Królowa Anglii Elżbieta I Tudor miała zwyczaj rozwiązywać problemy polityczne przez upicie oponentów po to - by wytracili impet agresji.
Ta metoda jest stosowana na różne sposoby - do dnia dzisiejszego.
Najlepszym tego przykładem są sejmowe komisje - w sprawie przestępczej działalności poprzedników z PO.
Co z nich wyniknie?
Społeczeństwo wyżyje się emocjonalnie w tym, że ktoś słownie dokopał łajdakom. Ale nie będzie z tego dalszych konsekwencji, bo komisje sejmowe nie mają prawa karać.
Dopiero Sąd może skazać za dokonane przestępstwo.
A jak wiemy - Sądy do MAFIE, które rządzą się MAFIJNYM bezprawiem. Mamy tego doskonałe przykłady również pod rządami PiS.
Fundamentalnym zadaniem KAŻDEGO patriotycznego Rządu jest wyrugowanie pozostałości stalinizmu z życia codziennego, a przede wszystkim z polskojęzycznych Sądów.
Działania Ministra Sprawiedliwości i niepodpisywanie nominacji sędziowskich przez Prezydenta to po tysiąckroć za mało, by cokolwiek zmienić w tej sprawie. Co najwyżej - na kilka lat wychłodzone będzie sędziowskie bezprawie.
Ale powróci ze zdwojoną siłą - kiedy nie będziemy się tego spodziewać.
Nie dajmy się nabierać - na żadne komisje sejmowe - zamiast zmian obowiązującego Prawa.