|
Podstawowe cele Polskiej Szkoły Filozofii (PSF)
|
|
Filozofia wywodzi się z kultury antycznej Grecji.
W tłumaczeniu na język polski oznacza umiłowanie mądrości φιλοσοφία – phileo – sophia
Filozofią uznawana była wszelka wiedza naukowa i dlatego za twórcę tego słowa uznaje się Pitagorasa, który był pierwszym wielkim matematykiem.
Pierwotna nauka nie była doskonała i dlatego nie wszystkie teorie filozoficzne starożytności do dziś są aktualne tak - jak prace Pitagorasa. Z tego powodu wydzielono abstrakcyjną część prac starożytnych intelektualistów - mianując je filozofią, a prace szczegółowe wyodrębniono jako nowe działy - na przykład matematyka, medycyna, prawo.
Kresem dla filozofii klasycznej była ekspansja idei judeochrześcijańskich - do których zaliczyć należy również Islam.
Nałożyły one ostry kaganiec na wszelkie przejawy twórczej działalności człowieka, albowiem "dzieło tworzenia" przypisane było tylko ich Bogu.
A istnienie judeochrześcijańskiego Boga było jedynym uzasadnieniem, dla sprawowanej władzy, albowiem to Bóg miał oddawać władzę nad narodami w ręce określonych ludzi.
Nazywało się to "pomazaństwem bożym".
Przez 1400 lat filozofia była skrępowana dogmatami trzech religii i dopiero rewolucja naukowo techniczna, która stworzyła niekontrolowaną przez Kościoły władzę finansową - zmieniła układ sił w społeczeństwach Europy.
Wszystkie teorie filozoficzne - powstałe w okresie dominacji religii monoteistycznych - są dziś jedynie zabytkami kultury swoich czasów.
Tylko te elementy filozofii, które wywodzą się ze starożytności (choć były zawłaszczone przez religie) zachowały swoją wartość intelektualną.
Skoro do dnia dzisiejszego - narody uznawane za cywilizowane - nie nauczyły się współpracować w pokoju to oznacza, że intelektualne źródła Cywilizacji Zachodniej - nie są lepsze od agresywnych kultur pierwotnych.
Dlatego pierwszym niezbędnym krokiem do zmiany tego stanu rzeczy jest ujawnienie źródeł zła, a następnie wskazanie właściwego kierunku myślenia.
Posiadamy dziś doskonałą metodę porównawczą - niedostępną nigdy wcześniej.
Dzięki eksplozji rozwoju informatyki, możemy porównywać ludzkie zachowania do pracy zaawansowanych maszyn cyfrowych.
Wiele lat temu uznałem, że inteligencja jest zjawiskiem uniwersalnym i niezależnie od tego - przez jakie medium jest tworzona - to powtarza te same mechanizmy.
Z tego powodu dążące do "inteligencji" maszyny cyfrowe - nieuchronnie powtarzają funkcje intelektualne organizmu żywego.
I prawdopodobnie twórcy informatyki - nie zdawali sobie do tej pory z tego sprawy.
Dzięki temu, że w młodości z zapałem studiowałem historię cywilizacji - ze szczególnym naciskiem na historię kultury europejskiej, a od 18 lat pracuję w różnorodnych technologiach informatycznych - mogę sobie pozwolić na analizę porównawczą zjawisk historycznych i najnowszych zdobyczy informatyki, którą bardzo często będą podawał w swoich wypowiedziach.
W przeciwieństwie do utytułowanych naukowców, którzy nie mają nic logicznego do powiedzenia i dlatego w bełkocie nowomowy tworzą swoje wypociny - ja będę operował językiem możliwie przejrzystym - unikając pseudonaukowego grypsu, który tylko ośmiesza jego użytkowników.
Już dawno odkryto, że inteligencja nie zależy od wielkości mózgu, ale od specyficznego rodzaju połączeń pomiędzy komórkami mózgowymi.
Ludzie posiadający ogromną wiedzę encyklopedyczną - są na ogół buchalterami pozbawionymi umiejętności analitycznego myślenia.
Doświadczyłem tego na własnej skórze - gdy bardzo intensywne studia nad historią sztuki europejskiej spowodowały ogromną presję na własną twórczość i ciągłe wątpliwości - co do kierunku własnych działań.
Dopiero kilkuletni dystans czasowy spowodował, że posiadana wiedza została odpowiednio wykorzystana.
Najważniejsze pytania XXI wieku dotyczą nieuchronnie ogromu zła - jakie wydarzyło się w poprzedzającym stuleciu.
W tej materii mamy do tej pory do czynienia z dwoma skrajnymi zachowaniami.
Oficjalnie funkcjonuje polityczne tabu blokujące wszelkie próby analizy takich zjawisk jak: nazizm, bolszewizm, syjonizm.
Reakcją na taki stan rzeczy są rewizjonistyczne teorie - kwestionujące udokumentowane zbrodnie totalitaryzmów XX wieku.
A jak głosi przysłowie: racja jest pomiędzy skrajnościami.
Wierność prawdzie nie tylko - przeszkadza to w zburzeniu błędnych aksjomatów, ale takiego postępowania wymaga.
I jedyną do tej pory barierą jest słabość moralna ludzi mianowanych autorytetami kulturowymi.
Jeżeli budujemy dzisiaj dom - to wykorzystując znane od starożytności prawa grawitacji - korzystamy z narzędzi i surowców nieznanych wcześniej.
Dlatego współczesna filozofia człowieka nie może naśladować nieaktualnych wzorców.
Każda teoria naukowa i społeczna odzwierciedla poziom świadomości społecznej czasów - w jakich powstała. I żadna nie będzie ponadczasową do tego stopnia - by uwzględniła wszystkie późniejsze odkrycia naukowe.
Ale rozwój cywilizacji polega na wiecznym poprawianiu naszej świadomości - służącym jak najdalszym odejściu człowieka od zwierzęcych instynktów.
Wiek XX dowiódł, że w każdej chwili istnieje niebezpieczeństwo zdominowania człowieka przez tkwiące w nim geny zwierzęcia.
Mam nadzieję, że dalsze publikacje Polskiej Szkoły Filozofii staną się cegiełką w budowie gmachu rzeczywistej cywilizacji.
Zastanawiałem się: na ile usystematyzować poruszane treści.
Niezbędne są bowiem intelektualne fundamenty pod poruszane tematy.
Zdecydowałem się jednak, że nużąca na ogół systematyka opisu - zastąpiona będzie bardziej atrakcyjną narracją. A to wymagać będzie od czytelnika pobudzenia własnej aktywności. Tym bardziej, że teksty będą zaledwie szkicami wypowiedzi - nadającymi nowy kierunek myślenia, albo też potwierdzającymi to - co wiele osób odczuwa podskórnie.
Pozwalam sobie na przykład, że za pomocą kilku szybkich kresek można opisać bardzo dużo.
To praca Rembrandta – Widok znad rzeki Amstel w Amsterdamie.
Znajduje się w Muzeum Ossolińskich - we Wrocławiu - gdzie mieszka wielu moich wiernych czytelników.
|
|
11 czerwiec 2013
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Tłumaczenie z polskiego
wrzesień 10, 2007
Artur Łoboda
|
"Epoka Terroru" w Drugiej Kadencji Bush'a?
listopad 8, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kajmany - raj dla hedgefundów
czerwiec 15, 2008
|
Jan Paweł II
listopad 22, 2005
Jan Paweł II
|
PAX americana
październik 21, 2004
|
hołota i żydohołota
maj 12, 2005
Artur Łoboda
|
Głodny Niedżwied? Rosyjski
wrzesień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
http://www.krakow.pl/miasto/lokacja/
październik 4, 2004
|
Biblijny Raj
październik 27, 2006
mik4
|
Białoruska hucpa - redivivus?
czerwiec 26, 2007
Adam Śmiech
|
Przyjaciel czy nieprzyjaciel?
październik 4, 2003
ks. prof. Czesław Bartnik
|
Wojskowa turystyka
maj 21, 2003
Stanisław Tymiński
|
Muzeum "Tysiąclecia" Żydów w Polsce
styczeń 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy ryży ma prawo do wypowiedzi?
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Podrzucił swoje kukułcze walory
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Brońmy się przed zdradą
czerwiec 30, 2004
Marek Kamiński
|
Demokracja, czyli "sztuka manipulacji"
maj 13, 2003
Artur Łoboda
|
Recenzja książki W.Bojarskiego pt „ O PRZYSZŁOŚĆ POLSKI”
Problemy i wyzwania XXI wieku - część druga
kwiecień 11, 2006
prof. Zbigniew Dmochowski
|
Sami się o to prosiliście
grudzień 17, 2002
Artur Łoboda
|
Czy Masakra Libanu Poprzedza Atak na Iran?
lipiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|