ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
więcej ->

 
 

Zabronione dotowanie biletów kolejowych?

W internetowych serwisach aukcyjnych pojawiły się bilety kolejowe tańsze niż w kasach PKP. Pasażerowie są zadowoleni, władze kolei - nie. Sprawę opisuje "Polska Dziennik Bałtycki" (15 pa?dziernika 2007).

Okazuje się (tak to przedstawia gazeta), że im mniejsza miejscowość, tym koleje dają wyższą prowizję - nawet 40%. Jeśli cena biletu wynosi 100 zł, to prowizja wyniesie 40 zł. Zaradni pośrednicy rezygnują ze swojej doli i np. taki bilet sprzedają za 80 zł (na bilecie oczywiście widniej cena 100 zł i właściwa trasa).

Przedstawiciel kolei jest zaskoczony. A niby czym? Że ktoś w sposób nowoczesny sprzedaje powierzony towar za cenę niższą niż nominalnie? Czy piekarz może sprzedawać chleb 10 groszy taniej niż wychodzi mu to z kalkulacji, bo zrezygnuje nieco ze swego zysku, a chce być konkurencyjny? Czy stomatolog może wziąć za ekstrakcję o 20 zł mniej niż jego koledzy, bo zależy mu na przyciągnięciu szczękowo obolałych pacjentów? A może jest to nielegalne? Tak to wygląda, bowiem dziennikarz zamieszcza wątpliwości - Przyglądamy się temu procederowi, bo nie wydaje się, żeby był legalny. Już słowo "proceder" sugeruje... przestępstwo.

Co ciekawe, nowoczesne Allegro już uznało taką działalność za nielegalną. Argumentacja - Kilka lat temu walczyliśmy z internetowymi konikami, którzy kupowali bilety na koncerty i sprzedawali je drożej na aukcjach.
No i przedstawiciele Allegro popełniają logiczny błąd. Konikowie (konicy, koniki) skupują bilety i sprzedają drożej powodując złorzeczenia klientów, którzy nie dostali upragnionego biletu w normalnej cenie i muszą zapłacić wielokrotnie drożej. To oczywiście powinno być karane i piętnowane. Bo poza wszystkim (nie płacą podatków od zysku) - okradają potencjalnych nabywców.

Natomiast kto traci na opisanej działalności? Koleje sprzedają bilety za pośrednictwem agencji i otrzymują tyle pieniędzy do swojej kasy, ile ustaliły w umowie. Z części zysku rezygnują agenci. Więcej - ponieważ bilety są jednak tańsze niż kupione w kasie kolejowej, to zgodnie z równowagą popytu i podaży, z pewnością więcej biletów sprzedaje się po cenie niższej niż po cenie wyższej, zatem koleje mają większe i dochody, i większe zadowolenie ze swoich usług (bo cóż może kolejarza bardziej uszczęśliwić, jeśli nie pełnawe przedziały z pasażerami?). A dziwne to raczej jest to, że kolejowe władze nie wpadły na ten sam pomysł. Przecież nie ma ograniczeń w myśleniu wśród działaczy kolejowej braci. Jeśli kogoś uwiera, że ktoś sprzedaje jego wyroby taniej (choć otrzymuje wynegocjowaną cenę!), to niech zrobi dokładnie... to samo! Przecież agencje nie opatentowały swojego pomysłu i nie uczynią tego! Niech kolej sprzedaje na internetowych aukcjach swoje bilety dokładnie na tych samych zasadach! I zyski pozostaną w kolejowej kasie, zatem będzie skąd brać na remonty i utrzymanie czystości w wagonach oraz na podwyżki dla kolejarzy. A skoro prowizje są aż tak wysokie (do 40%), to może koleje zejdą z cenami, choćby dla osób kupujących za pośrednictwem internetu wprost w kolejowym biurze? Więcej sprzedanych biletów to mniej aut na szosach i mniej spalonego paliwa. A dla pociągu to prawie nie ma znaczenia, czy w przedziale jedzie jedna, czy 5 osób. Różnica w zużyciu paliwa jest niewielka, zaś zużycie torów takie samo.



Cóż to jest nielegalność? Tuż przed upadkiem komuny złapano "cwaniaków" i zlinczowano (całe szczęście, że tylko w opinii publicznej) handlarzy śledziami. Oni kupowali od rybaków tę szlachetną rybę i wie?li w góry nie?le zarabiając i dostarczając znacznie świeższy towar, niż ówczesna Centrala Rybna. Rozprawiono się zatem z nimi, choć pewien dziennikarz (że tez nie miał kłopotów?) zastanawiał się głośno (na ile można głośno dyskutować w prasie...), czy przypadkiem owi handlowcy nie mają właściwego podejścia rynkowego. Argumentował - jeśli coraz więcej będzie się zajmować handlem rybami, to z czasem zaopatrzenie z dala od morza będzie wzorowe a ceny zostaną obniżone. I tak się stało w kilka lat po obaleniu planowanego (jednak kiepsko) ustroju. Tym dziwniejsze jest to, że niemal 20 lat po socjalistycznej klapie ktoś uważa, że opisana sprzedaż jest nielegalna a ktoś inny zrównuje tę działalność ze złodziejstwem koników biletowych (mecze, kino). Cóż za sposób myślenia. Nawet dziennikarz (mógłby być synem opisanego wyżej) napisał - Za to kupujący, choć wiele wskazuje na to, że biorą udział w nielegalnym procederze, na razie mogą swobodnie kupować bilety. Swobodnie i taniej (zapomniał dopisać), a czyż nie jest to celem wolnego człowieka i coraz mniej wykorzystywanego? Swoboda i tanie kupowanie? Zatem - cóż w tym "niecnym procederze" (czy może być cny proceder?) jest nielegalnego???

Gdyby media ogłosiły, że od jutra tanieją bilety kolejowe, ponieważ budżet dopłaci do biletów, to większość podróżnych ucieszyłaby się. Jeśli budżet nie dopłaca do biletów, kolej otrzymuje za sprzedane bilety umówione kwoty, zaś pośrednicy sami dotują (nie budżet!) bilety, to gdzież tu mamy przestępstwo? A może jest to jakieś dziwaczne rozumowanie rodem z niektórych gazet, które zastrzegają sobie, że nie można sprzedawać po innej cenie, niż uwidoczniona na okładce? I nie można sprzedać archiwalnych roczników po innej cenie? Czyżby podstawowe zasady kapitalizmu były kwestionowane i to w niecałe 20 lat po obaleniu socjalizmu?

PS Przeglądając Allegro w poszukiwaniu biletów, znalazłem oferty biletów lotniczych. Ktoś rezygnuje z przelotu i można odkupić u niego bilet (bez zysku i bez straty), ale przebukowanie kosztuje kilkaset złotych. I to jest skandal, którym powinny zająć się federacje konsumenckie! Przeciętny Polak musi pracować parę dni, aby przewo?nikowi zapłacić za zmianę nazwiska na bilecie? To dopiero jest nieporozumienie, wręcz zdzierstwo! Można pobierać wyłącznie symboliczną opłatę manipulacyjną! I takim problemem powinni zajmować się dziennikarze!
24 październik 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Stracił na giełdzie miliony
kwiecień 8, 2006
PAP
Fakty powszechnie znane
styczeń 7, 2005
Artur Łoboda
Skąd się biorą pieniądze? Film 'Money as Debt'
kwiecień 6, 2007
Hitler nauczył się nienawiści do Polaków w Berlinie?
sierpień 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Światowy Dzień Chorego 11.02.04
styczeń 24, 2004
Adam Sandauer
Bracia w " wierze " w UE
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
To nie był wypadek
lipiec 6, 2003
Małgorzata Rutkowska
Zakłamanie
listopad 29, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Polityka polska
sierpień 26, 2003
Nowy Przegląd
"Szara strefa"
marzec 18, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
IV Rzeczpospolita kontra Balcerowicz
marzec 24, 2006
Artur Łoboda
20 września 1939 roku
lipiec 20, 2008
Artur Łoboda
Mniej ważne wybory.
listopad 6, 2006
przesłał b.p.
Magia cyfr
luty 16, 2004
Eurokibuc to jest to
listopad 11, 2006
luzak
Kryzys finansowy (???????) zjadł połowę zysków wypracowanych dla nas przez fundusze emerytalne w ciągu dziewięciu lat
styczeń 3, 2009
onet.pl , Gazeta Wyborcza
Wystąpienie kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera
sierpień 2, 2004
PAP
Smiac sie czy płakac?
listopad 6, 2008
mik
Kuczma - baranie - trzeba było przygotować żonę na fotel prezydenta
grudzień 27, 2003
PAP
Dać chłopu zegarek....
lipiec 16, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media