|
Prawdy historycznej pilnować musimy zawsze
|
|
Podesłano mi niedawno film, który jest zapisem wypowiedzi profesora Witolda Kieżuna o Powstaniu Warszawskim.
Bardzo cenię Witolda Kiełzuna - za jego postawę życiową, ale z jego wnioskami dotyczącymi historii Powstania Warszawskiego - w żadnym wypadku się nie zgadzam.
Przytaczając wiele nieznanych ogółowi Polaków informacji - z okresu poprzedzającego wybuch Powstania, Witold Kiełzun podaje informację o rozkazie władz niemieckich, by stawili się zdrowi Polacy do kopania umocnień ziemnych - przed nacierającymi wojskami sowieckimi.
I w konkluzji swojej wypowiedzi twierdzi, że odmowa wykonania tego rozkazu - zakończyłaby się masowymi egzekucjami, a po obronie Warszawy przez Niemców - całkowitym zniszczeniem miasta - jeszcze większym - niż wynikło z walk w trakcie Powstania.
W rezultacie czego, czyni całkowicie uzasadniony wybuch Powstania Warszawskiego.
Ta - niczym nieuzasadniona teza, ma szansę zagościć w umysłach Polaków i budować chore relacje społeczne.
Dlatego z marszu pozwolę sobie ją skomentować.
Pomiędzy Stalinem, a Churchillem trwał wyścig o jak najszybsze dotarcie do Berlina.
To decydowało o powojennym porządku świata.
Dlatego Rosjanie brnęli do przodu - kosztem ogromnych strat.
I wtedy Polacy rozpoczęli w Warszawie Powstanie, które związało pewne siły niemieckie, a przede wszystkim - sparaliżowało ten ważny węzeł komunikacyjny.
Wojska rosyjskie mogły odetchnąć, a Niemcy w tym czasie systematycznie likwidowały części składowe polskiej państwowości - niszcząc naszą kulturę i mordując inteligencję.
Pamiętać musimy, ze cztery tygodnie przez wybuchem Powstania - rozpoczęła się operacja aliantów w Normandii.
Stalin pozwolił więc Niemcom przegrupować swoje siły i wysłać więcej jednostek do Francji - by skutecznie stawiały opór na froncie zachodnim.
Proszę pamiętać rzecz kuriozalną.
Wojska sowieckie zatrzymały swoje działania na blisko pół roku - co nie ma żadnej analogii w historii II wojny światowej.
Czy aż tak wyczerpały swoje rezerwy?
A przecież Niemcy nie mieli już żadnych rezerw.
Po wybuchu powstania w Warszawie - Generalny Gubernator zarządził prewencyjne wyłapanie młodych ludzi w Krakowie i osadzenie ich w obozie w Płaszowie.
Tym samym - w którym trzymano wcześniej Żydów.
Nie było jednak żadnych większych egzekucji i niszczenia miasta.
Dlatego opowieści Witolda Kiełzuna o niechybnej eksterminacji warszawskiej młodzieży przez Niemców -nie znajdują żadnego uzasadnienia.
Niemcy nie zrobiliby tego ze względów praktycznych.
Po pierwsze - nie posiadali środków do pogrzebania tak dużej liczny zabitych, a oni byli formalistami.
Tak wielki mord spotkałby się z natychmiastowym odzewem armii walczących.
Polskie oddziały na froncie zachodnim - generalnie przestrzegały zasad Konwencji Genewskiej. Ale na wieść o mordach w Polsce - zabijałyby jeńców niemieckich tak - jak na przykład Kanadyjczycy.
Dlatego opowieści o ewentualnych - masowych mordach niemieckich w Warszawie - są mało prawdopodobne.
Naszym odwiecznym dylematem jest pytanie: co by było - gdyby było?
Gdyby Polacy zbudowali Niemcom umocnienia na przedpolach Warszawy, to powstrzymałoby to front na kilka dni.
Ale wybuch Powstania Warszawskiego - zatrzymał front na pół roku.
Ze względu na ogrom poniesionych strat - była to decyzja tragiczna i błędna strategicznie.
Przez wiele lat powstrzymywałem Rodaków - przed działaniami wymierzonymi w żydowski kapitał.
Zostalibyśmy zniszczeni tak samo - jak osamotnieni Powstańcy Warszawy.
Dziś - kiedy cały świat zna ich prawdziwe cele - możemy głośno mówić o tym- co zrobili z Polską.
A tragiczna historia Powstania Warszawskiego powinna nas przestrzegać i uczyć, że czasem lepiej ugiąć karku na chwilę, by łatwiej go podnieść później.
Na Powstaniu Warszawskim skorzystała tylko polityka Józefa Stalina i nikt inny.
Ja straciłem tam wujka, którego nigdy nie poznałem.
Prof. Witold Kieżun opowiada o Powstaniu Warszawskim
|
|
27 czerwiec 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
|
2006 - rok lepszego zła
styczeń 8, 2007
Olaf Swolkień
|
Zachłyśnięcie szmirą, czyli sukces po Polsku
listopad 18, 2007
Marek Olżyński
|
2008.03.27. Serwis wiadomosci ze świata w 3ch językach
marzec 27, 2008
tłumacz
|
100 lat za murzynami
luty 3, 2007
Artur Łoboda
|
Papież nie jest mile widziany w Jerozolimie
marzec 16, 2009
Izrael Szamir
|
Czyja Sprawa?
listopad 10, 2004
Kazimierz Murasiewicz
|
Jakie ma intencje "elita przywódcza świata"
wrzesień 16, 2005
Marek Głogoczowski
|
Zawłaszczone państwo, III RP cytacją PRL-u
marzec 29, 2006
Marek Olżyński
|
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło
czerwiec 27, 2002
PAP
|
Konwencjonalna Trzecia Wojna Światowa?
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Obraz mówi wszystko
sierpień 15, 2004
|
Nie ma nic za darmo
maj 1, 2003
Andrzej Kumor
|
Obrazu obraza
luty 13, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
4 Rzeczpospolita w natarciu
grudzień 21, 2005
interia.pl
|
Nosił ślepy kulawego -
czyli plan Balcerowicza wobec Polski
październik 17, 2007
Artur Łoboda
|
Możecie sobie protestować - Cimoszewicze i tak zrobią swoje i naród się nie ruszy
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
|
Kowal zawinił, cygana powiesili
grudzień 11, 2003
|
Prowokator
listopad 2, 2005
Artur Łoboda
|
Kto i dlaczego dusi rozwoj darmowej energi
marzec 9, 2007
kruzoe
|
|
|