ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Znów galopująca inflacja  
1 czerwiec 2022      Artur Łoboda
„Jeśli my zapomnimy o Nich, Ty Boże zapomnij o nas” 
9 październik 2014      Artur Łoboda
Prawdziwa Polska 12 czerwca 2011 roku 
12 czerwiec 2011      Artur Łoboda
Żydzi byli gorsi od Niemców! 
27 luty 2018     
Pseudopandemia  
29 czerwiec 2021     
Krystyna Pawłowicz o potrzebie zmiany Konstytucji 
26 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Wałęsa nigdy - nie krytykował zmian po 1989 roku 
20 luty 2016      Artur Łoboda
Odpowiedź żydowskim kłamcom 
21 luty 2018     
Strzeżcie się przede wszystkim agentów - są tam - gdzie się nie spodziewacie 
11 grudzień 2013      Artur Łoboda
Nie będziesz miał innego wirusa przede mną  
23 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Wichrze z Wieczernika  
24 marzec 2016      Artur Łoboda
Opinia Polaka w sprawie uprawnień Prezydenta 
11 sierpień 2015      Artur Łoboda
Symbioza USA i Rosji 
21 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Wiesław Sokołowski WIERSZ NAPISANY i ŻYCIE NIE ZMARNOWANE 
2 kwiecień 2012      www.trwanie.com
Panie wojewodo 
3 marzec 2011      Bogusław
Państwo Islamskie założyli zachodni agenci? 
28 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Nie urodziłem się jako "niewolnik" 
14 lipiec 2020      Artur Łoboda
Światowe Skutki Kryzysu Euro 
19 czerwiec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Naiwniak 
29 marzec 2011      Bogusław
Rok zerowy 
29 grudzień 2020      CJ Hopkins

 
 

Pouczanie biskupa

Moi Dziadkowie nigdy nie głosili wyznawanych przez siebie poglądów, a w nielicznych uwagach chcieli nawet wszczepić we mnie choć odrobinę egoizmu.
Na niewiele się to zdało - bo całym swoim życiem dowodzili własnej uczciwości i szacunku do wszystkiego - co katolik nazwie "dziełem Boga".
Z wielkim szacunkiem odnosili się do świętego dziś - brata Alberta Chmielowskiego, którego osobiście znali. Lecz od biskupów trzymali sie z dala.
Cynizm i egoizm hierarchii kościelnej, nie jest wymysłem naszych czasów, ale filarem feudalnego Kościoła.

Piętnaście lat temu stawałem w obronie atakowanego w Internecie Kościoła, lecz upór hierarchii kościelnej w nihilizmie i pazerność wobec dóbr doczesnych spowodowała, że po wielu latach sytuacja Kościoła stała mi się obojętna.
Pamiętam jednak wydarzenie z początku tego tysiąclecia. Napisałem wtedy krytyczny artykuł, w którym postawiłem tezę o odpowiedzialności prymasa Józefa Glempa - za protegowanie największych złodziei ekonomicznych, którzy zniszczyli gospodarkę polską i rozkradali majątek narodowy.
Kilkanaście dni później Jan Paweł II przyjął Glempa u siebie, ale z wyrazu twarzy Papieża wynikało, że był zły na swojego rozmówcę. Wtedy też pozbawił Glempa jakichś funkcji - a w końcu prymasostwa.
Czy to był przypadek?

Podróżując po świecie - zupełnie inaczej patrzę na dzieła Jana Pawła II - niż wielu moich znajomych. Widzę bowiem jego panowanie nad ogromnym Kościołem w wymiarze ogólnoświatowym - gdy nie ma czasu i środków- by zając się problemami lokalnymi.
Jest więcej niż pewne, że Jan Paweł II nie miał pojęcia o malwersacjach dokonywanych przez rządy Mazowieckiego, Suchockiej, Pawlaka, Buzka i Millera.
W przeciwnym wypadku - nie witałby ich serdecznie.
Za taki stan odpowiada otoczenie Papieża, które ukrywało wszystkie niewygodne fakty.
Skoro kolejne rządy płaca kasę na Kościół - to nie będzie ich Kościół piętnować.
Zresztą fundamentem katolicyzmu jest finansowe wykupienie win. Na tym polegały kościelne odpusty i z tego pochodziło bogactwo Koscioła.

W ostatnim czasie bardzo ostro krytykowałem przejawy plugawienia wiary Katolików, poprzez pseudoartystyczne prowokacje - rodem z rynsztoku.
Chodzi tu głównie o wydarzenia w Centrum Sztuki Współczesnej i na "Malta-Festival Poznań".
Były to chamskie ataki na wiarę Polaków.
Nie widzę żadnej sprzeczności, w krytyce postępowania hierarchów Kościoła i jednoczesnej obronie ludzkiej wiary. Podkreślić jednocześnie należy, że plugastwa z CSW i Poznania, były przede wszystkim atakami na elementarne normy kultury.
Lewaccy awanturnicy nie pokusili się nigdy na merytoryczną analizę postępowania Kościoła, ale chcą go zniszczyć dla zasady. Tak - jak to robili bolszewicy.

Wracając jednak do mojej krytyki postępowania hierarchów Kościoła - pozwolę sobie zacytować wczorajsze słowa arcybiskupa Gocłowskiego:
"katolik ma prawo publicznie wypowiadać swoje poglądy na temat życia, małżeństwa, rodziny".
Jeżeli poważnie potraktujemy te słowa - to w ramach demokracji - identyczne prawo musimy oddać wszelkiej maści zboczeńcom.
A przecież od wielu lat toczy się walka o to - by oni swoje preferencje pozostawili w domu.
Natomiast arcybiskupowi Gocłowskiemu radzę, by we własnym życiu w końcu zaczął realizować aksjomaty wiary chrześcijańskiej.
Wierni doskonale widzą jego czyny, a i ostatni wyrok sądu w sprawie Stella Maris, był łaskawym dla Gocłowskiego, bo Sąd uwierzył, że biskup o niczym nie wiedział.

Nic tak nie demoralizuje społeczeństwa, nic tak nie burzy pokoju społecznego - jak cynizm ludzi władzy.
Chociaż kardynał Dziwisz starał się w ostatnim swoim kazaniu zmienić postrzeganie Kościoła - na przyjazne wobec wiernych - to w rzeczywistości jest to siedlisko władzy, które podnosi coraz to nowe żądania finansowe wobec polityków. A za ich pośrednictwem wobec polskiego podatnika.
Już raz napisałem, że jedną z przyczyn współczesnej demoralizacji młodzieży - jest nihilizm moralny hierarchii kościelnej.
Jeżeli religijni katolicy tego nie widzą - to jest to ich problemem. Ale nie obrażajcie inteligencji zbuntowanej młodzieży, która widząc wokół upadek moralny - stoczyła sie na dno.

Na szczęście, od kilku lat obserwujemy stadionowy ruch odrodzenia narodowej kultury, który działa z dala od Kościoła. Widać tym samym, że nie jest im Kościół do niczego potrzebny.

Obserwuję w ostatnich latach, bardzo przykrą dla mnie sytuację stłamszenia religijności na Krakowskim Kazimierzu.
Procesje Bożego Ciała przegnano z tradycyjnych miejsc pochodu, które zajęła dziś snobistyczna młodzież i snobistyczna niby-kultura.
A religijna procesja podąża dziś opłotkami tego historycznego miasta.

Izrael Adam Szamir napisał kiedyś, że Słowianie mieli w swojej mentalności i kulturze od dawna to - co Żydom przyniosło dopiero Chrześcijaństwo. Zresztą odrzucone przez nich.
Z tych słów wynika, że Kościół nie przyniósł nam w etyce niczego - czego wcześniej nie posiadaliśmy.

Na południu Morza Śródziemnego, widziałem zawsze lazurową wodę. I tylko w jednym miejscu zobaczyłem ogromnie zanieczyszczony fragment nabrzeża. Było tam rozlane kilkaset litrów zużytego oleju silnikowego, albo mazut. Ale morze spychało te śmieci w jedną stronę i już pięćdziesiąt metrów dalej było takie czyste - jak nad Bałtykiem się nie zdarza.

Ku mojej przeogromnej radości, podobnie dzieje się ostatnio z częścią polskiej młodzieży. Choć proces jest bardzo powolny - to widzę wyraźnie samooczyszczenie.
Zaniepokojona tym hierarchia kościelna - w spazmatycznych gestach - usiłuje stanąć na czele tego ruchu.
Dlatego zadam biskupom retoryczne pytanie: gdzie byliście hierarchowie Kościoła - jak pozbawiano ludzi pracy i wyrzucano ich na bruk. Jak dziesiątki tysięcy Polaków - popełniało samobójstwa z nędzy?
Przecież samobójstwo to grzech!
Jedyne - na co było was stać - to oświadczenie, że "Polacy winni nieś swój krzyż".
A jaki krzyż nieśli wtedy biskupi?
Nieśli kolejne żądania ekonomiczne wobec rządów Trzeciej RP.
Zacznijcie więc hierarchowie od siebie i postępujcie zgodnie z nakazami wiary. A po latach może otrzymacie prawo wypowiadania się w imieniu wiernych.

Nic tak skutecznie - nie wychowuje - jak osobisty przykład.
Miałem szczęście wychować się i być edukowanym - przez ludzi kultury. I dlatego wiele częstsze chamstwo - jakie spotykało mnie na co dzień - nie zagościło w moim sercu.

W Trzeciej RP Kościół nie przyniósł Polakom niczego dobrego.
Arcybiskup Gocłowski dąży do eskalacji waśni społecznych. Za chwilę pojawi się kolejna grupa, która zażąda by słuchano jej głosu.
I tak co chwilę będziemy się przekrzykiwać.

Kilkanaście lat temu Kazimierz Poznański napisał artykuł "Spowiadanie biskupa".
Dziś ja przekornie pouczam biskupa.
12 październik 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dyrektorzy o sukcesie "Nocy Muzeów w Krakowie"
czerwiec 9, 2004
Wojny o energię
kwiecień 4, 2003
Mirosław Dakowski
Rekomendowani
czerwiec 29, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Oświadczenie numer 1. złożone w Sądzie w dniu 1.12.2004.
grudzień 5, 2004
Dariusz Benedykt Ciesielski
Czy to początek końca partii PiS
kwiecień 19, 2007
.
LIBERAL = PHILOCRIMINAL
grudzień 6, 2008
Marek Glogoczowski
......a Adaś nawet się nie zająknął w słowa.
wrzesień 9, 2006
Marek Olżyński
Ukarali go za darmowy chleb
wrzesień 8, 2006
PAP
Wolna Polska
czerwiec 28, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Polska ludzi uczciwych
sierpień 4, 2003
Jerzy Przystawa, Wrocław, 30 lipca 2003
"Piekło istnieje dla tych, którzy odrzucają Boga"
marzec 25, 2007
Gnoza - korzenie obledu
czerwiec 16, 2007
...
Niemieccy intelektualiści potępiają zbrodnie amerykańskie
kwiecień 4, 2003
Rze? polskich rze?ników
czerwiec 29, 2003
przesłała Elżbieta
Drugie dno przyznania Polsce i Ukrainie roli organizatorów ME
kwiecień 21, 2007
pnlp
Dyplomata Protestuje Przeciwko Torturom
luty 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Oświadczenie Unii Polityki Realnej w sprawie Partii Wolności p. Jerzego Haidera
październik 26, 2008
http://www.asme.pl/serwis/arch/9-2000.html
Czy jesteśmy w punkcie wyjścia?
październik 25, 2008
Artur Łoboda
Nie ma Nadziei czy Nadzieji?
październik 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdyni
Statuetka dla Polańskiego Złoty Liebling
grudzień 4, 2006
Sebastian Pasławski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media