ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Rondo  
26 czerwiec 2017     
Masowe mordy medyczne we Francji 
11 kwiecień 2020     
Cisza - która krzyczy 
23 marzec 2016      Artur Łoboda
Wzrost ujemny - nowa polska specjalność 
17 lipiec 2013      Artur Łoboda
Folwark zwierzęcy 2012 
24 luty 2012      Artur Łoboda
Na żydowskim celowniku – chrześcijańska Biblia 
2 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Wstyd i hańba 
21 luty 2013      Artur Łoboda
Negocjacje START między USA a Federacją Rosyjską - komentarz 
21 maj 2009      tłumacz
Kto jest najważniejszą osobą w Państwie? 
25 listopad 2025     
Władcy świata, władcy Polski 
11 marzec 2013      Artur Łoboda
Krytyk i poeta 
19 sierpień 2011      Zygmunt Jan Prusiński
Rabunek Ropy Naftowej w Ekwadorze 
15 luty 2011      Iwo Cyprian Popgonowski
O sytuacji w Lombardii, wakcynacji i maseczkach 
3 grudzień 2020      Artur Łoboda
Pora rozpocząć przygotowania do wyjścia z Unii Europejskiej 
14 styczeń 2016      Artur Łoboda
„Nieodwracalny faszystowski dryf we Włoszech”  
14 listopad 2021      Pietro Di Martino
Nigdy nie było żadnego kowida (3)
To TLEN ZABIJA
 
13 wrzesień 2022     
Morozowski mówi jak jest  
9 grudzień 2015     
Dlaczego zaprzestali głosić teorie o "odporności stadnej"? 
25 maj 2021     
Coś do śmiechu. Człowiek, który chce być premierem 
28 październik 2016     
Biało-czarny świat prymitywów 
18 sierpień 2014      Artur Łoboda

 
 

Polska to narodowa kultura

W młodości podejmowałem bardzo poważne - jak na dziecko tematy. Rodzina mówiła o mnie wtedy "stary - malutki", bo zadawałem sobie pytania, na które dojrzali ludzie nie znają odpowiedzi.
Jednym z wielu tematów - jakie wtedy podjąłem - była istota polskości.
I nawet stworzyłem na ten temat wiersz, którego zapamiętaną (niezbyt dokładną wersję), cytuję poniżej.

Jestem Polakiem i cóż to znaczy.
Wszak przecież tyle jest narodów
i każdy z dumą wymawia słowa:
ja jestem taki, a ja taki.

Czy może wiara w jakieś slogany,
określa moją narodowość,
czy raczej miłość do kawałka ziemi,
z której pochodzę - na której żyję.

W czym tkwi przyczyna, że bez sarkazmu
wymawiam dwa te słowa:
jestem Polakiem....
i cóż to znaczy?

O tym, że czujemy się Polakami, decyduje nasza - narodowa kultura.
Bez niej nie istnieje żadne państwo.
Pisali o tym wielokrotnie polscy poeci, ale jest to prawda uniwersalna.
Przy czym pojęcie kultury nie dotyczy wyłącznie twórczości artystycznej, ale przede wszystkim zespołu zachowań w życiu codziennym i ludzkiej mentalności.

Liberalne media atakują nas każdego dnia lawiną patologii i nihilizmu moralnego. Nie uświadczą w nich Państwo żadnego przejawu kultury i etyki.
Pod płaszczykiem wrażliwości wobec patologii - atakują Polaków oskarżeniami o nietolerancję. Albowiem tymi metodami prowadzona jest dziś wojna - przeciwko polskiej kulturze.
Jej celem jest utrzymanie stanu wasalizacji Polski, a w dalszym etapie całkowite uzależnienie od sił obcych.
Pierwszoplanowym zadaniem jest zburzenie wszelkich norm społecznych, pozbawienie Polaków etyki, honoru i własnej godności.
Dlatego nie uświadczą dziś Państwo w muzeach - podporządkowanych politykom rządzącej Platformie Obywatelskiej - żadnego dzieła sztuki, a jedynie patologie.

W następnych artykułach - bardzo zwięzłej formie, chcę Państwu wytłumaczyć najważniejsze zjawiska z dziedziny kultury - by uodpornić w ten sposób się na agresywną - antykulturalną demagogię.
Z tego powodu zmuszony jestem przywołać własne doświadczenia z kilkudziesięcioletniej działalności artystycznej.
Czuję się wtedy niezręcznie - jak narcyz. Ale nie dysponuję żadnymi innymi "pomocami naukowymi".

Film edukacyjno badawczy "Czym jest piękno - czym jest sztuka" - na który pierwotnie podstępnie chciałem zdobyć środki z pieniędzy w dyspozycji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - był wielokrotnie odrzucany przez zdemoralizowanych aparatczyków neostalinowskiego rządu Donalda Tuska.
Tak bardzo boją się jakiejkolwiek dyskusji o fundamentalnych normach kultury, że z pełną świadomością łamią w tym celu obowiązujące Prawo.
A - ponieważ polskojęzyczni sędziowie i prokuratorzy - nie reprezentują żadnych norm kultury - to degeneraci od Tuska czują się bezkarni.

Nie jestem ani nawiedzonym artystą, ani zakompleksionym psychopatą - jak ci, których dziś przedstawia się jako artystów.
Nie potrzebowałem ani rozgłosu, ani cudzej akceptacji.
Choć publicystyką społeczną zajmuję się już 15 lat - to jeszcze pięć lata temu nie ujawniłem w artykułach własnych kwalifikacji w dziedzinie kultury.
Taka reklama potrzebna jest ludziom zakompleksionym, którzy mają problemy z własną osobowością.
W kolejnych artykułach nieraz będę przywoływał swoje doświadczenia z przeszłości, bo będą to najlepsze argumenty w prowadzonej edukacji.

Jan Kochanowski napisał pięćset lat temu:
Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.
Większość Polaków nie doceniała naszej - narodowej kultury do czasu - aż w latach dziewięćdziesiątych - nie rozpoczęto zniszczonia jej fundamentów.
Mimo tego odradza się dziś - jak mityczny Feniks z popiołów.
I chociaż z dumą widzę, że wygraliśmy pierwszą bitwę z liberalną antykulturą - to droga do pełnego odrodzenia kultury jest tak daleka - jak droga do narodowej suwerenności.
Albowiem te dwa czynniki są ze sobą nierozerwalnie związane.

Chciałbym jednak w tym momencie przestrzec, przed bardzo poważnym zagrożeniem
Zawsze - gdy powstaje stan zagrożenia - tworzy się granice kwarantanny. Tak mamy w wypadku epidemii.
I podobnie dzieje się dziś w kulturze. Odrzuca się wszystko - co jest podejrzane infekcją.
Pierwszą ofiarą takiego stanu jest twórczość Witolda Gombrowicza - co mnie osobiście smuci.
Gombrowicz jest bowiem - niczym pieprz z ostrą papryką. Nie jest pożywny, ale wzbogaca nasze smaki.
Zgłodniałemu człowiekowi - takie przyprawy mogą tylko zaszkodzić.
I podobnie jest z kulturą - gdy brak dziś pożywnych treści, a serwuje się ostre przyprawy.

Wszelkie reakcje oporu - wykorzystywane są przez oszustów kulturowych do postawienia tezy o zacofaniu estetycznym społeczeństwa.
Dlatego pozwolę sobie wskazać Państwu punkt odniesienia w kulturze, by odpowiednią miarę przystawiać do niezrozumiałych zjawisk kulturowych.
Nie dysponując najlepszym wzorcem - podam w zastępstwie stan kultury PRL-u w latach osiemdziesiątych.
Pomijając ówczesną cenzurę polityczną - całą resztę można uznać za punkt wyjścia dla ustanowienia norm kultury.
Stało się tak dlatego, że ministrami kultury było wtedy dwóch oportunistów - dysponujących jednak elementarnym wychowaniem w polskim domu.
Byli to: Kazimierz Żygulski i Aleksander Krawczuk.

Wszystko - co znajdą Państwo w kulturze lat osiemdziesiątych - można w ciemno przyjąć za składnik narodowej kultury.
Nawet tego - krytykowanego dziś Gombrowicza.
A jeżeli - mimo to znajdą się jakieś wyjątki - to proszę je wskazać, by zamiast kłótni - poszerzyć ten wywód.
20 sierpień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Gesty - niby nic wielkiego, a jednak...
maj 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Izraelskie Siły Obronne” – IDF
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Majaczenia gospodarcze, czyli jak donosi PAP :
wrzesień 4, 2002
Artur Łoboda
Dlaczego 2+2=4
czerwiec 24, 2008
Artur Łoboda
Walka szyitów z sunnitami
styczeń 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
2009.01.25. Serwis wiadomości bez cenzury
styczeń 25, 2009
tłumacz
Petycja namaszczona talmudem
sierpień 25, 2006
bibula.com/xah
Ustawa a dziennikarze
styczeń 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Nie mieliśmy innego wyboru posiadając informacje wywiadowcze takie, jakie posiadaliśmy".
luty 8, 2004
Bezgraniczne szaleństwo
lipiec 14, 2006
Michał Likowski
Palestyński labirynt
grudzień 25, 2006
Ignacio Ramonet
Dla Premiera trawniki ważniejsze od ludzi...
sierpień 28, 2003
Mirosław Żeberek
Protest głodowy posła Nowaka w Sejmie i ponad 2 miesiące milczenia mediów
marzec 23, 2005
Adam Sandauer
Strzykawa
luty 16, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Rozmowy izraelsko-palestyńskie bez rezultatu
sierpień 8, 2002
PAP
Jeden z tysięcy podobnych sędziów
styczeń 6, 2003
PAP
Z 15-stu członków EU tylko trzy kraje - te które utrzymały swoją walutę - prosperowały
styczeń 2, 2007
Dorota
Poland "Publically Attacked and Humiliated"
styczeń 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Powiedz Unii - NIE
maj 25, 2003
przesłała Elżbieta
Nowa tradycja - kolejna milenijka?
grudzień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media