|
Brawo Donatan
|
|
Jako dziecko nie lubiłem kultury ludowej.
Kojarzyła mi sie z infantylnością, bo w sztucznym opakowaniu wciskana była bardzo często przez komunistyczne media.
Z czasem - symbolem braku smaku stała się "cepelia" - czyli spółdzielnia sprzedająca wytwory pseudoludowych manufaktur .
Przy nieustannych brakach rynkowych i te produkty znajdowały zbyt.
Jednak w procesie edukacji kulturalnej doświadczyłem to - czego nie potrafił dostrzec żaden teoretyk kultury.
Kultura ludowa była źródłem i inspiracją dla WSZYSTKICH wybitnych polskich artystów. I dzieje się tak do dnia dzisiejszego.
Już Mikołaj Rej odwoływał się do prasłowiańskiej ludowości.
Za nim poszedł Kochanowski i wielu twórców Baroku.
Nawet intelektualne Oświecenie doceniło wartość polskiej ludowości - w wypadku "Krakowiaków i Gorali" - Bogusławskiego.
Wyjątkowe podniesienie wartości kultury ludowej przyniosła Epoka Romantyzmu. A potem już nieustannie przewijała się polska wieś przez utwory najwybitniejszych polskich artystów różnej profesji.
W dwudziestym wieku wystarczy podać tylko kilka nazwisk: Szymanowski, Lutosławski Kilar.
I sprawa staje się jasna.
Z tych właśnie przyczyn - platformowy Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - z wielką nienawiścią traktuje naszą Narodową Kulturę.
Za to w "Narodowym Teatrze - Starym", mamy do czynienia z prostacką pornografią.
Rozumiejąc, że nie nie ma polskiej kultury - bez ludowych tradycji - podjąłem ogrom wysiłku by wydobyć z zaułku współczesnej kultury nasze rodzime tradycje.
Z zaułka do którego wcisnęła je liberalna hołota - zarządzająca dziś polską kulturą.
Z czasem dostrzegam, że moja mozolna praca przynosi owoce.
I widzę wśród twórców nawrót odwołań do polskiej kultury ludowej.
Najbardziej żywym tego przejawem są przywołania przez raperów - wątków ludowych.
Twórczości raperów nie można traktować dosłownie - bo Oni sami zdają sobie sprawę z przerysowań w artykulacji własnych poglądów.
Raperów należy traktować poważnie, lecz ze świadomością że są karykaturzystami naszej codzienności.
Artystą, który odwołał się do wątków prasłowiańskich - a potem ludowych - jest urodzony w Krakowie Witold Czamara - występujący pod pseudonimem Donatan.
Nie będę analizował całej jego twórczości i ograniczę się do - bijącej wszelkie rekordy popularności piosenki "My Słowianie".
http://www.youtube.com/watch?v=rr1DSgjhRqE
Oglądając ją po raz pierwszy - przez cały czas śmiałem się z aluzji i odwołań kulturowych - zawartych w tej piosence.
Ponieważ utwór ten wzbudza wiele negatywnych emocji wśród ludzi powierzchownie wykształconych - to pozwolę sobie wskazać "co autor miał na myśli", albo co mu podpowiedziała intuicja.
W tym opisie nie będę rozróżniał samego Donatana od twórców teledysku, który zaczyna się od rogu - wyciągniętego spod pościeli.
Ten "Złoty róg" zabrzmiał w wiejskiej chacie - niczym z utworu "Wesela" Wyspiańskiego.
"Miałeś chamie złoty róg".
Jednocześnie w całym teledysku mamy do czynienia z typowo rosyjskim kiczem - jakimś medalem z inicjałem Donatana, czy piosenkarką ubraną i wymalowaną na podobieństwo Rosjanek.
Scenografia to przysłowiowa "wiocha", która przewijać się będzie co chwilę. Ale widzę w niej wiele postsowieckich wątków.
W końcu piosenka nosi tytuł "My Słowianie", a nie "my Polacy.
Ironia w temacie naszej ludowości jest wciąż obecna. Donatanowi właśnie o to chodziło i w jednej ze scen porusza się - jakby przewracał gnój w oborze.
Piosenka jest świetnym żartem z naszej ludowości, ale doskonale wpada w ucho i niesie ze sobą bardzo ważne elementy społeczne.
Do ich wskazania sprowokowała mnie cała masa idiotów, którzy obrażają autora piosenki.
Jednym z nich jest infantylny osobnik, który stworzył na YT profil pod nazwą "PATRIOTYCZNATV". Dokonał on wpisu następującej treści:
"Jak bym był z Youtube takiego gówna bym nie dopuścił.Nauczyli by się doceniać muzykę i nagrywać coś dobrego. Nie mają kompleksów i ciągną pałe za groszę dla starego zboczeńca.Tak tak ty cleo ciągnij dla Donutana pyte dziwko.Tylko cycki wam śmiecie w głowie.Hejtuje was zboczeńce."
Odpowiedź - o czym jest naprawdę ten teledysk - znajdujemy w drugiej minucie i 26 sekundzie jego trwania.
Widzimy wtedy rozkręcone suknie tancerek - widziane z góry.
To jednoznaczne odwołanie do filmu Stanisława Barei - "Żona dla Australijczyka" - ze zmarłą niedawno Elżbietą Czyżewską w roli głównej.
Tytułowy "Australijczyk" to potomek polskich górali, który przyjeżdża do Polski po żonę.
I tak należy traktować słowa piosenki "szukajcie u nas najlepszych żon".
Bycie Polakiem wymaga rozumienia własnej kultury, a nie deklamowania hasła "Bóg, Honor, Ojczyzna" - jak to zrobił burak podpisujący się "PATRIOTYCZNATV"
Na swoim profilu zamieścił jedynie utwory zagranicznych wykonawców rokowych, których słuchaliśmy w latach PRL-u.
Treść niektórych z tych angielskojęzycznych utworów jest powalająco prostacka.
Tak naprawdę wygląda patriotyzm tego osobnika.
Jeżeli nie potrafimy obiektywnie spojrzeć na naszą kulturę - jeżeli nie potrafimy śmiać się z inteligentnych żartów na własny temat - to stajemy się rzeczywistymi burakami.
Ze swojej strony przepowiem, że utwór Donatana "My Słowianie" będzie w przyszłości źródłem inspiracji dla tak zwanej "muzyki poważnej".
A w dobie nieustannych porażek Polski na arenie międzynarodowej - w dobie absolutnej klęski piłkarskiej reprezentacji Polski - słowa "mamy to, czego nie ma nikt inny" - traktować należy jako tradycję "ku pokrzepieniu serc".
I smutno, że pojawiają sie buraki, które nie znając i nie rozumiejąc kultury - obrażają takich autorów.
Zauważyłem też, że teledysk powstał na kolanie - w ciągu jednego dnia i został pośpiesznie zmontowany. Ale to mi nie przeszkadza.
|
|
17 listopad 2013
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
| w połowie klipu nasze Słowianki tańczą do całkiem ładnej żydowskiej melodii... czyżby one wallenrodówny były? |
|
2013-11-19
latarnik
|
 |
|
|
Latarniku, powtarzasz modelowe brednie. Doucz się wreszcie!
Muzyka klezmerska jest rodzajem "coverów" utworów ludowych z Europy środkowej i wschodniej.
W muzyce klezmerskiej odnajdziemy melodie ludowe z wielu stron świata.
To - co charakteryzuje klezmerów - to szczególna forma wycia - nadająca im odrębny wyraz.
Jeżeli z "żydowską melodią" kojarzą Ci się skrzypce w okolicach środka utworu to polecam zapoznać się z twórczością Wieniawskiego - by nie pisać podobnych bredni.
Bycie Polakiem wymaga znajomości minimum własnej kultury, a najbardziej haniebne są insynuacje i pomówienia - jakże częste ostatnimi laty.
|
|
2013-11-22
Artur Łoboda
|
|
|
|
Historia się powtarza
grudzień 23, 2003
IAR
|
Hołd ofiarom grudnia 13.XX.1981 Dla mojego brata Antoniego Browarczyka
grudzień 13, 2005
Grażyna Browarczyk
|
Analny śpiewak
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
sss
październik 25, 2004
|
3 V Chicago
maj 6, 2008
z.kolowany
|
Problem żydowski wg Theodorakisa
wrzesień 7, 2004
|
Monitor Polski i przeniesiony list z odpowiedzia
listopad 24, 2006
mik4
|
POLSKA - UNIA 7
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Masoneria (4)
Rytualne tworzenie "Nowego człowieka"
grudzień 2, 2003
|
Żywot człowieka NIEpoczciwego
czyli -
Andrzej Olechowski
luty 26, 2003
Helena Rucz-Pruszyńska (2001)
|
Lisiewicz uniewinniony, ale nie daje za wygraną
grudzień 13, 2002
PAP
|
Czy zbliża się koniec imperialnej polityki USA na Bliskim Wschodzie?
kwiecień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Sprawa bezprawia prawa, czyli samo zło
luty 28, 2006
Marek Olżyński
|
Spaleni pośród toplaski i hot-dogów
lipiec 7, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jedno jest pewne
sierpień 9, 2005
|
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jako pozór i szansa
styczeń 15, 2007
Gracjan Cimek
|
Jak długo da się życ nadzieją ?
czerwiec 25, 2003
Czesław Ryszka
|
Opera
sierpień 21, 2004
Wybiórcza
|
Różne światy - czyli - co Wy tu robicie?!
październik 25, 2007
Artur Łoboda
|
Chirurgiczne cięcie, czyli sobot(k)a w piątek
grudzień 17, 2005
Marek Olżyński
|
|
|