|
| Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu |
|
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami". |
|
| Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? |
|
| Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki. |
|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Awantura w Sejmie o maseczki! |
|
| Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun. |
|
| Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach |
|
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!
|
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo |
|
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę. |
|
| Izby lekarskie to organizacje przestępcze |
|
| |
|
| Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie |
|
| |
|
| Zełenski kupił sobie dwa jachty |
|
| Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? |
|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI |
|
| |
|
| Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid |
|
| Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie |
|
| Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski |
|
| W obronie Naszej wolności |
|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| Cała prawda o ataku z 11 września |
|
| Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku |
więcej -> |
|
Czy już czas ....?
|
|
Nicolaje Caucesku do ostatniej chwili był mocno zdziwiony reakcją społeczeństwa na jego osobę i skutki jego trzydziestoletnich rządów. Pierwsza seria karabinu wyjaśniła wątpliwości ...
Ratujmy "Skrawek Nieba"!
Katowicki ośrodek "Skrawek Nieba" Jacka Pikuły ma 150 tys. zł długu wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Z tego powodu 1 pa?dziernika został zamknięty. - Kiedy ponad 2 lata temu, po wyburzeniu naszej poprzedniej siedziby, otrzymaliśmy nowy budynek, formalnie nie mogliśmy prowadzić działalności. Dlatego nie dostaliśmy pieniędzy z budżetu. Jednak nie opuściliśmy dzieci. Pracowaliśmy z nimi w bezpłatnie użyczonych pomieszczeniach, ale nie było nas stać na opłacenie składek na ZUS - mówi Pikuła.
Do "Skrawka Nieba" przychodziło codziennie ponad 100 dzieci. Pochodzą z rodzin biednych i patologicznych. Tam odrabiały lekcje, jadły, bawiły się, uczyły, jak można godniej żyć. Teraz znowu trafiły na ulicę. Choć do Aleksandry Wiktorow, prezes ZUS, pisma z poparciem dla Pikuły ślą naukowcy, politycy i artyści (m.in. prof. Marian Zębala, wojewoda Lechosław Jastrzębski, prof. Jan Malicki, senator Kazimierz Kutz), Zakład nie reaguje. Aby uzyskać rozłożenie reszty długu na raty, "Skrawek Nieba" musi wpłacić 90 tys. zł.
- Zasypiam i budzę się z myślą o naszym zadłużeniu w ZUS-ie. Choćby nie wiem co, zapłacę to i otworzę w terminie nasz dom. Muszę to zrobić przed czerwcem, bo wtedy dyrektorzy oddziałów ZUS-u organizują sobie tradycyjne spotkania. Np. za ekskluzywny pobyt w Wieliczce zapłacili w tym roku 50 tys. złotych - denerwuje się Jacek Pikuła.
Kiedy w świat poszła informacja o tym, że 1 pa?dziernika zamknięto "Skrawek Nieba" (z powodu 150 tys. długu wobec ZUS-u), na ul. Graniczną w Katowicach przyjechał mieszkaniec Bielska Białej. Przywiózł reklamówkę, a w niej... 50 tys. zł. Zapłacił ośrodkowi długi za media, wywóz gruzu i zaległe pensje wychowawców. Nie przedstawił się. Chce pozostać anonimowy.
Aby rozwiązać problemy finansowe ośrodka i zwrócić go jego podopiecznym, ważny jest każdy grosz, każda złotówka. "Skrawek Nieba" to miejsce niezwykłe, w którym pomoc i miłość znajdują dzieci, pozbawione tego we własnych domach. Problemy Jacka Pikuły rozpoczęły się w momencie przekazania mu na siedzibę budynku przy ul. Granicznej 2 w Katowicach. Poprzedni, wyremontowany kosztem 300 tys. zł, wyburzono. W nowym nie było podłóg, okien, ani drzwi. Koszty przystosowania go do potrzeb dzieci były niebotyczne. Za to efekty są zaskakujące. Część pomieszczeń dla dzieci jest już wykończona. Są jasne, mienią się kolorami. Gotowy jest także miniogródek i plac zabaw. Trwają prace przy wykańczaniu boiska. Wszystko jest ładne, nowe, pomalowane na ciepłe kolory. To prawdziwy skrawek nieba, miejsce, gdzie można oderwać się od codziennych trosk i kłopotów.
Dwa lata temu placówka, jako formalnie nieistniejąca, straciła jakiekolwiek szanse na pieniądze z budżetu państwa. Mimo to działała. Najpierw w użyczonych bezpłatnie pomieszczeniach przy parafiach, potem już w częściowo odremontowanym budynku. W budowę zaangażowali się politycy, katowicki samorząd, biznesmeni, lekarze, a przede wszystkim zwykli ludzie, którzy wspierali Jacka wrzucając pieniądze do jego skarbonki na ul. Staromiejskiej w Katowicach, gdzie grą na gitarze i śpiewem, prosi o wsparcie. Słowem - wszyscy, którym choć trochę zależy na losie dzieci ulicy.
Siedziba placówki w środku została wyremontowana w ponad 70 proc. Pracowali przy niej bezrobotni, bezdomni, wolontariusze, a także same dzieci. Przenosiły cegły, metalowe pręty, porządkowały teren. Budowały swój dom. Często cieplejszy i lepszy od tego rodzinnego. Taki, w którym nikt nie podnosił na nie głosu i nie bił. Kiedy miały już piękne sale, a przede wszystkim opiekunów, których traktowały jak najbliższą rodzinę, świat się zawalił.
- Wszystko, co dostałem z pomocy społecznej i od sponsorów, poszło na dzieci i na remont. Takie było ich życzenie ofiarodawców. Nie mogłem tych pieniędzy wpłacić do ZUS-u, a żadnych innych środków po prostu nie miałem. Niedawno zaczepił mnie sąsiad. Powiedział, że głupi jestem, bo wziąłem sobie na głowę dzieci. Gdyby nie one, to nie byłoby problemów. Poprosiłem księgową, by policzyła, ile w ciągu ostatnich 2 lat wydałem na dzieci. Okazało się, że prawie 200 tys. Gdyby dzieci nie było, spokojnie zapłaciłbym ZUS i pewnie miałbym już dokończoną budowę. Ale ja tych dzieci nie opuszczę - mówi Jacek Pikuła.
W "Skrawku Nieba" od 1 pa?dziernika panuje niezwykła cisza. Nawet pies, który zwykle stróżuje przy budzie zrobionej z pomocą chłopców, przeniósł się do domu Jacka Pikuły. Nie słychać dziecięcych śmiechów i przekrzykiwań. Przychodzą tylko ci podopieczni, których obowiązkiem jest karmienie zwierząt (świnek morskich i kameleona) i te, które nie mogą się doczekać ponownego otwarcia placówki. Stoją przed tablicą i czytają komunikaty.
Pikuła chce spłacić dług ośrodka wobec ZUS-u. Potrzebuje jednak na to trochę czasu. Priorytetem jest oddanie do końca roku ośrodka. Gdy zacznie on funkcjonować oficjalnie, będzie mógł się starać o dotacje. Czy urzędnicy państwowi oderwą się od biurek zawalonych dziennikami ustaw i przemówią w tej sprawie ludzkim głosem?
Lechosław Jastrzębski, wojewoda śląski Placówka Jacka Pikuły cieszy się nienaganną opinią i jest ceniona za wielkie zaangażowanie w pomoc dzieciom w trudnej sytuacji. Formalnie nie mając odpowiedniego miejsca do prowadzenia działalności straciła możliwość uzyskiwania pieniędzy z budżetu. Mimo to cały czas zajmuje się dziećmi. Cały czas zastanawiamy się, jak pomóc Jackowi Pikule w spłacie zobowiązań wobec ZUS-u. Szukamy wyjścia, by w zgodzie z prawem przekazać mu dofinansowanie.
prof. Jan Malicki, dyrektor Biblioteki Śląski Nie wyobrażam sobie Katowic bez Jacka Pikuły i bez śmiechu jego dzieci. Jestem za tym, aby wspierać tę placówkę. Ja także napiszę do prezes ZUS-u w sprawie jej zadłużenia. Temu człowiekowi trzeba koniecznie pomóc. Współpracujemy z Jackiem Pikułą od długiego czasu. Pomogliśmy mu wyposażyć bibliotekę w książki i regały. Zapraszaliśmy dzieci na różne imprezy. To goście, których bardzo mile u siebie widzimy.
prof. Marian Zembala Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu włącza się do pomocy Jackowi Pikule poprzez zbiórkę pieniędzy, a wcześniej poprzez pomoc w opiece medycznej dzieci. Nie może być inaczej, nie wolno nam pozostawić bez pomocy takiego człowieka i jego dzieła życia - służby dla dzieci bezdomnych i opuszczonych. Gdyby placówka upadła, byłoby to świadectwo kompletnego znieczulenia nas wszystkich, a jednocześnie porażka idei, która cechuje ludzki humanizm i solidarność.
Kazimierz Kutz, senator Serce mnie boli, kiedy słyszę, co się dzieje. Pikuła to człowiek niezwykły, który poświęcił swoje życie idei. Taki współczesny święty. A jego "Skrawek Nieba" to miejsce wyjątkowe i bardzo ważne. W tej sprawie przecież chodzi o dzieci. Bezduszność urzędników jest porażająca. Trzeba wszcząć larum, pobudzić ludzi, aby każdy zrzucił się choćby i po grosiku. Pomóc mogą nawet ci najbiedniejsi.
Ola Kubik Słyszałam od znajomych, że to jest świetne miejsce. I rzeczywiście tak jest. Dlatego też namówiłam następne koleżanki. Przez kilka tygodni moim zadaniem jest karmienie i doglądanie zwierząt. Bardzo to lubię. Dziewczyny mi pomagają. Żeby tylko jak najszybciej znowu otworzyli "Skrawek Nieba". Za pracę dostajemy kieszonkowe. Chciałabym uzbierać sobie na odebranie telefonu z naprawy i kartę z doładowaniem.
Sylwia Pomańska W "Skrawku Nieba" bardzo dużo się dzieje. Podobała mi się akcja malowania obrazków dla dzieci z Biesłanu. Wysyłaliśmy im kwiaty i słońca, żeby mogły choć na chwilę zapomnieć o tym, co je spotkało. Lubię też zajęcia ze śpiewu. Występowaliśmy już dla członków zboru ewangelickiego. Niedługo zaśpiewamy dla premiera i biskupów. To będzie ważna chwila.
Edyta Siemińska "Siema" Zrobiło się strasznie zimno. Od czasu, jak zamknęli nam ośrodek, to tak bez sensu chodzimy po mieście. Fatalnie jest. Wolałabym pobyć w ciepełku. Bardzo lubię nasze spotkania w dużej sali. Podczas nich śpiewamy i opowiadamy sobie o tym, co nas w ciągu dnia spotkało. U pana Jacka zawsze dużo się dzieje i nasze wychowawczynie są bardzo w porządku.
Osoby, instytucje i firmy, które chciałyby wspomóc działalność Jacka Pikuły i pomóc jego dzieciom proszone są o wpłaty na konto:
Placówka ds. Humanitarno-Opiekuńczych, 40-008 Katowice, ul. Graniczna 2, tel. (032) 259-87-03, konto: PKO Bank Polski I Oddział Katowice 51102023130000310201158559.
Podopiecznym "Skrawka Nieba" trzeba pomóc. Nie pozwólmy, by o ich losie decydowała bezduszność urzędników!
Dziennik Zachodni
|
|
13 październik 2004
|
|
Aldona Minorczyk-Cichy
|
|
|
|
Kolejne buble i robota dla Trybunału
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 13
kwiecień 21, 2006
Tłumaczył: Roman Łukasiak
|
Właściwy człowiek
styczeń 28, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wybaczcie nam Wołyń - piszą intelektualiści
luty 24, 2003
PAP
|
ZUS story
maj 16, 2003
|
Jak przegrać „wojnę przeciwko terrorowi?”
kwiecień 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wersalu i IV Rzeczypospolitej nie będzie, kończy się sezon polowań i nadciąga stan permanentnych wyborów zarażonych na władzę
sierpień 1, 2007
Gregory Akko
|
Brytyjska prasa o ostrzeżeniach papieża
sierpień 19, 2002
PAP
|
"Ty żydzie"
luty 15, 2005
Artur Łoboda
|
Izrael Szamir Mur
marzec 23, 2009
Izrael Szamir
|
I jest cacy
lipiec 4, 2003
Alina
|
Polityka niczym wredna kochanka
styczeń 16, 2008
Marek Olżyński
|
Płażyński przypuszcza, że w Polsce jest korupcja
luty 11, 2003
Piotr Mączyński
|
"Sukces" mierzony zbrodnią
listopad 3, 2003
Piotr Mączyński
|
Czy grozi nam światowe załamanie gospodarcze?
maj 15, 2007
przyslał: marduk
|
Czy zanosi się na osłabienie więzów USA-Izrael?
grudzień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Miłość i Śmierć"
marzec 30, 2005
Jan Klass
|
CO MOŻE I POWINNO َCZYĆ POLAKÓW
luty 20, 2003
Leszek Skonka
|
Arsenał Pakistanu "Solą w Oku" Izraela
listopad 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Własność rzecz święta
październik 4, 2006
Dariusz Kosiur 04.10.2006
|
więcej -> |
|