|
Priorytetowy temat badawczy
|
|
Swego czasu opisałem sytuację w polskim szkolnictwie wyższym - gdy kombatanci stalinizmu ulokowali się w strukturach polskich uczelni.
Chociaż większość z nich powymierała do tej pory - to pozostawili swoich mentalnych wychowanków, a więc kompletnie zdemoralizowane środowisko kadry profesorskiej.
Szczególnie bolesna dla Polski jest okupacja Wydziałów Prawa - w polskich uczelniach - przez popłuczyny stalinizmu, a więc kolejne pokolenie dyspozycyjnych wobec władzy - zbrodniarzy.
W roku ubiegłym - Krystian Brodacki wydał książkę "Trzy twarze Juliana Haraschina".
Opisuje ona postać wyjątkowego łajdaka, ktory zmienił oblicze Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego na haniebne i godne pogardy.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=33500
Tak się składa, że studentem Haraschina był obecny Prezydent Krakowa, który dokonuje dziś wielu przestępstw gospodarczych, a krakowska Prokuratura nie widzi w nich naruszeń Prawa.
Mnie ta sytuacja nie dziwi - bo Majchrowski był następcą Haraschina i do 1996 roku sam narzucał zasady etyki - na Wydziale Prawa UJ.
W wyniku tego stworzył zorganizowaną strukturę przestępczą - w której uczestniczy dziś tak zwany Wymiar Prawa i podporządkowany Majchrowskiemu Urząd Miasta Krakowa.
Prezydent Andrzej Duda niewątpliwie łamie Prawo.
Czyni to z powodu braku prawnych możliwości usunięcia przestępców z instytucji prawniczych.
W ich obronie staje tak zwana kadra naukowa Wydziału Prawa UJ.
Mamy tu więc do czynienia z solidarnością zbirów, bo tylko tak należy nazwać ludzi, którzy przymykali oczy na rażące łamanie Prawa przez Rząd Tuska, a jak wściekłe psy rzucają się na wszelkie próby unormowania sytuacji w Polsce.
Pisałem kiedyś, że pierwszoplanowym zdaniem polskich mediów jest dziś udokumentowanie procesu niszczenia polskiej gospodarki przez Balcerowicza i innych liberalnych zbirów.
Wraz z tym grabieży Polskiego Majątku Narodowego i oddanie jego najważniejszych składników w ręce obcych.
Dzisiaj wskazuję kolejny - fundamentalny dla odrodzenia kultury w Polsce temat edukacji społecznej.
Dotyczy on przestępczego charakteru szkolnictwa prawniczego w Naszym Kraju.
|
|
2 luty 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Co do prawa
Można je podsumować analogicznie, jak ekonomię.
Zarówno jedna, jak i druga dziedzina, opiera się na zaklęciach.
W przypadku prawa, w istocie kwintesencja zagadnienia sprowadza się do tego, czy:
a) zapisy papierowe są wartością samą w sobie,
czy:
b) zapisy papierowe są podporządkowane odczuciom nie podlegającym spisaniu, z uwagi na swą doniosłość,
Doniosłość wytycza autorytet, którego cechy osobiste i tzw. "charyzmaty", wytyczają granice tego co nazywamy prawem.
Kropka. |
|
2016-02-02
Magellan
|
 |
|
|
Ani Prawo, ani ekonomia nie opierają sie na zaklęciach.
Jednak te dziedziny życia zawłaszczyli apostaci, którzy - nie rozumiejąc potrzeb ludzkiego umysłu - stworzyli nowy rodzaj religii - w postaci dialektyki ekonomicznej i pseudo-etyki.
I oni rzeczywiście wypowiadali zaklęcia wobec problemów naukowych.
Tak zwana "reforma Balcerowicza" stała się elementem wiary ludzi ograniczonych umysłowo, a nie przedmiotem analizy ekonomicznej.
Ponieważ aksjomatów wiary nie należy podważać - to i postępowania Balcerowicza nikt do tej pory nie poddał krytyce - w polskojęzycznej sekcie liberalnej, która zawładnęła znaczną częścią sceny politycznej.
Trafiłem dziś na wypowiedź przypominającą nasze obawy sprzed 10 lat, że zarówno PO - jak też PiS operują w tym samym kręgu liberalnym.
To forum odwiedzają członkowie obecnego Rządu.
(to nie mnie inwigilują, ale ja inwigiluję.)
Jeżeli dwa - wymienione przeze mnie tematy nie będą przedmiotem bardzo rozległej edukacji medialnej - to będzie trzeba przypomnieć sobie nasze zastrzeżenia sprzed 10 lat. |
|
2016-02-03
Artur Łoboda
|
 |
|
|
Piszę dopiero teraz, bo cały dzień nie było szans zebrać myśli w kierunku odpowiedzi.
Mówię o zaklęciach, jako o współczesnych kryteriach definicji poruszonych zagadnień.
Podtrzymuję, że prawo i ekonomia O B E C N I E funkcjonuje jako stek zaklęć.
Zawsze, każda myśl twórcza doktryny, tudzież kryteriów działania, odnosi się do założeń i ich implementacji w postaci - według mojej terminologii - "lepiszcza".
Lepiszczem tym jest: lojalność, przyzwoitość, godność, honor, uczciwość i prawda. Z chwilą, gdy z obiegu cywilizacyjnego eliminuje się te zmienne, cywilizacja słabnie, a w przypadku przekroczenia, dającej się obliczyć masy krytycznej, ulega degradacji.
Zarówno ekonomia, jak i prawo tym lepiszczom podlegają.
I taki był sens mojego wczorajszego wpisu. |
|
2016-02-03
Magellan
|
 |
|
|
To jest oczywiste, bo takie mechanizmy cyklicznie pojawiają się od początku cywilizacji.
Pozdrawiam |
|
2016-02-03
Artur Łoboda
|
|
|
|
2008.09.12. Wiadomości w 3ch językach. Three-language news service.
wrzesień 12, 2008
tlumacz
|
Wajda - reżyser niedojrzały
luty 26, 2008
Dariusz Kosiur
|
59. rocznica powstania w białostockim getcie
sierpień 16, 2002
PAP
|
Tradycja, która przestała istnieć
październik 27, 2004
Artur Łoboda
|
Zrozumieć, zapamiętać, przekazać innym
marzec 17, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
|
Czy Adolf Hitler był przestępcą?
Lech Kaczyński skazany za zniesławianie Wachowskiego
czerwiec 26, 2005
Adam Sandauer
|
ABW zatrzymała Dochnala
wrzesień 27, 2004
PAP
|
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Unia Europejska odrzuca większość polskich postulatów
grudzień 10, 2002
PAP
|
Wielkie afery PRL i PRL-bis
styczeń 18, 2003
(rem)
|
Nie można dwom panom służyć
listopad 12, 2006
[Oto słowo Pańskie]
|
USrael’s masterminded “defeat blitz” in Caucasus
sierpień 21, 2008
Marek Głogoczowski
|
Łatwo "obrzucić błotem", trudniej przyznać się do błędu
grudzień 3, 2002
PAP
|
NOWA DEMOKRACJA. Jak rządzić w XXI wieku?
styczeń 15, 2003
PHILIP GOULD The Spectator
|
Mełła dwa dolce na sekundę
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Młode idzie, stare jedzie
styczeń 3, 2003
Adam Zieliński
|
CHIMeryczny świat Temidy
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy Unia Europejska powinna
zawrzeć sojusz z Rosją?
styczeń 17, 2007
Stefan Durand (tłum. Halina Lisowska-Chehab)
|
Dodać zegary do reklam!
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Papierowe apele
sierpień 28, 2002
|
|
|