ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nieszczęście przychodzi bez ostrzeżenia 
2 lipiec 2013      Artur Łoboda
Medialny test przed kowidem  
16 styczeń 2022     
Podczerwień pokazuje pocisk z samolotu nad Bejrutem 
7 sierpień 2020      Kris
Kolejna jaskółka ustawodawstwa PiS 
19 grudzień 2016     
Kolejne motywy napaści „Wolnego Świata” na Libię 
6 kwiecień 2011      Gasienica
Co w Krakowie zrobi PiS? 
25 czerwiec 2023     
Ponowne wezwanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o podanie podstawy prawnej 
15 marzec 2011      Artur Łoboda
Edukacja o niszczycielskiej polityce Niezależna pozaparlamentarna komisja ds. Badania koronowego udowadnia: Polityka powoduje największe szkody. 
17 listopad 2020     
Dlaczego media głównego nurtu milczą w sprawie ostatecznego terminu ujawnienia danych z zabójstwa JF Kennedy'ego 
17 październik 2021      Jakub G. Hornberger
Zamiar zniszczyć Państwo 
21 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Szwedzkie pomówienia wobec Polaków 
4 czerwiec 2013      Artur Łoboda
To ostatnia niedziela 
24 maj 2015      Artur Łoboda
Dr Robert Malone mówi, że czas zacząć wskazywać wszystkich członków Światowego Forum Ekonomicznego 
9 kwiecień 2022     
Cała prawda o Arturze Sandauerze 
21 kwiecień 2017      Aldona Zaorska
Siła rozumu, a nie argument siły 
23 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Chińska Operacja “Nietoperz”, czyli symulowana “pandemia” podbija (dobija?) świat Zachodu – Tomasz Gabiś 
19 lipiec 2020     
Polskie piekło 
20 grudzień 2021      Artur Łoboda
Prawdy historycznej pilnować musimy zawsze 
27 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Koniec modyfikowanego snu? 
1 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Obamy „Moment Prawdy” na Bliskim Wschodzie  
19 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Kultura dyskryminowana

W głównych mediach platformowej RP, powtarzane są oskarżenia wszelkiej maści lewaków o - rzekome ograniczenia ich wolności wypowiedzi.
"Wolność słowa" - w ich mniemaniu - ma dotyczyć głównie plucia na fundamentalne normy kultury i obrażanie Narodu Polskiego. Podobnie ma się sprawa - z rzekomą "wolnością artystyczną".
Mógłbym się zgodzić z tą tezą - pod jednym, fundamentalnym warunkiem:
Pod rządami Platformy Obywatelskiej, szykanowana jest polska tradycja kulturowa i znieważane święta - dla Polaków wartości. Do muzeów wprowadzany rynsztok i wszelkie przejawy patologii, a polscy artyści szykanowani i blokowani.
W ich miejsce zorganizowały się grupy agresywnych bojówek, które insynuując rzekomy związek z kulturą, napastują społeczeństwo swoimi rynsztokowymi prowokacjami.
W ten sposób przypochlebiają się rządzącej Platformie Obywatelskiej - co gwarantuje wsparcie finansowe dla tych ludzi - pochodzące z naszych podatków.

Blisko sto lat temu doszło do rewolty bolszewickiej, która zmieniła oblicze całego świata, bo jej idee rozprzestrzeniły się na cały glob.
Nie byłoby to możliwe - bez pracy tysięcy agitatorów, a przede wszystkim wsparcia bolszewizmu własnym autorytetem - przez oszukanych intelektualistów - z wielu krajów świata. Mowa tu o "użytecznych głupcach".

W sferze kultury - mieliśmy dwa odmienne oblicza światowego bolszewizmu.
Bolszewizm zachodni - zapoczątkowany twórczością Picassa - narzucał jedynie słuszny sposób myślenia o kulturze. Jego celem było zburzenie tradycyjnych norm kultury i wprowadzenie intelektualnego chaosu.
Z tego powodu uciszani byli na Zachodzie wszyscy artyści, którzy nie popierali dobrodziejstw "Władzy radzieckiej" i komunizmu w roli głównej.

Rzekoma "kultura radziecka" ukierunkowana była już na inne tory.
Po eksterminacji rosyjskiej inteligencji i Kościoła Prawosławnego - rolą artysty było zajęcie roli duchowego przewodnika, ale zgodnie z wytycznymi Partii bolszewickiej.
I z tego względu artysta stał się politrukiem, którego rolą było całkowite podporządkowanie obywateli ZSRR - wobec Partii, a w dalszym etapie - wobec Stalina.
Zadanie to wykonali z nawiązką.
Miliony Rosjan traktowało Stalina jako postać - na podobieństwo boga.
Celu tego nie osiągnięto przez perswazję, ale przez terror - kończący się nieraz mordami.

Posiadając takie doświadczenia z przeszłości - współcześni lewacy powinni wystrzegać się agresji, by nie zostali uznani za moralnych spadkobierców komunistycznych zbrodniarzy.
Ale lewactwo nic sobie z tego nie robi.
Zna siłę swoich mocodawców i z niej wynika pewność lewackiej bezkarności.
Najlepszym tego przykładem jest działalność osobników ze środowiska Krytyki Politycznej, które niczym oddziały szturmowe SA - usiłuje sterroryzować Społeczeństwo Polskie - z namaszczeniem Platformy Obywatelskiej.
Od wielu lat - na naszych oczach dokonuje się lewacka rewolta, której celem jest zniewolenie Narodu Polskiego.
W wyniku polityki kadrowej Rządu Donalda Tuska - lewaccy aktywiści opanowali w instytucjach kultury - większość stanowisk w podległych rządzącej partii .
Prowadzą w nich bardzo ostrą - antypolską politykę. Narodową Galerię Sztuki "Zachęta" - opanowały osoby, które szczególnie napastliwie atakują kulturę Narodu Polskiego.
W ciągu ostatnich dwudziestu lat - za pieniądze polskich podatników - zorganizowano tam wiele wydarzeń, które niewiele mają wspólnego ze sztuką.
Podobnie jest z innymi - finansowanymi z pieniędzy podatników - instytucjami kultury.

Od blisko roku mam kontakt z zakopiańskim rzeźbiarzem Ryszardem Orskim.
Absolwent zakopiańskiej Szkoły Kenara, pracował w latach siedemdziesiątych w Stanach Zjednoczonych. I wtedy spotkał się z ideą odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie.
W rezultacie czego - wpłacił równowartość ceny nowego Fiata - za co otrzymał podziękowanie i prawną obietnicę, że w przyszłości będzie mógł wystawić swoje prace z odbudowanym Zamku.
Sam - stworzył w Zakopanem własna galerię, którą nieodpłatnie udostępnia do organizowania wydarzeń kulturalnych.
Można by pomyśleć, że to wzorzec artysty....
Ale Ryszard Orski używa w swoich pracach - niedopuszczalnych dla obecnej władzy - symboli polskiego patriotyzmu.
To "dyskwalifikuje" jego dorobek - jako potencjalnego autora wystaw.
Dlatego nikt - z większych instytucji wystawienniczych - nie zaproponował mu prezentacji własnych prac.

Po latach, Ryszard Orski przypomniał sobie o deklaracji wobec donatorów odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie i zawrócił się do dyrekcji Zamku - o umożliwienie mu zorganizowania własnej wystawy.
Zadeklarował się pokryć wszystkie koszty organizacji i zwrócił się o udostępnienie miejsca.
Dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie - Andrzej Rottermund - odmówił prośbie Ryszarda Orskiego.
Opłacany z naszych podatków - "pan na włościach" ma inną komitywę - niż polscy artyści.
To świat wielkiego kapitału, a w nim nie ma miejsca dla przejawów polskiej kultury.
Powołując się na deklaracje Komitetu Odbudowy Zamku, brzmiące niczym weksel, który należy spłacić - Ryszard Orski interweniował i tak zwanego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego, potem u Donalda Tuska i ponownie u nowej Minister Kultury i nowej Premier RP. Zwracał się też do kolejnych Dyrektorek - rzekomo Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta".
Jego wezwania i dopełnienie umowy zawartej z Komitetem Odbudowy Zamku Warszawskiego i inne prośby o wystawienie własnych prac - spotykają się z grzecznymi w formie, a w istocie swojej - chamskimi odpowiedziami - indagowanych urzędników państwowych.
Nic dla nich nie oznacza godność, honor - czy też obowiązujące w Polsce Prawo.
W mediach mętnego nurtu - przedstawiają siebie w roli "obrońców kultury" i "wolności twórczej", pod warunkiem, że jest to "wolność" plucia na polskie symbole narodowe.
Przed kamerami występują wspólnie z lewakami, którzy wieszczą o rzekomej "cenzurze" wobec ich wygłupów, ale polskich artystów trzymają z dala od instytucji wystawienniczych.

Zlikwidowano polski przemysł, przejęto banki i polską ziemię, więc nie ma mowy - by Polacy mieli jeszcze narodową kulturę.
Prócz awanturniczych lewaków i zagranicznego chłamu - nie ma w polskich instytucjach wystawienniczych żadnego innego przejawu prezentacji, a w szczególności polskiej sztuki współczesnej.
Zresztą słowo sztuka - jest powoli wymazywane w tym Kraju. Dla "polskich podludzi" - wystarczająca jest "wysoka kultura" i nic więcej(!)

Ale ja im uświadomiłem tym łajdakom, że zgodnie z artykułem 44. Konstytucji RP "bieg przedawnienia w stosunku do przestępstw, nie ściganych z przyczyn politycznych, popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych lub na ich zlecenie, ulega zawieszeniu do czasu ustania tych przyczyn.".
Kiedy więc Polacy odzyskają kontrolę nad Swoim Krajem - to postawią przed sądami - zgodnie z obowiązującym dziś Prawem również tych - którzy z premedytacją niszczą polską kulturę.

Foto: Zakopiańska galeria Ryszarda Orskiego - ognisko wielu wydarzeń kulturalnych.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
18 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Za prezydentury Tuska to było(by?) fajnie
grudzień 10, 2005
”Pestka”
Mamy czas, mamy czas, nikt nie goni nas
czerwiec 30, 2003
Klub Polski - sierpień 2001
Fałszywe porównania
luty 12, 2005
Kazimierz Poznański
Krauze spotkał się z kard. Dziwiszem
październik 1, 2007
PAP
Odbiera Polsce Wolność
marzec 18, 2005
Ks. prof. Czesław S. Bartnik
Korporacyjna maszyna wojenna stosuje terror
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Problem żydowski wg Theodorakisa
wrzesień 7, 2004
Chiny uniezależniają się ekonomicznie od USA
kwiecień 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Bezdomni przeciwko integracji
maj 6, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Miller odwiedził ziemię przodków
listopad 10, 2003
PAP
Traktat Konstytucyjny za trudny na referendum
wrzesień 12, 2003
Po wyborach
czerwiec 23, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Gówno!
listopad 10, 2005
Artur Łoboda
"Czyszczenie" parlamentu
lipiec 14, 2004
PAP
Polacy w oczach Żydów na przestrzeni wieków
luty 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zapomniane piękno
grudzień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Dyktatura czyni przygotowania
maj 8, 2003
Czy mediom wolno kompromitować armię swego kraju?
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Glasnost" globalizmu pod lupą w... Kijowie
czerwiec 21, 2004
Marek Głogoczowski
Cierpienie to skandal
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media