ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
więcej ->

 
 

Wracamy do klanów


Równość wobec Boga, równość wobec prawa, równość wszystkich ludzi; nieważne, skąd przychodzisz, ważne, abyś uszanował prawo tego kraju, a znajdzie się tu miejsce dla ciebie - taki był ideał Ameryki. To przesłanie wyciągnięte z kulturowych fundamentów naszej cywilizacji dało podstawę do sukcesu całego kontynentu i uczyniło ze Stanów Zjednoczonych supermocarstwo.

Wcielona w życie stara angielska maksyma "żyj i daj żyć innym" oznaczała, że na tym kontynencie znajdzie się miejsce dla wszystkich, heretyków gnanych z Europy, protestantów, katolików, a nawet rewolucjonistów i ateistów.
Państwo nowego typu zbudowano nie w oparciu o arystokrację i pomazańca Bożego, lecz bogobojną wolę ludu, wolę uznającą nadrzędność Boskiego prawa.

Niemcy, Brytyjczycy, Irlandczycy, Włosi, Francuzi, Polacy i wreszcie Żydzi, wszyscy bez większych problemów zdolni byli uczestniczyć w budowie instytucji, gospodarki, mogli żyć według własnych praw, jednocześnie szanując prawo wspólne.
Owszem, każda z tych nacji tworzyła mniejsze i większe mafie oraz gangi, nadrzędnym wyznacznikiem działania pozostawała jednak solidarna lojalność wobec nowej ojczyzny, co oczywiście nie przeszkadzało Paderewskiemu lansować sprawy polskiej, a Irlandczykom zbierać środków na walkę o niepodległość.

Nowe wielonarodowe państwo dało też pole do popisu dla grupowej solidarności, i to zwłaszcza tym narodom, które żyjąc przez wieki w rozproszeniu, w tejże właśnie solidarności zakorzeniły swą tożsamość.

W ten sposób powoli i przy okazji różnych wstrząsów narodziło się w Stanach Zjednoczonych silne i zdeterminowane lobby żydowskie.

Społeczność żydowska po utworzeniu Izraela zaczęła dbać nie tylko o szeroko pojęty interes własnej grupy w kraju zamieszkania, ale również intensywnie popierać regionalne interesy swej zamorskiej ojczyzny, wbrew izolacjonistycznym tendencjom Ojców Założycieli domagając się coraz większego zaangażowania Waszyngtonu.

Solidarność grupowa, posługująca się oddzielnym zestawem zasad (po części niepisanych) dla swoich, obowiązujących tylko członków szeroko rozumianego klanu, to cecha wczesnych społeczeństw plemiennych.

Kultura europejska, a zwłaszcza (cokolwiek by o nim mówić) Oświecenie wytworzyło przeświadczenie o nadrzędności uniwersalnego prawa. Imperatyw kategoryczny Kanta - działaj tak, jakby to, czym się kierujesz, stanowić mogło zasadę działania wszystkich - był epokowym wynalazkiem naszego myślenia. W sposób naturalny odrzucono więc zasadę, że prawo ma być inne dla Polaków, Francuzów czy Włochów, zwłaszcza to prawo podstawowe, bliskie zbiorowej moralności...
Tymczasem w drugiej połowie wieku XX solidarność diaspory żydowskiej zbudowana została na zasadzie "nieważne, czy jesteś socjalistą, komunistą, ateistą, religijnym żydem, ortodoksem czy konserwatystą, czy jesteś biedny, bogaty, czy masz paszport amerykański czy urugwajski, najważniejsze, że jesteś Żydem".
To niesie ze sobą obowiązki wynikające z przywiązania do grupy i takież przywileje.
Jest to m.in. zasada nowoczesnego syjonizmu.
Ta zasada, sprzeczna - wydawałoby się - z wszelkimi nowoczesnymi tendencjami globalizacyjnymi i "kontynentalizacyjnymi", jest niesłychanie skuteczna w środowisku politycznym Ameryki.

Nie bez kozery dowodzić dziś można, że to właśnie działania żydowskiego lobby na wewnętrznym rynku amerykańskiej polityki, doprowadziły do utożsamienia amerykańskiej i izraelskiej polityki zagranicznej.

Od dawna - również ze względu na obecność diaspory żydowskiej w Ameryce - Izrael był naturalnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza po tym, jak Związkowi Sowieckiemu nie udało się uczynienie z państwa żydowskiego własnej agentury w regionie (o co całkiem usilnie Moskwa wiele lat zabiegała i co było pierwotnym pomysłem Stalina).
Gdy Rosjanie postawili na wrogi Izraelowi Egipt, a pó?niej Organizację Wyzwolenia Palestyny, równoważące te wpływy amerykańskie, poparcie dla Tel-Awiwu było rzeczą naturalną.

Dziś jednak minęły czasy jakiegokolwiek "równoważenia".
Dzisiaj Amerykanie angażują się po stronie Izraela w konfliktach, których wywołanie niekoniecznie leży w interesie Ameryki.
Oba państwa współpracują ze sobą ściśle w sprawach bezpieczeństwa i wydawać się może, iż właściwie niemożliwe jest już rozdzielenie tych interesów.

Ktoś kiedyś powiedział, że amerykański atak na Irak (przy wiernopoddańczym ideowym poparciu polskiego rządu) był albo oparty na błędnych informacjach wywiadowczych, albo też umotywowany przez argumenty, których prezydent Bush nie chciał wyjawić społeczeństwu. Każdy z nas może sobie dokonać wyboru.

Tak się złożyło, że wojna z Irakiem leżała (podobnie jak obecnie wojna z Iranem, a przynajmniej atak na irańskie instalacje atomowe) w bezpośrednim interesie Izraela.
A więc nie żadne bronie masowego rażenia, nie Al-Kaida, lecz czysty żywy interes państwa, które posiada przemożny wpływ na politykę wewnętrzną USA. Cała reszta służyła jedynie mydleniu oczu - przede wszystkim własnego społeczeństwa.

Za sprawą "plemiennej polityki" żydowskiego lobby przekonać się mogliśmy, jak skutecznę jest to podejście. Jego efektywność bierze się z dwóch rzeczy.
Po pierwsze, ze wspomnianej już solidarności narodowej, po drugie zaś, z szerokiego udziału ludności pochodzenia żydowskiego w amerykańskim życiu publicznym, finansowym i gospodarczym. Udział ten jest niewspółmierny do liczb i wypływa z tradycyjnej aktywności tego właśnie środowiska.

Amerykanie pochodzenia żydowskiego w znacznej części finansują działalność partii demokratycznej i republikańskiej, na różnych szczeblach angażują się w wiele inicjatyw społecznych i obywatelskich.

Może się to podobać lub nie podobać, ale tak jest.
Jest to fakt, o którym bardzo rzadko się publicznie dyskutuje, a do którego trzeba się po prostu ustosunkować.

Przede wszystkim zaś trzeba czerpać z niego wzory.

Tak się składa, że polityczna działalność etniczna w USA, Kanadzie czy Australii jest bardzo skuteczna.
Widać to przy okazji każdych wyborów, kiedy prężne i przedsiębiorcze nacje - Chińczycy czy Hindusi - mobilizują się, forsując zatwierdzenie swych przedstawicieli.
Wiadomo, że wpływ na politykę wewnętrzną przekłada się bezpośrednio na możliwość kształtowania w pożądany sposób zagadnień imigracyjnych, pomocy zagranicznej i innych leżących w interesie danej grupy.

W dobie globalizacji, liczą się silne nacje, paradoksalnie, wracamy więc do "polityki plemiennej", z tym tylko, że prowadzonej bardziej finezyjnie i - paradoksalnie - bardzo dobrze są do niej przygotowani wszyscy ci, którzy niezbyt daleko odrośli od klanów, nepotyzmu rozszerzonych rodzin i "pasterskiej" solidarności...
3 lipiec 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

WIDZIANE Z AMERYKI - KOMENTARZE Z USA (3) HISTORIA FBI
grudzień 31, 2004
Pokrętne prawo w sejmie, czy pokrętny marszałek sejmu?
kwiecień 24, 2003
PAP
Oburzeni "antysemicką Drogą Krzyżową"
kwiecień 27, 2006
An Essay on Judeo-Christian Ethos (the manner of behavior)
czerwiec 6, 2006
Marek Glogoczowski
Ciemność z Zachodu
czerwiec 6, 2008
Izrael Szamir
"Jestem Obywatelem USA a nie małpą!"
luty 8, 2004
antycenzor
Niezależne Obchody 25 -tej Rocznicy Strajków na Dolnym Śląsku
sierpień 8, 2005
Dr Leszek Skonka
Bo życie przerosło kabaret. Doradca
styczeń 15, 2003
SOBCZAK i SZPAK http://www.angora.pl/
Shalom - pokój, którego nie ma
lipiec 6, 2004
Artur Łoboda
Konfederacja nieuków
styczeń 10, 2004
ZS
Natura również popełnia błędy
wrzesień 30, 2005
Mirnal
Bush: “Nie jestem Belzebubem, Władcą siarki"
wrzesień 23, 2006
nadesłała Dorota
477 mld zł
grudzień 20, 2006
PAP
Między młotem a kowadłem
grudzień 4, 2003
Wyścig zbrojeń w przestrzeni kosmicznej a „Tarcza” w Polsce
kwiecień 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
„Bezgraniczny” Skandal w Palestynie
marzec 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Obywatelski brak zgody na strach
czerwiec 1, 2008
Marek Jastrząb
O.Mogielski: Czuję się oczerniony
marzec 16, 2008
PAP
AMERYKAŃSKIE IDEOLOGIE GLOBALNEGO PODBOJU
luty 7, 2005
dr Marek Głogoczowski
Nazywam sie ARGUMENT
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media