|
Nie popieram żadnego z kandydatów, więc ....
|
|
Na dwa dni przed drugą turą Wyborów prezydenckich - odwiedziłem małopolską prowincję.
W rozmowach ze znajomymi - nieuchronnie nawijał się temat sytuacji rodzinnej, dzieci, wnuków.
I wtedy WSZYSCY - zaczynali używać bardzo nieparlamentarnych słów - na temat urzędującego Prezydenta RP.
Sam - nigdy nie używałem takich ostrych zwrotów - wobec Bronisława Komorowskiego.
I najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że żadna z nich - nie ma dostępu - do Internetu.
Natomiast co dzień - na okrągło włączone mają telewizory.
Widocznie mamy do czynienia z "punktem krytycznym" - gdy podprogowa propaganda głównych mediów - odwróciła się przeciwko nim.
Nie wiem - skąd wysokie wyniki sondażowe Komorowskiego, ale na małopolskiej wsi NIKT go nie popiera, a większość ludzi odczuwa wobec niego NIENAWIŚĆ, o której często wspomina Komorowski.
Rzecz w tym, że ludzie ci nie należą do żadnej partii. A o Ruchu zmielonych nic nie wiedzą .
W napotkanej sytuacji - niezamierzonego badania nastrojów wyborczych twierdzę, że sondaże poparcia dla Komorowskiego są fałszowane.
Ale opisany bunt społeczeństwa przeciwko propagandzie medialnej próbuję skojarzyć z innym wydarzeniem z tego samego dnia.
Zauważyłem przed chwilą, że wszystkie zamieszczone w Internecie relacje z drugiej debaty Komorowskiego z Dudą - zostały usunięte- na podstawie żądań praw autorskich przez telewizję TVN.
Moim prywatnym zdaniem "Debata prezydencka" jest domeną publiczną i NIKT nie ma prawa do uzurpowania sobie praw autorskich.
Z tego względu zastanawiam się : jakie kroki prawne mogę wytoczyć przeciwko telewizji TVN. Czują się bowiem współwłaścicielami PRL-u bis.
Ale ważniejsze są inne pytania:
Co takiego było w debacie Dudy z Komorowskim, że medialni manipulatorzy uznali za konieczne - natychmiastowe usunięcie z Internetu relacji z tego starcia politycznego?
To coś - ma zapewne związek zauważoną przeze mnie społeczną awersją - na propagandę medialną.
A może - po kolejnym przeglądnięciu debaty - Polacy zobaczą to - co dla mnie było oczywistym, że Komorowski znał wcześniej wszystkie pytania.
Proszę się nie łudzić - co do "redaktorów" zadających pytania. To ludzie systemu, którzy nie wiedzą - co to moralność.
Osiem lat temu Platforma Obywatelska doszła do władzy z hasłami 4x TAK.
Dziwi mnie, że nikt - nie zauważył analogii do stalinowskich protoplastów tej opcji politycznej, którzy oszukali Polaków hasłami 3x TAK - po czym wprowadzili terror i na oczach społeczeństwa mordowali polskich patriotów.
A co się działo pod rządami Platformy Obywatelskiej.
Ilu przeciwników PO zostało zamordowanych przez nieznanych sprawców?
Kiedy wiec znajomi pytali mnie na kogo głosuję odpowiadałem:
nie popieram żadnego z kandydatów,
więc zagłosuję przeciwko Komorowskiemu.
|
|
22 maj 2015
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Po stronie ludu. Manifest populistyczny
grudzień 19, 2006
Remigiusz Okraska
|
Drang nach Osten
wrzesień 17, 2002
|
Polityka pod grozą oskarżenia o antysemityzm
październik 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Agenci wokół Jana Pawła II
kwiecień 21, 2005
|
Profesjonalizm
czerwiec 6, 2005
Artur Łoboda
|
Katastrofa ludzkosci
marzec 28, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
|
Pokój Busha
styczeń 23, 2005
zaprasza.net
|
Najważniejszy fragment ("mało znany") wywiadu Gazety Michnika z matką Chodarowskiego.
marzec 17, 2008
W.M.
|
Wiek katastrofalnego kapitalizmu
październik 23, 2007
Naomi Klein
|
Czy kablować na pijanych kierowców 01/10/2007
styczeń 25, 2007
Marek Komorowski
|
Czy Nadal Pogoda Dla Żydów?
marzec 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Poszukiwacze prawdy
czerwiec 30, 2006
Wojciech Łapiński
|
Kara dla amerykańskiego zwyrodnialca
listopad 20, 2006
LBC
|
Tworzymy jeden naród
lipiec 30, 2004
Andrzej Kumor
|
Oskarżeni i oskarżeni
maj 10, 2005
Adam Zieliński
|
"Dziewiąta cywilizacja" w działaniu (1)
styczeń 17, 2005
|
Zamiast uzdrowienia relacji ekonomicznych - "promocja zatrudnienia"
styczeń 20, 2003
Artur Łoboda / PAP
|
Próba podsumowania roku 2006
grudzień 31, 2006
przesłała Elzbieta
|
Zbliża się kres bezkarności...
listopad 26, 2003
|
Do prostego człowieka
luty 28, 2003
Julian Tuwim
|
|
|