ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
więcej ->

 
 

Wracamy do klanów


Równość wobec Boga, równość wobec prawa, równość wszystkich ludzi; nieważne, skąd przychodzisz, ważne, abyś uszanował prawo tego kraju, a znajdzie się tu miejsce dla ciebie - taki był ideał Ameryki. To przesłanie wyciągnięte z kulturowych fundamentów naszej cywilizacji dało podstawę do sukcesu całego kontynentu i uczyniło ze Stanów Zjednoczonych supermocarstwo.

Wcielona w życie stara angielska maksyma "żyj i daj żyć innym" oznaczała, że na tym kontynencie znajdzie się miejsce dla wszystkich, heretyków gnanych z Europy, protestantów, katolików, a nawet rewolucjonistów i ateistów.
Państwo nowego typu zbudowano nie w oparciu o arystokrację i pomazańca Bożego, lecz bogobojną wolę ludu, wolę uznającą nadrzędność Boskiego prawa.

Niemcy, Brytyjczycy, Irlandczycy, Włosi, Francuzi, Polacy i wreszcie Żydzi, wszyscy bez większych problemów zdolni byli uczestniczyć w budowie instytucji, gospodarki, mogli żyć według własnych praw, jednocześnie szanując prawo wspólne.
Owszem, każda z tych nacji tworzyła mniejsze i większe mafie oraz gangi, nadrzędnym wyznacznikiem działania pozostawała jednak solidarna lojalność wobec nowej ojczyzny, co oczywiście nie przeszkadzało Paderewskiemu lansować sprawy polskiej, a Irlandczykom zbierać środków na walkę o niepodległość.

Nowe wielonarodowe państwo dało też pole do popisu dla grupowej solidarności, i to zwłaszcza tym narodom, które żyjąc przez wieki w rozproszeniu, w tejże właśnie solidarności zakorzeniły swą tożsamość.

W ten sposób powoli i przy okazji różnych wstrząsów narodziło się w Stanach Zjednoczonych silne i zdeterminowane lobby żydowskie.

Społeczność żydowska po utworzeniu Izraela zaczęła dbać nie tylko o szeroko pojęty interes własnej grupy w kraju zamieszkania, ale również intensywnie popierać regionalne interesy swej zamorskiej ojczyzny, wbrew izolacjonistycznym tendencjom Ojców Założycieli domagając się coraz większego zaangażowania Waszyngtonu.

Solidarność grupowa, posługująca się oddzielnym zestawem zasad (po części niepisanych) dla swoich, obowiązujących tylko członków szeroko rozumianego klanu, to cecha wczesnych społeczeństw plemiennych.

Kultura europejska, a zwłaszcza (cokolwiek by o nim mówić) Oświecenie wytworzyło przeświadczenie o nadrzędności uniwersalnego prawa. Imperatyw kategoryczny Kanta - działaj tak, jakby to, czym się kierujesz, stanowić mogło zasadę działania wszystkich - był epokowym wynalazkiem naszego myślenia. W sposób naturalny odrzucono więc zasadę, że prawo ma być inne dla Polaków, Francuzów czy Włochów, zwłaszcza to prawo podstawowe, bliskie zbiorowej moralności...
Tymczasem w drugiej połowie wieku XX solidarność diaspory żydowskiej zbudowana została na zasadzie "nieważne, czy jesteś socjalistą, komunistą, ateistą, religijnym żydem, ortodoksem czy konserwatystą, czy jesteś biedny, bogaty, czy masz paszport amerykański czy urugwajski, najważniejsze, że jesteś Żydem".
To niesie ze sobą obowiązki wynikające z przywiązania do grupy i takież przywileje.
Jest to m.in. zasada nowoczesnego syjonizmu.
Ta zasada, sprzeczna - wydawałoby się - z wszelkimi nowoczesnymi tendencjami globalizacyjnymi i "kontynentalizacyjnymi", jest niesłychanie skuteczna w środowisku politycznym Ameryki.

Nie bez kozery dowodzić dziś można, że to właśnie działania żydowskiego lobby na wewnętrznym rynku amerykańskiej polityki, doprowadziły do utożsamienia amerykańskiej i izraelskiej polityki zagranicznej.

Od dawna - również ze względu na obecność diaspory żydowskiej w Ameryce - Izrael był naturalnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza po tym, jak Związkowi Sowieckiemu nie udało się uczynienie z państwa żydowskiego własnej agentury w regionie (o co całkiem usilnie Moskwa wiele lat zabiegała i co było pierwotnym pomysłem Stalina).
Gdy Rosjanie postawili na wrogi Izraelowi Egipt, a pó?niej Organizację Wyzwolenia Palestyny, równoważące te wpływy amerykańskie, poparcie dla Tel-Awiwu było rzeczą naturalną.

Dziś jednak minęły czasy jakiegokolwiek "równoważenia".
Dzisiaj Amerykanie angażują się po stronie Izraela w konfliktach, których wywołanie niekoniecznie leży w interesie Ameryki.
Oba państwa współpracują ze sobą ściśle w sprawach bezpieczeństwa i wydawać się może, iż właściwie niemożliwe jest już rozdzielenie tych interesów.

Ktoś kiedyś powiedział, że amerykański atak na Irak (przy wiernopoddańczym ideowym poparciu polskiego rządu) był albo oparty na błędnych informacjach wywiadowczych, albo też umotywowany przez argumenty, których prezydent Bush nie chciał wyjawić społeczeństwu. Każdy z nas może sobie dokonać wyboru.

Tak się złożyło, że wojna z Irakiem leżała (podobnie jak obecnie wojna z Iranem, a przynajmniej atak na irańskie instalacje atomowe) w bezpośrednim interesie Izraela.
A więc nie żadne bronie masowego rażenia, nie Al-Kaida, lecz czysty żywy interes państwa, które posiada przemożny wpływ na politykę wewnętrzną USA. Cała reszta służyła jedynie mydleniu oczu - przede wszystkim własnego społeczeństwa.

Za sprawą "plemiennej polityki" żydowskiego lobby przekonać się mogliśmy, jak skutecznę jest to podejście. Jego efektywność bierze się z dwóch rzeczy.
Po pierwsze, ze wspomnianej już solidarności narodowej, po drugie zaś, z szerokiego udziału ludności pochodzenia żydowskiego w amerykańskim życiu publicznym, finansowym i gospodarczym. Udział ten jest niewspółmierny do liczb i wypływa z tradycyjnej aktywności tego właśnie środowiska.

Amerykanie pochodzenia żydowskiego w znacznej części finansują działalność partii demokratycznej i republikańskiej, na różnych szczeblach angażują się w wiele inicjatyw społecznych i obywatelskich.

Może się to podobać lub nie podobać, ale tak jest.
Jest to fakt, o którym bardzo rzadko się publicznie dyskutuje, a do którego trzeba się po prostu ustosunkować.

Przede wszystkim zaś trzeba czerpać z niego wzory.

Tak się składa, że polityczna działalność etniczna w USA, Kanadzie czy Australii jest bardzo skuteczna.
Widać to przy okazji każdych wyborów, kiedy prężne i przedsiębiorcze nacje - Chińczycy czy Hindusi - mobilizują się, forsując zatwierdzenie swych przedstawicieli.
Wiadomo, że wpływ na politykę wewnętrzną przekłada się bezpośrednio na możliwość kształtowania w pożądany sposób zagadnień imigracyjnych, pomocy zagranicznej i innych leżących w interesie danej grupy.

W dobie globalizacji, liczą się silne nacje, paradoksalnie, wracamy więc do "polityki plemiennej", z tym tylko, że prowadzonej bardziej finezyjnie i - paradoksalnie - bardzo dobrze są do niej przygotowani wszyscy ci, którzy niezbyt daleko odrośli od klanów, nepotyzmu rozszerzonych rodzin i "pasterskiej" solidarności...
3 lipiec 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

„Rewolucja pajaców” w Kijowie : Rhur Gas kontra Gasprom?
grudzień 7, 2004
Marek Głogoczowski
A teraz rząd światowy
grudzień 10, 2008
Gideon Rachman
Bush Chce Zmian w Iranie
luty 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Lech Kaczyński zachował się godnie
maj 14, 2006
StefanDetko
Z pianą na wargach ścigajmy faszystów.
grudzień 8, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Zderzenie Poglądów w Głowie Bush'a
marzec 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Fałsz, obłuda i zakłamanie
styczeń 28, 2008
Artur Łoboda
Pamiętniki sprzymierzeńcami policji
lipiec 24, 2005
Mirnal
Ogłoszenia parafialne
(ponoć autentyczne)

czerwiec 9, 2003
red. Krzysztof
Stronnictwo Narodowe - wybory do Parlamentu Europejskiego
maj 18, 2004
Stanisław Bulza
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Giertych mial w pierwszym planie objac teke ministra transportu. Dzieki Bogu za to ze tak sie nie stalo.
listopad 11, 2006
Polityka
Protest
listopad 9, 2005
przesłała Elżbieta
Zagadka
maj 18, 2005
Bez komentarza
Ruszy kampania informująca o UE
sierpień 11, 2002
PAP
Nasza niby strasznie czuła cywilizacja walczy na dzieci.
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
Historia pewnej mykwy
kwiecień 30, 2008
Artur Łoboda
Polityka polska
sierpień 26, 2003
Nowy Przegląd
Co i z czym kojarzy się Adamowi Michnikowi
wrzesień 4, 2007
Izabela Grelowska
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media