ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przeczytaj uwaznie 
21 marzec 2010      Goska
Eko-terroryzm  
30 wrzesień 2021     
Może i *luckość by powalczyła, tylko nie wie co to za wróg i gdzie on jest 
23 październik 2023      hens
Dlaczego chcą wyciągnąć sześciolatków do szkół? 
18 luty 2012      Artur Łoboda
Gdzie jest prawda, wśród prawd wielu? 
11 styczeń 2011      Artur Łoboda
Jak w Polsce "biją" kobiety?  
27 lipiec 2020     
Zygmunt Jan Prusiński ZBUDZISZ WE MNIE ROZKWIT DŹWIĘKÓW - część czwarta 
29 czerwiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
"Powrót do Jedwabnego" 
25 listopad 2019      wRealu24
Krytyk i poeta 
19 sierpień 2011      Zygmunt Jan Prusiński
Grzegorz Braun przed siedzibą PKW 20.11.2014  
21 listopad 2014      Artur Łoboda
Głupota pomieszana z podłością 
9 grudzień 2016     
Obywatelski projekt ustawy ws. wieczystego 
2 styczeń 2015      sprzeciw21
Papież Franciszek przemawia na szczycie klimatycznym Bidena - po czym, jego imię w ciekawy sposób zniknęło z harmonogramu 
23 kwiecień 2021      David McLoone
Efekt stonogi 
2 wrzesień 2009      Marek Jastrząb
Postalinowskie wyroki sądowe 
11 lipiec 2022     
Świątecznych zakupów nie robię w Empik 
30 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Krztusiec i inne choroby... 
4 grudzień 2024     
I tu nasze drogi się rozchodzą 
16 marzec 2022      Artur Łoboda
Co może czekać świat po wojnie z Iranem? 
4 marzec 2026     
Zygmunt Jan Prusiński SZUDROCZYĆ - część pierwsza 
24 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Polska to narodowa kultura

W młodości podejmowałem bardzo poważne - jak na dziecko tematy. Rodzina mówiła o mnie wtedy "stary - malutki", bo zadawałem sobie pytania, na które dojrzali ludzie nie znają odpowiedzi.
Jednym z wielu tematów - jakie wtedy podjąłem - była istota polskości.
I nawet stworzyłem na ten temat wiersz, którego zapamiętaną (niezbyt dokładną wersję), cytuję poniżej.

Jestem Polakiem i cóż to znaczy.
Wszak przecież tyle jest narodów
i każdy z dumą wymawia słowa:
ja jestem taki, a ja taki.

Czy może wiara w jakieś slogany,
określa moją narodowość,
czy raczej miłość do kawałka ziemi,
z której pochodzę - na której żyję.

W czym tkwi przyczyna, że bez sarkazmu
wymawiam dwa te słowa:
jestem Polakiem....
i cóż to znaczy?

O tym, że czujemy się Polakami, decyduje nasza - narodowa kultura.
Bez niej nie istnieje żadne państwo.
Pisali o tym wielokrotnie polscy poeci, ale jest to prawda uniwersalna.
Przy czym pojęcie kultury nie dotyczy wyłącznie twórczości artystycznej, ale przede wszystkim zespołu zachowań w życiu codziennym i ludzkiej mentalności.

Liberalne media atakują nas każdego dnia lawiną patologii i nihilizmu moralnego. Nie uświadczą w nich Państwo żadnego przejawu kultury i etyki.
Pod płaszczykiem wrażliwości wobec patologii - atakują Polaków oskarżeniami o nietolerancję. Albowiem tymi metodami prowadzona jest dziś wojna - przeciwko polskiej kulturze.
Jej celem jest utrzymanie stanu wasalizacji Polski, a w dalszym etapie całkowite uzależnienie od sił obcych.
Pierwszoplanowym zadaniem jest zburzenie wszelkich norm społecznych, pozbawienie Polaków etyki, honoru i własnej godności.
Dlatego nie uświadczą dziś Państwo w muzeach - podporządkowanych politykom rządzącej Platformie Obywatelskiej - żadnego dzieła sztuki, a jedynie patologie.

W następnych artykułach - bardzo zwięzłej formie, chcę Państwu wytłumaczyć najważniejsze zjawiska z dziedziny kultury - by uodpornić w ten sposób się na agresywną - antykulturalną demagogię.
Z tego powodu zmuszony jestem przywołać własne doświadczenia z kilkudziesięcioletniej działalności artystycznej.
Czuję się wtedy niezręcznie - jak narcyz. Ale nie dysponuję żadnymi innymi "pomocami naukowymi".

Film edukacyjno badawczy "Czym jest piękno - czym jest sztuka" - na który pierwotnie podstępnie chciałem zdobyć środki z pieniędzy w dyspozycji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - był wielokrotnie odrzucany przez zdemoralizowanych aparatczyków neostalinowskiego rządu Donalda Tuska.
Tak bardzo boją się jakiejkolwiek dyskusji o fundamentalnych normach kultury, że z pełną świadomością łamią w tym celu obowiązujące Prawo.
A - ponieważ polskojęzyczni sędziowie i prokuratorzy - nie reprezentują żadnych norm kultury - to degeneraci od Tuska czują się bezkarni.

Nie jestem ani nawiedzonym artystą, ani zakompleksionym psychopatą - jak ci, których dziś przedstawia się jako artystów.
Nie potrzebowałem ani rozgłosu, ani cudzej akceptacji.
Choć publicystyką społeczną zajmuję się już 15 lat - to jeszcze pięć lata temu nie ujawniłem w artykułach własnych kwalifikacji w dziedzinie kultury.
Taka reklama potrzebna jest ludziom zakompleksionym, którzy mają problemy z własną osobowością.
W kolejnych artykułach nieraz będę przywoływał swoje doświadczenia z przeszłości, bo będą to najlepsze argumenty w prowadzonej edukacji.

Jan Kochanowski napisał pięćset lat temu:
Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.
Większość Polaków nie doceniała naszej - narodowej kultury do czasu - aż w latach dziewięćdziesiątych - nie rozpoczęto zniszczonia jej fundamentów.
Mimo tego odradza się dziś - jak mityczny Feniks z popiołów.
I chociaż z dumą widzę, że wygraliśmy pierwszą bitwę z liberalną antykulturą - to droga do pełnego odrodzenia kultury jest tak daleka - jak droga do narodowej suwerenności.
Albowiem te dwa czynniki są ze sobą nierozerwalnie związane.

Chciałbym jednak w tym momencie przestrzec, przed bardzo poważnym zagrożeniem
Zawsze - gdy powstaje stan zagrożenia - tworzy się granice kwarantanny. Tak mamy w wypadku epidemii.
I podobnie dzieje się dziś w kulturze. Odrzuca się wszystko - co jest podejrzane infekcją.
Pierwszą ofiarą takiego stanu jest twórczość Witolda Gombrowicza - co mnie osobiście smuci.
Gombrowicz jest bowiem - niczym pieprz z ostrą papryką. Nie jest pożywny, ale wzbogaca nasze smaki.
Zgłodniałemu człowiekowi - takie przyprawy mogą tylko zaszkodzić.
I podobnie jest z kulturą - gdy brak dziś pożywnych treści, a serwuje się ostre przyprawy.

Wszelkie reakcje oporu - wykorzystywane są przez oszustów kulturowych do postawienia tezy o zacofaniu estetycznym społeczeństwa.
Dlatego pozwolę sobie wskazać Państwu punkt odniesienia w kulturze, by odpowiednią miarę przystawiać do niezrozumiałych zjawisk kulturowych.
Nie dysponując najlepszym wzorcem - podam w zastępstwie stan kultury PRL-u w latach osiemdziesiątych.
Pomijając ówczesną cenzurę polityczną - całą resztę można uznać za punkt wyjścia dla ustanowienia norm kultury.
Stało się tak dlatego, że ministrami kultury było wtedy dwóch oportunistów - dysponujących jednak elementarnym wychowaniem w polskim domu.
Byli to: Kazimierz Żygulski i Aleksander Krawczuk.

Wszystko - co znajdą Państwo w kulturze lat osiemdziesiątych - można w ciemno przyjąć za składnik narodowej kultury.
Nawet tego - krytykowanego dziś Gombrowicza.
A jeżeli - mimo to znajdą się jakieś wyjątki - to proszę je wskazać, by zamiast kłótni - poszerzyć ten wywód.
20 sierpień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Arktyczne Rezerwy Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego
luty 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto "załatwił" ZPB, a raczej Polaków na Białorusi?
marzec 3, 2006
SIERPNIOWE WSPOMNIENIA
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
2009.03.03. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 3, 2009
tłumacz
Wojowniczy Milosnik Pokoju
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Izraelskie czołgi w palestyńskim obozie
grudzień 22, 2004
aaa
To tylko kwestia ceny
listopad 29, 2008
PAP
Frustraci paraliżujący miasto nibybombami
lipiec 22, 2005
Mirosław Naleziński
Dlaczego w Polsce żadna naprawa nie może się udać...
listopad 1, 2007
Magellan
Oręż modlitwy żołnierskiej
maj 1, 2005
Wojciech Kozlowski
"Zachód przestał istnieć"
sierpień 7, 2006
Gennaro Carotenuto
Czwartego Lipca Dzień Prowokacji?
lipiec 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Putin zazdrości i gratuluje gwałtów prezydentowi Moshe Katsav’owi
październik 19, 2006
Dorota
Przewlekłość względna
marzec 8, 2009
Witold Filipowicz
Pacyfikacja Polski Przez NKWD a Nowy Film o Jedwabnem
kwiecień 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Za zwierzaka można iść do więzienia
marzec 4, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Hektary na halę
styczeń 29, 2004
Dziennik Polski
Jan Paweł II
kwiecień 2, 2005
Wystawa w 100-lecie urodzina Jana Szancera.
listopad 22, 2002
PAP
Świąteczne liryki z prowincji
grudzień 10, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media