|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło |
|
| Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
|
| OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI |
|
| |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok |
|
| |
|
| Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... |
|
| |
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| Człowiek 2.0 |
|
| Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR |
|
| Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. |
|
| |
|
| Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców |
|
|
|
| LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw |
|
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji. |
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? |
|
| Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” |
|
| Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków |
|
| Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 |
|
| |
|
| Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu |
|
| |
więcej -> |
|
Zapomniany Stachniuk
|
|
Jan Stachniuk
Polska okresu dwudziestolecia międzywojennego obfitowała w wiele formacji o charakterze ideowym i politycznym. Niektóre z nich po ciężkiej walce doszły do władzy, innym się to nigdy nie udało, a jeszcze inne, trze?wo oceniając sytuację, świadomie odsunęły się od praktycznej walki o władzę po to by skupić się na pracy teoretycznej, która miała stanowić podwaliny pod jej działalność w dalekiej przyszłości.
Do grona tych ostatnich należała Zadruga, której założycielem, ideologiem i przywódcą był Jan Stachniuk. Grupa ta była czymś pośrednim pomiędzy skrajną prawicą i skrajną lewicą. Dodatkowo uważana jest także za grupę neopogańską, nawiązywała bowiem do mitycznych wartości kultury przedchrześcijańskiej pomijając dorobek katolicyzmu.
Jan Stachniuk urodził się 13 stycznia 1905 roku w wołyńskim Kowlu w rodzinie kolejarskiej. Pochodzenie proletariackie nie pozostało bez wpływu na kształtowanie się jego ideologii. W 1927 roku ukończył w Kowlu gimnazjum i przeniósł do Poznania, gdzie podjął studia ekonomiczne w Wyższej Szkole Handlowej. W latach trzydziestych poszerzył dodatkowo swoją wiedzę o studia z zakresu historii, filozofii, psychologii i socjologii.
Jeszcze w trakcie studiów wstępuje do Związku Polskiej Młodzieży Demokratycznej, gdzie osiągnął nawet pewne szczeble kariery organizacyjnej. W 1929 roku był drugim wiceprezesem zarządu poznańskiego, a od grudnia 1931 do maja 1933 pełnił funkcję redaktora odpowiedzialnego "Życia Uniwersyteckiego ".
W roku 1933 publikuje Stachniuk swoją pierwszą książkę "Kolektywizm a naród", w której wystąpił jako zwolennik i propagator idei kolektywizmu gospodarczo-społecznego, powiązanego jednak ściśle z niektórymi psychologicznymi aspektami nacjonalizmu, uznając je za wartościowe, bo dynamizujące dokonania jednostki. Jak więc widać podjął się w niej trudu pogodzenia pierwiastków skrajnej lewicy z pierwiastkami prawicowymi.
Kolejnym etapem tworzenia się stachniukowej ideologii była wydana w 1935 roku książka "Heroiczna wspólnota narodu - kapitalizm epoki imperializmu a Polska", w której to po raz pierwszy użył terminu Zadruga. W pracy tej starał się zaprezentować wizję uprzemysłowienia kraju, społeczeństwa bezklasowego i nowego ustroju gospodarczego dla Polski opartego właśnie na zadrudze. Zadruga była natomiast zarówno wiejską wspólnotą rodową funkcjonującą jeszcze w południowej Słowiańszczy?nie, jak i staropolskim systemem wspólnego gospodarowania i współżycia wykształconym już w epoce przedchrześcijańskiej.
Niedługo po wydaniu "Heroicznej wspólnoty narodu" przenosi się Stachniuk do Warszawy, gdzie nawiązuje kontakty ze Stanisławem Bukowieckim znanym ze swych syndykalistycznych poglądów. Poprzez niego poznaje braci Stanisława i Józefa Grzanków, swoich przyszłych najbliższych współpracowników. To właśnie w ich gronie powstaje idea powołania do życia miesięcznika "Zadruga" o podtytule "pismo nacjonalistów polskich". Obok Stachniuka i braci Grzanków w skład redakcji weszli także: Ludwik Zasada, Antoni Wacyk, Janina Kłopocka, Bogusław Stępiński, Ludwik Ziemicki, Piotr Zimnicki, Tadeusz Nowacki i inni.
Pierwszy numer miesięcznika ukazał się w listopadzie 1937 roku. Prezentowane na łamach pisma poglądy spowodowały raczej niechętne nastawienie do niego przedstawicieli tzw. sceny politycznej. Lewica zarzucała Zadrudze propagowanie faszyzmu i antysemityzmu, prawica natomiast widziała w niej organizację o charakterze socjalistycznym z wyra?nymi sowieckimi sympatiami. Dodatkowo krytykowana była, szczególnie przez działaczy katolickich, ze względu na swój charakter neopogański.
W Zadrudze przyjęto praktykowany do końca zwyczaj obierania sobie pseudonimów w postaci rodzimych imion przedchrześcijańskich. Stachniuk przybrał imię Stoigniew. Była to jedna z form protestu przeciw wpływom tzw. cywilizacji łacińskiej preferowanej przez narodowych katolików. Grupa zadrużna zaczęła także obchodzić święta solarne związane z rodzimymi wierzeniami Słowian, co jeszcze bardziej podkreśliło jej neopogański charakter.
Rok 1939 jest dla Stachniuka bardzo pracowity. W maju, na zamówienie przedsiębiorstwa "Lasy Państwowe", wydaje swoją trzecią książkę "Państwo a gospodarstwo - geneza etatyzmu w Polsce", w której zajmuje się zagadnieniem etatyzmu w Drugiej Rzeczypospolitej. Natomiast już w sierpniu wydaje swoją kolejną publikację pt. "Dzieje bez dziejów - teoria wewnętrznego rozwoju Polski". Dzieło to jest zwieńczeniem dyskusji trwającej już od jakiegoś czasu na łamach miesięcznika "Zadruga" i dotyczy negatywnego wpływu katolicyzmu na przebieg życia społecznego i gospodarczego w Polsce od schyłku XVI wieku po czasy autorowi współczesne.
Wybuch wojny i rozpad II Rzeczypospolitej powoduje rozproszenie grupy zadrużnej. Część działaczy udała się na emigrację by walczyć w Wojsku Polskim na Zachodzie, inni - w tym Stachniuk - pozostali w kraju. W roku 1942 zadrużanie wraz ze zwerbowanymi przez siebie lud?mi powołują do życia organizację Zryw Narodowy. Program Zrywu pokrywał się praktycznie z programem Zadrugi, jedyną różnicą był stosunek do katolicyzmu, który w Zrywie nie był poddawany tak ostrej krytyce. Na czele nowej organizacji stanął Feliks Widy-Wirski, międzywojenny działacz Narodowej Partii Robotniczej. W maju 1943 roku Zryw dokonał połączenia z Kadrą Polski Niepodległej, a następnie oddziały wojskowe obydwu organizacji zostały włączone do Armii Krajowej.
Kolejną (jeśli nie liczyć "Mitu słowiańskiego", który pozostał w maszynopisie) książką Stachniuka było "Zagadnienie totalitaryzmu" wydane nakładem Delegatury Rządu. Pozycja ta była omówieniem systemów totalitarnych we współczesnym świecie. Pewnym novum było postawienie przez Stachniuka na jednej płaszczy?nie hitleryzmu i stalinizmu, co było w jawnej sprzeczności z poglądami głoszonymi przez ówczesną skrajną lewicę.
W czasie powstania warszawskiego Stachniuk walczył wzdłuż ulicy Mazowieckiej i Kredytowej, gdzie wykazał się wielką odwagą i brawurą, został trzy razy ranny i odznaczony Krzyżem Walecznych. Po upadku powstania znalazł się w obozie w Pruszkowie pod Warszawą. Potem, po udanej ucieczce z transportu do Niemiec, udał się do Częstochowy, a stamtąd z powrotem do Warszawy, gdzie nawiązał kontakty z dawnymi znajomymi skupionymi wokół Stronnictwa Pracy: dr Feliksem Widy-Wirskim i Zygmuntem Felczakiem. Pierwszy z nich został z czasem wojewodą poznańskim, a drugi wice-wojewodą bydgoskim. Znajomości te zapewniły z jednej strony wpływowych protektorów, dzięki którym mógł swobodnie publikować swoje książki, z drugiej jednak naraziły Stachniuka na zarzut "kolaboracji z komunistycznym reżimem" stawiany przez kręgi emigracyjne.
Dzięki swojemu ekonomicznemu wykształceniu zostaje Stachniuk zatrudniony w Wydziale Operacyjnym Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów, gdzie pracował jeden z jego ideowych przyjaciół dr Damazy Tilgner. Wraz z grupą operacyjną do spraw gospodarki na Pomorzu zostaje Stachniuk skierowany do Bydgoszczy, gdzie od tej pory zamieszkuje na stałe.
Okres powojenny nie pozostał bynajmniej bezpłodny jeśli chodzi o pisarską działalność Stachniuka. Od końca wojny do 1949 roku, to jest do chwili swojego aresztowania przez UB, napisał bowiem aż 5 książek, z czego trzy zostały oficjalnie wydane, a kolejne dwie pozostały w maszynopisie. Do najważniejszych z nich należy bez wątpienia wydana w 1946 roku książka "Człowieczeństwo a kultura" stanowiąca prezentację stworzonego przez Stachniuka systemu ideowego, określanego "kulturalizmem". W książce tej autor wyszedł poza obręb problemów wyłącznie polskich starając się swoje dotychczasowe obserwacje i twierdzenia osadzić na tle szerszych stosunków cywilizacyjnych na świecie.
Poprzez swoją działalność publicystyczną, liczył Stachniuk, że uda mu się wesprzeć wartościami Zadrugi mający nastąpić proces przemian społeczno-gospodarczych. Jak jednak łatwo się domyśleć koncepcje te nie znalazły uznania wśród PRL-owskich prominentów i w konsekwencji doprowadziły do bezpośredniej konfrontacji. Stachniuk został aresztowany 3 września 1949 roku i osadzony w więzieniu na warszawskim Mokotowie. Jak podaje jeden z zadrużan, bezpośrednim powodem aresztowania był napisany przez Stachniuka memoriał pt. "Tragifarsa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej", który był ostrą krytyką ówczesnej Polski. Stachniuk domagał się w nim reaktywacji Zadrugi, która miała doprowadzić do odbudowy świadomości narodowej wśród Polaków.
Proces okazał się wielką farsą. Oskarżonego obarczono m.in. odpowiedzialnością za klęskę wrześniową, wmawiano propagowanie faszyzmu, antysemityzmu etc. Początkowo prokurator Beniamin Weisblech zażądał dla Stachniuka kary śmierci, jednakże wyrokiem z 9 lipca 1952 roku skazano go na 15 lat więzienia. Karę tą Sąd Najwyższy wyrokiem z 24 grudnia 1953 roku zmniejszył do lat ośmiu, a po zastosowaniu amnestii do lat siedmiu.
Na odsiadywanie wyroku został Stachniuk odesłany do jednego z najcięższych więzień mieszczącego się w Barczewie na Mazurach. Panowały tam nieludzkie warunki. Na porządku dziennym było osadzanie wię?niów politycznych w jednych celach z pospolitymi kryminalistami i bicie ich przez strażników.
Nadzieje na lepszą przyszłość pojawiły się wraz ze śmiercią Stalina i nadchodzącą po niej "odwilżą". W lipcu 1954 roku obrońca Stachniuka złożył wniosek o przedterminowe zwolnienie, który nie został jednak uwzględniony. Zwolniono go dopiero po drugim wniosku 10 lutego 1955 roku. Po prawie sześcioletniej "odsiadce" wychodzi Stachniuk na wolność kaleką niezdolnym nie tylko do pracy twórczej, ale i do życia bez ciągłej opieki. Ostatecznie choroba zaprowadziła go do zakładu leczniczego w Radości koło Warszawy, gdzie 15 sierpnia 1963 roku zmarł.
(c) 1998 Lech Słoncewicz
Wykaz książek napisanych przez Stachniuka:
1. Stachniuk Jan, Kolektywizm a naród, Poznań 1933.
2. Stachniuk Jan, Heroiczna wspólnota narodu - kapitalizm epoki imperializmu a Polska, Poznań 1935
3. Stachniuk Jan, Państwo a Gospodarstwo. Geneza etatyzmu w Polsce, Warszawa 1939.
4. Stachniuk Jan, Dzieje bez dziejów, Warszawa 1939. (Wrocław 1990)
5. Stachniuk Jan, Mit Słowiański, Warszawa 1941. (książka nie publikowana, w zbiorach prywatnych)
6. Stachniuk Jan, Zagadnienie totalizmu, Warszawa 1942. (Wrocław 1990)
7. Stachniuk Jan, Człowieczeństwo a kultura, Warszawa 1946. (Wrocław 1996)
8. Stachniuk Jan, Walka o zasady. Drugi front Trzeciej Rzeczypospolitej, Warszawa 1947
9. Stachniuk Jan, Droga rewolucji kulturowej w Polsce, Bydgoszcz 1948. (książka nie publikowana, w zbiorach prywatnych)
10. Stachniuk Jan, Wspakultura, Warszawa 1948.
11. Stachniuk Jan, Chrześcijaństwo o ludzkość, Wrocław 1997
|
|
7 wrzesień 2003
|
|
przesłała Elżbieta
|
|
|
|
Pomylona Taktyka w "Wojnie z Terrorem"
listopad 14, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Za prezydentury Tuska to było(by?) fajnie
grudzień 10, 2005
”Pestka”
|
"Mondre rady, mondre rady, mondre rady..."
grudzień 22, 2008
Artur Łoboda
|
Polska Kuronia - reaktywacja?
wrzesień 28, 2006
Remigiusz Okraska
|
Izrael Szamir "PaRDeS - studium Kabały" Rozdział 10
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
|
Portal PLUGAWA_POLSKA.COM
styczeń 15, 2009
Marek Głogoczowski
|
Petycja na rzecz pozbawienia sędziów i prokuratorów immunitetu.
wrzesień 1, 2008
ZR
|
Światowy kryzys finansowy
czerwiec 2, 2002
Michel Chossudovsky
|
Gdy ofiara staje się katem .......
styczeń 6, 2009
Artur Łoboda
|
Puszka Pandory otwarta
kwiecień 15, 2003
IAR
|
Marek G's ravings on Belarus and Ilya Ehrenburg "Cracow/Lvov's Plot"
lipiec 18, 2005
Marek Głogoczowski
|
Kwestia uregulowania problemów wizowych między Polską a USA - część oświatowa
marzec 24, 2008
tłumacz
|
Westchnąć tylko, och!
maj 1, 2007
Marek Olżyński
|
Tak działają przestępcy, którzy zniszczyli naszą Ojczyznę
kwiecień 17, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
|
Równi i równiejsi w rolnictwie
lipiec 2, 2002
PAP
|
Po 5 lat za dwie kradzieże
kwiecień 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
DLACZEGO JAN PAWEL II NIE MOZE ZOSTAC SWIETYM?...
listopad 20, 2008
Milosz Miloszewski
|
Dla Premiera trawniki ważniejsze od ludzi...
sierpień 28, 2003
Mirosław Żeberek
|
Bóg nas opuścił
wrzesień 23, 2003
Artur Łoboda
|
Szykuje się kolejna wojna aborcyjna
maj 6, 2008
PAP
|
więcej -> |
|