Dokładnie odwrotnie wobec tez rzekomych "ekspertów" wszelkiej maści chciałbym, zaproponować Rodakom opuszczenie mieszkań i wycieczkę poza miasto.
Muszą być tu jednak spełnione następujące warunki:
1.Podróż musi się odbywać własnym środkiem komunikacji.
2. W drodze do samochodu nie powinno być innych ludzi, a na wszelkie klamki i przyciski ubrać rękawiczki.
3. Miejscem docelowym winien być plener z wymaganą odległością kilkadziesiąt metrów od innych ludzi.
4. Pogoda powinna być podobna do dzisiejszej w Krakowie.
Po co taki wyjazd?
Na takiej wycieczce prawdopodobieństwo zarażenia wirusem jest bliskie zeru.
1. Na świeżym powietrzu wentylujemy płuca i w ogóle drogi oddechowe - co jest korzystne dla zdrowia w obliczu ewentualnych zakażeń.
2. Korzystając z okazji możemy wywietrzyć mieszkanie - w którym gromadzą się bakterie pochodzące od Nas samych. I w ten sposób uczynimy zdrowszym Nasze otoczenie.
3. Jak ktoś ma środki bądź narzędzia dezynfekujące to może je zastosować podczas nieobecności.
PS
Radzę nie korzystać z klimatyzacji bo jeżeli nawet nie ma w niej kronawirusa to jest siedliskiem bakterii osłabiających organizm. Koronawirus atakuje człowieka wspólnie z innymi wirusami i bakteriami.