Zanim Hitler napadł na Polskę, urobił opinię publiczną Zachodu i wmówił, że to rzekomo Polacy mają agresywne zamiary, a on się tylko "broni".
Zanim Bush junior zaatakował Iran wmawiał opinii publicznej świata, że Saddam Husain dąży do wojny, bo "posiada broń masowego rażenia".
W wypadku Libii mieli uproszczoną sprawę. Wystarczyło skłócić między sobą plemiona i doprowadzić do wewnętrznej rebelii. Potem zaatakować oddziały Kadafiego.
Od dłuższego czasu przygotowany jest grunt do jakiejś formy ataku na Polskę.
Nie wykluczam nawet ataku militarnego.
Płynące z różnych stron świata groźby pod adresem Naszego Kraju dowodzą skoordynowanej akcji.
I dlatego zachowanie Rządu PiS uważam za wybitnie nieodpowiedzialne, bo daje wrogom Polski argumenty.
A wystarczyłoby stworzyć demokratyczną Konstytucję i poddać ją pod publiczne głosowanie.
Wraz z Konstytucją zmienić wszystkie działy Prawa - w których do dziś zakorzeniony jest stalinizm.