|
Ostatni gasi w Unii światło
|
|
Nagle znalazły się dziesiątki ekspertów którzy twierdzą, że od dawna przewidywali upadek Unii Europejskiej.
Ciekawe, gdzie o tym pisali, bądź się wypowiadali?
Jedyną osobą, której przyznam taką postawę w przeszłości jest Korwin Mikke. Chociaż on miał USraelskie zboczenie i wielokrotnie pisał wiernopoddańcze petycje do Busha Juniora.
Podobne zboczenie-choć w drugą stronę wykazują psychole nazywający siebie "polskimi nacjonalistami".
Ci od lat starają się pocałować w tyłek Putina, lecz on wyżej ceni żydowskich spekulantów, którzy zapewniają mu kapitał.
Zarówno proamerykańskiego (kiedyś) Korwina Mikke, jak też prorosyjskich "nacjonalistów" łączy niewyobrażalna naiwność.
Po owocach ich poznacie.
W momencie upadku (jak mi się kiedyś zdawało) komuny, pomny negatywnych doświadczeń z historii Polski i wielokrotnej zdrady Zachodu uważałem, że powinniśmy dążyc do odtworzenia Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
W dzisiejszym układzie politycznym byłaby to federacja trzech - albo czterech narodów. Polaków, Ukraińców, Białorusinów, Litwinów.
Wiem, że w społeczeństwie ukraińskim było duże poparcie dla takiej koncepcji politycznej.
Ale w Polsce nie było zainteresowania koncepcją federacji z państwami należącymi kiedyś do Rzeczypospolitej.
Za to masońska agentura cały czas wskazywała nam jedynie-słuszną drogę sojuszu z Europą Zachodnią, która dopiero planowała poważniejsze zjednoczenie.
Europejska Wspólnota Gospodarcza - która była celem wiernopoddańczej agentury w Polsce, dopiero przygotowywała się do tak zwanego "zjednoczenia".
W okresie tak zwanego "procesu przystosowawczego" otrzymaliśmy od państw zachodnich - konkretnie Niemiec i Francji - dostatecznie wyraźne sygnały - jaka będzie nasza rola w przyszłej "Zjednoczonej Europie".
Pewnie niewielu czytelników poznało dramat Williama Szekspira "Poskromienie złośnicy".
W jednym zdaniu streszczę więc jego treść:
mąż, chcący poskromić wybuchową - świeżo poślubioną żonę czynił wiele zabiegów by pozbawić ją snu i żywności. A robił to tak sprytnie, że wyglądało na to iż czynniki zewnętrzne stoją na przeszkodzie a on czyni wszystko by wykazać swoja wielką cześć dla małżonki.
Kiedy w latach 90. kraje EWG (poprzedniczki UE) a później już Unia Europejska - wysyłała Polsce tak zwaną "pomoc" to dziwnym trafem nic do nas nie docierało.
Wszystkie środki szły na opłacenie doradców i ekspertów, których zadaniem było pisane opracowań o stanie ekonomii Polski i prognozowanie przemian.
Dla Polaków nic nie pozostawało ze środków unijnych.
Była to perfekcyjna powtorka z dramatu Szekspira.
Wiedza ta wystarczyła mi do zrozumienia prawdziwych intencji Unii Europejskiej. Albo raczej cele unijnych prowodyrów.
Kiedy w roku 1993 zacząłem głosić znajomym, że czeka nas gospodarczy upadek Polski i wielka nędza to patrzyli na mnie z politowaniem.
Około 1996 roku wyciągnąłem wnioski, że czeka nas załamanie gospodarki światowej i wielki kryzys.
Jak zwykle pomyliłem się w obliczeniach bo przewidywałem początek kryzysu dużo wcześniej - niż nastąpił.
Chociaż, gdyby przyjąć za początek kryzysu upadek Word Com i Arthur Andersen to moje przewidywania należy uznać za precyzyjne.
Pod koniec 1999 roku uznałem, że konsekwencją krachu gospodarczego będzie wojna światowa.
Napaści na kilka krajów muzułmańskich są do niej dopiero preludium.
Kiedy około 2002 roku poznałem żydowskich antyglobalistów to przesłałem im swój tekst pt. "Globalizm".
Został on opublikowany w wolnych mediach żydowskich. "Globalism. A View from Poland - The Jewish Tribal Review"
Polska wersja znajduje się na stronie. http://www.zaprasza.net/a_y.php?mid=4310
W marcu 2004, nie mogąc dotrzeć na Kongres Polski Suwerennej napisałem "Przesłanie do Narodów Europy Zachodniej" z nadzieją, że zostanie ono opublikowane jako dokument Kongresu (bez mojego nazwiska) i rozesłane do adresatów.
http://zaprasza.net/a_y.php?mid=7555
Kontrolę nad Kongresem Polski Suwerennej przejęli gówniarze, którzy rozgrywali swoje ambicjonalne gierki i tekst po przeczytaniu na Kongresie przepadł w rękach Pawła Ziemińskiego.
W dniu dzisiejszym jego niepodważalna wartość mogłaby być argumentem, że w Polsce są ludzie z wyprzedzeniem przewidujący sytuację polityczną i gospodarczą w Europie.
I że to właśnie osoby, które wbrew własnemu interesowi głoszą prawdę o sytuacji ekonomicznej Polski i Europy są jedynymi moralnymi reprezentantami Narodu Polskiego a nie moralne szumowiny zasiadające w cyrku na Wiejskiej.
Wiejska w nich mentalność - w pejoratywnym tego słowa znaczeniu.
Upadek Unii Europejskiej wydaje się dziś bliższy, niż nam się niedawno zdawało.
Tragiczna sytuacja ekonomiczna wielu krajów europejskich, jest skutkiem ogromnej korupcji i nepotyzmu w strukturach Unii Europejskiej.
Jest też skutkiem fałszowania danych - na niewyobrażalną w przeszłości skalę.
Kiedy kolejne kraje przygotowują się do wyjścia z tej struktury, gangi polskojęzycznych partii politycznych jeszcze intensywniej chcą nas połączyć z tą upadającą strukturą.
Choć nigdy w historii Euro nie miała tak negatywnego wpływu na gospodarki krajów europejskich to polityczne menele cały czas głoszą chęć przyjęcia tej waluty przez Polskę.
Dziś nie zastanawiam się, kto ostatni wyjdzie z Unii europejskiej "gasząc tym samym światło".
Ważniejsze jest dla mnie - jaką cenę zapłacą Polacy za zdradzieckie działania polityków.
Do jakich tragicznych wydarzeń dojdzie w związku z upadkiem tej struktury opanowanej przez ludzi zdegenerowanych.
Sztandar Unii Europejskiej wyprowadź....
Zanim do tego dojdzie mam jeszcze kilka postępowań administracyjnych i prawnych w tej strukturze, których celem udowodnienie rzeczywistych celów Unii Europejskiej.
|
|
2 lipiec 2011
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
"Pro Polonicum" - nowe pismo polonijne
czerwiec 28, 2006
|
Jestesmy nedzarzami
styczeń 7, 2004
Dziennik Polski
|
Analny śpiewak
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
można w najpodlejszym systemie robić coś pożytecznego...
Redakcyjna rozmowa z Mikołajem Kozakiewiczem
czerwiec 2, 2002
Krzysztof Markuszewski
|
"Rz": Emerytury na kredyt
kwiecień 25, 2005
ccc
|
Critique of Buchanan’s false image of Hitler in to the "Unnecessary War."
wrzesień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Bin Laden nie żyje!" - ogłosiły media. Problem w tym, że nie żyje od 2001 roku, a więc żadna to nowina.
wrzesień 23, 2006
Dorota Szczepańska
|
Znowu sukces, dobra passa trwa
styczeń 13, 2009
Dariusz Kosiur
|
Zmarł profesor Tomasz Strzembosz
październik 16, 2004
PAP
|
Zbrodnia przeliczana na pieniądze
grudzień 10, 2007
PAP
|
Iran jako "zwiastun" pokoju na Kaukazie.
wrzesień 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Spadek wartości dolara
styczeń 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Platforma programowa anarchosyndykalistów
grudzień 15, 2003
Adrian Dudkiewicz
|
Krewkie rekordy Polaków
grudzień 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
*Nowy Dzień* daje 5 milionów!
luty 26, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Pro domo sua
Dzieci maja '68
maj 30, 2003
Ewa Polak-Palkiewicz
|
Czyżby nowe metody manipulacji?
grudzień 16, 2002
Artur Łoboda
|
Bankierzy i Globalne Imperium
wrzesień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Religijne korzenie liberalizmu
grudzień 7, 2006
Izrael Szamir
|
Popieramy czy nie popieramy postutaty lekarzy?
maj 21, 2007
dr Adam Sandauer
|
|
|