ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Oś Teheran-Bagdad-Damaszek? 
21 styczeń 2017     
Przyjacielska dezinformacja 
10 czerwiec 2021     
Zaprzeczają szkodom poszczepiennym  
4 grudzień 2021      Susan Bonath
Samobój Brauna 
13 maj 2025      Artur Łoboda
Z tego tworzywa kultury nie będzie 
2 marzec 2013      Artur Łoboda
Nie ma żadnej "sztucznej inteligencji" (sierpień 2025) 
21 sierpień 2025      Artur Łoboda
Tuwim na współcześnie 
29 czerwiec 2026      Inka Ink
Pomnik stulecia Bitwy warszawskiej 
1 marzec 2020     
Polowania na pisowców 
24 maj 2020     
Kultura powoli powraca do Polski 
1 lipiec 2016      Artur Łoboda
Norymberga dla zbrodniarzy kowidowych  
6 październik 2022      Artur Łoboda
Przypowieść o białym rycerzu 
21 październik 2018      Paweł Ziółkowski
Światowe Skutki Kryzysu Euro 
19 czerwiec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
"Demokracja liberalna" 
24 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Pisowskie deja vu 
8 luty 2018     
Fałszowanie historii 
20 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Szkodliwość wiatraków 
22 styczeń 2023     
Święty Jan Paweł II i cierpienie 
17 maj 2020      Paweł Ziółkowski
Inwigilacja 
12 luty 2016      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część dwunasta 
22 styczeń 2022      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Trzy przypowieści



Opowieść pierwsza o rabinie Izaaku, synu Jekla z Krakowa:

"Po latach ubóstwa, które to nigdy nie zachwiały jego wiarą w Boga, przyśnił mu się ktoś, kto podpowiedział mu, aby udał się do Pragi i szukał skarbu pod mostem królewskim. Kiedy sen powtórzył się po raz trzeci, rabin Izaak, syn Jekla, przygotował się do podróży i przybył do Pragi. Ale most był strzeżony dzień i noc i nie zdołał rozpocząć kopania. Niemniej przychodził tu każdego ranka i spacerował do wieczora, wyczekując okazji. Wreszcie kapitan straży, który go zauważył, zapytał grzecznie, czy szuka tutaj czegoś, czy może czeka na kogoś. Rabin Izaak opowiedział mu o tym, co mu się przyśniło i przywiodło z daleka. Kapitan roześmiał się: „I to z powodu snu, biedaku, zdarłeś buty, aby przybyć tutaj! Gdybym i ja uwierzył w to, co mi się przyśniło, wyruszyłbym w poszukiwaniu skarbu do Krakowa i kopałbym pod piecem w pokoju jakiegoś Żyda – Izaaka, syna Jekla, tak się nazywa! Izaak, syn Jekla! Mogę sobie tylko wyobrazić, jak wędruję od domu do domu i poszukuję kogoś, kto w połowie nazywa się Izaak, a w drugiej połowie Jekl”. I zaśmiał się po raz drugi. Rabin Izaak skłonił się, wrócił do domu i wykopał skarb spod swojego pieca..." (Martin Buber, Opowieści Chasydów)


Opowieść druga, o "Polakach gorszych od nazistów":

Izraelski dziennikarz Ronen Bergman chciał sprowokować Premiera Mateusza Morawieckiego podczas konferencji prasowej w Monachium i przytoczył następującą opowieść o swojej matce:
Stwierdził, że: "zarówno ona, jak i inni członkowie jego rodziny płacili polskiemu rolnikowi, by przechował ich w swym gospodarstwie. Pewnego dnia jednak - jak opisuje - wyszła z ukrycia, by zdobyć coś do jedzenia, miała wtedy podsłuchać, jak jej gospodarze mówili, że doniosą Niemcom, że w pobliżu ich domu ukrywają się Żydzi. Wtedy zdecydowali się na ucieczkę." i podobno przyłączyła się do oddziału partyzanckiego.

O czym są te opowieści?
Pierwsza o żydowskim obłędzie i podążaniu za sennymi zwidami.
Druga - w jakimś sensie o tym samym, bo Ronen Bergman ma nadzieję, że opluwając Polaków zdobędzie "skarb", którego nie udało się znaleźć rabinowi Izaakowi z Krakowa.

Dlatego przypomnę kolejną żydowską przypowieść.
Wedle powszechnej wśród Żydów przypowieści, "król Kazimierz Wielki lokował, a więc utworzył naprzeciw swojej siedziby na Wawelu, w 1335 roku miasto Kazimierz dla swojej żydowskiej kochanki, Estery z Opoczna.
I od tego czasu Żydzi mieszkają na Kazimierzu."

Prawda jest jednak taka, że wedle zapisu Długosza, Kazimierz III poznał Esterę 22 lata po ustanowieniu miasta swojego imienia. Na domiar złego mieszkała z drugiej strony Krakowa. Natomiast większe grupy Żydów pojawiły się na przyległej do Kazimierza wsi Bawół, ponad 150 lat po ustanowieniu miasta.
Po co więc Żydzi opowiadają tą bajkę? Ano po to by w ten sposób dowieść swoich praw własności.
Ta bajka jest propagowana w XXI wiecznym "ministerstwie prawdy" - nazywanym "Muzeum Historii Żydów Polskich - Polin".
Ot - tacy specjaliści od alternatywnej historii.


Dziwię się, że Polacy natychmiast nie zauważają żydowskiego kłamstwa - "bardzo grubymi nićmi szytego".
Otóż matka Ronena Bergmana, która zawsze była w ukryciu - akurat wtedy wyszła z ukrycia - gdy jacyś chłopi mówili o denuncjacji Żydów.
Miała więcej "szczęścia" niż Wałęsa w Totolotka.
20 luty 2018

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Przypadek czy koordynowana polityka demograficznego wyniszczania Rosji?
marzec 23, 2008
tłumacz
Polska wypuszcza obligacje skarbowe na rynek USA
czerwiec 25, 2002
PAP
"Niepewny dowód" w sprawie Rywina
styczeń 13, 2003
Andrzej Trzaska
Doskonale wychowanie ostatniego Pokolenia WOLNEJ POLSKI
lipiec 15, 2008
...
Ekskluzywny wywiad dla polskiej TV
sierpień 31, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Petycja studentów i profesorów żydowskich
lipiec 2, 2002
PAP
Odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne
wrzesień 24, 2007
Gregory Akko
Niewolnictwo w historii USA
marzec 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawda o Judeo-Polonii
lipiec 16, 2004
Prowokacja była głośna, wyjaśnienie ciche
listopad 7, 2004
Artur Łoboda
Co Wy, k... wiecie o Polsce?!
kwiecień 13, 2006
Artur Łoboda
Gra o główną nagrodę
listopad 30, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Dwa miliony euro grzywny dla Sorosa?
listopad 14, 2002
PAP
Pasek na oczach jest syndromem upadku
sierpień 6, 2002
Jacek Zalewski - Puls Biznesu
Auschwitz
styczeń 28, 2005
Kredyty gotówkowe - kosimy ceny! Decyzja kredytowa następnego dnia Nie wymagamy dodatkowych zabezpieczeń
czerwiec 27, 2007
bbnb
mafijne zwyczaje
lipiec 12, 2003
® © Mirosław Krupiński
My, Pierwsza Brygada
luty 16, 2005
Andrzej Hałaciński, Tadeusz Biernacki.
Ciemność z Zachodu
czerwiec 6, 2008
Izrael Szamir
Więzienie dla pedofilki
luty 29, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media