ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Technologie umożliwiające zdalne sterowanie aktywnością ludzkiego mózgu 
12 październik 2025     
Change of heart 
23 styczeń 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Podróż za żelazną kurtynę 
15 sierpień 2020     
Ryba psuje się od głowy, a naród uzdrawia od podstaw 
5 lipiec 2016      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński ZBUDZISZ WE MNIE ROZKWIT DŹWIĘKÓW - część trzecia 
27 czerwiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Świąteczne życzenia dla Krakowian 
22 grudzień 2010      Artur Łoboda
BYŁ ? JEST I BĘDZIE - Pan Jerzy Bińczycki - AKTOR !!! /wspomina Ewa Englert-Sanakiewicz/  
25 styczeń 2014      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
Historia się powtarza: ocalona z Holokaustu ukrywa się po tym, jak niemiecki sąd zezwolił na przeniesienie jej do zakładu psychiatrycznego w celu przymusowego szczepienia na COVID-19 
17 styczeń 2023     
Bandyta Anthoniy Fauci przesłuchiwany przez Senat  
7 sierpień 2026     
Zmiany w płucach po przebyciu COVID-19? 
19 luty 2023     
Czy USA wycofują się z wojny proxy przeciwko Rosji? 
6 marzec 2025      Artur Łoboda
Pozwól mi to wyrazić jasno 
15 październik 2024      Karen Kwiatkowski
Tak zwany Minister zdrowia milczy 
16 grudzień 2020      Artur Łoboda
Ze smutkiem pochylam głowę 
22 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Okulary to nie jest lekarstwo 
3 grudzień 2023      Artur Łoboda
W sumie sensacja: "To koniec "Faktów i mitów". Antyklerykalne czasopismo znika z polskiego rynku" 
17 lipiec 2020      Alina
Izrael powstrzymuje setki Żydów przed przeprowadzką do Iranu jako osoby ubiegające się o azyl 
18 październik 2021     
Dykta-tura 
29 maj 2020      Artur Łoboda
Sztuka i antysztuka - skąd się to wzięło - Andrzej Pityński, absolwent Krakowskiej ASP 
7 luty 2019      Alina
Powstanie Styczniowe 
21 styczeń 2017      Paweł Ziółkowski

 
 

Film "Ida" - krótkie omówienie zjawiska

W czasie Pierwszej Solidarności zwyczajem było, że Organizacja Związkowa typowała swoich ekspertów - spośród specjalistów wielu dziedzin.
Różnie to było w praktyce, bo czasem za "ekspertów" uznano ludzi wrogich Ruchowi Związkowemu, ale ogólna zasada była poprawna.

Po 1989 roku zmarginalizowano, bądź wykończono nielicznych specjalistów wiernych zasadom honoru i przez ponad dziesięć lat jedynym "reprezentantem" Polaków była hierarchia Kościoła Katolickiego.
Skutkowało to znanymi nam - tragicznym konsekwencjami gospodarczymi, społecznymi i kulturowymi.
Przypomnę bardzo przykry i tragiczny fakt, że w tysiącletniej historii Polski nigdy młodzież nie była tak zdemoralizowana - jak z końcem lat dziewięćdziesiątych - gdy Kościół Katolicki posiadał pełną polityczną władzę nad wychowaniem młodzieży.
I dopiero uświadomienie sobie faktu działania w obrębie Kościoła - wrogich Polsce osobników spowodowało, że Polacy na własną rękę poszukiwali prawd życiowych, oraz przywrócenia wartości etycznych w naszym życiu.
Odrzucając wszelkie wiadomości z głównych mediów, bądź doszukując się w nich podstępu - na szeroką skalę społeczeństwo komentuje w Internecie zjawiska nas otaczające.
Szczególnie drastyczne jest to w kulturze, albowiem neostalinowski Rząd Platformy Obywatelskiej pozbawił Polaków dostępu do reprezentantów rzeczywistej kultury Narodu Polskiego, a podstawił najemne - kulturowe ladacznice.
Z tego powodu, za komentowanie wydarzeń kulturalnych biorą się patrioci, którzy nie zawsze posiadają ku temu wystarczające kwalifikacje.

Ponad rok temu doświadczyliśmy skandalu związanego z działalnością upośledzonego umysłowo reżysera teatralnego - Jana Klaty, który zafundował Krakowianom bardzo prymitywne prowokacje na scenie Teatru Starego.
Jedyną - w mojej opinii rzeczową wypowiedź w tej sprawie zaprezentował Antoni Libera, który powiedział, że produkcja Klaty była przede wszystkim na bardzo niskim poziomie artystycznym.
A skoro tak - to nie jest godna wystawienie na deskach Sceny Narodowej.

W dniu dzisiejszym trafiłem w swoim Portalu - na bardzo ostrą krytykę Filmu "Ida", która wydała mi się pochopna i obciążona zbyt polityczną interpretacją.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=32977
Proszę przyjąć podstawową zasadę, że nawet w swoich artykułach przedstawiam czasem sprzeczne z moim postrzeganie otaczającego świata po to - by lepiej opisać ważne dla mnie zjawiska.
Szanując cudze opinie - z patriotycznej części społeczeństwa, nie z każdą się jednak zgadzam.

Po przeczytaniu wskazanego artykułu - pod alarmującym tytułem "Zanim nastąpi żydowska ostateczna eksterminacja Polaków", nie pozostało mi nic innego - jak obejrzeć przedmiotowy film, by upewnić się, że artykuł nie obraża kultury osobistej Polaków.
A przyznam, że nie miałem najmniejszej ochoty tracić czas na taki film.

Na wstępie kilka uwag technicznych.
Autor obrazu zrezygnował z koloru - dla łatwiejszego budowania nastroju - poprzez modelowanie światłem i obcięcie witalnej części widma świetlnego.
Cały film skomponowany jest w kilku płaszczyznach tematycznych - niczym półprzezroczyste ekrany umieszczone przed nami.
W ten sposób reżyser różnicował kompozycję utworu.
Konstrukcja scen jest nazbyt oczywista, bo nawiązuje do tradycji kina - szczególnie polskiego kina z przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych - nawiązującego do włoskiego neorealizmu.
Dlatego bardzo wyraźne było dla mnie budowanie nastroju filmu.
Ciekawie zagrała Agata Kulesza, uosabiając "cierpiącą bestię" - stalinowską prokurator.
Wyszukana była też kreacja Agaty Trzebuchowskiej - w roli tytułowej Idy.
Niezłe było operatorskie i reżyserskie budowanie nastroju poszczególnych scen.
Ale to wszystko.
Fabuła jest trywialna i niebezpiecznie dotykająca wrażliwych dla Polaków postaci. Szczególnie zbyt wyraziste odwołanie się do Heleny Wolińskiej.
A już szczytem hipokryzji autora było metaforyczne "moralne oczyszczenie" tej postaci - w wyniku samobójstwa.
Pierwowzór tej postaci nie odczuwał żadnych skrupułów moralnych i wszelkie oskarżenia za dokonane przez nią zbrodnie tłumaczone były przez nią rzekomym - polskim antysemityzmem.

Jedna rzecz nie ulega wątpliwości.
W zestawieniu z typową współczesną produkcją filmową - film Pawła Pawlikowskiego uderza chropowatością, zamrożeniami akcji i nastrojem. Dlatego został zauważony wśród setek innych.
Jest to zupełnie poprawny obraz filmowy. Poza irytującym odwołaniem do Wolińskiej - nie widzę w nim niczego szczególnego.
Proszę się nie czepiać wątku zabicia Żydów przez chłopa - bo z niego wysnuwa się przypuszczenie, że to ze strachu przez Niemcami. W końcu za ukrywanie Żydów - całe rodziny płaciły życiem.
Przecież Idę, która nie wyglądała jak Żydówka - została uratowana.
Zachowania ludzi pod presją zagrożenia życia - są często niewyobrażalne. A w filmie mowa o jakimś peryferyjnym przypadku.

Autor krytycznego wobec omawianego filmu artykułu - zrobił rzecz najgłupszą - jaką można sobie wyobrazić.
Po pierwsze - zmusił mnie do oglądnięcia filmu.
A wobec osób postronnych, zrealizował doskonałą reklamę dla tej produkcji.
Wiele osób pójdzie na ten film tylko po to - by zobaczyć: co tak rozdrażniło "polskich antysemitów".
Trudno o lepszą reklamę dla filmu.

Powtarzałem wielokrotnie iż jesteśmy sfrustrowani, rozdrażnieni, zmęczeni i dlatego musimy trzymać na uwięzi własne emocje.
Przede wszystkim zastanowić się: nad skutkami naszych wypowiedzi.
Bardzo poważny problem grabienia Polski przez żydowskich gangsterów finansowych, pomieszał krytyk filmu "Ida" z wszystkimi zjawiskami życia współczesnego - co strywializowało, a dla większości czytelników ośmieszyło wyrażaną opinię.
Może warto czasem zapytać o opinię ludzi kompetentnych. Albo przynajmniej oglądnąć film, który się ocenia.

P.S. To dobry film - spuentowany zwycięstwem ducha nad szarością naszego życia.
Nie można go oglądać z uprzedzeniem politycznej celowości powstania utworu.
31 grudzień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Kłamstwo na kłamstwie…

W narracji Pawlikowskiego – jak zresztą w wielu o podobnej tematyce – najbardziej przeraża nie tyle próba usprawiedliwienia zbrodni popełnionych przez komunistów żydowskiego pochodzenia, ale niezliczona wprost ilość kłamstw! W „Idzie” dosłownie wszystko postawiono do góry nogami, chełpiąc się przy tym, że oto udało się upichcić nie lada arcydzieło. Tymczasem jest to technicznie niezły film, z fabułą, która podszywając się pod nurt „moralnego niepokoju”, serwuje nam stek bzdur podany na zimno i w sosie własnym.


Read more: http://www.pch24.pl/oscar-dla-mordercow,33003,i.html#ixzz3NRws7g7a

2014-12-31
www.polskawalczaca.com

 

Do K.
Autor tego artykułu - Krzysztof Gędłek opisał tylko i wyłącznie fabułę, która zrodziła się w jego nadmiernie rozbujałym umyśle.
Niczego - takiego w filmie "Ida" nie ma!!!
Tylko my - Polacy, znamy realia życia w stalinowskiej Polsce i zbyt często dopisujemy sobie fabułę.
Widz zagraniczny - nie ma o tym wszystkim pojęcia.
Gędłek powinien sam stworzyć film, który nam opisał, a nie żądać tego od autora "Idy".
Dla mnie "Ida" jest próbą refleksji i porównania pomiędzy światem żydowskich komunistów - w którym nie ma żadnych wartości, a światem chrześcijańskim.
Mimo całej tragedii wojny i poznania strasznych losów własnej rodziny - Ida wybiera coś więcej - niż przynosi nam świat materialny. Pozostaje więc w zakonie.
W tym kontekście jest to film - co najmniej "pozytywny" wobec chrześcijaństwa, a uparci mogliby powiedzieć, ze to obraz kryptochrześcijański.
Z fabuły wyraźnie wynika, iż zakonna zwierzchniczka Idy (nie ma wyraźnego wskazania, że to przeorysza), doskonale znała żydowskie pochodzenie swojej nowicjuszki.
Dziwi mnie, że autor piszący na portalu podobno chrześcijańskim, nie zauważył tego rażącego przesłania.
Inna uwaga dotyczy ujawnienia grobu dziecka stalinowskiej prokurator - Wandy. Tak krwiożercza i cyniczna kobieta, która niejednego posłała na śmierć, nie zemściła się na ludziach, którzy tego uczynili, ale pogodziła się z faktami.
Wynika więc, że okoliczności śmierci jej dziecka nie były jednoznaczne i nie zasługiwały na zemstę.
Być może to śmierć zadana z względów humanitarnych?

Jedyna moja uwaga względem fabuły jest taka, że zbyt często w ostatnim czasie powstają filmy dotyczące marginalnych w czasie wojny wypadków zabijania Żydów przez Polaków.
Takie również się zdarzały - bo w okresie wojennego bezprawia i nazistowskiej indoktrynacji - normy moralne uległy rozluźnieniu.

Po 1989 roku pierwszą ofiarą wojującego liberalizmu, była polska kultura.
Nawet dziesięciu ministrów pokroju Zdrojewskiego - nie jest w stanie zniszczyć narodowej kultury tak skutecznie - jak głupia, bo przesycona frustracją walka z urojonymi wrogami Polski.
Kilka miesięcy temu jakiś osobnik napisał do nas wysoce prostacki komentarz: "No cóż, skoro powołujecie się na Tuwima, to może na Grosa - też tej samej narodowości? Nie lepiej było wybrać Norwida? No bo Mickiewicz też ma korzenie! Czyli kolejna odsłona Hasbary! Kreujemy sie na "polskich patriotów", jasne tak "czymatzć" - Hava Nagilla!"

Mnie nie jest po drodze z ludźmi, którzy własny rozum zastąpili doktryną. I w każdym wypadku należy zrozumieć kontekst, oraz poznać przedmiot wyrażonej opinii, by nie zrobić z siebie idioty.
Kultura zawsze przegrywa jako pierwsza.

2014-12-31
Artur Łoboda

 

" walka z urojonymi wrogami Polski."

Masz pan rację,górale ze wzgórz Golan to nasi przyjaciele ,sprzedamy nawet nasze lasy dla nich.


-


2015-01-01
www.polskawalczaca.com

  

Archiwum

Globalizacja - inna wojna
marzec 7, 2006
Dariusz Kosiur
Izraelskie czołgi wróciły do Strefy Gazy
sierpień 8, 2002
PAP
Podobne fiaska w Egipcie i Palestynie w 1798 oraz w Iraku 2003 Roku Określają Erę Neo-Kolonializmu pod Hasłem Demokracji i Wo
sierpień 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
O promowaniu ślepoty inteligencji polskiej, czyli jak się tworzy „przyzwolenie bez zgody”
luty 5, 2008
J. Duranowski
W 70 rocznicę śmierci wielkiego Polaka-wypisy z Romana Dmowskiego
styczeń 8, 2009
Paweł Ziemiński
Podróż po starym lądzie
kwiecień 16, 2008
Artur Łoboda
Pod prąd
październik 19, 2007
Artur Łoboda
Fragment ksiazki
kwiecień 9, 2006
Gośka
1/3 zdrowego rozsądku?
grudzień 11, 2002
(J.ŚW) http://www.dziennik.krakow.pl
Hubris pani Sarah Palin
wrzesień 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Germanofobia społeczeństwa polskiego (1) AKTYWNA PROPAGANDA ANTYNIEMIECKA, NURT LUDOWY (proletariacki)
czerwiec 19, 2007
tłumacz
Aksjomaty
marzec 15, 2003
Artur Łoboda
Kłamstwo sto razy powtarzane
marzec 16, 2005
Abp Józef Życiński powiedział
luty 11, 2003
zaprasza.net - przyjaciele Adama Chmielowskiego
Zakaz budowania dróg!
czerwiec 27, 2007
INTERIA.PL
Najbardziej zabezpieczony majątek w Polsce
sierpień 6, 2002
PAP
List do Pana Pułkownika Makowieckiego
maj 4, 2003
Elżbieta Gawlas
Unia Wolności nie ma honoru by odejść w przeszłość i przestać naprzykrzać się społeczeństwu.
grudzień 8, 2002
Dymać Policję!
styczeń 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne
wrzesień 24, 2007
Gregory Akko
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media