ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Erotyki dla wrażliwych II 
25 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wojny XXI wieku 
2 luty 2020     
Dziwki w służbie władzy 
31 marzec 2012      Artur Łoboda
Ostateczny detoks: jak usunąć z organizmu grafen, ukryte zanieczyszczenie przeniesione z organizmu zaszczepionego na nieszczepionego 
22 marzec 2024     
Ziobro chroni pederastów 
25 maj 2020     
Pozostańcie rozważni i nieugięci 
16 październik 2011      Artur Łoboda
Bizancjum czy służba u Mongołów uformowały Rosję? 
13 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Córka wiatru 
16 grudzień 2025     
Ludobójstwo COVID-19 w 2020 roku  
28 listopad 2020     
Rozpadniesz się na kawałki 
27 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Oni decydują o losach Europy i Naszym życiu 
28 czerwiec 2018      SośnierzTV
Lewacki seksistowski fundamentalizm  
31 październik 2014      Artur Łoboda
Polska i USA A Gas Ziemny  
17 wrzesień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Wskażmy im winnego 
25 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Stan wojenny 13 grudnia 2020 roku  
13 grudzień 2020     
Apel o wszczemiężliwość w interpretacji historii 
8 styczeń 2020     
Zapomniana piosenka  
28 maj 2015      Artur Łoboda
1 lutego 2026 to początek nowego zniewolenia Polaków 
24 listopad 2025     
Panele fotowoltaiczne jako ogrodzenie 
16 lipiec 2022      Artur Łoboda
Nie ważne co się robi. Ważne - jaką się do tego dorobi ideologię.  
22 styczeń 2012      Artur Łoboda

 
 

Kariera bohatera

KARIERA BOHATERA

Żył raz w Polsce patriota
Samodzielnie na kształt kota
Bez przyjaciół i rodziny
Przyjaźń w Polsce to są kpiny
Otoczony był dziadami
Psychopatycznymi gadami
Każdy jaśnie oświecony
Tępy jełop nawiedzony
A rodzina i sąsiedzi
Zrobią wszystko byś żył w biedzie
Ciągle jadzą mędzą knują
Przeciw tobie innych szczają
A gdy da się kradną, doją
By zwiększyć majętność swoją
Tylko wtedy ciebie znają
Gdy tańcujesz jak ci grają
A gdy wiedza twe, talenty
Przerastają tępe męty
Wtedy walka ich jednoczy
By tobie do gardła skoczyć
Opluć ,zniszczyć ,sponiewierać
Z. godności cięgle obdzierać
Będą kpić ,kompromitować
By dziadowskość swą ratować
Potwarz, pomówienie, plota
Tak działa wredna hołota
Która jak bezmózgie ciele
W świątek ,piątek i w niedziele
W kościele się ciężko modli
Jak bigoci, ludzie podli
Za bandycki lud żydowski
Który niszczy naród polski
Aby żydzi ród wybrany
Nie był za to ukarany
Wierzą w swej żydowskiej wierze
Że się żydom to należy
A ,że polska głowa pusta
Wierzą w te żydowskie gusła
A żydzi w swej paranoi
Będą wciąż Polaków gnoić
Poniewierać ,wdeptać w ziemię
By zniszczyć słowiańskie plemię
Tego ,że żyd wciąż go gnoi
Cham nie widzi ,bo się boi
Że ich żyd weźmie pod łupę
Zacznie niszczyć ,skroi dupę
Będą bardziej uciskani
Więcej w szambie upaprani
Dlatego wbrew kościołowi
Innych gnoić są gotowi
Zwłaszcza tych co są mądrzejsi .
Umysłowo wydolniejsi
Tych co widzą tę zgniliznę
Co sprzedaje swą ojczyznę
Za grosze i obiecanki
Świecidełka i cacanki
Tych co myślą ,że jak służą
Pożyją spokojnie ,długo
Nie widzą jak ludożerca
Żyd parchaty lud uśmierca
Za to służą doskonale
Patriotów paprzą w kale
Swej zgnilizny umysłowej
Służyć żydom wciąż gotowej
Żyd z natury podłe bydle
Ludzi wciąż morduje podle
Pod innymi nazwiskami
Kryją się parchate chamy
Aby mamić, kraść ,mordować
By imperium swe budować
Gdy Polak Polaka gnoi
Żyd z radości koniak doi
Gdy pałuje Polak swego
Żyd nie widzi w tym nic złego
Gdy Polacy się mordują
Żydzi zwycięstwo świętują
W ten to sposób stado tchórzy
Zawzięcie ojczyźnie służy
Żyd przekonał tę hołotę
Że robi dobrą robotę
Że to droga jest jedyna
Gdy Polak Polaka wcina
W ten sposób Polskę ratuje
Gdy swoich krajan morduje
A dla całej polskiej nacji
Inny model jest kasacji
To podatki, to opłaty
Akcyzy, pity i waty
Kary, procenty i lichwa
Żeby Polska szybko zdechła
By wszystkich Polaków ślicznie
Wykończyć ekonomicznie
By nie było na leczenie
Opał, wodę i jedzenie
By nie wiem jak się starali
W biedzie, nędzy umierali
Zwłaszcza z polskich patriotów
Muszą robić idiotów
By Polaków tępe stado
Jak zawzięta banda gadów
żydowskie pomysły kończyć
Patriotów całkiem wykończyć
Jak watahy wściekła sfora
Patriotów zagryźć pora
By żydzi pod swoją władzą
Mieli tresowane stado
Na żydowskie mgnienie oka
Będą służyć im w podskokach
Każdy rozkaz wykonają.
Wcale się nie ociągając
Bez myślenia, analizy
Tresowane dupolizy
Takich to Polska wspaniała
Polaków się doczekała
Którzy służą całą kupą
Rękami, językiem, dupą
Każdemu ,kto im zapłaci
Nie gardzą srebrnikiem kacim
Gnojąc, niszcząc polską nację
Chwaląc żydów ochlokrację
Czy to z Rosji, czy to z Niemiec
Ważne by był cudzoziemiec
Wtedy polskie bydło wszędzie
Służyć będzie w każdym względzie
I bez wstrętu ,obrzydzenia
Godności i przemyślenia
Służyć będą jak pies panu
Skretyniała banda chamów
To dziadostwo genetyczne
Wykończy patriotów ślicznie
Będą niszczyć zawsze ,wszędzie
Patriotów w każdym względzie
Będą niszczyć słowem, plotą
Będą ich równać z hołotą
Będą kraść wszelkie pomysły
By ich tępe mózgi błysły
W gronie ich tępej głupoty
Złodziejskiej wrednej podłoty
Będą robić z nich zboczeńców
Od ludzkości odszczepieńców
Będą im głupoty gadać
Mamić, jadzić ,mędzić ,kłamać
Będą innym wciąż wciskali
Ze się nabrać na to dali
Patrioci bezmózgowi
Umrzeć za Polskę gotowi
Będą wciąż ich oszukiwać
Wciskać kit, bezczelnie kiwać
Dla nich towar w piątej klasie
Lub oskubią ich na kasie
Jest też taki chamski schemat
Że dla nich towaru nie ma
Muszą się w koło jednoczyć
Z patriotyzmem wojnę toczyć
Pojedynczo są tchórzami
Walkę toczą watahami
Muszą do swych wrednych planów
Zebrać paru takich chamów
Co się we wszystkim wspierają
Wspólne przekonania mają
Dobrze w pięciu na jednego
Skopać sobie leżącego
Sumienie ich nie zadręczy
I przy pracy się nie zmęczy
Nawet stado polskich szui
Psami swymi ciebie szczują
A gdy przed kłami uciekasz
Łajzy ogarnia uciecha
Gdy cię pies pokiereszuję
W radość wprawia polskie szuje
Mają swoje autorytety
Do kłamstwa i do sztachety
Większość z nich tępe psychole
Dobre w chlewie lub w stodole
Myśl przewodnia ich jednoczy
Mądrzejszym do gardła skoczyć .
A patrioto zawsze ,wszędzie
Skopać dupę w każdym względzie
W mieście ,na wsi ,w małym siole
Na ulicy czy w stodole
Ciągle niszczyć ciebie będą
Z nawiedzoną świętą gębą
Swój ogródek ciągle pieści
Ale flagi nie wywiesi
Bo po co bydłu ojczyzna
Nie chce się do Polski przyznać
Bydle międzynarodowe
Chowa się jak tępą krowę
Jak elita oborowa
Też jest międzynarodowa
Wystarczy mieć swego pana
I jest całkiem mu oddana
Duszą ,rozumem i ciałem
Jest typowym polskim wałem
Polak drętwy umysłowo
Z oborową tępą głową
Te tępe chore barany
Wypełniają żydów plany
Dla których polski patriotyzm
To kretyństwo ,to idiotyzm
Nie potrzeba im patriotów
Lecz stado tępych idiotów
Którzy zawsze służyć będą
Ze szczęśliwą tępą gębą
Tępa wiocha, lumpy z miasta
Zdrajca, kurwa, pederasta
Polskie i żydowskie szuje
Bez przerwy bezczelnie knują
Jak z Polaka patrioty
Zrobić okaz idioty
Mimo, że są kupą gówna
Ich wredna robota główna
Ze wszystkich co są mądrzejsi
W przekonaniach odważniejsi
Wyśmiewać się, kpić, poniżać
Na patriotach się wyżywać
W ten sposób te tępe dranie
Ratują o sobie mniemanie
Ratują tępi i prości
Swą chorą manię wielkości
Ta choroba ich jednoczy
Rak ten cięgle Polskę toczy
I sprawia, że polskie chamy
Kształtują żydowskie plany
Według tych żydowskich planów
Polacy stado baranów
Bydła, robactwa, hołoty
Do rozrywki i roboty
Dla tych co są patriotami
Mają osobliwe plany
Dla Polaka patrioty
Nie ma pensji i roboty-'
Nie ma także dobrej szkoły
Ma być goły i wesoły
Ma w podartych gaciach chodzić
By planom żydów nie szkodzić
Gdy go żydzi gnębić będą
Tragedią, biedą i nędzą
Truć go będą pożywieniem
Zarazkami ,poniżeniem
Ciągle będą go szpiegować
Podglądać ,inwigilować
Obrzydzać im życie będą
Wszelką możliwą gehenną
Aż się sam życia pozbawi
Będą się na stypie bawić
Lub go sami zamordują
Polską wredną ,podłą szują
Co wykona ich rozkazy
Nawet gdy trzeba by zabić
Polskie dziady pierdolone
Wszystkie chwyty dozwolone
To typowa polska wiocha
Co ją tylko locha kocha
To elita oborowa
Służyć żydom wciąż gotowa
Od pokoleń bydłu służą
Z chłopską zawziętością dużą
W tej nowej cywilizacji
Służą żydów ochlokracji

Co różni Polaków zbójów.
Co patriotów wciąż mordują
Od KGB i Gestapo
Od obozowego kapo
Od bandytów wszelkiej maści
Od oprawców w miejscach kaźni
Od zboczonej paranoi
Co im każe Polskę gnoić
Jak nazwać taką zgniliznę
Co niszczy Polskę, ojczyznę
Czy istnieje język w świecie
Żeby nazwać takie śmiecie
Jak nazwać taką ohydę
Dziką, wredną, tępą gnidę
Tego słowa nasza Ziemia
Nie zna . - Bo go jeszcze nie ma
I tak wśród tych idiotów
Toczy życie się patriotów
W biedzie ,nędzy poniżenia
Ośmieszeniu ,upodlenia
Ciągle są oszukiwani
Przez dziadostwo upadlani
Zgnilizna ich ciągle męczy
Kompromitacjami dręczy
Nie ma szans by żyć normalnie
Przyszłość jawi się fatalnie
Bez nadziei ,bez przyszłości
Bez sensu i bez radości
Wśród polskiej zgnilizny grona
Patriotyzm wkrótce skona

!!!!!!!!!!!
29 lipiec 2018

Adam Szlachtycz 

  

Komentarze

  

Archiwum

Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka

październik 9, 2004
Adam Sandauer
Kiedy przygłup próbuje coś tłumaczyć
maj 24, 2008
Artur Łoboda
Wyjść z pułapki zadłużeniowej
luty 21, 2003
Dariusz Zalega
Życzenia
grudzień 26, 2004
Hamulcowi "Slidarności"
lipiec 16, 2004
Piotr Bączek
Historia-współczesność-współczesność-historia
grudzień 18, 2002
Artur Łoboda
Pola, Melania, Bronia i Katarzyna
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Eutanazja dla górnictwa
sierpień 3, 2003
Teresa Wójcik
Polityka niczym wredna kochanka
styczeń 16, 2008
Marek Olżyński
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Referent i petent
lipiec 7, 2008
Marek Jastrząb
Punkt zaczepienia
maj 18, 2003
przeslala Elzbieta
"Rajwach"
marzec 23, 2003
Artur Łoboda
Superprzetarg dla rządu
luty 6, 2003
Piotr Śmiłowicz http://www.rzeczpospolita.pl/
Przed zatrzymaną rewolucją
listopad 11, 2007
Marek Olżyński
Dlaczego w Polsce jest o 30% rencistów więcej niż w państwach o podobnej historii?
październik 23, 2003
Adam Sandauer
Obalenie Rządu Olszewskiego
czerwiec 8, 2007
Lech Wałęsa
Cyrk sejmowy z górnictwem w tle
grudzień 7, 2002
zaprasza.net
Niech nas Bóg broni przed światowymi dziełami
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Ucieczka od świadomości klęski
grudzień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media