|
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa
23.12.2011
|
|
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa
23.12.2011 – 22:48
@Zygmunt Jan Prusiński
Ja Pana mam za najprawdziwszego poetę. Spokojnie. Z tym, że dzisiaj się sprawy niepomiernie pokomplikowały i wyglądają gorzej niż np. 30 lat temu, z Romanem Śliwonikiem, Ernestem Bryllem czy ze Zbigniewem Jerzyną. Nie tylko przybyło nowe pokolenie poetów, ale NOWE CZASY. Poezja już znaczy co innego. Dla Amerykanów Walt Whitman też już nie jest poetą (a Ameryka dawną poczciwą Ameryką - tylko zwyrodniały burdel)! Whitman, on jest historycznym poetą, którego poezja do pojebanych czasów współczesnych ma się jak pięść do nosa. Ja się nie dziwię przerażeniu w oczach kobiet, na widok dzikości męskiej wariacji. Niech Pan sobie wyobrazi, że mógłbym się ożenić z bardzo ładną trzydziestolatką (i to niejedną), gdybym się odważył na potworną mękę zakładania rodziny (której one nie mają z kim założyć). Zakładam, a nawet jestem pewien, że te dzisiejsze dziewczyny byłyby mi wierniejsze (w mojej starości - a ponoć wyglądam na 40-50 lat - stary dziad), niż te kurewki, kiedy byłem młody. Tak się porobiło.
Dzisiejsi młodzi faceci nie są ani do tańca ani do różańca - tak wychowani przez postmodernistyczne mamusie. Podejrzewam, że są do niczego. Wydupczyć i zostawić. Dlatego młode kobiety są w szoku. I pisz im stary poeto jakieś dziwne erotyki o kolczastym lesie! Co to ma być?, aluzja Pańskich poranionych organów płciowych? Ale one za to poranienie nie odpowiadają, bo to zrobiły ich mamusie.
Co zaś do "brzydkich słów" w rodzaju "rypać". Poezja nie znajduje się w słowach. Od napisania słowa "rypać" nie zjawi się w erotyku i nie sprawi że ten erotyk stanie się dziełem sztuki. Ale również nie sprawi tego słówko: "kocham", nie spowoduje zjawienie się Pani Poezji. Jest to wielka pani, która czasem zachowuje się jak kurwa, ale tylko z tymi, których lubi. A nie lubi tych, którzy na "chama" i za wszelką cenę chcą być poetami.
Niedawno była u mnie w ogrodzie wczas rano, gdy sobie usiłowałem przypominając jak mój ojciec szczepił gruszki i śmiała się z poetów, którzy ubiegłej nocy chcieli jej wejść do łóżka, żeby ją posiąść.
To dziwna sprawa, ale wszystkie wiersze świata, napisane układnie i pięknie, są potrzebne i składają się na wspaniały bukiet ożywiający umierającą psychikę człowieka. Ale tylko niektóre są prawdziwą poezją. Jednakże tych kilka wierszy prawdziwej Poezji wystarczy, żeby rozlewała się ona na pozostałe wiersze mniej udane, albo te które znamy albo jesteśmy nimi zmęczeni. I Poezja je ożywia.
Ja w święta nigdzie się nie wybieram, bo chciałbym popracować, więc nie składam na razie "życzeń", bo jutro i w święta pewnie coś do Pana napiszę (powiadam, mam Pana za mądrego faceta). Tym niemniej, już teraz składam wyrazy szacunku Panu, Pańskiej mamie i całej Pana rodzinie.
PS. Jeszcze nie zajrzałem na "kodeks erotyki" ale zajrzę.
Zygmunt Jan Prusiński Bluszczowy Blues
|
|
1 październik 2020
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Bliżej koryta
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
|
Nacjonalizm,Faszyzm!
listopad 27, 2006
mik4
|
Poprawność polityczna.
styczeń 20, 2003
Artur Łoboda (2001)
|
Harpagoni, na start! (2)
kwiecień 15, 2008
Marek Jastrząb
|
Powrót Ligi
grudzień 12, 2002
http://haggard.w.interia.pl/liga.html
|
Urodziny generała Hallera
sierpień 11, 2003
Marcin Austyn
|
Wieża Pamięci
lipiec 17, 2003
Andrzej Kumor
|
Syndrom Olewnika
styczeń 26, 2009
Witold Filipowicz
|
Aksjomaty Polskości - kultura
marzec 12, 2007
Artur Łoboda
|
Zamach Stanu w Polsce
wrzesień 27, 2006
mik4
|
Jacek Kaczmarski otrzymał fortepian
lipiec 10, 2002
PAP
|
Do przyjaciół moskali
kwiecień 15, 2007
|
Sprytne kukulki i medialnie porazone sikorki
kwiecień 4, 2007
Marek
|
Kilka uwag na temat Piłsudskiego
listopad 11, 2008
Artur Łoboda
|
Ręce opadają
lipiec 16, 2006
Artur Łoboda
|
Cła po polsku
luty 10, 2003
zaprasza.net
|
Przed zatrzymaną rewolucją
listopad 11, 2007
Marek Olżyński
|
Oś Teheran-Bagdad-Damaszek?
listopad 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zieliński zganiony za "Pornoteleranek"
czerwiec 28, 2002
PAP
|
Smrodliwa intryżka z udziałem elegantów?
lipiec 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
|
|