, 2008
Dariusz Kosiur
Ludożerczy kapitalizm a wolny rynek w Polsce
sierpień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Tajlandia "dziękuje" za pomoc MFW
styczeń 2, 2003
PAP
Bush: położymy kres tyranii na całym świecie
styczeń 23, 2005
zaprasza.net
Taki jeden
marzec 10, 2007
PAP
Kontynuatorzy z SLD (2)
Wszyscy ludzie prezydenta

czerwiec 20, 2003
Paweł Siergiejczyk
Anatomia terroru w Iraku
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Obejrzyj film "Terror Storm" w sieci
grudzień 26, 2006
Kormak za Prison Planet
Premiera "Castingu" - Marianny Dembinskiej
marzec 21, 2006
md
O zarobkach lekarzy rodzinnych i konfliktach dotyczących opieki zdrowotnej
styczeń 2, 2006
Adam Sandauer
Prezydent u amerykanskich Żydów
październik 1, 2007
przesłała Goska
Sąd nad Rządem, czy Rząd nad Sądem
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Wagonowy Business – Businessmana
czerwiec 10, 2006
Dariusz Adamczewski
Niebezpieczna Ojczyzna
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
13 Grudnia
grudzień 15, 2003
przesłała Elżbieta
Było dwóch agresorów w 1939 r.
wrzesień 9, 2004
oczekiwanie
perelka
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media