|
Rządowi eksperci
|
|
Mikołaj Kopernik nie był "ekspertem" ekonomii.
Ale jego "Traktat o monetach" wszedł do kanonu ekonomii państwowej.
Mikołaj Kopernik nie był "ekspertem" astronomii.
Najwybitniejsi filozofowie i astronomowie jego epoki twierdzili, że ziemia jest środkiem wszechświata. I ponad trzysta lat dzieło Kopernika "De revolutionibus orbium coelestium" było w indeksie ksiąg zakazanych.
Kiedy w 1999 roku po raz pierwszy zacząłem wyjaśniać Rodakom zasady wielkiego światowego przekrętu ekonomicznego, który od stuleci polega na pożyczaniu ludziom ich własnych pieniędzy i pobieraniu za to wielkich odsetek - to wszyscy "uznani eksperci" w Trzeciej RP - jak papugi bredzili o potrzebie walki o wolny rynek.
Z miejsca atakowali wszystkich - którzy próbowali podjąć dyskusję nad rzeczywistymi zasadami funkcjonowania polskiej gospodarki.
Kiedy w roku 2003 napisałem przesłanie do społeczeństw Zachodu - w którym przestrzegłem przed działalnością gangsterów bankowych, grabiących te narody i ostrzegałem, że w przyszłości dokonają jeszcze większego przekrętu finansowego - skutkującego wielkim światowym kryzysem, a w konsekwencji wojną światową - tak zwani "wybitni eksperci" nawoływali do "jak najszybszego przyjęcia przez Polskę Euro".
Ja natomiast na odwrót: twierdziłem, że przyjęcie Euro ograniczy jakąkolwiek sterowność polskiej gospodarki i będzie da nas gwoździem do trumny!
Twierdziłem również cały czas, że tak zwane Fundusze Emerytalne są największym oszustwem ekonomicznym - wobec Polaków.
W roku 2011 ze zdziwieniem zauważyłem, że mimo wieloletniej edukacji z mojej strony NIKT w Polsce nie rozumie: na czym polega oszustwo z OFE.
Dlatego łopatologicznie wyjaśniłem, że ci infantylni oszuści nie mają żadnych umiejętności pomnażania pieniędzy obywateli i dlatego - jedyne co potrafią -to pożyczki dla Skarbu Państwa - pieniędzy Obywateli.
W ten sposób ludzie składający swoje pieniądze w OFE - są podwójnie okradani:
muszą płacić za wystawne życie właścicieli OFE, a potem w płaconych podatkach finansować nieudolnych kolejnych Rządów RP. Bo pieniądze z podatków trafiają też do OFE.
Kiedy Platforma Obywatelska zaczęła tonąć - to jak grzyby wyrośli nowi - starzy "eksperci" ekonomiczni.
Zrobili woltę o 180 stopni i dziś twierdzą dla przykładu, że "przyjęcie Euro będzie szkodliwe dla polskiej gospodarki".
Czy na te wypociny potrzebowali aż 15 lat przemyślenia?
Nie, oni potrzebowali na to upadku swoich mocodawców.
Czytając bardzo wstępne deklaracje ekonomiczne PiS - ze smutkiem zauważam, że nie ma w nich żadnego planu naprawy polskiej gospodarki.
To zaledwie klajstrowanie wyrw wywołanych przez Donalda Tuska i jego następczynię.
Ale NIKT nie zauważa, że konstrukcja ta pełza i gnije od podłoża.
W czasie kampanii wyborczej - nie krytykowałem deklaracji wyborczych PiS i deklaracji ekonomicznego rozdawnictwa.
Uważam bowiem że - obiecane kwoty można bez większych problemów wypracować przez uwolnione od terroru fiskalno-administracyjnego, Społeczeństwo Polskie.
Tymczasem PiS zapowiada zmiany ekonomiczne od końca, który do tego bardzo brzydko kojarzy się z działalnością komunistów.
Chce bowiem opodatkować największe sklepy.
Oznacza to, że PiS nie ma zielonego pojęcia o rzeczywistych potrzebach ekonomicznych Państwa!
Posłużę się tu przykładem z ostatnich dni.
Niedaleko mnie znajduje się placyk targowy - na którym codziennie można kupić świeże warzywa i najlepsze w okolicy mięso.
Kilka miesięcy temu - sprzedawcom z placyku - wyrosła poważna konkurencja- w postaci sklepu Biedronka.
Ściągało do niej ogromnie dużo ludzi, ale po kilku dniach fascynacji nowym - kupujący wrócili na stary placyk targowy.
I wtedy Prezydent Krakowa podjął decyzję o likwidacji placu handlowego, a w jego miejsce postawienia kolejnego sklepu wielkometrażowego.
Czy dostał takie zlecenie od właścicieli Biedronki?
Gdzie teraz pójdą sprzedawcy z placu targowego?
Nigdzie. Zlikwidują swoją działalność i pójdą na bezrobocie.
To modelowy przykład niszczenia polskiej przedsiębiorczości - metodami administracyjnymi.
Dokładnie tak samo robił Leszek Balcerowicz.
Najpierw uniemożliwił polskim przedsiębiorcom sprzedaż produkowanych towarów - w krajach RWPG.
Potem obciążył je ogromnymi podatkami. A - jako wicepremier w Rządzie Buzka - likwidował decyzjami administracyjnymi - nasze przedsiębiorstwa.
Jeżeli PiS chce rządzić więcej - niż jedna kadencję, to musi stworzyć zupełnie nową filozofię gospodarczą - obliczoną na rozwój.
A nie tak - jak u postkomunistów Zandberga - na kolejne obciążenia podatkowe.
Wielkie korporacje i tak się z tego wywiną - bo mają ku temu środki.
W tyłek dostanie tylko polski - mały przedsiębiorca.
Tacy byli i tacy zapowiadają się "rządowi eksperci".
|
|
16 listopad 2015
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
"Skup kradzionego"
lipiec 28, 2004
|
Ciasna Linda
wrzesień 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy głupota już wpisuje się w genetykę Polaków?
sierpień 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Diana żyłaby, gdyby...
sierpień 31, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
10 kroków dla konsultantów gminnych Ośrodków Informacji Europejskiej, czyli o czym powinieneś pamiętać.
marzec 20, 2003
|
POBIEGLIŚMY W MGŁĘ BEZ TOASTÓW
czerwiec 17, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Iracki ambasador apeluje do Polaków : świat stał się dżunglą, w której nie rządzi sprawiedliwość, ale wola silniejszego.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
|
Balcerowicz jednak powraca
marzec 2, 2007
INTERIA.PL/PAP
|
Wyspa rozbitkow z gatunku goiowatych
listopad 20, 2007
kruzoe2
|
Moralność a polskie media(torzy)
październik 5, 2005
|
Jeśli Bóg o nas zapomniał
maj 27, 2005
Wojciech Kozłowski
|
Ghandi i Churchill
maj 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
USA traci na sile. Spadek Bogactwa USA
luty 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (6)
listopad 14, 2003
Anna Kozioł
|
Ślepcy od Bibuły
marzec 19, 2007
kruzoe
|
Przemoc w mediach
sierpień 19, 2003
|
MPK w Krakowie podwyższa ceny biletów, a jednocześnie kupuje automaty do sprzedaży biletów za 8 mln zł
grudzień 30, 2004
aaa
|
Zbójeckie "prawo".
Urzędnicy, czy rzezimieszki?
sierpień 16, 2004
PAP
|
"Czyszczenie" parlamentu
lipiec 14, 2004
PAP
|
Amok
październik 10, 2005
Artur Łoboda
|
|
|