|
Robotnicy amerykańscy najwydajniejsi na świecie
|
|
Przyzwyczailiśmy się do faktu, że ćwierćinteligenci z polskich mediów wciskają nam kit, powołując się na cudze dane.
Tak było wielokroć w przypadku statystyk wykształcenia.
Pampersy z polskich mediów podawały, że w USA ponad połowa obywateli posiada wyższe wykształcenie.
Nie powinno się zabierać głosu w sprawach nieznanych.
Dlatego, jeżeli ktoś widzi tytuł "hight school" a nie wie, że to oznacza liceum to powinien zostać odsunięty od redagowania wiadomości.
Otóż statystyki podają, że w USA ponad połowa obywateli kończy szkołę średnią.
Nie ma w tym nic specjalnego, dopóki nie pomyli się tej szkoły z polskim znaczeniem "szkoły wyższej".
PAP już kilkakrotnie popełnił takie błędy.
Dziś po raz kolejny pampersy podają statystyki, których nie rozumieją. Tym razem powołują się na wska?niki Międzynarodowej Organizacji Pracy.
Otóż wydajność robotników amerykańskich jest ściśle związana z poziomem technicznym całej gospodarki, który jest znacznie wyższy niż w innych krajach.
Ale - to zawdzięczać należy tysiącom inżynierów i naukowców, którzy przybywają do USA w poszukiwaniu lepszych warunków do pracy.
Przeciętny Amerykanin wkłada w pracę znacznie mniej wysiłku niż większość pracowników z biedniejszych krajów świata.
(Artur Łoboda)
PAP donosi
Robotnicy USA mają najwyższą na świecie globalną wydajność pracy, natomiast robotnicy z Belgii, Francji i Norwegii najwyższą wydajność w ciągu godziny pracy - stwierdza się w nowym wydaniu Głównych Wska?ników Rynku Pracy Międzynarodowej Organizacji Pracy (MOP).
Wartość produkcji jednej osoby zatrudnionej w USA wyniosła w ubiegłym roku 60 728 dolarów, zaś w Belgii wska?nik ten wyniósł 54 333 dolary.
Różnica w wydajności jednego zatrudnionego w USA i w Europie bierze się częściowo stąd, że Amerykanie pracują więcej godzin, niż ich koledzy europejscy. W 2002 roku robotnik amerykański przepracował średnio 1 825 godzin, natomiast średnia w Europie wynosiła w tym samym roku od 1 300 do 1 800 godzin.
Jeśli uwzględni się różnicę czasu przepracowanego, większą wydajność godzinową mają robotnicy w Belgii, Norwegii i Francji. Sytuacja taka utrzymuje się od połowy lat osiemdziesiątych, a jej przyczyny nie są znane.
Średnia wartość produkcji wytworzonej w ciągu godziny pracy przez robotnika w Norwegii wynosi 38 dolarów, we Francji - 35 dolarów, w Belgii - 34 dolary i w Stanach Zjednoczonych 32 dolary.
Wydawnictwo podkreśla, że w większości krajów liczba godzin pracy malała w ciągu ostatnich trzech lat, co zbiegło się ze spadkiem koniunktury w gospodarce światowej. W USA liczba godzin pracy w 2002 roku wynosiła 1 825, a w 2000 roku - 1 834. W tym samym okresie w Norwegii zwiększyła się z 1 342 do 1 380.
W Szwecji roczna liczba godzin pracy spadła z 1 625 do 1 581, we Francji z 1 587 do 1 545, w Australii z 1 855 do 1 824, w Kanadzie z 1807 do 1 778, w Irlandii z 1 690 do 1 668 i w Niemczech z 1 463 do 1 444.
MOP podkreśla, że w ciągu ostatnich siedmiu lat wydajność pracy w USA rosła dwukrotnie szybciej, niż w Japonii i w Europie.
|
|
2 wrzesień 2003
|
|
|
|
|
|
Polska czlonkiem "osi zla" wg ruskiej Gaziety
listopad 25, 2006
martusia
|
Haniebny - czy tylko głupi?
lipiec 5, 2008
Artur Łoboda
|
Aleksander Kwaśniewski - prezydent RP
listopad 18, 2003
ljubitiel
|
Władysław Bartoszewski Jeszcze jeden „autorytet”
lipiec 12, 2006
Michał Miłosz
|
Bardzo niepolskie myślenie o prawie....
wrzesień 7, 2008
Artur Łoboda
|
Metafora
maj 11, 2004
Artur Łoboda
|
Zły król czeka na nowe szaty.
nadal ta forma współczesnej "demokracji" tak skutecznie kontynuowanej przez Fidela
październik 21, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
|
"Antyreligijna retoryka"
maj 13, 2008
Artur Łoboda
|
LABIRYNTY KORUPCJI
luty 28, 2003
|
Dialog Katolików z Żydami. Nie tylko w USA
listopad 28, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
25 lat minelo
grudzień 19, 2006
przeslala Elzbieta
|
Kto obroni Izrael przed Izraelem. Who will save Israel from itself?
styczeń 16, 2009
amen
|
Rocznica 11 września
Nie nasz cyrk, nie nasze małpy
wrzesień 11, 2007
Michał Miłosz
|
Guru Neokonserwatystów: "Być Albo Nie Być" Państwa Palestyńczyków
listopad 16, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy mamy dziś do czynienia z rozbiorem Polski?
Czy to jest zdrada narodowa?
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
|
Ziarno w popiele
sierpień 28, 2003
Artur Łoboda
|
Informatyczne problemy
czerwiec 16, 2003
red. Krzysztof
|
Głupie gadanie
październik 23, 2008
Artur Łoboda
|
Zmierzch uchwałodawstwa RJP?
luty 20, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Skałka nie dla Miłosza (II)
grudzień 18, 2004
Wojciech Wła?liński
|
więcej -> |
|