|
Na czym stoimy?
|
|
Gdyby 45 lat temu powiedział mi ktoś że ćpun - który zatacza się na ulicy - zostanie Marszałkiem Sejmu to uznałbym iż świat stanął na głowie.
Służba Bezpieczeństwa współpracowała ze światem przestępczym, ale nie do pomyślenia było w tamtych czasach by gangster zajmował się ściąganiem podatków!!!!
Za czasów PO wprowadzono pojęcia "partnerstwa publiczno prywatnego". Doskonałym tego przykładem jest system bankowy w Polsce - gdy prywatne banki generują wirtualne złotówki i udzielają je "kredytobiorcom".
Innym przykładem takiego "partnerstwa" było wspierane przez PO oszustwo Amber Gold.
Pod rządami PiS kontynuowany jest dokładnie ten sam proceder. Dzisiaj PiS wspiera oszustwa "ubezpieczeń" i "systemów gwarancyjnych".
Mało tego ... chce okraść obywateli w nowej formie OFE, której dziś nadano nazwę "Pracownicze Plany Kapitałowe".
Po patologii rządów PO - gdy świat przestępczy zarządzał ustawodawstwem - mamy lustrzane odbicie w Sejmie - gdy pod rządami PiS Polskę przejęła konkurencyjna mafia!
Dzisiaj mafia stoi z tyłu za rządzącymi i narzuca różne formy haraczu.
Za czasów PO - chcąc nie chcąc - musiałem wspierać PiS, bo to była jedyna alternatywa dla partii Tuska.
Liczyłem się wtedy z tym, że będę musiał w przyszłości krytykować PiS, bo służę prawdzie, a nie doraźnym interesom.
Ale otaczająca rzeczywistość przerosła najczarniejsze wizje.
|
|
29 październik 2019
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
W rzeczy samej.
PiS trąbi o tym, że reforma, a tak naprawdę N A P R A W A sądownictwa jest niemożliwa z uwagi na blokady płynące z Brukseli.
Ale przemilczany jest fakt, że w roku 2017, albo 2018, już teraz nie pamiętam, ale jest to do odszukania, zgłoszono projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, w którym zawarto jedynie dwa przepisy, które sprowadzały się do tego, że likwidowały tzw. "przedsąd" przy skargach kasacyjnych. To eliminowałoby wszystkie patologie płynące z tego, że przed sądem najwyższym blokuje się rozpoznawanie spraw, właśnie z uwagi na, ów przedsąd. Blokuje się, albo poprzez jawne załatwiactwo, albo poprzez oddanie części decyzji w tym zakresie w ręce adiunktów uczelniach, którzy pełnią funkcje asystentów sędziów sn. W końcu przedsąd to tylko jeden sędzia, a zatem nie trzeba szukać jeszcze dwóch, którzy mają się podłożyć, a to przecież obniża koszty załatwiactwa.
I co?
Druk trafił do zamrażarki i tam przebywa zapewne do dziś.
A przecież ta zmiana nie narusza konstytucji, bo tam jest zapisane w art. 176 ust. 1, że sądownictwo jest C O N A J M N I E J dwuinstancyjne.
A zatem nie byłoby argumentów "brukselskich".
Abstrahując od tego, że ci którzy tę konstytucję pisali i uchwalali wiedzieli, że do sądu najwyższego zostaną wprowadzone ograniczenia w rozpoznawaniu kasacji, bo tak to się w 1997roku nazywało, to jednak furtkę zostawili.
I nikt z tej furtki nie chce skorzystać. |
|
2019-10-29
Magellan
|
 |
|
|
Nie tylko o "naprawę sądownictwa" chodzi.
Kaczyński BREDZI, że 'nie można zmienić Konstytucji bez "większości sejmowej".
Wystarczy przyjąć zasadę, że KONSTYTUCJĘ MOŻE ZMIENIĆ POPARCIE WIĘKSZEJ LICZBY OBYWATELI NIŻ 23 PROCENT UPRAWNIONYCH DO GŁOSOWANIA.
Konstytucję Kwaśniewskiego poparło TYLKO 22,9 procent uprawnionych do głosowania.
Jej wartość dotyczy TYLKO i WYŁĄCZNIE 22,9 procent obywateli RP.
Pozostali - włącznie ze mną gardzą tą poststalinowską ustawą!
|
|
2019-10-29
Artur Łoboda
|
 |
|
|
Można zrobić coś jeszcze.
Można stwierdzić ustawą nieważność konstytucji.
Istota referendum, a co nie jest nigdzie uregulowane, polega na ciągłości i nieprzerwalności.
A w przypadku referendum konstytucyjnego, to były dwa dni.
No i wynik.
23% W DWA DNI.
Referendum było zakotwiczone w porządku prawnym, sprzed tego dziwactwa zwanego konstytucją z 1997r.
Trzeba sprawdzić jakie wtedy w materii referendalnej obowiązywały przepisy i czy były zgodne z ustawą która pełniła funkcję prawdziwej Konstytucji, a nie tego potworka karłowatego, prawnego z 1992r.
To z punktu widzenia prawnego.
I w ograniczonym zakresie. |
|
2019-10-29
Magellan
|
 |
|
|
ps
popatrzyłem w to dziwadło ustawowe z 17 października 1992r. zwane ustawą konstytucyjną.
Polecam lekturę art. 77 oraz całej systematyki "konstytucji" i to czego w niej nie ujęto i co ona jawnie wyłączała, ale to trzeba odnieść do konstytucji z 1952roku.
Najistotniejsze jest to, że ani sądy, ani prokuratura, ani ochrona zdrowia, art. 60 ust. 1 konstytucji starej, w okresie pomiędzy 23 listopada 1992r. a datą wejścia w życie konstytucji z 1997r. były poza materią O C H R O N Y P O D S T A W O W E J. |
|
2019-10-29
Magellan
|
 |
|
|
| Słynny międzynarodowy dziennikarz o swoim zawodzie bez znieczulenia http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=26308&Itemid=47 |
|
2019-10-30
Alina
|
|
|
|
W 2009 Ukraina "zagospodaruje" gaz przesyłany dla Europy...
grudzień 31, 2008
tłumacz
|
Ideał Zachodu - panowanie nad światem niewolników
luty 9, 2006
Zbigniew Jankowski
|
Moczymordo ty moja
październik 7, 2007
.
|
Izraelczycy burzą kwaterę Arafata
wrzesień 21, 2002
PAP
|
Jak zostaje się sędzią w Polsce ?
grudzień 4, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
"Żydowska ucieczka do Medyny"
wrzesień 11, 2004
|
"Zła gospodarka wynika ze złej prywatyzacji"
marzec 25, 2004
PAP
|
Ciemność z Zachodu
czerwiec 6, 2008
Izrael Szamir
|
Konwój do Betlejem
październik 27, 2003
Israel Shamir
|
Szafranowa rewolucja w Birmie?
Powszechne prawo do informacji zmanipulowanej
październik 4, 2007
Kazimierz Murasiewicz
|
POLSKA GIERKA - BILANS "ZŁOTEJ DEKADY"
luty 28, 2003
Andrzej Krajewski
|
Łukaszewicz: Papież zostawił kapitał wiary, że będzie lepiej
sierpień 20, 2002
PAP
|
Statuetka dla Polańskiego Złoty Liebling
grudzień 4, 2006
Sebastian Pasławski
|
Kolejny głos w sprawie 1968 roku
Ucieczka stalinowskich zbrodniarzy
maj 22, 2003
PAP
|
Zagadka
maj 18, 2005
Bez komentarza
|
Zbrodnia 0,87 promila czyli wezwanie do polowania na aparat terroru braci K.
marzec 9, 2007
Polak, anrykomunista, demokrata
|
Emeryt na rencie
marzec 20, 2008
MAREK JASTRZˇB
|
Fachowcy od kreciej roboty
październik 2, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Traktat - Unia decyduje za Nas
kwiecień 25, 2005
przesłała Elżbieta
|
Liniowy - błędny i szkodliwy
sierpień 2, 2003
prof. Jerzy Żyżyński
|
|
|