ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
więcej ->

 
 

Nie dałem łapówki "Szaremu"



Nie dałem łapówki „Szaremu”
Romualda Szeremietiewa znam osobiście od połowy lat osiemdziesiątych, a pod koniec lat dziewięćdziesiątych, gdy piastował stanowisko wiceministra ON w rządzie AWS, proponowałem Sztabowi Generalnemu WP oprogramowanie antywirusowe i diagnostyczne dla wszystkich komputerów będących w posiadaniu Wojska Polskiego. W sprawie tej zetknąłem się bezpośrednio i z samym Romualdem Szeremietiewem, jak i z Jego asystentem, znanym mi również osobiście – Zbigniewem Farmusem. Pomimo, że kilkakrotnie omawialiśmy kwestie związane z zakresem finansowania mojej oferty, a chodziło tu o niebagatelną sumę ponad dwudziestu jeden milionów złotych netto - ani ze strony Romualda Szeremietiewa ani Zbigniewa Farmusa nie padły żadne aluzje dotyczące ich ewentualnego udziału w zyskach, jakie z tej transakcji miałaby uzyskać firma, którą reprezentowałem. Nie zaproponowano mi także za jakąkolwiek „opłatą specjalną” „załatwienia” czy też „przyspieszenia” procedur związanych z zakupami dla WP. Wręcz przeciwnie, ale o tym poniżej.

Romualda Szeremietiewa poznałem w połowie lat osiemdziesiątych w Wiedniu (przebywałem tam na emigracji w latach 1979-1999), gdzie po wyjściu z więzienia, w którym odsiadywał czteroletni wyrok z procesu Konfederacji Polski Niepodległej, udał się z odczytem dla Polonii austriackiej. W tym czasie byłem redaktorem i wydawcą miesięcznika „Myśl Niepodległa” (wcześniej wydawanego w Wiedniu „Tygodnika Solidarność” oraz niemieckojęzycznego nieregularnego periodyku „Stimme der Solidarność”) reprezentującego opcję niepodległościową i podnoszącego kwestię odzyskania przez Polskę pełnej niepodległości i suwerenności państwowej – siłą rzeczy doszliśmy do szybkiego porozumienia w sprawie nawiązania współpracy organizacyjnej i wydawniczej, która zaowocowała objęciem przeze mnie funkcji przedstawiciela Polskiej Partii Niepodległościowej na obszarze Europy Zachodniej. Jako przedstawiciel PPN na Europę nawiązałem kontakty organizacyjne z przedstawicielem PPN w Kanadzie – Zbigniewem Farmusem, z którym utrzymywaliśmy kontakt listowny i sporadycznie telefoniczny (Internetu wówczas jeszcze nie było!).

Romuald Szeremietiew przyjeżdżał kilkakrotnie do Austrii i Niemiec prowadząc serię odczytów dla Polonii, spotykając się z dziennikarzami RWE, przedstawicielami Wolnej Ukrainy etc. Przy okazji tych odczytów pełniłem przy Nim funkcję sekretarza, kierowcy i ochroniarza (zawsze ktoś za nami łaził). Przy okazji Jego pobytów na podległym mi obszarze garstka sympatyków idei niepodległości zbierała skromne fundusze organizacyjne. Przy tej okazji zauważyłem, że Romuald Szeremietiew nie przyjeżdżał do nas i nie spotykał się z nami, aby – użyję tu kolokwializmu – nas „skasować”; nigdy nie poruszał tematów finansowych, nie próbował od nas pożyczać pieniędzy, nie skarżył się, że „było za mało”, a przekazywane Mu fundusze organizacyjne i skromne honoraria za odczyty przyjmował z zażenowaniem i dużą wdzięcznością.

W latach 1997-1999 współpracowałem w Wiedniu z firmą TouchStone Europe, oferującą na rynkach zachodnich oprogramowanie diagnostyczne i antywirusowe, pełniąc funkcję dyrektora ds. sprzedaży na terenie Europy Wschodniej; prowadząc dystrybucję ww. oprogramowania na Węgrzech, Słowacji a na końcu także w Polsce.
Z chwilą, gdy dowiedziałem się, że Romuald Szeremietiew objął funkcję wiceministra ON, a zdając sobie sprawę z faktu, że jak mało komu zależało Mu na modernizacji polskich sił zbrojnych, po rozmowie z prezesem TouchStone Europe, udaliśmy się razem do Polski na oficjalnie umówione spotkanie w biurze podsekretarza stanu, w budynku MON przy Alei Niepodległości (wejście od ul. Filtrowej; dokładna data, czas i personalia zostały odnotowane w książce wejść i wyjść, gdzie można to sprawdzić). Podczas tego, krótkiego spotkania omówiliśmy zalety oferowanego przez nas oprogramowania, dodatkowo informując, że używane jest one w NATO-wskich czołgach typu Leopard).
Romuald Szeremietiew wysłuchał naszej propozycji i poinformował, że aby podjąć ewentualną decyzję o zakupie naszego oprogramowania potrzebuje opinii szefa Departamentu Informatyki Sztabu Generalnego WP, kierując naszą ofertę na drogę służbową.

Kierując się tymi wskazówkami złożyłem odpowiedni wniosek wraz z egzemplarzami próbnymi programów w stosownej komórce Sztabu Generalnego, od której – po mniej więcej pół roku (terminy i ekspertyzę Departamentu Informatyki można znale?ć i sprawdzić w archiwum Sztabu Generalnego WP) otrzymałem opinię, iż oferowane do sprawdzenia programy są dobre i dla WP przydatne.
W międzyczasie kilka razy odwiedziłem Romualda Szeremietiewa w Jego biurze (dokładne daty, czas i moje personalia zostały odnotowane w książce wejść i wyjść, gdzie można to sprawdzić) dowiadując się o losy mojej oferty. Przy okazji tych spotkań wreszcie osobiście poznałem Zbigniewa Farmusa, któremu nb. prowadziłem w Internecie kampanię w wyborach do Sejmu w roku 1997-ym.
Pamiętam, że Zbigniew Farmus pokazał mi znajdujące się w gabinecie wiceministra ON opieczętowane drzwi, z komentarzem „Tam jest NATO, nasza przyszłość i nikomu z zewnątrz tego pokoiku nie pokazujemy”. Mnie też tam nie wpuszczono, o co żadnych pretensji nie miałem.

Podczas opisywanych powyżej wizyt, ani Romuald Szeremietiew, ani Zbigniew Farmus pytani o losy mojej oferty i ekspertyzy na jej temat nie zaproponowali żadnych działań mających na celu przyspieszenia oficjalnych procedur, ani nie obiecywali sprawę „załatwić” czy też „przyspieszyć”, nie wykazywali także zainteresowania „uczestniczenia” w moim honorarium, pomimo tego, iż nie ukrywałem przed nimi – jako starymi znajomymi i przyjaciółmi - jego wysokości, wynoszącej 25% sumy kontraktu, czyli około pięciu milionów nowych złotych.
Po otrzymaniu korzystnej dla mojej oferty opinii Departamentu Informatyki Sztabu Generalnego WP, podpisanej przez jej Szefa (kopia znajduje się w Departamentu Informatyki SG WP) udałem się z nią znów do Romualda Szeremietiewa, który po zapoznaniu się z jej treścią objaśnił mi dalszą drogę służbową, czyli złożenie oferty wraz z opinią do stosownej komórki w Sztabie Generalnym, co też i uczyniłem.
Do dnia dzisiejszego, żadnej odpowiedzi na moją ofertę nie otrzymałem.
Tyle faktów.
Poniżej pozwolę sobie na moją własną, subiektywną interpretację opisanych zdarzeń.
Jak już wspominałem a akapicie trzecim powyższego tekstu, Romuald Szeremietiew w kontaktach ze mną oraz znanymi mi osobami, jako polityk i działacz niepodległościowy nie wykazywał żadnego zainteresowania kwestiami finansowymi. W wielu poufnych rozmowach, które z Nim przeprowadziłem poruszaliśmy głównie temat sposobów odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności państwowej. Marginalnie – na moje pytanie o Jego osobistą sytuację materialną – Romuald Szeremietiew odpowiedział mi, że żyje skromnie z honorariów autorskich za wydane książki i wygłaszane odczyty, i poziom ten Mu wystarcza. Raz tylko, pół żartem pół serio wyraził zapytanie, czy odniósłby sukces gdyby zamiast polityką zajął się biznesem.
Dodatkowo, w opinii mojej i znanych mi osób, Romuald Szeremietiew jest wybitnym działaczem niepodległościowym, doskonałym fachowcem w dziedzinie obronności, a z negatywnych opinii, jakie o Nim krążą, przytoczę najbardziej niekorzystną, że jest egocentrykiem o skłonnościach wodzowskich. Nigdy nie spotkałem się natomiast ze stwierdzeniem, że jest – tu znowu kolokwializm – „pazerny na kasę”.
Obłudą byłoby stwierdzenie, że wszelkiego rodzaju firmy na świecie w kontaktach z przedstawicielami rządów nie są przygotowane na wypłacanie prowizji i łapówek dla osób doprowadzających do finalizacji kontraktów.
Obłudą byłoby stwierdzenie, że firma, którą reprezentowałem - w tym i ja osobiście - nie liczyła się z sytuacją powstania żądań finansowych, lub koniecznością wypłacenia prowizji za korzystne decyzje w sprawie zakupu oferowanego przeze mnie oprogramowania i możliwości zostania sprawdzonym dostawcą dla wojska. Powiem więcej – osobiście byłem skłonny przeznaczyć na ten cel nawet 100% zysku z transakcji, czyli kwotę dziesięciu milionów złotych, gdyż „nasze pieniądze” zarobilibyśmy na aktualizacjach programów (Update, Upgrade) oraz na dostawie innego oprogramowania, np. do monitoringu i zarządzania sieciami komputerowymi, szyfrowania danych itp.
Znając jednak Romualda Szeremietiewa osobiście, wcale nie byłem zdziwiony faktem, że żadne tego typu żądania, czy zawoalowane aluzje nie zostały z Jego strony ani ze strony Zbigniewa Farmusa wysunięte i to w sytuacji, gdy byliśmy ze sobą zaprzyja?nieni, co zarówno dla Romualda Szeremietiewa jak i dla Zbigniewa Farmusa stanowiło gwarancję całkowitej dyskrecji dojścia do skutku wszelkiego rodzaju przepływów finansowych, czy to w kraju, czy za granicą.
W tym kontekście uważam, że wszelkie pomówienia na temat przyjmowania przez Romualda Szeremietiewa i Zbigniewa Farmusa (zamożnego biznesmena z Kanady) korzyści majątkowych (na dodatek drobnych) od obcych im firm i ludzi są wyssane z palca, w celu ich skompromitowania i odsunięcia od podejmowania ważnych decyzji dotyczących modernizacji wyposażenia WP.

Zastanawiające jest także, że zawieszenie w czynnościach i pó?niejsze odwołanie Romualda Szeremietiewa ze stanowiska wiceministra ON odpowiedzialnego za zakupy sprzętu dla WP oraz spektakularne (dla gawiedzi) aresztowanie Zbigniewa Farmusa nastąpiło w przededniu podjęcia przez MON decyzji o rozstrzygnięciu przetargów na samolot wielozadaniowy, transporter opancerzony itd.

Zastanawiające jest także, jakim sposobem i czym motywowani następcy Romualda Szeremietiewa, to jest Bronisław Komorowski i dalej Jerzy Szmajdziński z Januszami Onyszkiewiczem i Zemke w tle, podjęli decyzje np. o zakupie transportera opancerzonego, który na pokazie w Czechach sam się zapalił, pó?niej na oczach przeszło dwustu zgromadzonych ekspertów zatonął i w żaden sposób nie mieści się do samolotów transportowych… Może właśnie ten temat stanie się w niedalekiej przyszłości wdzięcznym dla prokuratury, sądów i komisji śledczych?

Idąc dalej tym tropem, pozwolę sobie być niestosownie dociekliwym i zapytać: a może ktoś zechce przy okazji sprawdzić czy Wojsko Polskie używa programów antywirusowych i w jaki sposób potoczyły się procedury ich zakupów?

Wracając do tak zwanej „sprawy Szeremietiewa”, która dla mnie osobiście w ogóle nie istnieje, wyjaśnienie jej „zagadki” leży w podstawowych cechach charakteru Romualda Szeremietiewa: uczciwości i lojalności wobec Państwa Polskiego.
A wszystkim tym, którzy ostatniego zdania nie zrozumieli do końca, wyjaśniam: powszechnie wśród polityków – a przede wszystkim w kręgach kierowniczych Unii Wolności i kierowanym przez nią resorcie obrony - wiadomo było, że Romuald Szeremietiew, mówiąc kolokwialnie: mało, że sam nie we?mie, to i nie da wziąć innym.
I to właśnie jest kluczem do wyjaśnienia całego ciągu zdarzeń.
PS. Wszystko to, co napisałem powyżej jestem skłonny powtórzyć pod przysięgą przed każdym prokuratorem i sądem.
__________________________
polecam artykuł pana Stanisława Remuszko pt. "Dług honorowy" 48S_Remuszko.htm
niektóre egzemplarze "Tygodnika Solidarność" Wiedeń i miesięcznika "Myśl Niepodległa" znajdują się w zbiorach Ośrodka KARTA i Bibliotece Narodowej w Warszawie
zobacz także historia MN w obrazkach -.ppt
Marek Stefan Szmidt, jako StefanDetko jest redaktorem i wydawcą miesięcznika now@ on-line
_______________
http://nowaonline.strefa.pl
3 kwiecień 2006

Marek Stefan Szmidt 

  

Archiwum

Ostatnia szansa, by razem skruszyć opór Unii
listopad 17, 2002
PAP
Traktat o Odnowie Solidarności Narodowej
maj 23, 2005
przesłała Elżbieta
Samoobrona będzie usuwana z komisji wyborczych siłą?
czerwiec 7, 2004
PAP
Nowa książka Grossa
czerwiec 27, 2006
RMF
"Wesołość z tego powodu ogarnia mnie pusta, gdy sobie pomyślę, że oszust, oszukał, oszusta"
luty 8, 2003
Michnik/PAP
Ekonomiczny apartheid
styczeń 16, 2003
© Die Welt 28.11.2002
Bereś, Bochenek i Mrozowski - kandydatami na szefa Jedynki
czerwiec 18, 2004
PAP
Przestępca, umożliwiający przestępcom decydować o naszym życiu
sierpień 18, 2004
sdfsaf
październik 4, 2005
adssa
Irak, Wielka Nafta i Turcja
luty 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto i dlaczego mordował ludność polską na Wołyniu?
lipiec 12, 2003
przełslała Elżbieta
Gorące, puste głowy
czerwiec 30, 2004
Andrzej Kumor
Belka pokazuje komu służy
czerwiec 22, 2004
PAP
Chłop w amoku
marzec 15, 2004
Ewa
Plac i słońce
styczeń 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
¬ródła upadku Rzeczypospolitej Szlacheckiej
styczeń 22, 2009
Andrzej Krajewski
Bezpiecznie byc generalem
kwiecień 16, 2003
przesłała Elżbieta
Sting i Penderecki przegrali z Rubikiem.
styczeń 13, 2007
Kasa dla dyrektorów kasy
marzec 4, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Porwany, oswobodzony i poszukiwany (Bioferm - cz.2)
styczeń 13, 2006
zn
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media