ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

A świat będzie wolny 2 
2 marzec 2017      Artur Łoboda
"Szczepionka" na covid-19? 
27 marzec 2020      Artur Łoboda
Czystki etniczne w Gazie: izraelska operacja „Rydwany Gedeona” 
23 maj 2025      Binoy Kampmark
Najbogatsza armia świata 
4 maj 2017      Artur Łoboda
Wójt Pcimia  
30 grudzień 2020      Artur Łoboda
ONZ 
6 sierpień 2010      Goska
Covid, 9/11 i wieczna wojna  
15 wrzesień 2021     
Częściowe zabezpieczenie przeciw wirusom 
27 styczeń 2020     
Teraz biorą się za rowerzystów 
15 czerwiec 2020      Artur Łoboda
IG Farben: Pharmaceutical Conglomerate (1916 do 2015) 
19 grudzień 2020     
Zielony paszport Unii Europejskiej to orwellowski eksperyment  
5 czerwiec 2021     
Eksperci wywiadu ostrzegają, że siatka seksualna działająca w Waszyngtonie i Bostonie była prawdopodobnie zagranicznym planem szpiegowskim 
8 styczeń 2024      Cassie B.
Inny aspekt zdrady pomagdalenkowej 
20 luty 2016      Artur Łoboda
Jak skorzystać z pomocy naszego krakowskiego HOLLYWOOD, czyli jak idioci opiekują się pacjentami w Szpitalu im. J.Babińskiego w Krakowie 
28 listopad 2013      Ewa Englert-Sanakiewicz
Nie urodziłem się jako "niewolnik" 
14 lipiec 2020      Artur Łoboda
UE PRZYZNAJE, że wielokrotne przyjmowanie dawek przypominających przeciwko COVID-19 może zniszczyć układ odpornościowy 
19 styczeń 2022     
Koniec globalizacji, „Pierwsza wojna handlowa” i wojna domowa na giełdzie na Wall Street 
14 kwiecień 2025      Alfredo Jalife-Rahme
Błazny i Judasze 
6 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Antycovidianie to "antysemici" 
3 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Serce Wolności  
18 grudzień 2016     

 
 

Tango, bolszewizm, modlitwa


Poezja jest modlitwą. W moim pojęciu, przy tym moim pisaniu są to wciąż kwitnące manifesty. Rozluźniam się trochę, jakbym skosztował nektaru, ale nie tego ze sklepu oszukańczego przez złodziei producentów. Dlaczego tak wygląda Polska ? Ubierają ją wciąż w codzienny bolszewizm. Tylko modlitwa została, ale ile się modlić jeśli się w ogóle nie grzeszy ? Raz przy spowiedzi zatrzymałem ciszę na kolanach. Nie mogłem z pamięci odnaleźć grzechu. Pewnie ksiądz spowiednik troszeczkę począł się denerwować. Księża też mają układ nerwowy... Ale z tych wszystkich "10 Przykazań Bożych" za "pieruna" nie mogłem przypomnieć. Wreszcie palnąłem o tak jak potargany wiatr, jak potulny spadający kamień z góry: Mam, mam grzech ! ...Palę papierosy !!!

Minęło mi w tym Raju 15 lat i za dwa dni 10 Stycznia 2010 roku dokładnie 15 lat i 6 miesięcy. Przyjechałem - bo najpierw wyjechałem z komunistycznego Raju PRL do Austrii - zatem ze znaną polską nadzieją. Później, pozostawiając tamten Raj w Austrii, byłem pewny że ten w III RP Raj nie będzie gorszy. Dlaczego ? Bo podobno komunizm w Polsce się skończył. No tak rzekła pewna aktoreczka - gwiazdeczka w telewizji. - Gdzieś napisałem, że jak tę kłamczuchę napotkacie na ulicy, to zdjąć jej majtki (w moim imieniu w publicznym miejscu) i rózgą zdzielić po dupsku, żeby zapamiętała raz na zawsze, że w Polsce można różne harce wyprawiać, odprawiać, odświeżać... Polska po to powstała, skądś z czegoś, żeby mieszkańcy w tym Raju nigdy nie mieli komfortu psychicznego.

Moje życie dzieli się na trzy części: 33 lata - PRL; 13 lat - Austria; 15 lat - III RP. I gdybym miał porównywać bezpieczeństwo i wspomniany komfort psychiczny i życiowy, to w tym moim życiu zmarnowałem 48 lat życia !!! Bo w Austrii bym miał inne dzieciństwo. Bo w Austrii bym miał inną młodość. Bo w Austrii bym miał inną starość. - Dlaczego są takie ogromne różnice ? Ja wiem. Bo my, Polacy kodujemy i hołdujemy ten anyludzki bolszewizm ! My nawet nie wiemy jak on wszedł nam w żyły, w ten cały ludzki organizm. Ba, w organizm Państwa ! Tego nie można wyplenić. Tego nie można zlikwidować. To się samemu kręci dookoła nas jak kierat, jak wciąż ta sama grana melodia. Bolszewizm jest i w piwnicy i na strychu... To nas zniewoliło doszczętnie tak, że i na siebie patrzymy z jakąś niechęcią.

Tupiemy w miejscu. Okrążyły nas najgorsze kurewskie rody, które nie mają nic z chrześcijaństwa ! A do tego grona do Klubu Prostytucji zapisują się ci, co chcą wygodnie żyć. Zauważcie drodzy Czytelnicy, ile u nas jest w parlamencie historyków, prawników. Ja, gdybym miał władzę w tym Raju, popędziłbym z paskiem w ręku tych historyków i prawników hen za Ural albo na Stepy Mongolskie ! - Jaki z niego historyk ? - Jaki z niego prawnik ? To są sieroty a nie prawnicy, a nie historycy... Psie kłaki do ręki a nie pensję posła. Wy rozpasiane wyjce ! I wy chcecie żebym ja poszedł na wybory ? Wy chcecie, "jałmużniki", to sobie sami idźcie i na siebie głosy dawajcie zbieranino z prowincjonalizmu. A żeby was wściekły pies dogonił - ja was bronić przed tym psem nie będę, na pewno nie będę.

A proszę dokładny mi tu życiorysik napisać, jakie pochodzenie, kim byli rodzice, kim byli dziadkowie - daleko owoc nie spada od drzewa, zawsze i w genach i w wychowaniu i w obyczajach są różnice.

- Jak jestem żydem, to piszę że żyd.
Jak jestem Ukraińcem, to piszę że Ukrainiec.
Jak jestem Niemcem, to piszę że Niemiec. Itd., itd.
A nie mi tu Polaków grać i udawać... "pieruny" z koziej dupki...

Wczoraj był 7 Stycznia. Nie próżnowałem. Pomyślałem o moim ojcu Lucjanie Prusińskim. (Miał Imieniny)... Był różny. Ale co do komunizmu to nie pękł. Był w tym bujny co robił, choć okaleczał swoje zdrowie. Choć go (ta władza zbrodniarzy zwała "kryminalistą"), to był on więźniem politycznym ! I nikt mu tego do samej Jego śmierci nie odebrał. Nie był w stanie. - Właściwie to go znałem tak jak rok ma cztery pory, to takim mógł być mój Tata: wiosenny, letni, jesienny, zimowy.

Przyszedł na świat w Żychlinie koło Kutna w 1926 roku. Był najmłodszym dzieckiem, jedenastym. Miał sześciu braci i cztery siostry. Był siódmym synem. Mój dziadek Stanisław Prusiński, z zawodu był szklarzem. I przed wojną i w czasie wojny i po wojnie. Moja babcia Prusińska - zmarła w czasie wojny na zapalenie płuc. Za handel mięsem Gestapo trzymało ją w zimnych piwnicach. Zachorowała tam... Przyznam że nie znam rodu Prusińskich. Nigdy w Żychlinie nie bywałem. To jakieś spory, nieporozumienia, grzechy młodości mojego Taty, że zerwał stosunki rodzinne. A szkoda. Bo to wykształceni poniekąd moi członkowie rodziny. Znany neurolog z Łodzi, stryjeczny wujek Antoni Prusiński. Osiągnął wszystkie tytuły naukowe. Jest nie tylko światowej sławy neurologiem, ale i medycznym pisarzem. Był rektorem Łódzkiej Akademii Medycznej. Wiem że jego syn Andrzej Prusiński - chyba - w jego zawodowe ślady poszedł. Kiedy w roku 1987 byłem w Łodzi, ratując syna Konrada Krystiana Prusińskiego - miał wówczas mój synek 5 tygodni, z powodu tego, że w słupskim szpitalu zakaźnym nabawił sie salmonelli, to dzięki jego matce chrzestnej Halinie Zając i, poniekąd, dzięki mojemu kumplowi Andrzejowi Możejce - znanemu piłkarzowi z klubu Widzewa Łódź, grał razem ze Zbigniewem Bońkiem między innymi - to mój synek dzięki tym znajomościom dostał się do szpitala "Matki Polki". Konradek miał wtedy poszerzone serce, płuca, wątrobę... Lekarze uratowali go od śmierci.

- Pamiętam ten obelisk, olbrzymi kamień, chyba granitowy, stoi na początku przy ulicy przed szpitalem "Matki Polki". I nagle znieruchomiałem, bo czytam na zamocowanej tablicy coś naprawdę nielogicznego, że to dzięki gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu ta "Matka Polska" jest. Jak to ? Przecież to naród zbierał fundusze - tzw. cegiełki na zabudowę dla dzieci tego szpitala ! Jak ("ta władza" pofrafi się zawsze wszędzie wślizgnąć w łaski propagandy)! No zrozumiałbym, gdyby Jaruzelski przyniósł chociaż pięć desek... Tam na tej tablicy powinno pisać, że dzięki polskiemu społeczeństwu. - Złomiarze, proszę wyrwać tę tablicę, bo zapis jest nieprawdziwy ! Dość kłamstw w moim Raju !

Wracając do Antoniego Prusińskiego, znalazłem numer jego telefonu w książce telefonicznej. Przyznam, że drżałem przed zadzwonieniem, w trakcie rozmowy i po przerwanej rozmowie z nim. - A może to nie był on ? Przedstawiłem się kim jestem i kto był moim ojcem. Z tamtej strony "ktoś" posłuchał i odłożył słuchawkę... A co do Andrzeja Prusińskiego - mój rodzony młodszy brat też ma na imię Andrzej, mieszka w Słupsku - to poznałem go w "Naszej Klasie". Zajrzałem u niego do galerii. Na jednym zdjęciu jest tak podobny do mojego Taty, ta budowa twarzy, te włosy, to czoło, te uszy, nos, policzki i broda, że napisałem do niego. Nie wiem czy odpisał, bo od 28 października 2009 roku nie ma mnie (u siebie) w "Naszej Klasie", bo nie mogę sobie przypomnieć hasła. Zmieniłem komputer a zatem wszystkie moje tajemnice, treści zostały w tamtym starym komputerze.

- Ale się rozgadałem... No to niech teraz będzie wiersz - poezja... na zakończenie.


MICHAŁY W CYLINDRACH GRAJĄ NA CYMBAŁKACH

- Andrzejowi Prusińskiemu -

Muzyczny naród. Na każdym rogu ulic,
podmuch.
Temperament rozrasta się, ludzie
krzyczą, że są szczęśliwi.
Przyjmują to jak znalezioną monetę,
fałszywą zresztą.

Jutro są imieniny mojego brata.
Andrzejki,
jako koniec tańca i śpiewu,
inaczej "ostatki".
Śpią w pustych ogrodach wiersze,
Wanda się poci,
a Stefan celibruje wartość
przeżytego życia.

Liczę lata bratu, że 60 lat
skończy w przyszłym kwietniu. -
Jak te lata zleciały a nikt
nie strzelał z bata.
Konie dawno znikły z krainy,
kawaleria śpi i ułani śpią
w książkach.

Drogi bracie Andrzeju,
niech wszyscy grają na cymbałkach.
Uderzenia są proste -
ważne są wesołe dźwięki.

Zygmunt Jan Prusiński
29.11.2009 - Ustka

- I jeszcze jeden wiersz, tyle ich napisałem...

NARÓD UŚPIONYCH NIETOPERZY

Zwalczają się intelektem - którego nie mają.

Niewolnicy ułożeni jak panna do stosunku,
samoczynnie sięgają po demokrację,
a ona im ucieka i z rękawa i z rąk...

Chcieliby przytulić tę demokrację,
popatrzeć w jej oczy - na zakręcie.

Nie mając przyszłości wyrywają sobie
myśli z pieśni pijaka, który śpiewa
o potędze narodu bez imienia.

W tej czeluści sztucznych barw
jest bagno; słowik pod skrzydła
schował główkę ze wstydu...

Zygmunt Jan Prusiński
29.11.2009 - Ustka


______________- 8 Stycznia 2010 r.-____________
8 styczeń 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nasza wojna
sierpień 2, 2008
jobstalker
Płynie Wisła Płynie
kwiecień 3, 2003
Adam Mały Gorczyca
A Chronology of the Zionist Master Plan for World Domination
styczeń 9, 2007
przysłał ICP
Maria Konopnicka
lipiec 13, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Pycha
czerwiec 11, 2008
Marek Jastrząb
Prokuratorska gra pozorów
sierpień 26, 2002
5 kłamstw na temat sytuacji w Strefie Gazy
styczeń 6, 2009
AWT
Czy Żydzi stosują duszący uchwyt za gardło USA?
marzec 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Firmy Busha i Cheneya miały filie w rajach podatkowych
sierpień 1, 2002
PAP
Roman Giertych o sojuszu z Moskwą
listopad 8, 2006
jan
Likwidują resztki krytyki medialnej.
kwiecień 22, 2004
Aljazeera
Bohaterowie
styczeń 19, 2009
PAP
Fenomen "amerykanizmu" jako religii purytańskiej o podłożu syjonistycznym
styczeń 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Delegacje

styczeń 25, 2005
redakcja zaprasza.net
Żydzi stanowią więcej niż połowę najbardziej wpływowych ludzi na świecie - stwierdza ranking pisma Vanity Fair
październik 18, 2007
Lech Maziakowski
Zacznijmy od siebie, zacznijmy dzisiaj...
lipiec 8, 2003
Andrzej Kumor
Solidarność złodziei
luty 22, 2007
mm
Debata
wrzesień 28, 2007
( . ) bez podpisu
"Brzytew", czyli wolność wynegocjowana
wrzesień 5, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Nowy VAT: 24 proc.?
luty 28, 2003
Krzysztof Tomaszewski http://www.gazetaprawna.pl/
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media