ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Bankructwo Ukrainy 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
więcej ->

 
 

Wracamy do klanów


Równość wobec Boga, równość wobec prawa, równość wszystkich ludzi; nieważne, skąd przychodzisz, ważne, abyś uszanował prawo tego kraju, a znajdzie się tu miejsce dla ciebie - taki był ideał Ameryki. To przesłanie wyciągnięte z kulturowych fundamentów naszej cywilizacji dało podstawę do sukcesu całego kontynentu i uczyniło ze Stanów Zjednoczonych supermocarstwo.

Wcielona w życie stara angielska maksyma "żyj i daj żyć innym" oznaczała, że na tym kontynencie znajdzie się miejsce dla wszystkich, heretyków gnanych z Europy, protestantów, katolików, a nawet rewolucjonistów i ateistów.
Państwo nowego typu zbudowano nie w oparciu o arystokrację i pomazańca Bożego, lecz bogobojną wolę ludu, wolę uznającą nadrzędność Boskiego prawa.

Niemcy, Brytyjczycy, Irlandczycy, Włosi, Francuzi, Polacy i wreszcie Żydzi, wszyscy bez większych problemów zdolni byli uczestniczyć w budowie instytucji, gospodarki, mogli żyć według własnych praw, jednocześnie szanując prawo wspólne.
Owszem, każda z tych nacji tworzyła mniejsze i większe mafie oraz gangi, nadrzędnym wyznacznikiem działania pozostawała jednak solidarna lojalność wobec nowej ojczyzny, co oczywiście nie przeszkadzało Paderewskiemu lansować sprawy polskiej, a Irlandczykom zbierać środków na walkę o niepodległość.

Nowe wielonarodowe państwo dało też pole do popisu dla grupowej solidarności, i to zwłaszcza tym narodom, które żyjąc przez wieki w rozproszeniu, w tejże właśnie solidarności zakorzeniły swą tożsamość.

W ten sposób powoli i przy okazji różnych wstrząsów narodziło się w Stanach Zjednoczonych silne i zdeterminowane lobby żydowskie.

Społeczność żydowska po utworzeniu Izraela zaczęła dbać nie tylko o szeroko pojęty interes własnej grupy w kraju zamieszkania, ale również intensywnie popierać regionalne interesy swej zamorskiej ojczyzny, wbrew izolacjonistycznym tendencjom Ojców Założycieli domagając się coraz większego zaangażowania Waszyngtonu.

Solidarność grupowa, posługująca się oddzielnym zestawem zasad (po części niepisanych) dla swoich, obowiązujących tylko członków szeroko rozumianego klanu, to cecha wczesnych społeczeństw plemiennych.

Kultura europejska, a zwłaszcza (cokolwiek by o nim mówić) Oświecenie wytworzyło przeświadczenie o nadrzędności uniwersalnego prawa. Imperatyw kategoryczny Kanta - działaj tak, jakby to, czym się kierujesz, stanowić mogło zasadę działania wszystkich - był epokowym wynalazkiem naszego myślenia. W sposób naturalny odrzucono więc zasadę, że prawo ma być inne dla Polaków, Francuzów czy Włochów, zwłaszcza to prawo podstawowe, bliskie zbiorowej moralności...
Tymczasem w drugiej połowie wieku XX solidarność diaspory żydowskiej zbudowana została na zasadzie "nieważne, czy jesteś socjalistą, komunistą, ateistą, religijnym żydem, ortodoksem czy konserwatystą, czy jesteś biedny, bogaty, czy masz paszport amerykański czy urugwajski, najważniejsze, że jesteś Żydem".
To niesie ze sobą obowiązki wynikające z przywiązania do grupy i takież przywileje.
Jest to m.in. zasada nowoczesnego syjonizmu.
Ta zasada, sprzeczna - wydawałoby się - z wszelkimi nowoczesnymi tendencjami globalizacyjnymi i "kontynentalizacyjnymi", jest niesłychanie skuteczna w środowisku politycznym Ameryki.

Nie bez kozery dowodzić dziś można, że to właśnie działania żydowskiego lobby na wewnętrznym rynku amerykańskiej polityki, doprowadziły do utożsamienia amerykańskiej i izraelskiej polityki zagranicznej.

Od dawna - również ze względu na obecność diaspory żydowskiej w Ameryce - Izrael był naturalnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza po tym, jak Związkowi Sowieckiemu nie udało się uczynienie z państwa żydowskiego własnej agentury w regionie (o co całkiem usilnie Moskwa wiele lat zabiegała i co było pierwotnym pomysłem Stalina).
Gdy Rosjanie postawili na wrogi Izraelowi Egipt, a pó?niej Organizację Wyzwolenia Palestyny, równoważące te wpływy amerykańskie, poparcie dla Tel-Awiwu było rzeczą naturalną.

Dziś jednak minęły czasy jakiegokolwiek "równoważenia".
Dzisiaj Amerykanie angażują się po stronie Izraela w konfliktach, których wywołanie niekoniecznie leży w interesie Ameryki.
Oba państwa współpracują ze sobą ściśle w sprawach bezpieczeństwa i wydawać się może, iż właściwie niemożliwe jest już rozdzielenie tych interesów.

Ktoś kiedyś powiedział, że amerykański atak na Irak (przy wiernopoddańczym ideowym poparciu polskiego rządu) był albo oparty na błędnych informacjach wywiadowczych, albo też umotywowany przez argumenty, których prezydent Bush nie chciał wyjawić społeczeństwu. Każdy z nas może sobie dokonać wyboru.

Tak się złożyło, że wojna z Irakiem leżała (podobnie jak obecnie wojna z Iranem, a przynajmniej atak na irańskie instalacje atomowe) w bezpośrednim interesie Izraela.
A więc nie żadne bronie masowego rażenia, nie Al-Kaida, lecz czysty żywy interes państwa, które posiada przemożny wpływ na politykę wewnętrzną USA. Cała reszta służyła jedynie mydleniu oczu - przede wszystkim własnego społeczeństwa.

Za sprawą "plemiennej polityki" żydowskiego lobby przekonać się mogliśmy, jak skutecznę jest to podejście. Jego efektywność bierze się z dwóch rzeczy.
Po pierwsze, ze wspomnianej już solidarności narodowej, po drugie zaś, z szerokiego udziału ludności pochodzenia żydowskiego w amerykańskim życiu publicznym, finansowym i gospodarczym. Udział ten jest niewspółmierny do liczb i wypływa z tradycyjnej aktywności tego właśnie środowiska.

Amerykanie pochodzenia żydowskiego w znacznej części finansują działalność partii demokratycznej i republikańskiej, na różnych szczeblach angażują się w wiele inicjatyw społecznych i obywatelskich.

Może się to podobać lub nie podobać, ale tak jest.
Jest to fakt, o którym bardzo rzadko się publicznie dyskutuje, a do którego trzeba się po prostu ustosunkować.

Przede wszystkim zaś trzeba czerpać z niego wzory.

Tak się składa, że polityczna działalność etniczna w USA, Kanadzie czy Australii jest bardzo skuteczna.
Widać to przy okazji każdych wyborów, kiedy prężne i przedsiębiorcze nacje - Chińczycy czy Hindusi - mobilizują się, forsując zatwierdzenie swych przedstawicieli.
Wiadomo, że wpływ na politykę wewnętrzną przekłada się bezpośrednio na możliwość kształtowania w pożądany sposób zagadnień imigracyjnych, pomocy zagranicznej i innych leżących w interesie danej grupy.

W dobie globalizacji, liczą się silne nacje, paradoksalnie, wracamy więc do "polityki plemiennej", z tym tylko, że prowadzonej bardziej finezyjnie i - paradoksalnie - bardzo dobrze są do niej przygotowani wszyscy ci, którzy niezbyt daleko odrośli od klanów, nepotyzmu rozszerzonych rodzin i "pasterskiej" solidarności...
3 lipiec 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

List do zdrajcow Polski
czerwiec 15, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Giertych: czy ktoś w MSZ zna angielski?
sierpień 26, 2002
PAP
Dyplom dla idioty - kontynuacja cyklu zapoczątkowanego przez Pana Witolda Filipowicza
grudzień 23, 2008
tłumacz
Rosja ma nową ideę
listopad 30, 2007
Igor Panarin
Prymitywna rusofobia tygodnika WPROST inspiracją do nauki demokracji...od Rosji
wrzesień 16, 2007
tłumacz
Obywatel parias
czerwiec 4, 2005
Witold Filipowicz
Anglia nie płaci składek
czerwiec 27, 2003
przesłala Elżbieta
Dzielenie korkowego
listopad 9, 2005
www.krakow.pl
Łowicz - honorowe obywatelstwo Bolesława Bieruta i Michała Roli-Żymierskiego.
styczeń 6, 2008
mwk
Czechy: Skutki prywatyzacji w służbie zdrowia
kwiecień 27, 2008
komentator
Wiedza aprioryczna
sierpień 31, 2006
Stanisław Michalkiewicz
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (4)
listopad 14, 2003
Anna Kozioł
Życzenia Świąteczne
marzec 28, 2005
redakcja zaprasza.net
¬ródła upadku Rzeczypospolitej Szlacheckiej
styczeń 22, 2009
Andrzej Krajewski
"Demokratyczny fundamentalizm" a potęga nafty
sierpień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Błędy witryny RJP
lipiec 22, 2005
Mirosław Naleziński
JESZCZE DOM I JESZCZE DOM
styczeń 26, 2003
Mordechaj Gebirtig (ok 1936 r.)
Polscy dziennikarze potraktowani jak przestępcy
listopad 18, 2003
www.onet.pl
Moses
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Hydraulik wita w Krakowie
marzec 24, 2006
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media