ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

LIST od Poety dr Jana Marszałka ! 
30 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wspomnienie o znakomitym Aktorze - Panu Wiktorze Sadeckim - wspomina Ewa Englert-Sanakiewicz 
23 styczeń 2014      /-/ Ewa Englert-Sanakiewicz
Cały czas zachowujmy umiar 
16 luty 2016      Artur Łoboda
Strzeżmy się tych ludzi 
30 czerwiec 2010      Artur Łoboda
Epoka post-covid 
6 kwiecień 2022      Artur Łoboda
Brutalna policja Putina (Demokracja w Holandii) 
25 styczeń 2021      Obserwator
Zbieranie szumowin 
2 grudzień 2023      Todd Hayen
Złota Polska w przebudowie 
7 lipiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Co naprawdę zabija w koronawirusie? 
8 marzec 2020      Artur Łoboda
List do specjalnego sprawozdawcy ONZ ds. tortur w sprawie Reinera Fuellmicha  
27 grudzień 2024     
Cła odwetowe Trumpa a podatki odwetowe Balcerowicza 
3 kwiecień 2025      Artur Łoboda
Na tropie herszta ludobójców - Olgierd Cieśla 
      tłumacz
Chrystus Pan zmartwychwstał-anonim, kancjonał staniątecki, 1586  
25 marzec 2016     
W czwartek przyśnił mi się Jerzy Izdebski 
2 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Rządy kontrolują światowe rezerwy paliwa – czy zwycięża kapitalizm państwowy? 
25 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Ostatnia laska Geremka 
4 lipiec 2017      Alina
Nowości 
7 maj 2010      Goska
Polityka z zapałkami 
13 luty 2016      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część pierwsza 
20 wrzesień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Policja amerykańska niczym szwadrony NSDAP 
3 maj 2024      Artur Łoboda

 
 

"Boża zaćma", białoruski uran i rocznica ważniejsza od grunwaldzkiej

"Boża zaćma", białoruski uran i rocznica ważniejsza od grunwaldzkiej


1. Mój okolicznościowy tekst "Grunwald/Tannenberg 1410" - z którego, przyznaję, jestem bardzo dumny - skomentował dr Leszek Skonka, który w 2005 roku w lokalnym wrocławskim programie TVP stwierdził coś takiego:

"Właśnie dzisiejszy działacze polityczni wywodzący się z dawnego kierownictwa „Solidarności” nie chcą dopuścić do ujawnienia prawdy o przeszłości, o przyczynach, przebiegu i celach strajków, przyznać, że ludzie pracy domagali się wówczas polepszenia warunków życia, większego i faktycznego udziału w rządzeniu w państwem „robotniczo-chłopskim”, a nie anty-pracowniczego kapitalizmu. Dlatego protestowali pod hasłem – „Socjalizm – tak, wypaczenie – nie; „więcej socjalizmu - mniej wypaczeń”. Natomiast kierownictwo „Solidarności” zmieniło to hasło, które w ich programie wyrażone było odwrotnie:„więcej wypaczeń - mniej socjalizmu”.

Odnośnie mego "Grunwaldu 2010" dostałem odeń e-list natępującej treści:

Gratuluję wspaniałego artykułu ale czy wiedza w nim zawarta dotrze do polskiego Ciemnogrodu?Pozdrawiam - Leszek Skonka

W istocie bowiem mamy zjawisko PLANOWEGO, CICHEGO UMIERANIA PRASY PRO-SOCJALISTYCZNEJ, nie kończące się obchody Katynia to jeden z "wektorów socjotechnicznych" mających ten proces ubezmóżdżania ludności Polski przyspieszyć. W ostatnich 10 miesiącach znikły z rynku gazety takie jak "Trybuna Robotnicza" i zwykła "Trybuna", misięcznik literacki "Akant", gdzie od czasu do czasu coś publikuję, przstał być rozprowadzany przez EMPiK-i i tak dalej.

W zamian rozkwita w Polsce importowana z USA wszelkich odmian lumpenkultura, w tym i LUMPENKULTURA RELIGIJNA. Otóż jak nam to mówił na seminarium w 2006 roku w Szwajcarii Michael Jones, autor przetłumaczonej niedawno na język polski książki "Gwiazda i krzyż", aż około 4 milionów Amerykanów oczekuje nadchodzącego Końca Świata, kiedy to Chrystus powróci i "naprawdę wierzący" będą żywcwem wniebowzięci. Z tego powodu, by przyspieszyć ten wzorowany na USA proces ubezmóżdżania moich Rodaków, pozwoliłem sobie rozbudować, w duchu "amerykańsko-chrześcijańskim", zakończenie "Grunwaldu/Tannenbergu 2010".

Mianowicie rozwinęłem myśl pana Krzysztofa Cierpisza ze Szwecji, postulującego że pod Smoleńskiem rozbił się pusty "samolocie-bliźniak", a prezydent i jego świta zostali zabitci gdzieś indziej w oryginalnym "101" - i stąd ten tajemniczy brak w mediach jakiejkolwiek dokumentacji fotograficznej ofiar katastrofy. Tę myśl rozwinęłem w bardziej katolicką hipotezę. Otóż ten brak zwłok pasażerów to przecież rezultat tak zwanego "rapture", czyli "w ciele wniebowzięcia" zgromadzonych w prezydenckim samolocie misjonarzy Religii Zbrodni Katynia, po których pozostały tylko ich zwrócone rodzinom rzeczy osobiste oraz kawałki odzieży. Nowy Testament bowiem przewiduje, że na Końcu Świata wybrańcy Boga do nieba polecą żywcem, ale nago. (Patrz w załączeniu "unacześniony" tekst mego Grunwaldu 1410)

Przy okazji sprawdziłem przez google co to jest te "Pięć Ran Chrystusa" uwidocznionych na sztandarach krzyżowców oraz Gruzji dzisiaj i trafiłem na współczesną nowennę Zakonu Paulinów, gdzie jest wymienione aż 37 wspaniałości brzydkich ran Chrystusa, m. innymi "Rany Chrystusa, słodyczy serc naszych, Rany Chrystusa, światłości największa, Rany Chrystusa, pięć przedsionków sadzawki Jerozolimskiej", itd.

Ta współczesna nowenna jest świadectwem najzwyklejszej choroby umysłowej, w którą wpędzają się obecnie młodzi zakonnicy, godni rozpędzenia ich "zakładu ubęcwalania się ranami Chrystusa w sadzawce Jerozolimskiej" na cztery wiatry, tak jak to 90 lat temu robili bolszewicy, których działalność edukacyjną coraz bardziej doceniam. Warto w tym miejscu przypomnieć, że muzułmanie uważają, że podobnie jak holokaust wieku XX, tak i ukrzyżowanie proroka Jezusa w wieku I, jest to sprawka przekłamania historii przez Żydów, a więc cała wzmiankowana paulińska "nowenna" to zwykły bełkot półgłówków wypchanych "sztucznym bogiem Izraela".

2. Odkrycie wielkiej siatki szpiegowskiej Rosji w USA to "kit made in CIA" w celu zablokowania ataku na Iran?

Jak sugeruje niedawna, dziwna śmierć kwestionującego 6 milionów ofiar żydowskich w II Wojnie Światowej Dariusza Ratajczaka, bardzo aktywne są w Polsce środowiska nie lubiące gdy ktoś kwestionuje ich lukratywny "biznes na trupach". A zatem dzisiejszy Iran, którego prezydent publicznie kwestionuje zbawczą dla Izraela mitologię holokaustu, jest na celowniku wszystkich na świecie czcicieli USraela. Jednak planowany szturm na Teheran nagle stał się mało prawdopodobny, podobnie jak planowane "zmiażdżenie" Białorusi przez molocha Gaspromu, który 27 czerwca musiał się pokornie pogodzić z podniesieniem stawek za tranzyt gazu przez to buńczuczne państewko. (Białoruś, jak się Łukaszenko niedawno przyznał, posiada co najmniej kilkaset kilogramów uranu silnie wzbogaconego, pozwalajacego jej na szybkie zbudowanie, gdyby zaszła tego potrzeba, nawet kilkunastu bomb atomowych.)

To "nagłe" odkrycie wielkiej siatki szpiegowskiej Rosji w USA to być może "kit made in CIA" aby odwołać, zarządzony przez Pana Świata, Całuj mnie w d. Adon Olam, atak na Iran pod pretekstem, że stosunki USA z FR aż tak bardzo się pogorszyły, że nie można już zagwarantować neutralności Rosji w wypadku "blitzkrigu" USraela w Persji.

Ale to tylko gdybanie, w najbliższym tygodniu, w trakcie finału Mundialu się okaże, jak sytuacja się rozwinie (lub, miejmy nadzieję, że się nie rozwinie).

A tak wygląda sytuacja geopolityczna Iranu dzisiaj. Sztandary "wolności" to oczywiście bazy wojsk USA:



3. Jest pewna, zapomniana rocznica, dzisiaj ważniejsza dla bytu Polaków od tej grunwaldzkiej.

http://www.bibula.com/?p=23504

Aktualizacja: 2010-06-28 10:31 pm

Do godnego uczczenia rocznicy bitwy grunwaldzkiej szykują się nie
tylko bractwa rycerskie i miłośnicy historii, ale wręcz, jak to się
mówi, "cała Polska". I słusznie, bo zwycięstwo w 1410 roku zatrzymało
na jakiś czas napór niemczyzny na nasz kraj. Obawiam się jednak, że
cień rocznicy 15 lipca przykryje inną rocznicę przypadającą w dniu
następnym. Dnia 16 lipca minie bowiem 50 lat od podpisania przez rządy
Stanów Zjednoczonych i Polski bardzo ważnego układu. Co to za układ?

Wszystkie polskie rządy w ostatnim 20-leciu borykały się z problemem
roszczeń majątkowych środowisk żydowskich, zwłaszcza roszczeń Żydów z
USA. Rządzący Polską politycy odnosili się do tych żądań na różne
sposoby, ani razu jednak nie słyszałem odpowiedzi, że problem roszczeń
został rozwiązany raz na zawsze i to już 50 lat temu. Nie znam
wypadku, aby liczący się kierownicy polityki polskiej przywołali jako
argument fakt podpisania w dniu 16 lipca 1960 r. traktatu
odszkodowawczego zawartego pomiędzy rządem USA a rządem Polski. Układ
ten regulował sprawę roszczeń majątkowych instytucji i obywateli
amerykańskich od Polski za mienie pozostawione i ocalałe na terenie
Państwa Polskiego po II wojnie światowej. O dokumencie tym pod koniec
ubiegłego roku przypomniała Myśl Polska i chwała jej za to.! Cytuję za
M.P. z dnia 6-13.12.2009 r.: "Zgodnie z art. 1 tegoż traktatu/umowy
rząd Polski zobowiązał się zapłacić, a rząd USA przyjąć, 40 mln
ówczesnych dolarów amerykańskich za całkowite uregulowanie i
zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli USA, zarówno osób
fizycznych jak i prawnych z tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju
przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub
odnoszących się do mienia, które nastąpiło w Polsce przed dniem
podpisania i wejścia tego układu w życie. Spłata tego zobowiązania
przez Polskę następowała w rocznych ratach i została w całości
spłacona i rozliczona dnia 10 stycznia 1981 roku."

Podobne układy zawarte zostały także z rządami innych państw: Wielką
Brytanią, Francją, Kanadą, Włochami, Szwecją, Danią, Lichtensztajnem,
Holandią, Grecją, Norwegią, Belgią i Luksemburgiem, ale umowa z USA
jest najważniejsza ponieważ roszczenia Żydów amerykańskich są
największe a dyplomacja USA wspiera je bezwarunkowo, całą siłą
wielkiego mocarstwa. Naszą rzeczą, rzeczą polskich środowisk
patriotycznych jest przypomnieć o Umowie z 16 lipca 1960 r.
Przypomnieć, że jeśli jacyś obywatele USA mają roszczenia co do
majątku zabranego im przez komunistów na ziemiach polskich, po II
wojnie światowej, to adresatem tych żądań, już od 50 lat, nie może być
rząd Polski lecz rząd USA. Rzeczą polskich środowisk patriotycznych
jest także przypomnieć o tym polskiej klasie politycznej. Dać dowód,
że nie wszyscy zapomnieli o tych, jakże ważnych, układach.

Nie trzeba dodawać, że współczesne życie społeczne w znacznej mierze
dzieje się w swoistym "matriksie" tworzonym przez media elektroniczne
- coś co nie zaistnieje w tych mediach, dla większości ludzi nie
istnieje w ogóle. Powyższa konstatacja dotyczy także kwestii roszczeń.
Aby "temat" mógł "zaistnieć" musi być "przedstawiony" w toku
przedsięwzięcia na tyle spektakularnego, żeby nie mogło być pominięte
przez TV i spółkę. Warunki te spełnia zorganizowanie najmniejszej
nawet demonstracji przed ambasadą amerykańską, połączone z wręczeniem
przez organizatorów stosownej petycji urzędnikom placówki. Najlepiej
dokładnie w 50. rocznicę Umowy z 16 lipca 1960 r.

Taką demonstracje powinniśmy zorganizować, mamy bowiem obowiązek
przypomnieć Polakom o tym jakże ważnym traktacie!

Paweł Milczarek
3 lipiec 2010

dr Marek Głogoczowski 

  

Komentarze

 

Dużo refleksji, dlatego w punktach.
1. Artykuł jak zawsze ciekawy. Niestety, jak zawsze, zainteresowanie małe. Artykuły dr MG publikowane na forach automatycznie rejestrujących liczbę odsłon (np. www.polskawalczaca.com) wyróżniają się ich małą liczbą.
2. Zarówno ten jak i wcześniejsze zawierają unikalne informacje albo linki do mało znanych źródeł. Dla przykładu, to właśnie ze smoleńskiego forum dowiedziałem się że długość pasa lotniska Siewiernyj wynosi 2500 metrów. Link do tego forum podał MG. Tak zwany dobieg samolotu prezydenckiego Tu154M wynosi 2100 metrów. Zatem wylądowanie samolotem prezydenckim na tym lotnisku przy najlepszych warunkach pogodowych byłoby nie lada sztuką.
Dobieg samolotu - faza lądowania polegająca na wyhamowaniu statku powietrznego po zetknięciu się podwozia z ziemią.
Długością dobiegu nazywa się drogę przebytą przez lądujący samolot od momentu zetknięcia z ziemią do czasu zatrzymania się. Długość dobiegu samolotu determinuje wymiary lotnisk.
3. Oczywiście, Solidarność była ugrupowaniem lewicowym i nikt z ambitnych młodych mężczyzn nie traktował ich haseł poważnie. Zrozumiałe że egalitaryzm społeczny, równość kartkowa, a nawet uprzywilejowanie robotników, mogły się podobać tylko nieudacznikom i prostym tępakom.
Pamiętam zabawny szczegół z tego okresu. Po powrocie z emigracji dostawałem monity z dzielnicowego urzędu spraw wewnętrznych ze mam podjąć etatowe zatrudnienie(PASOŻYT SPOŁECZNY = mężczyzna przed 45 rokiem życia bez stałego zatrudnienia). Aby uniknąć kłopotów zarejestrowałem w Zrzeszeniu Prywatnego Handlu i Usług biuro tłumaczeń. Podstawowym celem istnienia tego biura był stempel o zatrudnieniu w moim dowodzie osobistym. Niestety. Jakiś urzędnik o silnym instynkcie klasowym dopatrzył się, że przysługują mi tylko gorsze kartki, dla umysłowych. Nawet właściciele dużych zakładów produkcyjnych dostawali lepsze kartki, bo formalnie byli robotnikami.
4. Jeszcze wcześniej, przed wyjazdem na emigrację, wyśmiewałem się ze wspólnych haseł PZPR i Solidarności. Jako student organizowałem brydża u siebie, w mieszkaniu w bloku, z domofonem. Wchodziło się na hasło, dwuczęściowe, z odzewami.
Wypaczenia? Tak! Socjalizm? Nie!




tłumacz

  

Archiwum

Nowa tradycja - kolejna milenijka?
grudzień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prośba o interwencję w kwestii piekarza, którego ściga Fiskus się za czynione dobro
listopad 9, 2006
Skazywał niewinnych
marzec 6, 2006
PAP
Soros jako autor nowej książki
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jelfa - wysokie odszkodowania? - minister wprowadza w błąd.
listopad 21, 2006
Adam Sandauer
Zniewolony umysł
grudzień 29, 2003
Artur Łoboda
13 GRUDNIA 2008 ROK
grudzień 13, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
KODEKS PRAWDZIWEGO KIEROWCY
listopad 22, 2002
ia
Boję sie tylko Boga! (powrót)
zofia
NIE !!! Dla bazy F-16 w Poznaniu !
listopad 6, 2006
Stowarzyszenie Ekologiczne Marlewo
W 2009 Ukraina "zagospodaruje" gaz przesyłany dla Europy...
grudzień 31, 2008
tłumacz
Nie chcą dopuścić?
lipiec 19, 2004
Sprzedać, byle szybciej sprzedać
styczeń 29, 2003
Radio Zet
"Cywilni" Amerykanie - przedsiębiorcy czy też bandyci w Iraku?
kwiecień 9, 2004
Marek Głogoczowski
Terapia szokowa w Iraku
marzec 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy starym towarzyszom będzie potrzebna nowa "Rota"?
maj 9, 2005
Wojciech Kozlowski
Brońmy się przed zdradą
czerwiec 30, 2004
Marek Kamiński
Polskę niszczą Żydzi czy rodzime śmiecie?
listopad 24, 2007
PAP
Cul-Capita/OraNUS, czyli niewidzialny "PAN" Zachodu
kwiecień 10, 2006
Marek Głogoczowski
(NFI) Jupiter świeci brudnym światłem
lipiec 30, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media