|
Stałe fragmenty politycznej gry
|
|
Rok temu padały ze strony PiS takie obietnice przedwyborcze, że można było pomyśleć, że żyć będziemy w kraju idealnym.
Część z tych obietnic zrealizowano, ale te najważniejsze pozostały w sferze marzeń.
Podstawową bolączką Polaków jest mafijna struktura usadowiona w tak zwanym "Wymiarze Prawa".
Jest ona nieusuwalna, poza wszelką kontrolą i dlatego stymuluje przestępczy charakter Państwa Polskiego.
Najwięksi złodzieje pozostają bezkarni, a szaraczki trafiają do więzień za byle przewinienie.
W ostatnich dniach - Premier Beata Szydło zapowiedziała kontrole nad działalnością komorników i zmiany w Prawie - dotyczące ich działalności.
Gdzie takie działania są potrzebne?
Tylko i wyłącznie w kraju bezprawia.
W normalnym kraju komornik, który dopuszcza się przestępstwa - staje przed sądem i trafia do więzienia.
Inną kwestią jest: ile mamy na świecie takich "normalnych krajów", ale piszę tu o zasadzie praworządności.
Nie potrzeba żadnych specjalnych ustaw, ale zmian kierownict6w sądów, które na bezprawie sądownicze przymykały oczy.
Naturalną konsekwencją jest postawienie przed sądem tych sędziów, którzy nie reagowali na przestępczą działalność komorników.
Innym przykładem jest zabawa w kotka i myszkę - w wypadku tak zwanych "kredytów we frankach".
Banki dopuściły się gigantycznego oszustwa gospodarczego - skutkującego poważnymi perturbacjami gospodarczymi Państwa.
Banki nigdy nie dysponowały frankami i doskonale wiedziały, że oszukują kredytobiorców.
Jest to wystarczający powód do nałożenia kary w wysokości krotności planowanego oszustwa.
Najczęściej kara wynosi od dziesięcio - do pięćdziesięciokrotności oszukanej kwoty.
W takim wypadku najpewniej banki przejęte zostałyby za długi.
Często powracam do przykładu firmy Renault, której właściciel podpadł rządowi Charles'a de Gaulle'a i zakład został znacjonalizowany - za produkcje dla Hitlera.
A przecież wszystkie francuskie zakłady produkowały wtedy dla Niemców.
Dzisiaj Renault jest kwitnącą firmą - zatrudniającą w sumie setki tysięcy ludzi.
I nie przeszkadza temu, że jest to firma państwowa.
Kiedy buduje się życie na godności i honorze - to wszystko łatwiej realizować.
Tymczasem PiS dogaduje się za naszymi plecami z politycznymi siłami - od których winniśmy się trzymać - jak najdalej. (Dotyczy to zarówno Polski - jak też zagranicy.)
Na pokaz odgrywa patriotyczny capstrzyk.
Zlekceważył jednak całkowicie najzdrowsze siły Narodu Polskiego i ludzi honoru.
|
|
14 czerwiec 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
List Otwarty do redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej", Adama Michnika.
lipiec 6, 2004
Marek Lubiński, Lima, Peru
|
Komu ma służyć państwo?
październik 5, 2004
Bartłomiej Doborzyński
|
Wprowadzenie M.G. do rozdziału 3 książki Izraela Szamira "PaRDeS - studium Kabały"
luty 9, 2006
Israel Adam Shamir
|
Jerzy "I: na celowniku prokuratury na
marzec 9, 2006
przysłał Zygmunt Jan Prusiński
|
XVIII Memoriał Jana Strzeleckiego
luty 1, 2006
|
Jak walczy libański ruch oporu
sierpień 16, 2006
z-m-k
|
Amerykańskie opinie o Czesławie Miłoszu
sierpień 20, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Spada poparcie dla członkostwa w UE
listopad 27, 2002
PAP
|
Młodzi politycy uczcili rocznicę śmierci Grzegorza Przemyka
Poniedziałek, 14 maja
maj 14, 2007
|
Włodzimierz Bukowski
Przesłanie do Polakow cz. 1
maj 13, 2003
przesłała Elżbieta
|
Językowa patologia
lipiec 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Perto-Dolary, Czyli Narzucanie Imperializmu Monetarnego przez Amerykańską Maszynę Wojenną
październik 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski.
|
Radio Erewań odpowiada
lipiec 12, 2005
Andrzej Kumor Mississauga
|
Walka o hegemonię Izraela na Bliskim Wschodzie
marzec 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
To są Wasi "rodacy"
styczeń 26, 2009
Artur Łoboda
|
Firma 'Świte?ja' czy 'Świte?ia'?
październik 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Bez honoru
sierpień 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
„Wojna Przeciwko Terrorowi” nie działa tak jak „Zimna Wojna”
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy Państwo odpowiada za swych niepoczytalnych obywateli?
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
EURO 2012, czyli USTĘP, A SPRAWA POLSKA
maj 30, 2008
Marek Jastrząb
|
|
|