ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
więcej ->

 
 

Cieszę się z każdej chwili...

Cieszę się z każdej chwili...

Rozmowa z Marią Siwińską - poetką, pisarką, z pochodzenia wilnianką, od lat mieszkającą w Łodzi

Panią Marię spotkałam w jej domu. Wejście do niego zdobią róże. Z tyłu znajduje się ogródek z pięknymi hortensjami. Pani Maria to osoba, na której twarzy maluje się wiele dobra. Emanuje z niej radość, która wyraża się w życiowym optymizmie, umiłowaniu ludzi, przyrody i świata.

Jest Pani z pochodzenia wilnianką. Jak to się stało, że przyjechała Pani do Łodzi?
- To był rok 1945. Musieliśmy wyjechać z Wilna. Najpierw pół roku mieszkaliśmy w Warszawie. Przyjechaliśmy tam całą rodziną, jednak ojcu zabroniono zostać i po dwóch miesiącach musiał wracać do Wilna. Potem przenieśliśmy się do Łodzi. Rozpoczęłam studia na Uniwersytecie Łódzkim. Szkoła, do której chodziłam w Wilnie, to jedyna szkoła z Kresów, której ukończenie było uznawane na wszystkich polskich uczelniach na równi z maturą. Tam uczyli profesorowie, którzy po wojnie przyszli do Łodzi i do Warszawy - najlepsza polska kadra naukowców. To było X Gimnazjum. Oczywiście maturę też można było zdawać, składało się ją z jedenastu przedmiotów. Ja niestety nie zdążyłam.

Jak wspomina Pani swój rodzinny dom?
- Mieszkałam w samym centrum Wilna. Było nas troje - ja, siostra i mój stryjeczny brat, którego ojciec wychowywał. Na wakacje rodzice zabierali nas na wieś. Brat mojego dziadka był duchownym. Opiekował się lud?mi sztuki. Może stąd moje zamiłowanie do tworzenia? Nasz dom był specyficzny. Bardzo dbano, abyśmy kształcili się dodatkowo w muzyce i językach obcych. Po lekcjach z koleżankami chodziłam do madame na lekcje francuskiego. Oprócz tego w szkole był język rosyjski, polski, litewski i łacina. Uczyłam się grać na fortepianie, byłam nawet na przesłuchaniu u słynnego profesora Szpunarskiego, który kiedyś zdobył I nagrodę w konkursie chopinowskim.

Często wraca Pani w rodzinne strony?
- Tak, dopóki żył mąż to tak. Teraz już trochę rzadziej, ale staram się co jakiś czas pojechać do Wilna. Mam tu w Łodzi koleżankę, z którą chodziłam jeszcze do przedszkola. Działam w Towarzystwie Przyjaciół Wilna. To pozwala mi często obcować z lud?mi stamtąd. Bo tam byli inni ludzie, inna kultura.

Po przyje?dzie do Łodzi rozpoczęła Pani studia na UŁ. Skończyła Pani trochę nietypowy - jak dla poety - kierunek.
- Skończyłam biologię ze specjalizacją mikrobiologii. Przez rok pracowałam w szpitalu przy analizach, ale nie lubiłam tej pracy. Potem, gdy byłam już mężatką, poszłam pracować w szkole. Akurat trafiłam do szkoły muzycznej. Jednak po roku też zrezygnowałam z tego zajęcia. Na pytanie dyrektora, dlaczego odchodzę, powiedziałam: już nie mogę powtarzać tego samego materiału. Jednak nie to było główną przyczyną. Lubiłam dzieci, jednak nie odpowiadała mi atmosfera wśród nauczycieli, prawie wszyscy należeli do partii. W szkole przepracowałam tylko rok, ale do dziś z moimi uczniami utrzymuję kontakt.

Jak to się stało, że zaczęła Pani pisać?
- Po kilku latach, jak mieszkałam tu w Łodzi, przyjechał do nas - do mnie i mojego męża - z Wilna mój ojciec. Dowiedział się od kogoś, że ogłoszony został konkurs na opowiadanie. Poprosił, żebym spróbowała. To była moja pierwsza próba literacka - dostałam wyróżnienie. Już tak dokładnie nie pamiętam, ale to było opowiadanie o ojcu i psie. Potem mój mąż zadecydował, że zamiast szukać gdzieś nudnej pracy, zacznę pisać. Wysłałam swój tekst na konkurs zorganizowany przez wydawnictwo łódzkie, dostałam nagrodę. Potem już w każdym konkursie literackim otrzymywałam jak nie wyróżnienie, to nagrodę. Po pewnym czasie pan Tadeusz Chróścielewski zaproponował mi wstąpienie do Związku Literatów Polskich. Wydałam swój pierwszy zbiór opowiadań. Następnie była jakaś powieść, tłumaczenie. To wszystko się ukazywało.

Co Panią inspiruje?
- Nie mogę powiedzieć, bo tego sama nie wiem. Zdarza się czasem, że siadam i za chwilę tekst jest gotowy.

Dar Boży?
- Chyba tak.

Spotyka się Pani z czytelnikami?
- Tak, bardzo lubię bezpośredni kontakt z lud?mi. Najbliższe spotkanie odbędzie się chyba 9 września. Z tych spotkań najbardziej nie lubię podpisywania książek. Jednak czasem przychodzą do mnie takie osoby, którym z chęcią wpisuję dedykację. Ostatnio przyszła jedna pani z moim tomikiem wierszy. Na stole stały róże. Zastanawiałam się, co jej napisać, nagle spojrzałam na kwiaty w wazonie i wzięłam do ręki pióro: "Marysieńko, kwiat to uśmiech ziemi". Tak jej napisałam i chyba się to spodobało.

Wydaje Pani i tomiki wierszy, i zbiory opowiadań. Co jest Pani bliższe?
- Lubię krótkie opowiadania. Piszę też poezję. Staram się, by ukazywały się na przemian - raz tomik wierszy, następnym razem opowiadania.

Pani poezja jest pełna zachwytu nad światem, skąd się to bierze?
- Dziś ludzie chyba czegoś nie rozumieją. Panuje teraz straszna pogoń za pieniędzmi i świat jest zafałszowany. Moja dewiza brzmi: "nic ponad miarę". Ludzie powinni się nauczyć dostrzegać piękno. Dokładnie w tym, co ich otacza, nie chcieć czegoś wielkiego, ale umieć się cieszyć tym, co jest. Właśnie poprzez moją poezję chcę ich na to uwrażliwić.

Potrafi Pani cieszyć się z tego, co jest?
- Tak. Ze spotkanego człowieka, z otaczającego świata, z małego piękna. Z mojego ogródka, w którym mimo że ich nie sadzę, ciągle kwitną kwiaty. To jest dla mnie dar od Boga, taki uśmiech ziemi.

Czy ma Pani jakiś wzór, jakiegoś poetę, który jest dla Pani szczególnym mistrzem?
- Dużo jest teraz różnych poetów. W nowej antologii poezji religijnej jest wielu doskonałych poetów i doskonałej poezji. Czytam współczesną poezję. Moje utwory charakteryzuje coś, co jakby odróżnia mnie od innych - w poezji mam styl muzyczny. Nie każdy przyjmuje taki styl. To zdarza się bardzo rzadko.

W swoich opowiadaniach opisuje Pani różne miejsca, chyba dużo Pani w życiu widziała?
- Tak. Dzięki pracy mojego męża, który był naukowcem na Politechnice Łódzkiej, dużo podróżowałam, zje?dziłam prawie całą Europę. Za każdym razem spotykałam nowych ludzi, zdobywałam inne doświadczenia.

Prowadziła Pani ciekawe życie?
- Powiedziałabym raczej, że teraz prowadzę. Ostatnio dostałam zaproszenie z Paryża. Niestety, nie pojadę ze względu na stan zdrowia. Od rana do wieczora ktoś mnie odwiedza - przychodzą koledzy, uczniowie. W moim domu ciągle ktoś jest. Nawet wigilię dla zarządu Towarzystwa Przyjaciół Wilna zorganizowaliśmy tutaj.


Anna Skopińska
13 sierpień 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Konstytucyjna nierówność golizny
maj 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bauer chce kupić RMF
październik 27, 2006
PAP
Mnie nikt nie pytał
październik 25, 2008
Artur Łoboda
Komu zalezalo aby zabic W.Milewicza?
maj 9, 2004
Wizyta premiera Tuska w Moskwie - garść refleksji na gorąco
luty 9, 2008
Adam Smiech
Wyszedł nie wyjedzie
sierpień 26, 2002
Polacy Jako "Kozly Ofiarne" Fałszywego Mitu Żydowskiego w USA
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kurwica
listopad 3, 2005
Artur Łoboda
Doktryna 3 Wrogów?
maj 5, 2005
realista
Antypolonizm szowinistów żydowskich rodzi antysemityzm
lipiec 6, 2006
dr Leszek Skonka
Termit i Termat - substancje które powaliły WTC 1,2 i 7 - prezentacja video.
wrzesień 26, 2006
Dorota
Łowicz - honorowe obywatelstwo Bolesława Bieruta i Michała Roli-Żymierskiego.
styczeń 6, 2008
mwk
Międzynarodowe Prawo Dżungli
marzec 10, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
W kwietniu złotym pokieruje polityka
kwiecień 4, 2004
Puls Biznesu
Polowanie na "Nazi Gold"
listopad 27, 2006
Tezlav von Roya
Znikają gruszki z unijnych wierzb...
lipiec 1, 2003
Włodzimierz Kałuża
Austriacy zainteresowani Krakowem
listopad 17, 2007
www.krakow.pl
tyrty
kwiecień 2, 2006
tryrty
LIST OTWARTY - Wojciecha Sumlińskiego
sierpień 1, 2008
Wojciech Sumliński
Westchnienie do Boga
wrzesień 8, 2003
E. Kleber
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media