ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Odpowiedzialność karna właścicieli mediów 
17 sierpień 2020     
Może i *luckość by powalczyła, tylko nie wie co to za wróg i gdzie on jest 
23 październik 2023      hens
Fabio Rampelli (Fdi) ammaina la bandiera europea  
31 marzec 2020      Pupia News
Nieustanny atak na Nas - wszystkich 
15 kwiecień 2024     
Odpowiedzialność lekarzy za ostrzeganie opinii publicznej na całym świecie o poważnej zbrodni państwowej i ukrywanie tej przestępczości 
11 lipiec 2021      Stephen Frost
INFLACJA, Kruchy Pieniądz, Migracje - Q&A | Wolność w Remoncie #64 
9 wrzesień 2019      Tomasz Wróblewski
Paradoksalnie stosowanie pestycydów ma ścisły związek z zakazem uprawy konopi i maku 
19 maj 2022      Alina
Więzy etniczne silniejsze od partyjnych 
      tłumacz
Masońska wojna przeciwko Ludzkości rozpoczęła się 11 września 2001 roku 
12 wrzesień 2021     
Izba Poselska najwyższą władzą w Polsce od 1501 do 1791 roku 
14 sierpień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Nie podpiszę! 
30 listopad 2020     
Zwiastowanie w kobiecie 
9 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Spin (socjotechnika) 
16 wrzesień 2012      Wikipedia.org
Nagroda za ofiary śmiertelne koronawirusa! Podstępny plan WHO?  
17 październik 2025     
PiS się dalej pogrąża 
12 luty 2017     
Izrael może użyć bomby atomowej przeciwko Iranowi 
1 kwiecień 2026      Chaitanya Davé
Przestań się bać. Chodź zatańcz... 
29 maj 2021     
Eksperci i doradcy 
14 kwiecień 2022     
Bitwa o polska szable i polskiego konia 
12 grudzień 2013      Bohdan Poręba
Analogiczna sytuacja Iraku i Iranu 
29 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogopnowski

 
 

Tango, bolszewizm, modlitwa


Poezja jest modlitwą. W moim pojęciu, przy tym moim pisaniu są to wciąż kwitnące manifesty. Rozluźniam się trochę, jakbym skosztował nektaru, ale nie tego ze sklepu oszukańczego przez złodziei producentów. Dlaczego tak wygląda Polska ? Ubierają ją wciąż w codzienny bolszewizm. Tylko modlitwa została, ale ile się modlić jeśli się w ogóle nie grzeszy ? Raz przy spowiedzi zatrzymałem ciszę na kolanach. Nie mogłem z pamięci odnaleźć grzechu. Pewnie ksiądz spowiednik troszeczkę począł się denerwować. Księża też mają układ nerwowy... Ale z tych wszystkich "10 Przykazań Bożych" za "pieruna" nie mogłem przypomnieć. Wreszcie palnąłem o tak jak potargany wiatr, jak potulny spadający kamień z góry: Mam, mam grzech ! ...Palę papierosy !!!

Minęło mi w tym Raju 15 lat i za dwa dni 10 Stycznia 2010 roku dokładnie 15 lat i 6 miesięcy. Przyjechałem - bo najpierw wyjechałem z komunistycznego Raju PRL do Austrii - zatem ze znaną polską nadzieją. Później, pozostawiając tamten Raj w Austrii, byłem pewny że ten w III RP Raj nie będzie gorszy. Dlaczego ? Bo podobno komunizm w Polsce się skończył. No tak rzekła pewna aktoreczka - gwiazdeczka w telewizji. - Gdzieś napisałem, że jak tę kłamczuchę napotkacie na ulicy, to zdjąć jej majtki (w moim imieniu w publicznym miejscu) i rózgą zdzielić po dupsku, żeby zapamiętała raz na zawsze, że w Polsce można różne harce wyprawiać, odprawiać, odświeżać... Polska po to powstała, skądś z czegoś, żeby mieszkańcy w tym Raju nigdy nie mieli komfortu psychicznego.

Moje życie dzieli się na trzy części: 33 lata - PRL; 13 lat - Austria; 15 lat - III RP. I gdybym miał porównywać bezpieczeństwo i wspomniany komfort psychiczny i życiowy, to w tym moim życiu zmarnowałem 48 lat życia !!! Bo w Austrii bym miał inne dzieciństwo. Bo w Austrii bym miał inną młodość. Bo w Austrii bym miał inną starość. - Dlaczego są takie ogromne różnice ? Ja wiem. Bo my, Polacy kodujemy i hołdujemy ten anyludzki bolszewizm ! My nawet nie wiemy jak on wszedł nam w żyły, w ten cały ludzki organizm. Ba, w organizm Państwa ! Tego nie można wyplenić. Tego nie można zlikwidować. To się samemu kręci dookoła nas jak kierat, jak wciąż ta sama grana melodia. Bolszewizm jest i w piwnicy i na strychu... To nas zniewoliło doszczętnie tak, że i na siebie patrzymy z jakąś niechęcią.

Tupiemy w miejscu. Okrążyły nas najgorsze kurewskie rody, które nie mają nic z chrześcijaństwa ! A do tego grona do Klubu Prostytucji zapisują się ci, co chcą wygodnie żyć. Zauważcie drodzy Czytelnicy, ile u nas jest w parlamencie historyków, prawników. Ja, gdybym miał władzę w tym Raju, popędziłbym z paskiem w ręku tych historyków i prawników hen za Ural albo na Stepy Mongolskie ! - Jaki z niego historyk ? - Jaki z niego prawnik ? To są sieroty a nie prawnicy, a nie historycy... Psie kłaki do ręki a nie pensję posła. Wy rozpasiane wyjce ! I wy chcecie żebym ja poszedł na wybory ? Wy chcecie, "jałmużniki", to sobie sami idźcie i na siebie głosy dawajcie zbieranino z prowincjonalizmu. A żeby was wściekły pies dogonił - ja was bronić przed tym psem nie będę, na pewno nie będę.

A proszę dokładny mi tu życiorysik napisać, jakie pochodzenie, kim byli rodzice, kim byli dziadkowie - daleko owoc nie spada od drzewa, zawsze i w genach i w wychowaniu i w obyczajach są różnice.

- Jak jestem żydem, to piszę że żyd.
Jak jestem Ukraińcem, to piszę że Ukrainiec.
Jak jestem Niemcem, to piszę że Niemiec. Itd., itd.
A nie mi tu Polaków grać i udawać... "pieruny" z koziej dupki...

Wczoraj był 7 Stycznia. Nie próżnowałem. Pomyślałem o moim ojcu Lucjanie Prusińskim. (Miał Imieniny)... Był różny. Ale co do komunizmu to nie pękł. Był w tym bujny co robił, choć okaleczał swoje zdrowie. Choć go (ta władza zbrodniarzy zwała "kryminalistą"), to był on więźniem politycznym ! I nikt mu tego do samej Jego śmierci nie odebrał. Nie był w stanie. - Właściwie to go znałem tak jak rok ma cztery pory, to takim mógł być mój Tata: wiosenny, letni, jesienny, zimowy.

Przyszedł na świat w Żychlinie koło Kutna w 1926 roku. Był najmłodszym dzieckiem, jedenastym. Miał sześciu braci i cztery siostry. Był siódmym synem. Mój dziadek Stanisław Prusiński, z zawodu był szklarzem. I przed wojną i w czasie wojny i po wojnie. Moja babcia Prusińska - zmarła w czasie wojny na zapalenie płuc. Za handel mięsem Gestapo trzymało ją w zimnych piwnicach. Zachorowała tam... Przyznam że nie znam rodu Prusińskich. Nigdy w Żychlinie nie bywałem. To jakieś spory, nieporozumienia, grzechy młodości mojego Taty, że zerwał stosunki rodzinne. A szkoda. Bo to wykształceni poniekąd moi członkowie rodziny. Znany neurolog z Łodzi, stryjeczny wujek Antoni Prusiński. Osiągnął wszystkie tytuły naukowe. Jest nie tylko światowej sławy neurologiem, ale i medycznym pisarzem. Był rektorem Łódzkiej Akademii Medycznej. Wiem że jego syn Andrzej Prusiński - chyba - w jego zawodowe ślady poszedł. Kiedy w roku 1987 byłem w Łodzi, ratując syna Konrada Krystiana Prusińskiego - miał wówczas mój synek 5 tygodni, z powodu tego, że w słupskim szpitalu zakaźnym nabawił sie salmonelli, to dzięki jego matce chrzestnej Halinie Zając i, poniekąd, dzięki mojemu kumplowi Andrzejowi Możejce - znanemu piłkarzowi z klubu Widzewa Łódź, grał razem ze Zbigniewem Bońkiem między innymi - to mój synek dzięki tym znajomościom dostał się do szpitala "Matki Polki". Konradek miał wtedy poszerzone serce, płuca, wątrobę... Lekarze uratowali go od śmierci.

- Pamiętam ten obelisk, olbrzymi kamień, chyba granitowy, stoi na początku przy ulicy przed szpitalem "Matki Polki". I nagle znieruchomiałem, bo czytam na zamocowanej tablicy coś naprawdę nielogicznego, że to dzięki gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu ta "Matka Polska" jest. Jak to ? Przecież to naród zbierał fundusze - tzw. cegiełki na zabudowę dla dzieci tego szpitala ! Jak ("ta władza" pofrafi się zawsze wszędzie wślizgnąć w łaski propagandy)! No zrozumiałbym, gdyby Jaruzelski przyniósł chociaż pięć desek... Tam na tej tablicy powinno pisać, że dzięki polskiemu społeczeństwu. - Złomiarze, proszę wyrwać tę tablicę, bo zapis jest nieprawdziwy ! Dość kłamstw w moim Raju !

Wracając do Antoniego Prusińskiego, znalazłem numer jego telefonu w książce telefonicznej. Przyznam, że drżałem przed zadzwonieniem, w trakcie rozmowy i po przerwanej rozmowie z nim. - A może to nie był on ? Przedstawiłem się kim jestem i kto był moim ojcem. Z tamtej strony "ktoś" posłuchał i odłożył słuchawkę... A co do Andrzeja Prusińskiego - mój rodzony młodszy brat też ma na imię Andrzej, mieszka w Słupsku - to poznałem go w "Naszej Klasie". Zajrzałem u niego do galerii. Na jednym zdjęciu jest tak podobny do mojego Taty, ta budowa twarzy, te włosy, to czoło, te uszy, nos, policzki i broda, że napisałem do niego. Nie wiem czy odpisał, bo od 28 października 2009 roku nie ma mnie (u siebie) w "Naszej Klasie", bo nie mogę sobie przypomnieć hasła. Zmieniłem komputer a zatem wszystkie moje tajemnice, treści zostały w tamtym starym komputerze.

- Ale się rozgadałem... No to niech teraz będzie wiersz - poezja... na zakończenie.


MICHAŁY W CYLINDRACH GRAJĄ NA CYMBAŁKACH

- Andrzejowi Prusińskiemu -

Muzyczny naród. Na każdym rogu ulic,
podmuch.
Temperament rozrasta się, ludzie
krzyczą, że są szczęśliwi.
Przyjmują to jak znalezioną monetę,
fałszywą zresztą.

Jutro są imieniny mojego brata.
Andrzejki,
jako koniec tańca i śpiewu,
inaczej "ostatki".
Śpią w pustych ogrodach wiersze,
Wanda się poci,
a Stefan celibruje wartość
przeżytego życia.

Liczę lata bratu, że 60 lat
skończy w przyszłym kwietniu. -
Jak te lata zleciały a nikt
nie strzelał z bata.
Konie dawno znikły z krainy,
kawaleria śpi i ułani śpią
w książkach.

Drogi bracie Andrzeju,
niech wszyscy grają na cymbałkach.
Uderzenia są proste -
ważne są wesołe dźwięki.

Zygmunt Jan Prusiński
29.11.2009 - Ustka

- I jeszcze jeden wiersz, tyle ich napisałem...

NARÓD UŚPIONYCH NIETOPERZY

Zwalczają się intelektem - którego nie mają.

Niewolnicy ułożeni jak panna do stosunku,
samoczynnie sięgają po demokrację,
a ona im ucieka i z rękawa i z rąk...

Chcieliby przytulić tę demokrację,
popatrzeć w jej oczy - na zakręcie.

Nie mając przyszłości wyrywają sobie
myśli z pieśni pijaka, który śpiewa
o potędze narodu bez imienia.

W tej czeluści sztucznych barw
jest bagno; słowik pod skrzydła
schował główkę ze wstydu...

Zygmunt Jan Prusiński
29.11.2009 - Ustka


______________- 8 Stycznia 2010 r.-____________
8 styczeń 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nieznana w Polsce Białoruś
marzec 1, 2008
tłumacz
Kiedy mówienie prawdy nazywa się podłością a zdrajców nazywa bohaterami
grudzień 5, 2008
PAP
20 mld euro na inwestycje ekologiczne
sierpień 24, 2002
IAR
U.E.,czyli BLISKIE SPOTKANIE RĘKI Z NOCNIKIEM
kwiecień 28, 2008
Marek Jastrząb
600 zł opłaty skarbowej za rozpoczęcie działalności gospodarczej
lipiec 4, 2002
PAP
Krótka recenzja
maj 16, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Bogusław Maśliński: Szale Goryczy Bezprawia w Majestacie Państwa w Polsce.
maj 4, 2007
Bogusław Maśliński
Aresztowanie wiceprezesa "Wólczanki"
grudzień 17, 2002
PAP
Jasność widzenia
grudzień 30, 2007
Artur Łoboda
Józef Piłsudski
Wzajemna lojalność i zaufanie obywateli

grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Prawa człowieka po amerykańsku czyli USA: Więzienie bez wyroku
styczeń 2, 2005
Bykołówstwo
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kolejne rewelacje idioty. Balcerowicz w Budapeszcie
luty 28, 2003
Artur Łoboda
Odłożona prywatyzacja
lipiec 4, 2002
PAP
Gwrancje USA to czek bez pokrycia?
wrzesień 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Bankierzy i Złodzieje!
październik 15, 2003
Israel Shamir
Powtórka z historii 1
grudzień 6, 2002
Artur Łoboda
Kaczyński poparł wypłacanie Żydom odszkodowań za drugą wojnę światową
marzec 1, 2007
Dorota
Deska w pejzażu
luty 4, 2007
Zygmunt Miedziński
Polska w łapach PiS, PO – USA-Izrael-UE(Niemcy)
sierpień 23, 2008
Dariusz Kosiur
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media