ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
więcej ->

 
 

Nie dałem łapówki "Szaremu"



Nie dałem łapówki „Szaremu”
Romualda Szeremietiewa znam osobiście od połowy lat osiemdziesiątych, a pod koniec lat dziewięćdziesiątych, gdy piastował stanowisko wiceministra ON w rządzie AWS, proponowałem Sztabowi Generalnemu WP oprogramowanie antywirusowe i diagnostyczne dla wszystkich komputerów będących w posiadaniu Wojska Polskiego. W sprawie tej zetknąłem się bezpośrednio i z samym Romualdem Szeremietiewem, jak i z Jego asystentem, znanym mi również osobiście – Zbigniewem Farmusem. Pomimo, że kilkakrotnie omawialiśmy kwestie związane z zakresem finansowania mojej oferty, a chodziło tu o niebagatelną sumę ponad dwudziestu jeden milionów złotych netto - ani ze strony Romualda Szeremietiewa ani Zbigniewa Farmusa nie padły żadne aluzje dotyczące ich ewentualnego udziału w zyskach, jakie z tej transakcji miałaby uzyskać firma, którą reprezentowałem. Nie zaproponowano mi także za jakąkolwiek „opłatą specjalną” „załatwienia” czy też „przyspieszenia” procedur związanych z zakupami dla WP. Wręcz przeciwnie, ale o tym poniżej.

Romualda Szeremietiewa poznałem w połowie lat osiemdziesiątych w Wiedniu (przebywałem tam na emigracji w latach 1979-1999), gdzie po wyjściu z więzienia, w którym odsiadywał czteroletni wyrok z procesu Konfederacji Polski Niepodległej, udał się z odczytem dla Polonii austriackiej. W tym czasie byłem redaktorem i wydawcą miesięcznika „Myśl Niepodległa” (wcześniej wydawanego w Wiedniu „Tygodnika Solidarność” oraz niemieckojęzycznego nieregularnego periodyku „Stimme der Solidarność”) reprezentującego opcję niepodległościową i podnoszącego kwestię odzyskania przez Polskę pełnej niepodległości i suwerenności państwowej – siłą rzeczy doszliśmy do szybkiego porozumienia w sprawie nawiązania współpracy organizacyjnej i wydawniczej, która zaowocowała objęciem przeze mnie funkcji przedstawiciela Polskiej Partii Niepodległościowej na obszarze Europy Zachodniej. Jako przedstawiciel PPN na Europę nawiązałem kontakty organizacyjne z przedstawicielem PPN w Kanadzie – Zbigniewem Farmusem, z którym utrzymywaliśmy kontakt listowny i sporadycznie telefoniczny (Internetu wówczas jeszcze nie było!).

Romuald Szeremietiew przyjeżdżał kilkakrotnie do Austrii i Niemiec prowadząc serię odczytów dla Polonii, spotykając się z dziennikarzami RWE, przedstawicielami Wolnej Ukrainy etc. Przy okazji tych odczytów pełniłem przy Nim funkcję sekretarza, kierowcy i ochroniarza (zawsze ktoś za nami łaził). Przy okazji Jego pobytów na podległym mi obszarze garstka sympatyków idei niepodległości zbierała skromne fundusze organizacyjne. Przy tej okazji zauważyłem, że Romuald Szeremietiew nie przyjeżdżał do nas i nie spotykał się z nami, aby – użyję tu kolokwializmu – nas „skasować”; nigdy nie poruszał tematów finansowych, nie próbował od nas pożyczać pieniędzy, nie skarżył się, że „było za mało”, a przekazywane Mu fundusze organizacyjne i skromne honoraria za odczyty przyjmował z zażenowaniem i dużą wdzięcznością.

W latach 1997-1999 współpracowałem w Wiedniu z firmą TouchStone Europe, oferującą na rynkach zachodnich oprogramowanie diagnostyczne i antywirusowe, pełniąc funkcję dyrektora ds. sprzedaży na terenie Europy Wschodniej; prowadząc dystrybucję ww. oprogramowania na Węgrzech, Słowacji a na końcu także w Polsce.
Z chwilą, gdy dowiedziałem się, że Romuald Szeremietiew objął funkcję wiceministra ON, a zdając sobie sprawę z faktu, że jak mało komu zależało Mu na modernizacji polskich sił zbrojnych, po rozmowie z prezesem TouchStone Europe, udaliśmy się razem do Polski na oficjalnie umówione spotkanie w biurze podsekretarza stanu, w budynku MON przy Alei Niepodległości (wejście od ul. Filtrowej; dokładna data, czas i personalia zostały odnotowane w książce wejść i wyjść, gdzie można to sprawdzić). Podczas tego, krótkiego spotkania omówiliśmy zalety oferowanego przez nas oprogramowania, dodatkowo informując, że używane jest one w NATO-wskich czołgach typu Leopard).
Romuald Szeremietiew wysłuchał naszej propozycji i poinformował, że aby podjąć ewentualną decyzję o zakupie naszego oprogramowania potrzebuje opinii szefa Departamentu Informatyki Sztabu Generalnego WP, kierując naszą ofertę na drogę służbową.

Kierując się tymi wskazówkami złożyłem odpowiedni wniosek wraz z egzemplarzami próbnymi programów w stosownej komórce Sztabu Generalnego, od której – po mniej więcej pół roku (terminy i ekspertyzę Departamentu Informatyki można znale?ć i sprawdzić w archiwum Sztabu Generalnego WP) otrzymałem opinię, iż oferowane do sprawdzenia programy są dobre i dla WP przydatne.
W międzyczasie kilka razy odwiedziłem Romualda Szeremietiewa w Jego biurze (dokładne daty, czas i moje personalia zostały odnotowane w książce wejść i wyjść, gdzie można to sprawdzić) dowiadując się o losy mojej oferty. Przy okazji tych spotkań wreszcie osobiście poznałem Zbigniewa Farmusa, któremu nb. prowadziłem w Internecie kampanię w wyborach do Sejmu w roku 1997-ym.
Pamiętam, że Zbigniew Farmus pokazał mi znajdujące się w gabinecie wiceministra ON opieczętowane drzwi, z komentarzem „Tam jest NATO, nasza przyszłość i nikomu z zewnątrz tego pokoiku nie pokazujemy”. Mnie też tam nie wpuszczono, o co żadnych pretensji nie miałem.

Podczas opisywanych powyżej wizyt, ani Romuald Szeremietiew, ani Zbigniew Farmus pytani o losy mojej oferty i ekspertyzy na jej temat nie zaproponowali żadnych działań mających na celu przyspieszenia oficjalnych procedur, ani nie obiecywali sprawę „załatwić” czy też „przyspieszyć”, nie wykazywali także zainteresowania „uczestniczenia” w moim honorarium, pomimo tego, iż nie ukrywałem przed nimi – jako starymi znajomymi i przyjaciółmi - jego wysokości, wynoszącej 25% sumy kontraktu, czyli około pięciu milionów nowych złotych.
Po otrzymaniu korzystnej dla mojej oferty opinii Departamentu Informatyki Sztabu Generalnego WP, podpisanej przez jej Szefa (kopia znajduje się w Departamentu Informatyki SG WP) udałem się z nią znów do Romualda Szeremietiewa, który po zapoznaniu się z jej treścią objaśnił mi dalszą drogę służbową, czyli złożenie oferty wraz z opinią do stosownej komórki w Sztabie Generalnym, co też i uczyniłem.
Do dnia dzisiejszego, żadnej odpowiedzi na moją ofertę nie otrzymałem.
Tyle faktów.
Poniżej pozwolę sobie na moją własną, subiektywną interpretację opisanych zdarzeń.
Jak już wspominałem a akapicie trzecim powyższego tekstu, Romuald Szeremietiew w kontaktach ze mną oraz znanymi mi osobami, jako polityk i działacz niepodległościowy nie wykazywał żadnego zainteresowania kwestiami finansowymi. W wielu poufnych rozmowach, które z Nim przeprowadziłem poruszaliśmy głównie temat sposobów odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności państwowej. Marginalnie – na moje pytanie o Jego osobistą sytuację materialną – Romuald Szeremietiew odpowiedział mi, że żyje skromnie z honorariów autorskich za wydane książki i wygłaszane odczyty, i poziom ten Mu wystarcza. Raz tylko, pół żartem pół serio wyraził zapytanie, czy odniósłby sukces gdyby zamiast polityką zajął się biznesem.
Dodatkowo, w opinii mojej i znanych mi osób, Romuald Szeremietiew jest wybitnym działaczem niepodległościowym, doskonałym fachowcem w dziedzinie obronności, a z negatywnych opinii, jakie o Nim krążą, przytoczę najbardziej niekorzystną, że jest egocentrykiem o skłonnościach wodzowskich. Nigdy nie spotkałem się natomiast ze stwierdzeniem, że jest – tu znowu kolokwializm – „pazerny na kasę”.
Obłudą byłoby stwierdzenie, że wszelkiego rodzaju firmy na świecie w kontaktach z przedstawicielami rządów nie są przygotowane na wypłacanie prowizji i łapówek dla osób doprowadzających do finalizacji kontraktów.
Obłudą byłoby stwierdzenie, że firma, którą reprezentowałem - w tym i ja osobiście - nie liczyła się z sytuacją powstania żądań finansowych, lub koniecznością wypłacenia prowizji za korzystne decyzje w sprawie zakupu oferowanego przeze mnie oprogramowania i możliwości zostania sprawdzonym dostawcą dla wojska. Powiem więcej – osobiście byłem skłonny przeznaczyć na ten cel nawet 100% zysku z transakcji, czyli kwotę dziesięciu milionów złotych, gdyż „nasze pieniądze” zarobilibyśmy na aktualizacjach programów (Update, Upgrade) oraz na dostawie innego oprogramowania, np. do monitoringu i zarządzania sieciami komputerowymi, szyfrowania danych itp.
Znając jednak Romualda Szeremietiewa osobiście, wcale nie byłem zdziwiony faktem, że żadne tego typu żądania, czy zawoalowane aluzje nie zostały z Jego strony ani ze strony Zbigniewa Farmusa wysunięte i to w sytuacji, gdy byliśmy ze sobą zaprzyja?nieni, co zarówno dla Romualda Szeremietiewa jak i dla Zbigniewa Farmusa stanowiło gwarancję całkowitej dyskrecji dojścia do skutku wszelkiego rodzaju przepływów finansowych, czy to w kraju, czy za granicą.
W tym kontekście uważam, że wszelkie pomówienia na temat przyjmowania przez Romualda Szeremietiewa i Zbigniewa Farmusa (zamożnego biznesmena z Kanady) korzyści majątkowych (na dodatek drobnych) od obcych im firm i ludzi są wyssane z palca, w celu ich skompromitowania i odsunięcia od podejmowania ważnych decyzji dotyczących modernizacji wyposażenia WP.

Zastanawiające jest także, że zawieszenie w czynnościach i pó?niejsze odwołanie Romualda Szeremietiewa ze stanowiska wiceministra ON odpowiedzialnego za zakupy sprzętu dla WP oraz spektakularne (dla gawiedzi) aresztowanie Zbigniewa Farmusa nastąpiło w przededniu podjęcia przez MON decyzji o rozstrzygnięciu przetargów na samolot wielozadaniowy, transporter opancerzony itd.

Zastanawiające jest także, jakim sposobem i czym motywowani następcy Romualda Szeremietiewa, to jest Bronisław Komorowski i dalej Jerzy Szmajdziński z Januszami Onyszkiewiczem i Zemke w tle, podjęli decyzje np. o zakupie transportera opancerzonego, który na pokazie w Czechach sam się zapalił, pó?niej na oczach przeszło dwustu zgromadzonych ekspertów zatonął i w żaden sposób nie mieści się do samolotów transportowych… Może właśnie ten temat stanie się w niedalekiej przyszłości wdzięcznym dla prokuratury, sądów i komisji śledczych?

Idąc dalej tym tropem, pozwolę sobie być niestosownie dociekliwym i zapytać: a może ktoś zechce przy okazji sprawdzić czy Wojsko Polskie używa programów antywirusowych i w jaki sposób potoczyły się procedury ich zakupów?

Wracając do tak zwanej „sprawy Szeremietiewa”, która dla mnie osobiście w ogóle nie istnieje, wyjaśnienie jej „zagadki” leży w podstawowych cechach charakteru Romualda Szeremietiewa: uczciwości i lojalności wobec Państwa Polskiego.
A wszystkim tym, którzy ostatniego zdania nie zrozumieli do końca, wyjaśniam: powszechnie wśród polityków – a przede wszystkim w kręgach kierowniczych Unii Wolności i kierowanym przez nią resorcie obrony - wiadomo było, że Romuald Szeremietiew, mówiąc kolokwialnie: mało, że sam nie we?mie, to i nie da wziąć innym.
I to właśnie jest kluczem do wyjaśnienia całego ciągu zdarzeń.
PS. Wszystko to, co napisałem powyżej jestem skłonny powtórzyć pod przysięgą przed każdym prokuratorem i sądem.
__________________________
polecam artykuł pana Stanisława Remuszko pt. "Dług honorowy" 48S_Remuszko.htm
niektóre egzemplarze "Tygodnika Solidarność" Wiedeń i miesięcznika "Myśl Niepodległa" znajdują się w zbiorach Ośrodka KARTA i Bibliotece Narodowej w Warszawie
zobacz także historia MN w obrazkach -.ppt
Marek Stefan Szmidt, jako StefanDetko jest redaktorem i wydawcą miesięcznika now@ on-line
_______________
http://nowaonline.strefa.pl
3 kwiecień 2006

Marek Stefan Szmidt 

  

Archiwum

"Cały świat jest sceną"
październik 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego Putin wygrywa?
listopad 15, 2007
Iwo Cyprian Poonowski
Scenariusze i reżyseria, po polsku
listopad 11, 2007
Marek Olżyński
Antypolska propaganda Grossa
luty 23, 2008
...
Dlaczego nie przyjąłbym do KZM Romana Giertycha? Komentarz do wywiadu R. Giertycha dla "GW"
lipiec 23, 2006
Adam Wielomski
Pamięć Narodu
kwiecień 19, 2003
przesłała Elżbieta
Bankier-czytaj złodziej
styczeń 12, 2003
zaprasza.net
Czy po 12 latach mamy sprawiedliwy ład społeczny ? (znawca 2)
sierpień 18, 2002
PAP
Zapytaj o Unie
maj 26, 2003
przesłała Elżbieta
NOSZĘ POLSKĘ W SERCU
maj 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
The Iraq War: Worse than a Mistake
marzec 25, 2003
Program "Polska 2005" (III)
marzec 9, 2005
jeswiat
Konwencjonalna Trzecia Wojna Światowa?
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kopanie padłego Orła
sierpień 17, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Krowy są po to, aby je doić
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Paranoja przed Szczytem
kwiecień 13, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Porządek prawny, a stan faktyczny
maj 30, 2006
Marek Olżyński
Wybraliśmy do sejmu kanalie
marzec 20, 2003
zaprasza.net
Kraków na drugim miejscu w rankingu miast z największymi dochodami
maj 19, 2005
Gazeta Wyborcza
Kobieta "z jajami"
sierpień 20, 2008
interia.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media