|
Media wybiórcze, czyli ickowe szukania
|
|

Nie ma dnia, soki jest „Nowy dzień” Agory , ale nie ma dnia, aby nam któraś z gazet należącej do tego koncernu nie napisała o rewelacjach dotyczących nowego rządu. To takie nieoficjalne mistrzostwa świata w pluciu na prawicę. Jedni plują przez drugich, kto bardziej siarczyście i kto dalej. Ciekawe co się stanie, kiedy wiatr zmieni kierunek. Pisząc wiatr nie mam na myśli panów W. związanych z poprzednią i jeszcze wcześniejszą ekipą.
Intelektualizacja panów redaktorów z rodowodem „S” w życiorysie; ciekawe, czy siedząc siedzieli, czy też szkoli się na resztę życia? Hm, tego nie wiem na pewno, ale czy nikt tego nie wie? W każdym bąd? razie ustawili się nie?le na resztę życia. Śmieszą mnie gwarancje udzielane przez innych, którzy ręczą za siebie wzajemnie. Ten siedział dwa lata, a tamtego ileś razy milicja aresztowała. A mnie to właściwie nie obchodzi dziś wcale.
Wulkanem erudycji, jak w przypadku „nagłej śmierci”, tryskają media. Tu Walter, tam Solorz, a tu pani Waniek; i na dodatek wszystko w kolorze i dolby stereo, a nawet surround pro logic. Miła pani w telewizji i nie mniej miły pan też, w programie informacyjnym składają telewidzom relacje z ważnych wydarzeń dnia codziennego. Było kiepsko, ma być lepiej. Ale, czy będzie? W głosach prowadzących słychać pretensjonalną nutkę nostalgii do okresu, kiedy to właśnie było kiepsko? W głowie jak w starym maglu, aż huczy od tych wszystkich rewelacji. Najważniejsza wiadomość dnia: asystent jakiejś dawnej figury z sld strzelił sobie w łeb. Ciekawe ile razy to zrobił? Ale co mnie to zresztą obchodzi. Inne wiadomości równie fajne. Miarą dobrego newsa zdaje się być jego nasączenie jadem, nie koniecznie żmijowym.
Jak patrzę na te wszystkie kolorowe i niekolorowe gazety, to widzę las, który drwal powalił piłą motorową, reklamowaną zresztą przez te gazety lub czasopisma, na które został ścięty. Przez chwilę, oczyma wyobra?ni, widzę jak na smukłych i strzelistych sosnach i jodłach, a też rozłożystych dębach i bukach wiszą pismaki z wybiórczych gazet, a zaraz obok prezenterzy z kolorowych surroundowych odbiorników telewizji analogowo-cyfrowej. Nawet świetnie się prezentują. Widzę też stare wygi polskiej prasy, co to ukształtowała koszerną prawdę. Widzę też innych pismaków, którzy na krótkich łańcuchach przy pańskiej budzie łaszą się i ślinią na widok swego pana. Pańskie oko konia tuczy. Wcześniej tych panów chyba koń belgijski kopnął i całkiem mocno, prosto w łeb, stąd im w głowie tylko rejs (wcale nie Marka Piwowskiego) do Ameryki z międzylądowaniem w Tel Awiwie. Wcześniej co niektórzy lądowali na Wnukowie. Ale co mnie to w zasadzie obchodzi? Nic.
Lekko z ukosa - |
|
30 listopad 2005
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
Głos z Australii
sierpień 2, 2003
Krzysztof Janiewicz
|
Fundacja urzędnika NFZ reprezentuje polskich pacjentów w organizacjach międzynarodowych
listopad 26, 2007
Adam Sandauer
|
MIĘDZY SCYLLˇ A CHARYBDˇ
maj 30, 2004
Ojczyzna.pl
|
America's Baltic Time Bomb
maj 29, 2007
przysłał ICP
|
Korespondent Wojenny Radia Supermova
lipiec 4, 2006
Zygmunt Jan Prusiński z synem Konradem
|
Jawności ułaskawień!
styczeń 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
The American Heresy, Selfishness and Contempt For Mercy
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Błędy RJP - *Sprawozdanie o stanie ochrony języka polskiego
za lata 2003-2004*
lipiec 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
UE - Lokomotywa
czerwiec 2, 2003
UE - Lokomotywa
|
Skurwiona Samoobrona czy tylko Aneta Krawczyk?
grudzień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Wojowniczy Milosnik Pokoju
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wróżka
czerwiec 10, 2003
red. Krzysztof
|
Wysoki koszt uległości USA wobec Izraela
czerwiec 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kto chce emigrować do Kanady?
sierpień 24, 2003
Ojczyzna.pl
|
Kwaśniewski czyni zabezpieczenia przed zamachem stanu i własną odpowiedzialnością
sierpień 7, 2005
PAP
|
Cyrk polityczny zamiast pogrzebu
lipiec 12, 2004
Leszek Skonka
|
Odezwa do kołka w płocie
luty 10, 2006
Wiesław Sokołowski
|
"¬ródło naszej chwały"
kwiecień 21, 2005
|
Pozorny spokój
wrzesień 9, 2003
Jacek Zieliński
|
Argentyna: rząd próbuje ratować dzieci przed śmiercią głodową
listopad 20, 2002
PAP
|
więcej -> |
|