Jednym z moich wielu zawodów - jest artysta rzeźbiarz - niedoszły twórca pomników.
Tak się stało, że w 1979 roku stworzyłem krótki film animowany.
Przedstawiał on perspektywę Alei Róż w Nowej Hucie - z pomnikiem Lenina jej wlotu.
Ten pomnik usiłował podważyć jakiś "chłopek roztropek" i wsadzał po wielokroć łom pod jego wielki cokół.
W końcu udało mu się przewrócić obelisk i sam zaczął się na niego wspinać.
A gdy stanął na górze - zawiał "wiatr historii" i "chłopek roztropek" zastygł w pozie poprzednika.
Jakże prorocza była ta krótka animacja?
Z wczorajszej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego wyłuskałem informację, że postawienie pomnika smoleńskiego jest priorytetowym celem PiS.
Od 1945 roku Polska była licznie obstawiana pomnikami.
Wiele z nich już dziś nie istnieje. Między innymi pomnik Lenina w Nowej Hucie.
A i planuje się wyczyszczenie Kraju z pomników sowieckiej hegemonii.
Dlatego przypomnę najbardziej oczywisty fakt, że kultura przetrwa niejedną zawieruchę.
I to właśnie nawrót elementarnych norm kultury - również kultury politycznej, winien być calem propolskiego rządu.
Niestety, nie widzę takich oznak. I Jarosław Kaczyński doskonale o tym wie.
Foto: To szkaradziejstwo powinno być przestrogą dla głupich polityków. Ma bowiem przedstawiać Lecha Kaczyńskiego.