ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dźwięki z ust twoich  
24 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Religijni Żydzi wiedzą - z czym mamy do czynienia 
13 listopad 2020     
Czy Rząd chce przejąć biznesy? 
18 styczeń 2021      Artur Łoboda
«Szczepionki anty-Covid» zawierają superparamagnetyczne nanocząstki tlenku żelaza 
17 maj 2021      Phil
List otwarty od emerytowanych generałów i admirałów 
16 maj 2021     
Jeżeli Państwo Polskie istnieje tylko teoretycznie? 
25 sierpień 2014      Artur Łoboda
Polska po erze PiS (2) 
7 listopad 2018      Artur Łoboda
Dla państwa policyjnego wszyscy jesteśmy przestępcami, dopóki nie udowodnimy, że jest inaczej 
5 lipiec 2022     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (09.09.2011) 
29 grudzień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wolne Miasto Gdansk 
1 maj 2010      Goska
Dla kogo piszemy?
Dla ślepców prowadzących głuchych do huczącej przepaści?
 
7 wrzesień 2021      Mirosław Dakowski
Muszelka 
25 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Opera na wydmach 20 
12 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Nie milion, ale trzy miliony na profanację 
26 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Jak Zbigniew Ziobro pomaga okradać Polaków? (2) 
10 kwiecień 2019     
Zawiadomienie o przestępstwie Mike'a Pompeo 
22 luty 2019     
Antysemityzm jest im potrzebny jak powietrze 
12 marzec 2026     
Dla kogo było OFE 
28 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Dziś już nikt nie powie, że czarne jest czarne a białe jest białe 
13 listopad 2011      Artur Łoboda
COVID był śmiertelnym żydowskim spiskiem 
10 styczeń 2022     

 
 

Polska to narodowa kultura

W młodości podejmowałem bardzo poważne - jak na dziecko tematy. Rodzina mówiła o mnie wtedy "stary - malutki", bo zadawałem sobie pytania, na które dojrzali ludzie nie znają odpowiedzi.
Jednym z wielu tematów - jakie wtedy podjąłem - była istota polskości.
I nawet stworzyłem na ten temat wiersz, którego zapamiętaną (niezbyt dokładną wersję), cytuję poniżej.

Jestem Polakiem i cóż to znaczy.
Wszak przecież tyle jest narodów
i każdy z dumą wymawia słowa:
ja jestem taki, a ja taki.

Czy może wiara w jakieś slogany,
określa moją narodowość,
czy raczej miłość do kawałka ziemi,
z której pochodzę - na której żyję.

W czym tkwi przyczyna, że bez sarkazmu
wymawiam dwa te słowa:
jestem Polakiem....
i cóż to znaczy?

O tym, że czujemy się Polakami, decyduje nasza - narodowa kultura.
Bez niej nie istnieje żadne państwo.
Pisali o tym wielokrotnie polscy poeci, ale jest to prawda uniwersalna.
Przy czym pojęcie kultury nie dotyczy wyłącznie twórczości artystycznej, ale przede wszystkim zespołu zachowań w życiu codziennym i ludzkiej mentalności.

Liberalne media atakują nas każdego dnia lawiną patologii i nihilizmu moralnego. Nie uświadczą w nich Państwo żadnego przejawu kultury i etyki.
Pod płaszczykiem wrażliwości wobec patologii - atakują Polaków oskarżeniami o nietolerancję. Albowiem tymi metodami prowadzona jest dziś wojna - przeciwko polskiej kulturze.
Jej celem jest utrzymanie stanu wasalizacji Polski, a w dalszym etapie całkowite uzależnienie od sił obcych.
Pierwszoplanowym zadaniem jest zburzenie wszelkich norm społecznych, pozbawienie Polaków etyki, honoru i własnej godności.
Dlatego nie uświadczą dziś Państwo w muzeach - podporządkowanych politykom rządzącej Platformie Obywatelskiej - żadnego dzieła sztuki, a jedynie patologie.

W następnych artykułach - bardzo zwięzłej formie, chcę Państwu wytłumaczyć najważniejsze zjawiska z dziedziny kultury - by uodpornić w ten sposób się na agresywną - antykulturalną demagogię.
Z tego powodu zmuszony jestem przywołać własne doświadczenia z kilkudziesięcioletniej działalności artystycznej.
Czuję się wtedy niezręcznie - jak narcyz. Ale nie dysponuję żadnymi innymi "pomocami naukowymi".

Film edukacyjno badawczy "Czym jest piękno - czym jest sztuka" - na który pierwotnie podstępnie chciałem zdobyć środki z pieniędzy w dyspozycji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - był wielokrotnie odrzucany przez zdemoralizowanych aparatczyków neostalinowskiego rządu Donalda Tuska.
Tak bardzo boją się jakiejkolwiek dyskusji o fundamentalnych normach kultury, że z pełną świadomością łamią w tym celu obowiązujące Prawo.
A - ponieważ polskojęzyczni sędziowie i prokuratorzy - nie reprezentują żadnych norm kultury - to degeneraci od Tuska czują się bezkarni.

Nie jestem ani nawiedzonym artystą, ani zakompleksionym psychopatą - jak ci, których dziś przedstawia się jako artystów.
Nie potrzebowałem ani rozgłosu, ani cudzej akceptacji.
Choć publicystyką społeczną zajmuję się już 15 lat - to jeszcze pięć lata temu nie ujawniłem w artykułach własnych kwalifikacji w dziedzinie kultury.
Taka reklama potrzebna jest ludziom zakompleksionym, którzy mają problemy z własną osobowością.
W kolejnych artykułach nieraz będę przywoływał swoje doświadczenia z przeszłości, bo będą to najlepsze argumenty w prowadzonej edukacji.

Jan Kochanowski napisał pięćset lat temu:
Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.
Większość Polaków nie doceniała naszej - narodowej kultury do czasu - aż w latach dziewięćdziesiątych - nie rozpoczęto zniszczonia jej fundamentów.
Mimo tego odradza się dziś - jak mityczny Feniks z popiołów.
I chociaż z dumą widzę, że wygraliśmy pierwszą bitwę z liberalną antykulturą - to droga do pełnego odrodzenia kultury jest tak daleka - jak droga do narodowej suwerenności.
Albowiem te dwa czynniki są ze sobą nierozerwalnie związane.

Chciałbym jednak w tym momencie przestrzec, przed bardzo poważnym zagrożeniem
Zawsze - gdy powstaje stan zagrożenia - tworzy się granice kwarantanny. Tak mamy w wypadku epidemii.
I podobnie dzieje się dziś w kulturze. Odrzuca się wszystko - co jest podejrzane infekcją.
Pierwszą ofiarą takiego stanu jest twórczość Witolda Gombrowicza - co mnie osobiście smuci.
Gombrowicz jest bowiem - niczym pieprz z ostrą papryką. Nie jest pożywny, ale wzbogaca nasze smaki.
Zgłodniałemu człowiekowi - takie przyprawy mogą tylko zaszkodzić.
I podobnie jest z kulturą - gdy brak dziś pożywnych treści, a serwuje się ostre przyprawy.

Wszelkie reakcje oporu - wykorzystywane są przez oszustów kulturowych do postawienia tezy o zacofaniu estetycznym społeczeństwa.
Dlatego pozwolę sobie wskazać Państwu punkt odniesienia w kulturze, by odpowiednią miarę przystawiać do niezrozumiałych zjawisk kulturowych.
Nie dysponując najlepszym wzorcem - podam w zastępstwie stan kultury PRL-u w latach osiemdziesiątych.
Pomijając ówczesną cenzurę polityczną - całą resztę można uznać za punkt wyjścia dla ustanowienia norm kultury.
Stało się tak dlatego, że ministrami kultury było wtedy dwóch oportunistów - dysponujących jednak elementarnym wychowaniem w polskim domu.
Byli to: Kazimierz Żygulski i Aleksander Krawczuk.

Wszystko - co znajdą Państwo w kulturze lat osiemdziesiątych - można w ciemno przyjąć za składnik narodowej kultury.
Nawet tego - krytykowanego dziś Gombrowicza.
A jeżeli - mimo to znajdą się jakieś wyjątki - to proszę je wskazać, by zamiast kłótni - poszerzyć ten wywód.
20 sierpień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Koszty aneksji do UE (4). Koszty dostosowań i straty w rolnictwie
marzec 19, 2003
Piotr Wesołowski
Wyjść z pułapki zadłużeniowej
luty 21, 2003
Dariusz Zalega
Czy Unia Europejska powinna zawrzeć sojusz z Rosją?
styczeń 17, 2007
Stefan Durand (tłum. Halina Lisowska-Chehab)
Perpetuum mobile
listopad 25, 2003
http://kumor.net
RPO wnosi o stwierdzenie niekonstytucyjności rozporządzenia KRRiT
sierpień 1, 2002
PAP
Trybunał Narodowy
sierpień 27, 2003
"Nasza Polska"
Bzdety : "zderzenie cywilizacji"
luty 6, 2003
PAP
art 117 KK
czerwiec 10, 2004
Ustawodawca
Traktat o Odnowie Solidarności Narodowej
maj 23, 2005
przesłała Elżbieta
Troskliwe misie –bajka nie dla dzieci.
sierpień 26, 2006
Marek Olżyński
POLSKA - UNIA 15
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Nowa Książka "Masakra w Jedwabnem", Walka z Fałszowaniem Historii Polski
marzec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Profesor Zybertowicz nie chce milczec
wrzesień 14, 2007
..
Zachrapał się na śmierć
sierpień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
We?my piły we własne ręce
grudzień 11, 2005
Mirosław Naleziński
STRACH  pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
Zjednoczmy siły
maj 29, 2003
przesłala Elżbieta
Co się dzieje?
październik 29, 2007
bez podpisu ( . )
Strzykawa
luty 16, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
"Demokracja Suwerenna" w Rosji, Wobec USA, Izraela i NATO
lipiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media