ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dedykacja 
31 styczeń 2022     
Orwell 2014 
12 styczeń 2014      Artur Łoboda
UE 
30 styczeń 2018      ....
Na gruzach Brukseli 
5 lipiec 2015      Artur Łoboda
Wyznawcy kultu Amantadyny 
3 maj 2021     
Konstytucja stulecia niepodległości - konstrukcja referendum  
26 maj 2017     
Dajmy ludziom wojnę 
6 marzec 2022      Georgina Orwell
Mięso 
27 czerwiec 2020      Artur Łoboda
LSD jako broń polityków 
24 czerwiec 2020     
Do prezesa sądu okręgowego w Warszawie 
4 październik 2010      Bogusław
Teorie spiskowe, które stały się faktem 
17 grudzień 2020      Independent Trader
Szczepienia pełne kłamstw (V) 
3 czerwiec 2020     
Grecja: Będą nowe wybory 
30 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Protest w Berlinie przeciwko wojnie kowidowej
(Relacja na żywo)
 
29 sierpień 2020     
Konstytucja 
2 luty 2020     
Podpiszcie petycje o "Ograniczenie kapitału niemieckiego w mediach na terytorium Polski" 
16 luty 2016      TellTheTruth
Tragiczna informacja z Syberii o pożarach 3 mln ha lasów 
3 sierpień 2019      Alina
Pieśni i Tańce Kurpii Białych  
13 styczeń 2016     
Kto rządzi Polską? 
15 luty 2012      Artur Łoboda
Korporacyjni chemicy z piekła rodem (3) 
14 grudzień 2020     

 
 

Trzy przypowieści



Opowieść pierwsza o rabinie Izaaku, synu Jekla z Krakowa:

"Po latach ubóstwa, które to nigdy nie zachwiały jego wiarą w Boga, przyśnił mu się ktoś, kto podpowiedział mu, aby udał się do Pragi i szukał skarbu pod mostem królewskim. Kiedy sen powtórzył się po raz trzeci, rabin Izaak, syn Jekla, przygotował się do podróży i przybył do Pragi. Ale most był strzeżony dzień i noc i nie zdołał rozpocząć kopania. Niemniej przychodził tu każdego ranka i spacerował do wieczora, wyczekując okazji. Wreszcie kapitan straży, który go zauważył, zapytał grzecznie, czy szuka tutaj czegoś, czy może czeka na kogoś. Rabin Izaak opowiedział mu o tym, co mu się przyśniło i przywiodło z daleka. Kapitan roześmiał się: „I to z powodu snu, biedaku, zdarłeś buty, aby przybyć tutaj! Gdybym i ja uwierzył w to, co mi się przyśniło, wyruszyłbym w poszukiwaniu skarbu do Krakowa i kopałbym pod piecem w pokoju jakiegoś Żyda – Izaaka, syna Jekla, tak się nazywa! Izaak, syn Jekla! Mogę sobie tylko wyobrazić, jak wędruję od domu do domu i poszukuję kogoś, kto w połowie nazywa się Izaak, a w drugiej połowie Jekl”. I zaśmiał się po raz drugi. Rabin Izaak skłonił się, wrócił do domu i wykopał skarb spod swojego pieca..." (Martin Buber, Opowieści Chasydów)


Opowieść druga, o "Polakach gorszych od nazistów":

Izraelski dziennikarz Ronen Bergman chciał sprowokować Premiera Mateusza Morawieckiego podczas konferencji prasowej w Monachium i przytoczył następującą opowieść o swojej matce:
Stwierdził, że: "zarówno ona, jak i inni członkowie jego rodziny płacili polskiemu rolnikowi, by przechował ich w swym gospodarstwie. Pewnego dnia jednak - jak opisuje - wyszła z ukrycia, by zdobyć coś do jedzenia, miała wtedy podsłuchać, jak jej gospodarze mówili, że doniosą Niemcom, że w pobliżu ich domu ukrywają się Żydzi. Wtedy zdecydowali się na ucieczkę." i podobno przyłączyła się do oddziału partyzanckiego.

O czym są te opowieści?
Pierwsza o żydowskim obłędzie i podążaniu za sennymi zwidami.
Druga - w jakimś sensie o tym samym, bo Ronen Bergman ma nadzieję, że opluwając Polaków zdobędzie "skarb", którego nie udało się znaleźć rabinowi Izaakowi z Krakowa.

Dlatego przypomnę kolejną żydowską przypowieść.
Wedle powszechnej wśród Żydów przypowieści, "król Kazimierz Wielki lokował, a więc utworzył naprzeciw swojej siedziby na Wawelu, w 1335 roku miasto Kazimierz dla swojej żydowskiej kochanki, Estery z Opoczna.
I od tego czasu Żydzi mieszkają na Kazimierzu."

Prawda jest jednak taka, że wedle zapisu Długosza, Kazimierz III poznał Esterę 22 lata po ustanowieniu miasta swojego imienia. Na domiar złego mieszkała z drugiej strony Krakowa. Natomiast większe grupy Żydów pojawiły się na przyległej do Kazimierza wsi Bawół, ponad 150 lat po ustanowieniu miasta.
Po co więc Żydzi opowiadają tą bajkę? Ano po to by w ten sposób dowieść swoich praw własności.
Ta bajka jest propagowana w XXI wiecznym "ministerstwie prawdy" - nazywanym "Muzeum Historii Żydów Polskich - Polin".
Ot - tacy specjaliści od alternatywnej historii.


Dziwię się, że Polacy natychmiast nie zauważają żydowskiego kłamstwa - "bardzo grubymi nićmi szytego".
Otóż matka Ronena Bergmana, która zawsze była w ukryciu - akurat wtedy wyszła z ukrycia - gdy jacyś chłopi mówili o denuncjacji Żydów.
Miała więcej "szczęścia" niż Wałęsa w Totolotka.
20 luty 2018

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

APEL – ݎDANIE
czerwiec 30, 2008
Dariusz Kosiur
Na kolana
wrzesień 26, 2003
Andrzej Kumor
Po referendum. Co dalej?
czerwiec 10, 2003
"Jakub Mariawicz"
Do pseudopatriotów - idiotów
październik 3, 2005
Artur Łoboda
Olej opałowo-napędowy
czerwiec 16, 2005
Mirosław Naleziński
Czy Państwo musi być bezradne wobec koszmarnych cen mieszkań?
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Piosenka
lipiec 5, 2008
Artur Łoboda
Wychodzi szydło z worka
sierpień 10, 2006
Dwie Części Tego Samego Lańcucha
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Móc liczyć na Polaka
styczeń 10, 2004
Andrzej Kumor
Ten kamienny opus
kwiecień 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Odwracanie kota ogonem
luty 20, 2003
Artur Łoboda
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
Jan Paweł II
kwiecień 2, 2005
Masoni i cykliści 2. Kwaśniewski wkracza do akcji
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
Świat się zmienia: Pachołki Moskwy pachołkami Waszyngtonu
styczeń 31, 2003
PAP
Internetowa makabra
listopad 8, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Deja vu
maj 1, 2003
Ewa Polak-Palkiewicz
Czy Żydzi są wyjatkowo uprzywilejowani?
lipiec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Bez honoru
sierpień 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media