|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność |
|
| |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi |
|
| Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój |
|
| Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko! |
|
| Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia |
|
| Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. |
|
| Veto dla Funduszu Zadłużenia! |
|
| Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. |
|
| Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana |
|
| Patologia w środowisku medycznym |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Przedsiębiorstwo holokaust |
|
| Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem |
|
| Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc |
|
| |
|
| Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… |
|
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
|
|
| Podobno to ten psychol Klaus Schwab |
|
| To ten od "wielkiego resetu". |
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
więcej -> |
|
Nie dałem łapówki "Szaremu"
|
|

Nie dałem łapówki „Szaremu”
Romualda Szeremietiewa znam osobiście od połowy lat osiemdziesiątych, a pod koniec lat dziewięćdziesiątych, gdy piastował stanowisko wiceministra ON w rządzie AWS, proponowałem Sztabowi Generalnemu WP oprogramowanie antywirusowe i diagnostyczne dla wszystkich komputerów będących w posiadaniu Wojska Polskiego. W sprawie tej zetknąłem się bezpośrednio i z samym Romualdem Szeremietiewem, jak i z Jego asystentem, znanym mi również osobiście – Zbigniewem Farmusem. Pomimo, że kilkakrotnie omawialiśmy kwestie związane z zakresem finansowania mojej oferty, a chodziło tu o niebagatelną sumę ponad dwudziestu jeden milionów złotych netto - ani ze strony Romualda Szeremietiewa ani Zbigniewa Farmusa nie padły żadne aluzje dotyczące ich ewentualnego udziału w zyskach, jakie z tej transakcji miałaby uzyskać firma, którą reprezentowałem. Nie zaproponowano mi także za jakąkolwiek „opłatą specjalną” „załatwienia” czy też „przyspieszenia” procedur związanych z zakupami dla WP. Wręcz przeciwnie, ale o tym poniżej.
Romualda Szeremietiewa poznałem w połowie lat osiemdziesiątych w Wiedniu (przebywałem tam na emigracji w latach 1979-1999), gdzie po wyjściu z więzienia, w którym odsiadywał czteroletni wyrok z procesu Konfederacji Polski Niepodległej, udał się z odczytem dla Polonii austriackiej. W tym czasie byłem redaktorem i wydawcą miesięcznika „Myśl Niepodległa” (wcześniej wydawanego w Wiedniu „Tygodnika Solidarność” oraz niemieckojęzycznego nieregularnego periodyku „Stimme der Solidarność”) reprezentującego opcję niepodległościową i podnoszącego kwestię odzyskania przez Polskę pełnej niepodległości i suwerenności państwowej – siłą rzeczy doszliśmy do szybkiego porozumienia w sprawie nawiązania współpracy organizacyjnej i wydawniczej, która zaowocowała objęciem przeze mnie funkcji przedstawiciela Polskiej Partii Niepodległościowej na obszarze Europy Zachodniej. Jako przedstawiciel PPN na Europę nawiązałem kontakty organizacyjne z przedstawicielem PPN w Kanadzie – Zbigniewem Farmusem, z którym utrzymywaliśmy kontakt listowny i sporadycznie telefoniczny (Internetu wówczas jeszcze nie było!).
Romuald Szeremietiew przyjeżdżał kilkakrotnie do Austrii i Niemiec prowadząc serię odczytów dla Polonii, spotykając się z dziennikarzami RWE, przedstawicielami Wolnej Ukrainy etc. Przy okazji tych odczytów pełniłem przy Nim funkcję sekretarza, kierowcy i ochroniarza (zawsze ktoś za nami łaził). Przy okazji Jego pobytów na podległym mi obszarze garstka sympatyków idei niepodległości zbierała skromne fundusze organizacyjne. Przy tej okazji zauważyłem, że Romuald Szeremietiew nie przyjeżdżał do nas i nie spotykał się z nami, aby – użyję tu kolokwializmu – nas „skasować”; nigdy nie poruszał tematów finansowych, nie próbował od nas pożyczać pieniędzy, nie skarżył się, że „było za mało”, a przekazywane Mu fundusze organizacyjne i skromne honoraria za odczyty przyjmował z zażenowaniem i dużą wdzięcznością.
W latach 1997-1999 współpracowałem w Wiedniu z firmą TouchStone Europe, oferującą na rynkach zachodnich oprogramowanie diagnostyczne i antywirusowe, pełniąc funkcję dyrektora ds. sprzedaży na terenie Europy Wschodniej; prowadząc dystrybucję ww. oprogramowania na Węgrzech, Słowacji a na końcu także w Polsce.
Z chwilą, gdy dowiedziałem się, że Romuald Szeremietiew objął funkcję wiceministra ON, a zdając sobie sprawę z faktu, że jak mało komu zależało Mu na modernizacji polskich sił zbrojnych, po rozmowie z prezesem TouchStone Europe, udaliśmy się razem do Polski na oficjalnie umówione spotkanie w biurze podsekretarza stanu, w budynku MON przy Alei Niepodległości (wejście od ul. Filtrowej; dokładna data, czas i personalia zostały odnotowane w książce wejść i wyjść, gdzie można to sprawdzić). Podczas tego, krótkiego spotkania omówiliśmy zalety oferowanego przez nas oprogramowania, dodatkowo informując, że używane jest one w NATO-wskich czołgach typu Leopard).
Romuald Szeremietiew wysłuchał naszej propozycji i poinformował, że aby podjąć ewentualną decyzję o zakupie naszego oprogramowania potrzebuje opinii szefa Departamentu Informatyki Sztabu Generalnego WP, kierując naszą ofertę na drogę służbową.
Kierując się tymi wskazówkami złożyłem odpowiedni wniosek wraz z egzemplarzami próbnymi programów w stosownej komórce Sztabu Generalnego, od której – po mniej więcej pół roku (terminy i ekspertyzę Departamentu Informatyki można znale?ć i sprawdzić w archiwum Sztabu Generalnego WP) otrzymałem opinię, iż oferowane do sprawdzenia programy są dobre i dla WP przydatne.
W międzyczasie kilka razy odwiedziłem Romualda Szeremietiewa w Jego biurze (dokładne daty, czas i moje personalia zostały odnotowane w książce wejść i wyjść, gdzie można to sprawdzić) dowiadując się o losy mojej oferty. Przy okazji tych spotkań wreszcie osobiście poznałem Zbigniewa Farmusa, któremu nb. prowadziłem w Internecie kampanię w wyborach do Sejmu w roku 1997-ym.
Pamiętam, że Zbigniew Farmus pokazał mi znajdujące się w gabinecie wiceministra ON opieczętowane drzwi, z komentarzem „Tam jest NATO, nasza przyszłość i nikomu z zewnątrz tego pokoiku nie pokazujemy”. Mnie też tam nie wpuszczono, o co żadnych pretensji nie miałem.
Podczas opisywanych powyżej wizyt, ani Romuald Szeremietiew, ani Zbigniew Farmus pytani o losy mojej oferty i ekspertyzy na jej temat nie zaproponowali żadnych działań mających na celu przyspieszenia oficjalnych procedur, ani nie obiecywali sprawę „załatwić” czy też „przyspieszyć”, nie wykazywali także zainteresowania „uczestniczenia” w moim honorarium, pomimo tego, iż nie ukrywałem przed nimi – jako starymi znajomymi i przyjaciółmi - jego wysokości, wynoszącej 25% sumy kontraktu, czyli około pięciu milionów nowych złotych.
Po otrzymaniu korzystnej dla mojej oferty opinii Departamentu Informatyki Sztabu Generalnego WP, podpisanej przez jej Szefa (kopia znajduje się w Departamentu Informatyki SG WP) udałem się z nią znów do Romualda Szeremietiewa, który po zapoznaniu się z jej treścią objaśnił mi dalszą drogę służbową, czyli złożenie oferty wraz z opinią do stosownej komórki w Sztabie Generalnym, co też i uczyniłem.
Do dnia dzisiejszego, żadnej odpowiedzi na moją ofertę nie otrzymałem.
Tyle faktów.
Poniżej pozwolę sobie na moją własną, subiektywną interpretację opisanych zdarzeń.
Jak już wspominałem a akapicie trzecim powyższego tekstu, Romuald Szeremietiew w kontaktach ze mną oraz znanymi mi osobami, jako polityk i działacz niepodległościowy nie wykazywał żadnego zainteresowania kwestiami finansowymi. W wielu poufnych rozmowach, które z Nim przeprowadziłem poruszaliśmy głównie temat sposobów odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności państwowej. Marginalnie – na moje pytanie o Jego osobistą sytuację materialną – Romuald Szeremietiew odpowiedział mi, że żyje skromnie z honorariów autorskich za wydane książki i wygłaszane odczyty, i poziom ten Mu wystarcza. Raz tylko, pół żartem pół serio wyraził zapytanie, czy odniósłby sukces gdyby zamiast polityką zajął się biznesem.
Dodatkowo, w opinii mojej i znanych mi osób, Romuald Szeremietiew jest wybitnym działaczem niepodległościowym, doskonałym fachowcem w dziedzinie obronności, a z negatywnych opinii, jakie o Nim krążą, przytoczę najbardziej niekorzystną, że jest egocentrykiem o skłonnościach wodzowskich. Nigdy nie spotkałem się natomiast ze stwierdzeniem, że jest – tu znowu kolokwializm – „pazerny na kasę”.
Obłudą byłoby stwierdzenie, że wszelkiego rodzaju firmy na świecie w kontaktach z przedstawicielami rządów nie są przygotowane na wypłacanie prowizji i łapówek dla osób doprowadzających do finalizacji kontraktów.
Obłudą byłoby stwierdzenie, że firma, którą reprezentowałem - w tym i ja osobiście - nie liczyła się z sytuacją powstania żądań finansowych, lub koniecznością wypłacenia prowizji za korzystne decyzje w sprawie zakupu oferowanego przeze mnie oprogramowania i możliwości zostania sprawdzonym dostawcą dla wojska. Powiem więcej – osobiście byłem skłonny przeznaczyć na ten cel nawet 100% zysku z transakcji, czyli kwotę dziesięciu milionów złotych, gdyż „nasze pieniądze” zarobilibyśmy na aktualizacjach programów (Update, Upgrade) oraz na dostawie innego oprogramowania, np. do monitoringu i zarządzania sieciami komputerowymi, szyfrowania danych itp.
Znając jednak Romualda Szeremietiewa osobiście, wcale nie byłem zdziwiony faktem, że żadne tego typu żądania, czy zawoalowane aluzje nie zostały z Jego strony ani ze strony Zbigniewa Farmusa wysunięte i to w sytuacji, gdy byliśmy ze sobą zaprzyja?nieni, co zarówno dla Romualda Szeremietiewa jak i dla Zbigniewa Farmusa stanowiło gwarancję całkowitej dyskrecji dojścia do skutku wszelkiego rodzaju przepływów finansowych, czy to w kraju, czy za granicą.
W tym kontekście uważam, że wszelkie pomówienia na temat przyjmowania przez Romualda Szeremietiewa i Zbigniewa Farmusa (zamożnego biznesmena z Kanady) korzyści majątkowych (na dodatek drobnych) od obcych im firm i ludzi są wyssane z palca, w celu ich skompromitowania i odsunięcia od podejmowania ważnych decyzji dotyczących modernizacji wyposażenia WP.
Zastanawiające jest także, że zawieszenie w czynnościach i pó?niejsze odwołanie Romualda Szeremietiewa ze stanowiska wiceministra ON odpowiedzialnego za zakupy sprzętu dla WP oraz spektakularne (dla gawiedzi) aresztowanie Zbigniewa Farmusa nastąpiło w przededniu podjęcia przez MON decyzji o rozstrzygnięciu przetargów na samolot wielozadaniowy, transporter opancerzony itd.
Zastanawiające jest także, jakim sposobem i czym motywowani następcy Romualda Szeremietiewa, to jest Bronisław Komorowski i dalej Jerzy Szmajdziński z Januszami Onyszkiewiczem i Zemke w tle, podjęli decyzje np. o zakupie transportera opancerzonego, który na pokazie w Czechach sam się zapalił, pó?niej na oczach przeszło dwustu zgromadzonych ekspertów zatonął i w żaden sposób nie mieści się do samolotów transportowych… Może właśnie ten temat stanie się w niedalekiej przyszłości wdzięcznym dla prokuratury, sądów i komisji śledczych?
Idąc dalej tym tropem, pozwolę sobie być niestosownie dociekliwym i zapytać: a może ktoś zechce przy okazji sprawdzić czy Wojsko Polskie używa programów antywirusowych i w jaki sposób potoczyły się procedury ich zakupów?
Wracając do tak zwanej „sprawy Szeremietiewa”, która dla mnie osobiście w ogóle nie istnieje, wyjaśnienie jej „zagadki” leży w podstawowych cechach charakteru Romualda Szeremietiewa: uczciwości i lojalności wobec Państwa Polskiego.
A wszystkim tym, którzy ostatniego zdania nie zrozumieli do końca, wyjaśniam: powszechnie wśród polityków – a przede wszystkim w kręgach kierowniczych Unii Wolności i kierowanym przez nią resorcie obrony - wiadomo było, że Romuald Szeremietiew, mówiąc kolokwialnie: mało, że sam nie we?mie, to i nie da wziąć innym.
I to właśnie jest kluczem do wyjaśnienia całego ciągu zdarzeń.
PS. Wszystko to, co napisałem powyżej jestem skłonny powtórzyć pod przysięgą przed każdym prokuratorem i sądem.
__________________________
polecam artykuł pana Stanisława Remuszko pt. "Dług honorowy" 48S_Remuszko.htm
niektóre egzemplarze "Tygodnika Solidarność" Wiedeń i miesięcznika "Myśl Niepodległa" znajdują się w zbiorach Ośrodka KARTA i Bibliotece Narodowej w Warszawie
zobacz także historia MN w obrazkach -.ppt
Marek Stefan Szmidt, jako StefanDetko jest redaktorem i wydawcą miesięcznika now@ on-line
_______________
http://nowaonline.strefa.pl
|
|
3 kwiecień 2006
|
|
Marek Stefan Szmidt
|
|
|
|
Cenzura Internetu przez rząd USA przegrywa z sądami i z Kongresem
lipiec 22, 2007
tłumacz
|
Perspektywa wojny w lecie 1941
czerwiec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pytanie, które powinien sobie zadać każdy Polak
styczeń 9, 2007
Artur Łoboda
|
Katarzyno, Katarzyno
wrzesień 19, 2006
F.CIERSZYNSKI.
|
O Iraku za czasów Prezydenta Hussaina...Myślę że to prawda
luty 28, 2004
antycenzor
|
W Polsce oficjalnie pracuje niewiele ponad połowa ludności
lipiec 15, 2003
PAP
|
Czy jesteśmy skazani na kryzys?
październik 27, 2008
Dariusz Kosiur
|
Jak pozbyć się żydowskiej ekonomii...równiez z mieszkań włósnościowych...
grudzień 20, 2006
Jan Ogonowski
|
Apel PiS : "internet bez VAT"
marzec 5, 2004
PAP
|
"New York Times" o planowanym zakupie F-16 przez Polskę
styczeń 12, 2003
PAP
|
Kolejny etap niszczenia Polski
październik 22, 2003
Artur Łoboda
|
Dlaczego bez rozumu - nie ruszysz?
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
|
Pilot do sterowania zasobami ludzkimi
marzec 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zbyt trudna pisownia nazw województw!
styczeń 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Radosław Sikorski zdymisionowany minister obrony
luty 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ojczyzna
sierpień 11, 2003
Zbigniew Łabędzki
|
Za, a nawet przeciw
listopad 25, 2008
Artur Łoboda
|
Szósta rocznica ataków rządu amerykańskiego na budynki World Trade Center 1, 2 i 7. Nowy Jork 11 września 2001
wrzesień 11, 2007
Dorota Szczepańska
|
Credo Zygmunta Jana Prusińskiego
luty 9, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Najbardziej znany polski idiota
październik 30, 2006
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|